Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9703
Jest obserwowany przez: 247 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7246 z 8418 (1109 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2454134
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

"Powiedzieliśmy córce, że po miesiącu załatwiania się na nocnik, może wybrać w sklepie dla siebie nagrodę. Oczywiście wybrała nową lalkę. Ma prawdziwą obsesję na ich punkcie. – Stojąc przy kasie, kasjerka zapytała córkę, czy wybiera się na przyjęcie urodzinowe. Obie spojrzałyśmy na nią, nie wiedząc o co jej chodzi. Następnie kasjerka wskazała na lalkę i zapytała, czy wybrała ją dla przyjaciółki.Córka nadal nie rozumiała co kobieta ma na myśli, a ja wytłumaczyłam jej, że to nagroda dla niej, bo nauczyła się korzystać z nocnika. Teraz to kasjerka spojrzała ze zdziwieniem, odwróciła się w kierunku córki i zapytała: „Czy na pewno właśnie taką lalkę chcesz, kochanie?”Córka odpowiedziała: „Tak, poproszę!” Na co kasjerka powiedziała: „Ta lalka nie wygląda tak, jak Ty. Mamy jeszcze wiele innych lalek, które bardziej przypominają Ciebie”.Słysząc to momentalnie się zdenerwowałam, ale zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, moja córka jej odpowiedziała: „A właśnie, że jest podobna. Ona jest lekarzem i ja też jestem lekarzem. Ja jestem ładną dziewczynką i ona też jest ładną dziewczynką. Widzisz jakie ma ładne włosy? Widzisz jej stetoskop? Na szczęście kasjerka zdecydowała się nie kontynuować dalej tej rozmowy i po prostu odpowiedziała: „Och, to miłe”.To doświadczenie właśnie utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie rodzimy się z myślą, że kolor ma znaczenie. Skóra ma różne kolory podobnie, jak włosy i oczy, a każdy odcień jest piękny."
Fryzjerstwo w dobie pandemii –
0:11
Pitbull o imieniu Lucy każdego dnia odprowadza wzrokiem swoją małą, autystyczną panią, kiedy wsiada do autobusu szkolnego. A kiedy wraca - podchodzi do kierowcy, dając się pogłaskać, wyrażając wdzięczność za to, że bezpiecznie odwiózł dziewczynkę do domu –
"Mężczyzna siedzący na krześle to pan Earl, który mieszka w domu opieki obok mojego zakładu fryzjerskiego. Cierpi na zaniki pamięci, więc jeśli coś powiesz mu danego dnia, to jutro już nie będzie tego pamiętał. Będzie mu się wydawać, że to dla niego zupełnie nowa informacja. Jego brat przychodził do mnie co tydzień i płacił za obcinanie jego włosów. – Zawsze potem przychodził Earl i pytał mnie, czy jego brat za niego zapłacił. Zawsze odpowiadałem, tak proszę pana, należność jest już uregulowana. Jednak brat Earla zmarł 5 lat temu, a on o tym nie pamięta. Nadal przychodzi co tydzień i zawsze pyta mnie, czy za niego zapłacono… .JA W DALSZYM CIĄGU ODPOWIADAM TAK SAMO, ŻE NALEŻNOŚĆ JEST UREGULOWANA i obcinam mu włosy… .Wiem, że brat pana Earla jest w niebie i patrzy w dół spoglądając na nas i to jest dla mnie już wystarczająca zapłata … niektóre rzeczy są ważniejsze niż pieniądze… .AMEN.”
Pam i Gary to starsze małżeństwo zbliżające się do emerytury. Żeby nieco ubarwić tę jesień wieku, postanowili przygarnąć siódemkę rodzeństwa w wieku od 12 miesięcy do 12 lat. Dzieci wcześniej stracili rodziców w wypadku samochodowym i błąkali się po domach zastępczych – Kobieta wyznaje jakie to błogosławieństwo dla tych dzieci znów mieć rodzinę. Kiedy pewnego razu do jej pokoju nocą przyszedł ich przybarny, 7-letni syn, ona wystraszona zapytała go, czy ma problem z koszmarami. Na co chłopiec odpowiedział: "Nie, po prostu chciałem się upewnić, że wciąż tu jesteś".
archiwum – powód
Kocia mama tuli swoje dziecko, które ma koszmary –
0:11
Nie ma takiego, który by się nie wzruszył na tej scenie –

57-letni Scott Fincher mógłby być faworytem w konkursie na tatę roku. Mężczyzna poświęcił 15 miesięcy czasu i 10 000 dolarów, żeby odtworzyć ikoniczny dom z pixarowego filmu "Odlot" dla swojego syna

 –
"Mam zasadę, o której nigdy nie powiedziałem swoim dzieciom. Jeśli któreś z nich kiedykolwiek poprosi mnie o zrobienie zdjęcia, zawsze będę odpowiadać tak, bez względu na to, jak wyglądam i się czuję. Kiedy pokazują mi to zdjęcie, zawsze mówię: ′Kocham siebie!' albo 'jestem taka ładna!' – Nie rozmawiam negatywnie o swoim wyglądzie przy moich dzieciach. Nawet przy nadwadze wynikającej z ciąży i karmieniu piersią nie będę mówić negatywnie o swoim ciele. Po 6 latach bycia dla siebie życzliwym w trosce o swoje dzieci poznałam sekret. To staje się coraz mniej pustym gestem, a coraz bardziej rzeczywistością. W końcu zaczynasz wierzyć w słowa, które mówisz do siebie."

