Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Typowe rosyjskie uczennice

Typowe rosyjskie uczennice –
poczekalnia

Zawodówka to szkoła dla idiotów

Zawodówka to szkoła dla idiotów – Powiedział magister na utrzymaniu mamusi
archiwum – powód

WF z czasem staje się demotywatorem. W podstawówce jeszcze mi jakoś szło bo grało się praktycznie w piłkę nożną a w zimie zajęcia odbywały się na korytarzu. W szkole średniej to była makabra ciągle tylko koszykówka i siatkówka oraz bieganie.

WF z czasem staje się demotywatorem.W podstawówce jeszcze mi jakoś szło bo grało się praktycznie w piłkę nożną a w zimie zajęcia odbywały się na korytarzu.W szkole średniej to była makabra ciągle tylko koszykówka i siatkówka oraz bieganie. –

Pierwszoklasista w drodze do szkoły

 –

Typowa 19-letnia matka na fejsie:

 –  Kocham Was Moje skarby Pawelek PatrykPracowala w: Melanz Goni MelanzUczyta sie w Pielole nie robeUczyła się w Wysza Szkoła MelanżuUczeszczata do: wysza Szkota MelanzuUcz szczala do: "Piel ole szkole".

Kolejna szkoła, która na studniówce zaprezentowała coś kreatywnego. Piękny walc licealistów z Łochowa zachwycił internautów

Kolejna szkoła, która na studniówce zaprezentowała coś kreatywnego. Piękny walc licealistów z Łochowa zachwycił internautów –
archiwum – powód

Dyrektor szkoły w Singapurze wysłał do rodziców niezwykły list przed egzaminami:

Dyrektor szkoły w Singapurze wysłał do rodziców niezwykły list przed egzaminami: – Drodzy Rodzice!Już wkrótce rozpoczną się egzaminy. Wiem, że martwicie się, żeby Wasze dzieci zdały je jak najlepiej.Jednak, proszę, pamiętajcie, że wśród uczniów zasiadających do testów, będzie artysta, który nie potrzebuje zrozumieć matematyki… Znajdzie się wśród nich także przedsiębiorca, któremu nie zależy na historii czy literaturze angielskiej… Jest tam też muzyk, dla którego ocena z chemii nie ma znaczenia… Jest i sportowiec, dla którego sprawność fizyczna jest ważniejsza niż fizyka… Jeśli Wasze dziecko uzyska najlepsze noty, to wspaniale! Ale jeśli nie, proszę, nie pozbawiajcie go pewności siebie i poczucia godności. Powiedzcie: „W porządku, to tylko egzamin”. Wasze dzieci stworzone są do o wiele większych rzeczy w życiu. Powiedzcie im, że nie ważne, ile zdobyli punktów, i tak ich kochacie i nie osądzacie.Proszę, uczyńcie to. A kiedy tak zrobicie, zobaczycie, jak wasze dzieci podbijają świat. Jeden egzamin czy niższa ocena nie odbierze im marzeń i talentów. I proszę, nie myślcie, że lekarze czy  inżynierowie to jedyni szczęśliwi ludzie na świecie.Z serdecznymi pozdrowieniami

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami... Dzieci chodziły do szkoły bez telefonów, rozmawiały ze sobą i wspólnie spędzały czas

Dzieci chodziły do szkoły bez telefonów, rozmawiały ze sobą i wspólnie spędzały czas –

W szkole mówią na to znęcanie

W szkole mówią na to znęcanie – Ale w pracy nazywają to wyższym poziomem zarządzania

Przez cztery godziny układali klocki i spisywali przemyślenia. Niecodzienny eksperyment szkolny

