Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1728 takich demotywatorów

Kurator Nowak zarabia 11 tys. zł i mówi, że nie stać jej na wynajem mieszkania

Kurator Nowak zarabia 11 tys. zł i mówi, że nie stać jej na wynajem mieszkania – Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak powiedziała "Dziennikowi Polskiemu", że nie stać jej na kupno ani wynajem mieszkania. Kredytu nie weźmie, bo uważa, że w jej wieku byłoby to nieodpowiedzialne. Nie chce, by po jej śmierci spłacały go jej dzieci. Woli czekać, aż dostanie mieszkanie od miasta

CBA przeszukuje mieszkanie - screen z rozmów

 –  < CzatyWidziano dzisiaj o 6:Wiem gdzie mieszkasz chuju5:57Moi ludzie już idą na twojepiętro5:57Mieszkam na parterze5.58Moi ludzie już schodzą5:59ruindomaté
poczekalnia

Średnie marże polskich deweloperów notowanych na GPW w zeszłym roku wynosiły 24.7%, a rekordzista miał marże w wysokości 37% sprzedaży

Średnie marże polskich deweloperów notowanych na GPW w zeszłym roku wynosiły 24.7%, a rekordzista miał marże w wysokości 37% sprzedaży – To znaczy, że kupując mieszkanie za 500 tys. zł, 375 tys. szło na pokrycie kosztów ziemi, materiałów, maszyn, robocizny i wszyskich kosztów operacyjnych dewelopera, a 125 tys. brał deweloper do kieszeni.No więc sami rozumiecie, że przestrzeni do obniżek cen nie ma żadnych i mieszkania muszą dalej drożeć z miesiąca na miesiąc.

Ogromne zainteresowanie, dobre. Kupią mieszkanie i będą musieli sobie przyswoić takie pojęcia jak "objętość" i "głębokość" i zrozumieją, dlaczego meble nie mieszczą się tak jak na rysunku

Ogromne zainteresowanie, dobre. Kupią mieszkanie i będą musieli sobieprzyswoić takie pojęcia jak "objętość"i "głębokość" i zrozumieją, dlaczego meble nie mieszczą się tak jak na rysunku –  Moja znajoma przed wystawieniem mieszkania na sprzedaż narysowała na ścianach meble i urządzenia. Zainteresowanie było ogromne
poczekalnia

Nie martw się, jeśli teraz nie stać Cię na dom lub mieszkanie!

Nie martw się, jeśli teraz nie stać Cię na dom lub mieszkanie! – Kiedyś każdy z nas będzie je miał - ciasne, ale własne...

Patodeweloper sprzedaje korytarz do mieszkania za ćwierć miliona złotych! Fatalnie rozplanowane i koszmarnie drogie, czyli patodeweloperka w pełnym rozkwicie. 405 040 złotych żąda od kupującego deweloper za to "wspaniałe mieszkanie" w Poznaniu. Sam korytarz w tym mieszkaniu kosztuje 265 tys. zł

Fatalnie rozplanowane i koszmarnie drogie, czyli patodeweloperka w pełnym rozkwicie. 405 040 złotych żąda od kupującego deweloper za to "wspaniałe mieszkanie" w Poznaniu. Sam korytarz w tym mieszkaniu kosztuje 265 tys. zł –

Tacy ludzie to pożyją

 –  #dodatekmieszkaniowyWitam wszystkich.Od 1.10 wynajmujemy z chłopakiem i 5 mccórka mieszkanie. Następny dzidzius wdrodze. Chcielibyśmy starać sie o dodatekmieszkaniowy.Moje dochody to sa kosiniakowe, rodzinnei 500+Moj partner pracuje "na czarno" nie jestzarejestrowany w UP także nie możepotwierdzić swoich dochodów.Jakie dokumenty i co ogólnie jest nampotrzebne aby zlozyc wniosek o dodatekmieszkaniowy? Czy decyzje z mops tez sapotrzebne?