Pies zooterapeutyczny staje się najlepszym przyjacielem myszy. Zwierzątka stały się nierozłączne mimo ogromnej różnicy rozmiarów

 –
 –
"Nasza kotka urodziła kocięta dwa dni po tym, jak urodziła nam się córeczka. Ten mały kotek przychodzi przytulić się do niej , gdy tylko ma taką okazję. Myślę, że ta dwójka ma szansę stać się najlepszymi przyjaciółmi" –

Carolyn i Kelly Gay niedawno obchodzili 50. rocznicę ślubu. Z tej okazji postanowili odtworzyć swoje dawne ślubne fotografie:

 –
archiwum – powód
Koniec końców, pluszaka kupił mu pracownik służby kontroli zwierząt, który został wezwany na miejsce. Następnego dnia psu znaleziono rodzinę. Do nowego domu zabrał ze sobą jednorożca. –
Walcząca z nowotworem24-letnia Marion trzyma w ramionach swojego synka Ethana, a przy nich koń Peyo, który jest zwierzęciem terapeutycznym – Każdego miesiąca ten cudowny zwierzak wspiera ciężko chorych pacjentów.Już dawno temu udowodniono naukowo, że ZWIERZĘTA TERAPEUTYCZNE skutecznie pomagają redukować stres i lęki.Mają wpływ nie tylko na psychikę, ale także na obniżenie ciśnienia krwi czy walkę z bólem.Na szczęście coraz więcej klinik i hospicjów na świecie korzysta z takiej terapii wspierającej.
W Nashville w stanie Tennessee pod koniec 2016 roku 88-letni Trent Winstead trafił do szpitala z powodu niewydolności nerek. Jego żona, Delores, była cały czas obok męża, trzymając go za rękę. – Dializowanie zaczęło osłabiać serce mężczyzny, a Delores wraz z dziećmi mogli tylko patrzeć, jak jego stan się pogarsza. Nie było dobrze.Trent i Delores poznali się w latach pięćdziesiątych i pobrali się wkrótce po powrocie Trenta z wojny w Koreii. Traktował ją, jak księżniczkę, a ona jego, jak księcia.Przez lata urodziła im się dwójka dzieci, troje wnucząt i ósemka prawnuków. Niestety wyglądało na to, że życie Trenta dobiega końca.Kilka nocy później 83-letnia Delores zaczęła narzekać na ból głowy i nagle zachorowała. Okazało się, że ma na tętniaka mózgu. Pracownicy szpitala wyrazili zgodę, aby umieścić ją w tym samym pokoju, co jej męża. Położono ją na łóżku obok niego. Teraz i jej stan szybko się pogarszał.Para leżała obok siebie, trzymając się za ręce. Byli małżeństwem od 64 lat i wiele razem przeszli. Teraz przeżywali ten najtrudniejszy czas również razem.9 grudnia, tuż po godzinie 21, zmarła Delores. Wtedy ich syn, Eddie, pochylił się nad ojcem, aby powiedzieć mu, że jego ukochana żona właśnie umarła. Trent spojrzał na swoją słodką żonę i posłał jej całusa. Dwie godziny później również zmarł.Kilka dni później para została pochowana… Delores w różowej trumnie, a Trent w niebieskiej. Na zawsze pozostali, jak księżniczka i książę.

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Do szokującej egzekucji doszło w Iranie. Kobieta zabiła swojego męża, który znęcał się nad nią. Maryam Karam została potem powieszona przez własną córkę - tego wymagało irańskie prawo "oko za oko" –
"Tammy Waddell uczyła w szkole przez 25 lat. Na jej nekrologu zamieszczono prośbę, by zamiast kwiatów, żałobnicy przynieśli plecaki wypełnione artykułami szkolnymi. Chciano w ten sposób uhonorować zaangażowanie nauczycielki w pomoc potrzebującym uczniom” –
Zazwyczaj wtedy, kiedy dzieci otrzymują pieniądze przeznaczają je na zakup zabawek, gier lub telefonu. Jednak trzecioklasista Wyatt Erber po tym, jak wygrał tysiąc dolarów, czyli około 3800 złotych miał zamiar zrobić z nimi coś zupełnie innego. Prawdopodobnie zastanawiasz się, jak to się stało, że trzecioklasista wygrał tysiąc dolarów. – Otóż 8-latek wziął udział w konkursieorganizowanym w Edwardsville, który sponsorowany był przez lokalny bank i udało mu się zdobyć główną nagrodę. Chłopiec postanowił wziąć w tym udział tylko dlatego, bo chciał pomóc swojej 2-letniej sąsiadce imieniem Carie.Trisha Keilty, mama dziewczynki niedawno dowiedziała się, że jej córeczka ma białaczkę.Tak więc młody Wyatt chciał wygrać nagrodę, aby pomóc dziewczynce. Bardzo dobrze zdawał sobie sprawę z tego, że białaczka to poważna choroba i chciał, aby mama Carie wykorzystała wygrane pieniądze na pomoc dla niej.Mama dziewczynki powiedziała: „Wiedziałam, że planuje to zrobić dla Carie, co było najsłodszą rzeczą na świecie. Jednak, czy 8-latek powinien dawać dorosłym pieniądze? Próbowałam wyperswadować to jego mamie. Powiedziała mi, jak sam stwierdził, że przecież można byłoby kupić za to dużo chemii dla Carie. Chłopiec rozumiał, że to jest potrzebne”.Ze względu na niesamowitą hojność Wyatta w stosunku dla Carie i jej rodziny, lokalna organizacja charytatywna dopasowała prezent pod ich potrzeby. Pewien mężczyzna z Kanady dowiedział się o tym co zrobił chłopiec i wysłał mu 100 dolarów, czyli około 387 złotych. Matka Wyatta była bardzo dumna ze swojego syna.Jego mama, Noelle powiedziała: „Zawsze był bardzo kochanym chłopcem. Jestem bardzo szczęśliwa, że jest moim synem”.