Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Zgadła mój ulubiony kolor za pierwszym razem... Ale tak między nami... nawet nie miałem swojego ulubionego koloru, dopóki nie zawołała „żółty!" z uśmiechem na twarzy i radością małego dziecka. Powiedziałem jej, że zgadła i od tamtej pory zupełnie inaczej patrzę na żółty. Jest wszystkim. Od tamtej pory mógłbym żyć w żółtym

Ale tak między nami... nawet nie miałem swojego ulubionego koloru, dopóki nie zawołała „żółty!" z uśmiechem na twarzy i radością małego dziecka. Powiedziałem jej, że zgadła i od tamtej pory zupełnie inaczej patrzę na żółty. Jest wszystkim. Od tamtej pory mógłbym żyć w żółtym –

No tak. Ale przecież pary dobierają się na zasadzie przeciwności

No tak. Ale przecież pary dobierają się na zasadzie przeciwności –  Spotted: SkierniewiceWczoraj o 12:08 6Szukam chłopaka 20+Najlepiej żeby nie był idiotąeDO 181156 kome
archiwum

Nigdy nie zadzieraj z dzieciakiem, który jest inny od wszystkich

Nigdy nie zadzieraj z dzieciakiem,który jest inny od wszystkich –
0:25

Kiedy sam ledwo ogarniasz swoje życie, ale na dodatek musisz pomagać wszystkim innym dookoła

Kiedy sam ledwo ogarniasz swoje życie, ale na dodatek musisz pomagać wszystkim innym dookoła –
0:08
archiwum

Mina tego kolesia na końcu filmiku pokazuje całą gamę uczuć

Mina tego kolesia na końcu filmiku pokazuje całą gamę uczuć –
0:08
archiwum

Dziewczyna przespała się ze stażystą na fikcyjnej rozmowie kwalifikacyjnej. Chłopak podał się za rekrutera, zaprosił ją do pustego pokoju socjalnego i tam omamił obietnicą pracy, przyjmując w podziękowaniu za rzekomą przychylność gratyfikację w naturze.

Dziewczyna przespała się ze stażystą na fikcyjnej rozmowie kwalifikacyjnej. Chłopak podał się za rekrutera, zaprosił ją do pustego pokoju socjalnego i tam omamił obietnicą pracy, przyjmując w podziękowaniu za rzekomą przychylność gratyfikację w naturze. – To zdarzyło się naprawdę - w mojej firmie! Gdy oszustwo wyszło na jaw, dziewczyna poskarżyła się na perfidnego pracownika i usilnie nalegała, bym go zwolnił. Poprzestałem na ustnym upomnieniu, bo uważam, że poszkodowana sama ponosi winę za doznaną przykrość: ubiegając się o pracę, użyła argumentów "pozamerytorycznych", a więc postąpiła nieuczciwie i padła ofiarą własnej przebiegłości.Czy podjąłem słuszną decyzję? Czy powinienem zwolnić podwładnego, który - nie licząc tego incydentu - nienagannie się spisuje i sumiennie spełnia swoje obowiązki? Nie wiem, z kim to przedyskutować, może Państwo zechcą się wypowiedzieć, ocenić sytuację i mi coś doradzić?
zwycięzca konkursu archiwum – powód

Kiedy chłopak

Kiedy chłopak – Nie chciał powiedzieć gdzie wychodzi
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika dajanaruminska

Kiedy odwiedzasz swojego chłopaka:

 –

Mój chłopak był dziś wspaniały...

 –

Mój chłopak chciał się dzisiaj ze mną spotkać, ale musiałam zostać w domu, żeby zająć się moimi dziadkami, więc powiedział: "Kochanie, zabierzmy ich ze sobą, musimy się nimi zająć!". No i poszliśmy na małą podwójną randkę na spacer i lody w parku

"Kochanie, zabierzmy ich ze sobą, musimy się nimi zająć!". No i poszliśmy na małą podwójną randkę na spaceri lody w parku –

A teraz pokażę wam pompki na jednej ręce

A teraz pokażę wam pompki na jednej ręce –
0:14

W każdej wsi jest ktoś taki niezbyt bystry, ale dobry chłopak, służy w OSP i przy wykopkach za flaszkę pomoże

W każdej wsi jest ktoś taki niezbyt bystry, ale dobry chłopak, służy w OSP i przy wykopkach za flaszkę pomoże –

Tak powinna wyglądać edukacja seksualna!