Jeśli marzysz o kupnie mieszkania, to musisz być bardzo cierpliwy Ceny mieszkań w Polsce rosną, a lata wyrzeczeń i średnia pensja to często za mało

Ceny mieszkań w Polsce rosną, a lata wyrzeczeń i średnia pensja to często za mało – Statystyczny Kowalski za średnią miesięczną pensję kupi w Warszawie niewiele ponad pół metra kwadratowego mieszkania. Za 5169 zł dostanie dokładnie 0,51 metra kwadratowego.By zarobić na 50-metrowy lokal w stolicy, trzeba odłożyć dokładnie 97 średnich pensji. I to pod jednym warunkiem - nie można z nich wydać ani jednej złotówki. I przy założeniu, że za tych kilka lat ceny nieruchomości się nie zmienią. Odkładając po 2 tys. zł miesięcznie, wymarzone mieszkanie w stolicy można mieć po 250 miesiącach oszczędzania. To dokładnie 21 lat czekania.Trochę taniej będzie w innych dużych miastach: we Wrocławiu potrzeba 79 miesięcy odkładania średniej pensji, w Krakowie 88, w Gdańsku stanie się to po 82 miesiącach

Biznesmen wraz z córką podarowali miastu blok mieszkalny dla potrzebujących

Biznesmen wraz z córką podarowali miastu blok mieszkalny dla potrzebujących – Wojciech Pluta-Plutowski i Ita Plutowska-Witaszek przekazali miastu budynek mieszkalny o wartości 3.526.000 złotych. Budynek ma 4 kondygnacje, jest podpiwniczony, ma windę i jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Lokale w nim wydzielone w momencie przekazania ich przez biznesmena miastu były gotowe do zamieszkania. W każdym mieszkaniu znajdowały się w pełni wykończone łazienki oraz kuchnie wyposażone w kuchenki.- W sytuacji, kiedy w mieście lokali komunalnych ciągle brakuje - a lista oczekujących jest długa - taka inwestycja jest niezwykłym prezentem. Dach nad głową znajdzie tu 12 rodzin, które były na naszej liście oczekujących na mieszkania komunalne. Mieszkańców kolejnych 8 lokali wskazali inwestorzy. W budynku są też 2 zespoły mieszkalne przeznaczone na mieszkania treningowe dla osób z niepełnosprawnościami

Własne mieszkanie to już luksus?

Własne mieszkanie to już luksus? – W ciągu ostatniego roku ceny mieszkań w Polsce według różnych źródeł, w różnych miastach wzrosły 7 do 16 procent. Przy takim wzroście cen własne mieszkanie zamiast normalnością staje się dla młodych ludzi dobrem luksusowym. Czy długo jeszcze tak będzie?

Sprzedam mieszkanie z kominkiem i wanną z hydromasażem

Sprzedam mieszkanie z kominkiem i wanną z hydromasażem –

Kiedy jesteś już dobrze po trzydziestce i właśnie powiedziałeś kolegom z pracy, że nadal mieszkasz u rodziców

Kiedy jesteś już dobrze po trzydziestce i właśnie powiedziałeś kolegom z pracy, że nadal mieszkasz u rodziców –

Mężczyzna z RPA od dwóch miesięcy mieszka w beczce zamontowanej 25 metrów nad ziemią 52-latek chciał w ten sposób pobić rekord Guinnessa, który ustanowił ponad 20 lat temu. Cel został już osiągnięty, ale mężczyzna ani myśli wracać na ziemię

52-latek chciał w ten sposób pobić rekord Guinnessa, który ustanowił ponad 20 lat temu. Cel został już osiągnięty, ale mężczyzna ani myśli wracać na ziemię – Vernon Kruger zamieszkał w beczce zawieszonej 25 metrów nad ziemią w połowie listopada. Miał przed sobą jeden cel: pobić rekord Guinnesa, który w 1997 roku został ustanowiony przez niego samego. Wówczas spędził nad ziemią 67 dni. W poniedziałek, 20 stycznia, 52-latkowi udało się pobić swój własny rekord. Obecnie mieszka na szczycie słupa już ponad 70 dni, lecz planuje dobić do około 80.Jedzenie jest podawane mężczyźnie w wiklinowym koszyku przez jego zespół. Beczka 52-latka posiada też system odprowadzania wszelkich nieczystości. Mężczyzna myje się dwa razy w tygodniu w niewielkiej misce. Codziennie rano ćwiczy też ze swoim trenerem, który instruuje go z ziemi, 25 metrów niżej
archiwum