Przez cztery godziny układali klocki i spisywali przemyślenia. Niecodzienny eksperyment szkolny – W Liceum Plastycznym im. Jana Matejki w Nowym Wiśniczu nauczyciel przeprowadził eksperyment z uczniami. Kazał im przez kilka godzin układać klocki. Nie mieli dostępu do telefonów, nie mogli też ze sobą rozmawiać. Mogli jeść, pić i w każdej chwili przerwać doświadczenie. Nikt jednak nie zrezygnował.O czym w tym czasie myśleli? O sobie, rodzinie, ważnych dla nich sprawach. – Taki był cel – przyznaje Marcin Makówka, pomysłodawca eksperymentu, nauczyciel fotografii.Licealiści mieli za zadanie zbudować miasto przyszłość z klocków. Jednak nie był to główny cel eksperymentu.Chodziło o to, by ograniczyć im dostęp do bodźców zewnętrznych, tak żeby zapomnieli o tym, że istnieje świat, który ich otacza, przez chwile nie patrzyli w telefon, skupili się na sobie, niejako „weszli w siebie”W trakcie eksperymentu uczniowie  zaczęli myśleć o sprawach dla nich ważnych, egzystencjalnych. Myśleli o rodzinie, bliskich, swojej przyszłości. O tym, że może warto zadzwonić do wujka, z którym dawno się nie rozmawiało, odwiedzić rodziców, na spokojnie zastanowić się dokąd tak naprawdę zmierzają, wyciszyć się i pomyśleć o sobie. Przez chwilę nie patrzeć w telefon, który może tak naprawdę nie jest im niezbędny do życia.Po zakończeniu doświadczenia jedna z uczennic miała łzy w oczach i nie chciała nic mówić, a zwykle jest gadułą – opowiada Makówka.Te zajęcia pozwalają uczniom się wyciszyć, zmuszają ich do myślenia. I jak pokazują wyniki tego konkretnego eksperymentu uczniowie niezwykle mądrze podchodzą do życiaDodaje, że współczesny świat, który w dużej mierze oparty jest na życiu w świecie wirtualnym, nie zawsze jest tak dobry dla uczniów, jak mogłaby im się wydawać.Dobrze, że na chwilę mogli się odciąć, nie patrzeć w telefon, pomyśleć o bliskich, zastanowić nad tym co dla nich naprawdę ważne

Najciekawsze fakty, o których prawdopodobnie nie miałeś pojęcia (22 obrazki)

Każdy nauczyciel WF-u zna to doskonale:

 –  Pokój nauczycieli wych. fiz.Zakaz zadawania następujących pytańCzy mamy się dzisiaj przebierać?Co dzisiaj robimy?Czy dzisiaj gramy?Czy dzisiaj normalnie ćwiczymy?Czy dzisiaj jest WF?

Tak się czuję kiedy nauczyciele próbują przełamać lody w nowej klasie i każą wstawać, i się przedstawić przed wszystkimi

Tak się czuję kiedy nauczyciele próbują przełamać lody w nowej klasie i każą wstawać, i się przedstawić przed wszystkimi –

Katolicka szkoła "zmodyfikowała" toalety dla uczennic. Wszechobecna kontrola nie spodobała się rodzicom

Katolicka szkoła "zmodyfikowała" toalety dla uczennic. Wszechobecna kontrola nie spodobała się rodzicom – St Mary's Catholic College w Wallasey to znana, prywatna katolicka szkoła dla dzieci w wieku od 11-17 lat znajdująca się w południowo-zachodniej Anglii. Powodem, dla którego rodzice, internauci i dziennikarze nie przebierają dzisiaj w słowach na jej temat jest decyzja władz placówki dotycząca... toalet dla tamtejszych uczennic. By przeciwdziałać łamaniu regulaminu (przede wszystkim chodzi o palenie papierosów i znęcanie się nad uczniami), szkoła postanowiła wyburzyć ścianę od damskiego WC, a "wystrój" pomieszczenia uzupełnić kamerami monitoringu, chcąc mieć kontrolę nad "niebezpiecznymi zachowaniami". Nastolatki nie mogą liczyć na prywatność - i to nie tylko dlatego, że obserwują je kamery. Mogą być też obserwowane przez kolegów. "Jedyne, co chroni prywatność dziewczynek korzystających z ubikacji przed wzrokiem kolegów z korytarza i dwóch klas po przeciwnej stronie, to drzwi od poszczególnych kabin. Pozostała część ubikacji jest odsłonięta" - podał "Liverpool Echo". Po skardze uczennic u władz szkoły zainterweniowali rodzice, nie kryjąc swojego oburzenia. Odkąd ściany już nie ma, a wszystkiemu przyglądają się kamery, ich córki wstydzą się korzystać tam z toalety. St Mary's Catholic College wydała oświadczenie, w którym usprawiedliwia swoje posunięcie podobnymi rozwiązaniami stosowanymi w innych placówkach. Jak można również w nim przeczytać, z powodu zaniepokojenia uczniów i rodziców dostosuje toalety do ich oczekiwań. Podobnie miały zostać zmodyfikowane toalety dla męskiej części szkoły...