 –  Przemek StarońCzasami zdarza mi się usłyszeć, że pracuję tylko z dobrą, zdolną, zdrową, normalną młodzieżą i to zawęża mój obraz świata. Hehe. Może dobrze by było, żeby świat się dowiedział, że nauczyłem się pracować z ludźmi "dobrymi", "zdolnymi", "zdrowymi", "normalnymi" po szeregu doświadczeń pracy z grupami, które zupełnie zaprzeczają powyższemu wyobrażeniu.Z dziećmi cierpiącymi na autyzm i niepełnosprawność umysłową. Z uczniami szkół specjalnych. Z młodzieżą z patologicznych rodzin. Z młodzieżą z oddziałów psychiatrycznych. Z osadzonymi z najcięższego zakładu karnego w Polsce. Z osobami cierpiącymi na hardcorowe zaburzenia osobowości, objawiające się hiperreligijnością i wyparciem seksualności.Pamiętam, jak jednym z moich pierwszych doświadczeń po uzyskaniu magisterium z psychologii były warsztaty na organizowanym przez jedną z katolickich organizacji obozie socjoterapeutycznym dla chłopców pochodzących z rodzin dysfunkcjonalnych. Jednym z elementów programu były rozmowy o relacjach, miłości, przyjaźni.Pamiętam, że zapowiedzialem ten temat dzień wcześniej.Podszedł do mnie wtedy szesnastolatek, Marcin.- Panie Przemku, my mamy dla Pana tutaj największy rispekt. I dlatego proszę, żeby nie zrobił Pan z siebie debila.Nie skumałem.- Wie Pan, bo oni tu wszyscy nam pierdolą o czystości i mówią jakimś językiem ze średniowiecza. Ja wiem, że Pan mówi do nas zupełnie inaczej, ale i tak wolę Pana ostrzec, tak na wszelki wypadek. Powiem Panu kawał, to będzie najlepsze wytłumaczenie. Przychodzi ojciec do syna i mówi, że muszą porozmawiać o seksie. A syn na to: dobrze, tato. Co chcesz wiedzieć?Uśmiechnął się do mnie z błyskiem w oku. Skumałem totalnie. Ten chłopak był jednym z tych, którzy uświadamiali mi, świeżakowi po studiach, absurdalność podziału na ludzi zdrowych i zaburzonych, a także bezsensowność stereotypów o dzieciach z rodzin dysfunkcyjnych.Na drugi dzień zapytałem tę grupę, jaka jest wg nich idealna dziewczyna.- Wąska - odparł chłopiec siedzący (choć lepszym określeniem byłoby: rozwalony na krześle w pozycji "mam wyjebane") w ostatnim rzędzie, żujący gumę i momentalnie wzbudzający tą wypowiedzią śmiech kolegów.Wiedziałem, że to jest ten moment, kiedy muszę podjąć bardzo szybką i bardzo mądrą decyzję co do kierunku zajęć.- Nie dziwię się, penis nie lubi zbyt wiele miejsca.Czekali pewnie na jakiś oburzony hurrdurr, a dostali odpowiedź, której się nie spodziewali. Zapadła absolutna cisza.- No co, Wasz kolega powiedział to, co wszyscy czujemy. Szanuję ludzi odważnych i mówiących prawdę.OK, teraz zapadła naprawdę absolutna cisza.- Popatrzcie - tu zrobiłem słynne