Włamanie do Olgi Tokarczuk! Trwa szacowanie strat

Włamanie do Olgi Tokarczuk! Trwa szacowanie strat – Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do włamania. Prawdopodobnie złodzieje włamali się do mieszkania noblistki w sobotę po godz. 15 lub w nocy z soboty na niedzielę. Jak informuje wrocławska policja, celem złodziei było mieszkanie we wrocławskiej dzielnicy Krzyki. Lokal położony jest w willi, w której znajduje się kilka mieszkań. Sąsiedzi potwierdzili, że okradziono Olgę Tokarczuk. Złodzieje wykorzystali jej nieobecność w domu. Na miejscu pracuje ekipa dochodzeniowaNieoficjalnie wiadomo, że z mieszkania została skradziona znaczna suma pieniędzy w różnych walutach.
archiwum – powód

„Nie będę wyrzucał małych dzieci w styczniu na bruk". Policjant, który odmówił eksmisji stał się bohaterem w internecie

„Nie będę wyrzucał małych dzieci w styczniu na bruk". Policjant, który odmówił eksmisji stał się bohaterem w internecie – Donosi o tym na swoim Facebooku aktywistka Justyna Samolińska: Uwaga, wiadomość pozytywna. Dzisiaj razem z Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej byłam na Grochowskiej, gdzie para z dwójką małych dzieci zajęła pustostan. Po latach bezskutecznych starań o lokal socjalny, którego odmawiano im po prostu ze względu na złe urodzenie (oboje stali się dłużnikami w wieku lat 18, bo wychowali się w zadłużonych lokalach) i ciśnięcia się albo z ciężko schorowaną mamą chłopaka, albo z przemocową, alkoholową rodziną dziewczyny, weszli do pustego otwartego lokalu w którym czasem kimali bezdomni. Wstawili zamki, napalili w piecu, odmalowali, wyczyścili, mieszkają. Administracja pod ich nieobecność wymieniła zamki i zamknęła mieszkanie z ich rzeczami w środku, weszli znowu. Dzisiaj administracja wezwała policję ('to jest zwykłe włamanie, sprawa kryminalna!') i oto co powiedział policjant o wdzięcznym nazwisku Kluska:Jest proszę państwa zima, w Polsce nie wolno eksmitować w okresie ochronnym. Żeby kogoś eksmitować, trzeba mieć wyrok eksmisyjny, państwo go nie macie. To że ci państwo nie mają prawa do użytkowania do lokalu nie oznacza, że nie weszli w posiadanie: mieszkają, a więc posiadają. Jak chcą to państwo załatwiać to w sądzie, a nie ze mną, ja nikogo znikąd nie będę wyrzucał, małych dzieci w styczniu na bruk.I powiem wam, że jak się człowiek nie spodziewa dobrego, to potem może się podwójnie cieszyć!

Babcia kiedyś założyła się ze mną, że nie zjem 25 pierogów. Przegrany miał posprzątać całe mieszkanie. Dostałem talerz pierogów, zaczynam zadowolony jeść z myślą "co to dla mnie", dojadam już 23-go pieroga i nagle patrzę, że został tylko jeden. Zamiast 25 dostałem 24...