Wielki sukces polskiej szkoły No Bell z Konstancina-Jeziorny!

Wielki sukces polskiej szkoły No Bellz Konstancina-Jeziorny! – Wygrała właśnie międzynarodowy, elitarny projekt Edumission i już w styczniu będzie miała okazję zaprezentować go na targach Bett Show 2018 w Londynie, jednej z najważniejszych imprez edukacyjnych na świecie.W konkursie wzięło udział 20 szkół z 20 różnych zakątków świata. Każda z nich miała swoją oryginalną wizję nauczania. Polska szkoła, o której było głośno nie tylko w u nas w kraju, ale i poza naszymi granicami, okazała się bezkonkurencyjna

Stęskniony kogut biegnie powitać córkę właścicieli wracającą ze szkoły

Stęskniony kogut biegnie powitać córkę właścicieli wracającą ze szkoły – I tak codziennie
archiwum

Kiedyś żeby pokazać, że jest się czegoś wartym

Kiedyś żeby pokazać, że jest się czegoś wartym – szło się na polowanie, a dziś wystarczy kawałek papieru/matura/dyplom
archiwum

No przecież k..wa mówiłam wyłącz telewizor i bierz się za lekcje !!!

No przecież k..wa mówiłam wyłącz telewizor i bierz się za lekcje !!! –

Nauczycielka zorganizowała bal dla szóstoklasistów. Była przerażona strojami swoich uczniów

Nauczycielka zorganizowała bal dla szóstoklasistów. Była przerażona strojami swoich uczniów – Wszystko zaczęło się od tego, gdy zdecydowałam, że zorganizuję uczniom z mojej klasy imprezę na koniec edukacji w szkole podstawowej. Mimo że nie do końca byłam przekonana, czy ten pomysł się sprawdzi, postanowiłam zrobić im przyjemność.Wtedy wszystko się zaczęło…Pomyśleć, że w wieku 13 lat nie można mieć od życia zbyt dużo oczekiwań, a młody człowiek cieszy się z byle czego. Otóż nie moi mili. Moja klasa pokazała, jak bardzo czasy się zmieniły i jak różnią się od tego, co ja pamiętam z tego okresu.Oczywiście nie myślicie chyba, że dzieci chciały bawić się przy muzyce puszczanej z komputera? Musiał być dj z prawdziwego zdarzenia i jedzenie, które składało się z tylu dań, co na małym weselu. Z każdym dniem coraz bardziej żałowałam swojej decyzji. Chciałam tylko, aby moje dzieciaki przeżyły coś miłego na koniec podstawówki. Kochani, jednak to nie wszystko. Ciekawie było w dniu całego wydarzeniaPod szkołę zaczęły podjeżdżać limuzyny, z których wysiadali ludzie, których na początku nie poznałam, a to byli moi uczniowie!Dziewczynki miały przedłużone rzęsy, sztuczne paznokcie, misterne upięcia włosów, a na sobie miały suknie niczym na wesele. Chłopcy z kolei w marynarkach wyglądali dość karykaturalnie. Wtedy jeszcze nie widziałam wszystkiego…Najgorsze w tym wszystkim jednak było to, że to małe dzieci, które dopiero co skończyły 13 lat, a dorośli pozwolili im się ubrać tak, jakby szły na studniówkę.W toalecie byłam świadkiem tego, jak dziewczyny poprawiały sobie wyzywający makijaż, pokazywały pończochy (!), chwaliły się, ile zapłaciły za paznokcie i na ile mają im wystarczyć przedłużane rzęsy…Czy świat oszalał, czy to ze mną jest coś nie tak? Gdzie jest granica?A gdzie byli rodzice, którzy dali na to wszystko przyzwolenie…