Niepełnosprawny chłopak pokonujący wszystkie przeszkody

Niepełnosprawny chłopak pokonującywszystkie przeszkody –
0:19

Pracownicy PZU muszą mieć wesoło w pracy

Pracownicy PZU muszą mieć wesoło w pracy –  Z protokołówzgłoszeniowych PZUAutentyezne wyjątki z opisów wypadków sa Wracajac do domu skręcilem omyłkowomochodowych sporządzonych przez kierow we wjazd do innego domu uderzylemcóww drzewo, którego u mnie w tym miejscu nima.na drugą strone ulicy, kiedy go stuknalem. elegraficzny. Zaczęlam jechać zygzakiem, alektóredy uciekać, więc go przejechalemny w tyle inncgo samochodumochód. uderzy! w mój samochód. po czym tujaca przed przednia szyba, a potem ten panBylem pewien, ze ten czlowick nie dotrze W szybkim tempie zblizal sie do mnie slupPrzechodzień nie mial żadnego pomyslu ak słup trafil mnie, uszkadzajac chlodnicęMój samochód byl prawidłowo zaparkowa koziolkowal i wyrżnąl w drzewo. Wtedy straNagle znikąd pojawi siç niewidoczny sa Zobaczylem smutną twarz z wolna przela■ Mol samochód uderzył w ogrodzenie, przecilem panowanie nad kierownicązniknalpadku, ponieważ byłem kompletnie pijanyzwracać się do policjipem, kiedy wypadl mi dysk, powodujac wypagruchnąl na dach mojego samochodu.wszedzie , nigdzie. Musiałem wiele razy skreNie pamiętam dokladnic okolicznosci wy Ten chlopak na drodze byl jednocześnieW celu uzyskania dalszych szczególów proszę cać, zanim w niego trafilem.Jechałem do lekarza z chorym krçgoslu em za kierownicą.Przejeździlem 40 lat i ze zmęczenia zasnąZ początku powiedziałem policji, że nic misie nie stało, ale jak zdjałem kapelusz, zoba-dek.zuje ograniczenie prędkościponieważ został skradziony.czlowieczek w malym samochodzie z duzaNie wiedzialem, że po pólnocy też obowia czylem, że mam wgnieciona czaszkeDalem sygnal klaksonem, ale nie dzialal,Pośrednia przyczyna wypadku był mały Zjechalem stroma uliczką do tylu, prze-Moje auto jechalo normalnie prosto przedsiebie, co na zakręcie zazwyczaj doprowadzado opuszczenia szosybuziakawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałemwrócilem murek i uszkodzilem pawilon. Niemoglem sobie po prostu przypomnieć, gdzie■ Jakiś pieszy nagle zszedł z chodnika i bezZdalem sobie sprawe. że może byé niecie- iest pedał hamulca,na zegarek- byla 7.05slowa zniknal pod moim samochodem.
archiwum

Ja żądam, aby ujawnić dane tego "lekarza"

Ja żądam, aby ujawnić dane tego "lekarza" – Bo przez niego zginął chłopak, którego znałem osobiście
archiwum – powód

Nowoczesne rozstanie

Nowoczesne rozstanie –

Mistrz podrywu:

 –  15/12/2016, 17:37 	Naprawdę Cię lubię. Zostaniesz moją 	dziewczyną? 	Mam chłopaka, który ma 	raka, strasznie się o niego 	martwię... 	Przepraszam, nie wiedziałem 	29/09/2017, 13:08 	Nie żyje już?

"Bohater godny gaśnicy..."

"Bohater godny gaśnicy..." –  ROSJA, CZELABINSK: 14-letni dzieciakodpalił traktor i uratował swoją wioskęprzed pożarem pobliskiego lasu, zaorałkawał ziemii i odciął płomieniom drogęrozprzestrzeniania się. Chłopak dostanienagrodę od przedstawiciela rządu obwoduczelabińskiego.
archiwum – powód

Ten uczuć

Ten uczuć – Gdy chłopak prosi cię o rękę, a ty mu dajesz i on ci ją odgryza.