Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Dobry Samarytanin powstrzymuje rowerzystę przed uderzeniem zaparkowanego samochodu

Dobry Samarytanin powstrzymuje rowerzystę przed uderzeniem zaparkowanego samochodu –
0:10
poczekalnia

Nie odkładaj na jutro czegoś, co możesz spieprzyć już dzisiaj

Nie odkładaj na jutro czegoś, co możesz spieprzyć już dzisiaj –
poczekalnia

Takie jest prawo wioski

Takie jest prawo wioski –
poczekalnia

Moja sąsiadka tak głośno krzyczała na swoje dzieci, że nawet ja umyłem zęby i poszedłem szybko spać...

Moja sąsiadka tak głośno krzyczała na swoje dzieci, że nawet ja umyłem zęby i poszedłem szybko spać... –
poczekalnia

All you need is dog

All you need is dog –
poczekalnia

Szybkie ładowanie telefonu

Szybkie ładowanie telefonu –
0:09
poczekalnia

Wczoraj brałem udział w maratonie Wytrzymałem i nadal jestem w dobrej kondycji, tylko ręka mnie boli od podawania kubków

Wytrzymałem i nadal jestem w dobrej kondycji, tylko ręka mnie boli od podawania kubków –
poczekalnia

No i się kobietki zdziwiły...

No i się kobietki zdziwiły... –
Źródło: Internet

Gofery - najlepsze te z dżemorem

Gofery - najlepsze te z dżemorem –  Paragon fiskalny gofer z dodatkami gofer

Śmiejecie się z Podlasia, a tu spełniają się marzenia

Śmiejecie się z Podlasia, a tu spełniają się marzenia –  Hollywood

37 najlepszych gifów, jakie ostatnio pojawiły się w sieci (38 obrazków)

Dla takich ludzi jest specjalne miejsce w piekle

 –  Ludzie, którzy jadą wolno lewym pasem na autostradzie

List z wojska:

 –  Droga Matulu, Drogi Tatku! Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek Antoś, ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek, Stefan, Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim Zenkiem i Zdzisiek też zdrowi. Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze Rokicice Górne się nie umywajo. Niech szybko przyjeżdżajo i się zapisujo, póki som jeszcze wolne miejsca. Najpierw było mi troche głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej wylegiwać, że aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju wywozić, ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stefanowi, że trza tylko swoje łóżko zaścielić (dziwne to, ale można się przyzwyczaić) i parę rzeczy przed śniadaniem wypolerować. Wszystkie facety muszo się tu codziennie golić, co nie jest jednak takie straszne, bo - uwaga - jest ciepła woda. Zawsze i o każdy porze! Powiedzci4 Zdziśkowi, że jedynie śniadania dajo tu trochę śmieszne, nazywajo je europejskim. Oj cinko się musi w tej Europie prząść, cinko... Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakieś ziarenka, co to by ich nawet nasze kury nie ruszyły, z mlikiem. Żadnych kartofli, słoniny, ani nawet zacierki na mliku! Na szczęście chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy przezywajo mnie od tego Bochenek...) Na obiad to już nie ma problemów. Co prowda porcje jak dle dzieci w przedszkolu, ale miastowe to albo mało jedzo, albo mięsa wcale nie tkną... Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie zjedzo przynoszą do mnie i jest dobrze. Te miastowe to w ogóle dziwne jakieś som...Biegać to to nie potrafi. Bić się też nie... Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas co ranek, ino nie z wiadrami. Krótkie takie. Jak z naszy remizy do kościoła w Rokicicach Dolnych. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowe tylko gały wybałuszajo i dyszo jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotujo przy tym, i to czasami z krwią. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach ochronnych! A potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo się już do niczego nie nadajo. Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już ręka złamana! To pewnie z ty kawy co ją litrami chlejo, i przez to mięso, co go to nie jedzo...! Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic koło Gałdowa, potem ja. No, ale un ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i chyba z 62 kg...bo trochę mi się łostatnio od tego wojskowego jedzenia przytyło.. A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym wujkowi Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i Zdziśkowi. Mam już pierwsze odznaczenie za strzelanie!!! A tak mówiąc szczerze, to nie wiem za co... Ten czarny łeb na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te nasze dziki i zające. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas bracia Bylakowie, z tych ichniejszych dubeltówek. Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić! Wystarczy wziąć te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez celowania! Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada, wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi. Trochę się z początku na mnie zawziął i kazał biegać w samym podkoszulku, w deszczu, po placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu od wujka Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na pysku po tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla. Kazał mi następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna wypić. Na raz. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od dziecka. Kapral znowu wybałuszył gały, a tera ciągle gapi się na mnie podejrzliwie, ale mam już święty spokój. Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech szybko przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca. Całuję Was wszystkich mocno (a szczególnie mojego Zdziśka)Wasza córka Józia

Dobra fura to magnes na kociaki

Dobra fura to magnes na kociaki –

"Mając piętnaście lat paliłem ręcznie skręcane papierosy, uciekałem przed prawem przez podwórka i upijałem się z przyjaciółmi" (Castle on the hill)

"Mając piętnaście lat paliłem ręcznie skręcane papierosy, uciekałem przed prawem przez podwórka i upijałem się z przyjaciółmi" (Castle on the hill) – Taaa, jasne, Ed...
poczekalnia

Inżynierowie wiedzą doskonale co jest nie tak na tym zdjęciu

Inżynierowie wiedzą doskonale co jest nie tak na tym zdjęciu –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Stalkowanie jest wtedy, kiedy dwoje ludzi idzie w nocy na długi, romantyczny spacer Ale tylko jedno z nich o tym wie

Ale tylko jedno z nich o tym wie –

- Panie! Tydzień temu był pan głuchoniemy, wczoraj niewidomy, a dziś sparaliżowany?! - Sama pani widzi, jak mnie nieszczęścia prześladują

- Panie! Tydzień temu był pan głuchoniemy, wczoraj niewidomy, a dziś sparaliżowany?! - Sama pani widzi, jak mnie nieszczęścia prześladują –

Twój dom widziany przez:

 –