Babcia kiedyś założyła się ze mną, że nie zjem 25 pierogów. Przegrany miał posprzątać całe mieszkanie. Dostałem talerz pierogów, zaczynam zadowolony jeść z myślą "co to dla mnie", dojadam już 23-go pieroga i nagle patrzę, że został tylko jeden. Zamiast 25 dostałem 24... –

Pozytywna informacja w gąszczu tych złych. Policjant odmówił wzięcia udziału w eksmisji lokatorów. "Ja w styczniu nie będę wyrzucał małych dzieci na bruk"

Pozytywna informacja w gąszczu tych złych. Policjant odmówił wzięcia udziału w eksmisji lokatorów. "Ja w styczniu nie będę wyrzucał małych dzieci na bruk" – Szacunek dla takich policjantów! Uwaga, wiadomość pozytywna. Dzisiaj razem z Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej byłam na Grochowskiej, gdzie para z dwójką małych dzieci zajęła pustostan. Po latach bezskutecznych starań o lokal socjalny, którego odmawiano im po prostu ze względu na złe urodzenie (oboje stali się dłużnikami w wieku lat 18, bo wychowali się w zadłużonych lokalach) i ciśnięcia się albo z ciężko schorowaną mamą chłopaka, albo z przemocową, alkoholową rodziną dziewczyny, weszli do pustego otwartego lokalu w którym czasem kimali bezdomni. Wstawili zamki, napalili w piecu, odmalowali, wyczyścili, mieszkają. Administracja pod ich nieobecność wymieniła zamki i zamknęła mieszkanie z ich rzeczami w środku, weszli znowu. Dzisiaj administracja wezwała policję ('to jest zwykłe włamanie, sprawa kryminalna!') i oto co powiedział policjant o wdzięcznym nazwisku Kluska:Jest proszę państwa zima, w Polsce nie wolno eksmitować w okresie ochronnym. Żeby kogoś eksmitować, trzeba mieć wyrok eksmisyjny, państwo go nie macie. To że ci państwo nie mają prawa do użytkowania do lokalu nie oznacza, że nie weszli w posiadanie: mieszkają, a więc posiadają. Jak chcą to państwo załatwiać to w sądzie, a nie ze mną, ja nikogo znikąd nie będę wyrzucał, małych dzieci w styczniu na bruk.I powiem wam, że jak się człowiek nie spodziewa dobrego, to potem może się podwójnie cieszyć!Edit: w związku z dużym zainteresowaniem zaznaczam, że ja jestem sobie tylko osobą, która od kilku lat czasem dostaje SMS-a "jutro 9 ulica x nr y/z, nielegalne wyrzucenie z domu rodziny z dziećmi", "blokada eksmisji starszej samotnej kobiety na osiedlu abc" albo zaproszenia na event na fb "blokada eksmisji niepełnosprawnej" i jak może to przychodzi. Pytania, wnioski, pochwały i złote myśli najlepiej kierować do KSS oraz do Agaty i Piotra Ikonowiczów. Ja tu bowiem tylko siedzę na schodach.
archiwum – powód

Jak kupiliście własne mieszkanie?

Jak kupiliście własne mieszkanie? –

Właściciel firmy w Polsce, chodzi mocno zdenerwowany...

Właściciel firmy w Polsce, chodzi mocno zdenerwowany... – Kolega pyta go, co się stało?- Księgowa obliczyła mi dziś podatki  jakie zapłaciłem w ubiegłym roku wyszło tego  84 tys zł.Kolega mówi - czy to cię tak przeraziło?- Nie, nie to, pracuję i jestem dumny, że płacę podatki, ale moja żona pracuje w MOPS i mają rodzinę której wypłacają socjale, zasiłki, pomoc itd.... Nikt w tej rodzinie nie pracuje, matka chleje wódę, tak samo jak "konkubent"  dzieciaki (6)  chodzą obdarte i brudne, miasto płaci za ich mieszkanie socjalne, opał, dostają 500+, zasiłki, bony które przehandlują na wódę itd....Obliczyli w MOPS, że za 2019 rok rodzina wyciągnęła z socjalu dokładnie taką samą kwotę: 84 tys. złJa pracowałem przez rok często po 16 h/dobę.Zatrudniam też 4 pracowników. Cały podatek z naszej pracy poszedł się...

Dylematy moralne

Dylematy moralne –  nie mogę teraz wiesz,rozwiązuję ważnydylemat moralnyHej kochanie,wpadniesz do mnie?0000mam wolną chatę, nie macałej mojej rodzinywiem