Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3244 takie demotywatory

Tak wyglądały samochody we Władywostoku po marznących opadach deszczu w ostatni wtorek

Tak wyglądały samochody we Władywostoku po marznących opadach deszczu w ostatni wtorek –
Źródło: Facebook.com/MetoLubuskie

To uczucie kiedy słyszysz jak kobiety rozmawiają o tym że im ciężko, bo muszą dzieci zaprowadzić do przedszkola, ugotować obiad, zając się dziećmi po powrocie i odrobić z nimi lekcję...

To uczucie kiedy słyszysz jak kobiety rozmawiają o tym że im ciężko, bo muszą dzieci zaprowadzić do przedszkola, ugotować obiad, zając się dziećmi po powrocie i odrobić z nimi lekcję... – A ty musisz zapieprzać przez ponad 12 godzin na budowie, nieważne czy deszcz czy słońce czy śnieg, niszcząc sobie zdrowie, bo wiesz, że musisz za coś utrzymać swoją rodzinę!

Najlepsza pogoda!

Najlepsza pogoda! –
0:03
archiwum

Collage 20201026 195221 Chudy Deszcz

Chudy Deszcz – Ożył czy stał się zabawką po Deszczu?
Źródło: komplikacja obrazków z wyszukiwarki google

To nie kosmita, a ważka i jej sposób na idealną cerę...

To nie kosmita, a ważkai jej sposób na idealną cerę... –
0:15
archiwum

Wstąp do wojska, mówili Przeżyjesz przygodę, mówili Będzie fajnie, mówili

Wstąp do wojska, mówiliPrzeżyjesz przygodę, mówiliBędzie fajnie, mówili –
0:12

Sprawdzalność prognozy pogody w Polsce wygląda mniej więcej tak:

Sprawdzalność prognozy pogody w Polsce wygląda mniej więcej tak: – Na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni maA jak przyjdzie święta Ada to pada albo nie pada
archiwum

Ludu Polin! Raduj się, albowiem spadło na ciebie niewypowiedziane szczęście! Oto twój Najjaśniejszy Pan i Władca raczył był z łaski swojej ozłocić cię złotym deszczem!

Oto twój Najjaśniejszy Pan i Władca raczył był z łaski swojej ozłocić cię złotym deszczem! –
Źródło: eskimoska speluna w Ziemi Przeklętej

W listopadzie 1833 roku ludzkość była świadkiem całkiem pokaźnego deszczu. W ciągu godziny z nieba spadało nawet 100 tysięcy meteorytów- nic dziwnego, że wielu było pewnych, że nadszedł koniec świata

W listopadzie 1833 roku ludzkość była świadkiem całkiem pokaźnego deszczu. W ciągu godziny z nieba spadało nawet 100 tysięcy meteorytów- nic dziwnego, że wielu było pewnych, że nadszedł koniec świata –

Tak wygląda wyremontowany przystanek kolejowy we Wocławiu za 16 milionów złotych: Ławki zamontowane są tak, że wiaty wcale nie chronią ludzi przed opadami

Ławki zamontowane są tak, że wiaty wcale nie chronią ludzi przed opadami –
archiwum

– Ja, proszę pana, to w Kraśniku mam bardzo dobre połączenie z internetem. Wstaję rano za piętnaście trzecia, włączam komputer. Latem to już fale lecą od strony Lublina. O trzeciej jestem zalogowany, bo loguję się wieczorem, przed snem. Wiadomości z neta czytam szybko przy kolacji. Rano tylko wstaję i wychodzę. – No, a filmy ściągasz pan. – Z Youtuba tylko – jak deszcz pada. Opłaca mi się, bo sąsiad na nielegalu wtedy leci. – Fakt! – Do masztu 5G mam pięć kilometry.

Wiadomości z neta czytam szybko przy kolacji. Rano tylko wstaję i wychodzę.– No, a filmy ściągasz pan.– Z Youtuba tylko – jak deszcz pada. Opłaca mi się, bo sąsiad na nielegalu wtedy leci.– Fakt!– Do masztu 5G mam pięć kilometry. – A o czwartej za piętnaście jest najlepszy sygnał.– I zdążasz pan z połączeniem?– Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest system przepełniony, no bo dzieciaki w gry pod Kraśnikiem naparzają. Chwilę czekam. To jest godzinka. Potem szybko załączam konwerter, bo ciągnę sieć z Szymanowa. Oni widzi pan, mają najszybszy przesył, inaczej firmy w okolicy nie działają. Z Szymanowa ściągam, kopiuję i łapię potem LTE ze Stalowej Woli... a potem to już mam z górki, bo tak... Szkoły za Kraśnikiem mają WiFi, a nie tak jak my w Kraśniku… i jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie pocztę czytam przy bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby czytać, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Resetuję kompa, załączam na nowo… i radni mnie mogą w du@ę pocałować."Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"reż. Stanisław Bareja.Tekst: Wojciech Rybka.

A Ty podatek od deszczu zapłaciłeś?

A Ty podatek od deszczu zapłaciłeś? –

Kiedy stęskniłeś się za deszczem

Kiedy stęskniłeś się za deszczem –
0:42

Zwierzęta mają wbudowany system odprowadzania wody

Zwierzęta mają wbudowany system odprowadzania wody –
0:20
archiwum

Jak na złość

Jak na złość –  MÓJ PĘCHERZWYPEŁNIONY PIWEMSEN OJESIENNYMDESZCZUDEMOTYWATORY.PLJak na złość

Kapitan październik nadciąga!

Kapitan październik nadciąga! –  WIATRKRÓTKIEDNIDEPRESJADESZCZMGŁY

Świetne miejsce na spędzanie długich, jesiennych, deszczowych dni

Świetne miejsce na spędzanie długich, jesiennych, deszczowych dni –

1 Września, dzieci idą do przedszkola

1 Września, dzieci idą do przedszkola – Kolejka bo w szatni muszą być max 4 osoby, rodzice muszą mieć maski, dzieci już nie.Mierzenie temperatury i Dzieci odbiera pani w kaftanie bezpieczeństwa i kagańcu i odprowadza do sali, nie można żegnać się z dzieckiem bo czas ucieka, na dworze robi się kolejka, deszcz pada dzieci marzną rodzice spóźniają się do pracy, za 3 dni wszyscy przeziębieni i chodź nikt nie ma koronawirusa przedszkole zamykają, rodzice kwarantanna, dochodzenie z kim do pracy jeżdżą... brzmi jak koszmar? To normalność, koszmar na nas czeka
Źródło: własne

"Nowoczesny" szpital w Warszawie, a ludzkich odruchów brak

"Nowoczesny" szpital w Warszawie, a ludzkich odruchów brak –  miesiąc temu Opisuję sytuację osoby z podejrzeniem koronawirusa. - *Tata, po pięćdziesiątce, słaby, po przebytym nowotworze i chemioterapii* Jedna gwiazdka to zdecydowanie za dużo dla oddziału zakaźnego tego szpitala. To, w jaki sposób potraktowali mojego schorowanego tatę, woła o pomstę do nieba! Zgłosił się dzisiaj za dnia z podejrzeniem koronawirusa. Kazali mu przez kilka godzin siedzieć w namiocie przed szpitalem i niewiadomo na co czekać, bo przed nim nie było kolejki. Chcę zaznaczyć, że dzisiaj cały dzień lał deszcz i były burze. Miał swetr, kurtkę przeciwdeszczową, a zmarzł okropnie i zlało go do suchej nitki. Tata i tak źle się czuje, prawdopodobnie ma zapalenie płuc i w takich warunkach kilka godzin musiał czekać. Wstyd! W końcu łaskawie wzięli go na badanie, prześwietlenie płuc plus wymaz na obecność koronawirusa. Jest godzina 22:00. Od kilku godzin siedzi w izolatce bez jedzenia i wody i czeka na wyniki badań. Jest głodny i zmarźnięty. Serce mi się kraja jak o tym pomyślę i chce mi się płakać. Zero zainteresowania pacjentem, zero "ludzkich" odruchów. Wstyd szpitalu, wstyd! EDIT: Tata przed chwilą wrócił do domu (jest 00:30). Wyniki badań przyślą najwcześniej jutro. Tylko po co kazali mu tyle czekać, skoro nie na badania?! I to jeszcze w takim stanie?! Jakby tego było mało zgubiły się jedne wyniki badań. Nic tylko omijać szerokim łukiem.