Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2009 takich demotywatorów

poczekalnia
 – Gdy widzisz oczy to znaczy, że obserwujesz swoje życie jakby z dystansu, ale boisz się podjąć ważnych kroków.Gdy widzisz parę to znaczy, że zbytnio polegasz na pomocy innych. Gdy widzisz drogę, to znaczy, że bierzesz sprawy i życie w swoje ręce.Natomiast, gdy widzisz naiwnego pseudo psychologicznego demota, to znaczy, że po prostu nie jesteś naiwny
 –  Olga@poprostuolgaSiedzę dzisiaj w poczekalni ukosmetyczki i wchodzi pan zesłowami...- Pytanie tylko na szybko odżony, ile kosztujemezopotamia pod oczy?

Szacuje się, że 40% dorosłych Polaków to DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). Oto smutne historie niektórych z nich (19 obrazków)

poczekalnia
Jeśli CPK nie powstanie, trzeba będzie zburzyć Ursynów! – Strach się bać, jakie jeszcze argumenty wytoczy grupa lobbująca za powstaniem CPK. Skreśleni Przez Cpk ProfilNatomiast CPK w ogóle nie będzie uciążliwe dla okolicznych mieszkańców, naterenach, które w ostatnich latach stały się sypialnia Warszawy, bo sprowadzili się nanie ludzie... Uciekający przed hałasem z Warszawy. Nie będzie też uciążliwe dlabogatego środowiska naturalnego charakterystycznego dla tego rejonu.#NieDlaCPK #TakDla RozwojuNieDlaRozboju6 godz. Lubię to! OdpowiedzPaweł PykSkreśleni Przez Cpk Profil Raczej masowo nie przenosili w okolice samegolotniska bo to póki co dość daleko (a szybka kolej postawnie dopier zlotniskiem). CPK będzie raczej dalej niż Okęcie od podmiejskich sypialniWarszawy. Jeśli Okęcie im nie przeszkadza, to CPK powinno mniej.Co do ochrony przyrody to granica Kampinoskiego Parku Narodowegoprzebiega raptem 3 kilometry od lotniska w Modlinie. Można sprawdzić namapie. Mamy rozbudowywać Modlin?53 min Lubię to! OdpowiedzSkreśleni Przez Cpk ProfilPaweł Pyk Wie pan gdzie leży gmina Jaktorów, jaka część CPK jest w niejzaprojektowana i ilu gmina ma obecnie mieszkańców, a ilu ma byćwysiedlonych? Wie pan, że jest to gmina bardzo dobrze skomunikowanaz Warszawą i tak! mamy już pociągi! Przyroda jest nie tylko wKampinosie, przyroda jest też na terenach gmin pod lotnisko i węzełkolejowy. Bardzo ładna. Zapraszamy wiosną na wycieczkę rowerową,warto się przekonać na własne oczy.26 min. Lubię to! Odpowiedz Edytowano312Paweł PykSkreśleni Przez Cpk Profil Zapewne z Jaktorowa trzeba wysiedlićznacznie mniej ludzi niż z Urysnowa. Bo jeśli zamiast budować CPKbędzie będzie się powiększyć Okęcie, to trzeba będzie zburzyć Ursynów...Budowa czegokolwiek większego: nie tylko lotniska, ale drogi czy liniikolejowej zawsze oznacza wysiedlenia. Żeby zbudować kolei o której Panpisze też dokonywano wysiedlenia.
poczekalnia
Szkoda tylko, że zarówno on, jak i PIS są po stronie tych, którzy do śmierci Nawalnego się przyczynili. – Takich PIS ma przyjaciół. Trump, rolnicy od PIS i cały PIS świadomie wspierają Putina w tej wojnie, mają na rękach krew zarówno Ukraińców, jak i tych Rosjan, których Putin wysłał na pełną śmierć. Po co mówię o rosyjskich żołnierzach? Bo wiem, że rolnicy z PIS (nie ci od Agrounii, bo tych to faktycznie można poprzeć, nie oni blokują karetki i proszą Putina o obalenie demokratycznego rządu w Polsce oraz o eksterminację Ukraińców) się cieszą, że Ukraińcy giną, więc może śmierć rosyjskich żołnierzy pobudzi ich sumienia. Choć wątpię, bo żeby kogokolwiek żałować, to trzeba mieć w sobie trochę empatii. Warto dodać, że ani PIS, ani Trump w żaden sposób nie potępili Putina w kontekście Nawalnego. Cóż, niech PIS w końcu jawnie stanie po stronie Putina, to może choć kilka procent ich wyborców przejrzy na oczy. Podobnie z Republikanami (taki amerykański PIS, tylko jeszcze bardziej skrajny). NagłówkiMAKEGREATAGAN:Trump o Nawalnym: Ja też jestemprześladowany, a Ameryka zamienia sięw Rosję. Ani słowa o PutinieWyborcza.pl 4h:
 –  Wysiadłem z pociągu i poszedłem podziemnym tunelemw stronę miasta, słuchając muzyki na słuchawkach.Praktycznie przed samym wyjściem ominąłem dwóchidących i obejmujących się chłopaków. A dokładniej tojeden z nich obejmował za szyję drugiego... Niby nicnadzwyczajnego, tym bardziej w Warszawie... Poza tym,nawet zwykli przyjaciele mają przyjęte różne specyficznezachowania. Nagle przypomniałem sobie, jak jakieś30 lat temu, w tym właśnie przejściu, podszedł do mnie(młodego chłopaczka wracającego z dodatkowych zajęćdo domu) silniejszy ode mnie chłopak i objął mnie jednąręką za szyję, przystawił coś do boku i szepnął do ucha:,,Chodź ze mną i się uśmiechaj, a jak nie, to dostanieszpo mordzie. Pójdziemy za pętlę, oddasz mi wszystkiepieniądze i puszczę cię wolno". Szedłem jak owca na rzeźi nie wiedziałem co mam począć w tej sytuacji. Byłemjeszcze gówniarzem, chodziłem do podstawówki i jakna złość nie oglądałem żadnego filmu akcji na kasecie.Przy wyjściu z tunelu stał koleś około 18-25 letnii najwyraźniej coś mu się nie spodobało w naszym,,przyjacielskim" uścisku, być może moje wystraszone,załzawione oczy albo spojrzenie mojego ,,przyjaciela".Zrobił krok w naszą stronę i warknął: ,,Chodź tu" do typa,który mnie trzymał. Tamten oderwał się ode mniespłoszony i wycedził przez zęby: „Znajdę cię, ku*wa,zobaczysz". Natomiast mój wybawca złapał mnie zaramię i zapytał: „ten ci pasuje?" i po upewnieniu się,że przytaknąłem, wepchnął mnie przez zamykające siędrzwi do autobusu. Uratował mnie w ten sposób przedkradzieżą i być może innymi nieprzyjemnościami...Kiedy ta historia mignęła mi w głowie, w ciągu kilkusekund gwałtownie przyspieszyłem i zobaczyłem jakten mniejszy ,,przyjaciel" ma te same wystraszonei załzawione oczy. Dlatego zrobiłem krok w ich stronęi krzyknąłem: ,,Stój!".Zdawałem sobie sprawę, że reakcja może być różna, odzaskoczenia po agresję, ale kiedy mniejszy chłopak sięzatrzymał, a ten lepiej zbudowany wyrwał się i pobiegłdo tyłu rzucając jakieś przekleństwa, zrozumiałem, żeudało mi się w końcu spłacić dług wobec tego gościa,który pomógł mi 30 lat temu...
A chwal przy świadkach –  lexandra
 –
0:11
Muszę przetrzeć oczy, bo coś słabo widzę –
0:08
 –  A
Najlepszy mistrz cosplayu –
 –  18.08.2015 11:26Musze Ci coś powiedzieć ale maszbyć ze mną szczera. Być może będzieto dziwne ze względu ile razemprzeszliśmy, ale potrzebuje wiedziećjak się z tym czujesz. Długo to w sobietlumilem lecz mam nadzieje ze mniezrozumiesz. Mam nadzieje ze to niezepsuje tego wszystkiego co międzynami jest, wiele ze sobą przeszliśmy,po prostu muszę to z siebie wyrzucić.Inaczej nie mógłbym Ci patrzeć prostow oczy.Chciałbym żebyś była wobec mnieuczciwa, niezależnie od tego couważasz, po prostu chce Twojejszczerej opinii... Czy uważasz ze mogęiść tez w czarnej koszuli?Pie dolnac Ci? Chcesz zebym nazawał zeszla?!
A czy Ty już przejrzałeś na oczy ? –  111[Mt매ㅁㅁㅁㅁㅁ2ㅁㅁ김-이스트
 –  za każdym razem mówię dokładniemężowi, co chcę, żeby zrobił jutro.Zawsze uprzedzam go o tymz jednodniowym wyprzedzeniem.Pomoc przy dzieciach, myciesamochodu, sprzątanie piwnicy.W przypadku piwnicy dostajeszczegółową instrukcję, co i jaknależy zrobić. Polecam takiepodejście, naprawdę działa.12711Ja natomiast żyję w przekonaniu, żemój mąż ma oczy i mózg, któregoużywa.1To jest pakiet deluxe. Ja wzięłamekonomiczny.16
 –  Przeżyliśmy Niemca i Ruska - przeżyjemy również TUSKAZDECYDOWANE NIE !!!bezprawiufałszowiBÓGHONOROJCZYZNAGłowa do góry, kosy w dłoń,bolszewików goń, goń, gońobłudziezakłamaniuOtwórz oczy, uruchom umysł,oczyść uszy abyś nie obudził się w BIAŁORUSI5 lut 2024, 06:42
 –  dziewczynaStoję w przychodni w kolejce do recepcji.Przede mną jest obsługiwanaokoło 25-30 lat. Podaje dowódrecepcjonistce i mówi:- Jestem umówiona z lekarzem na 10:00.Recepcjonistka: - Do jakiego lekarza?- Do dermatologa.-Na co recepcjonistka podniesionymgłosem odpowiada (tak, że wszyscyw pomieszczeniu słyszą):Ma pani umówioną wizytęu wenerologa, a nie dermatologa!-Dziewczyna również podniesionymgłosem mówi: - Skoro ma Pani wszystkozapisane w komputerze, to po ch*j mniePani o to pyta i to jeszcze tak głośno, żebywszyscy słyszeli?! Proszę, niech Panijeszcze moje wyniki wszystkim wykrzyczy!Recepcjonistka wybałuszyła oczy i nicwięcej nie powiedziała.Przyszła moja kolej i ja też na cały głosmówię:- Dzień dobry! Ja do urologa, żeby zbadałmojego penisa!
 –  Kiedy muszęwstać do szkołyKiedy muszęwstać do pracyKiedy mamwolne i nie muszęwstawać:~NNANN
Ja to załatwię lepiej –
Źródło: krzemowe zakamarki

W wieku 96 lat zmarł ppłk Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada", żołnierz plutonu szturmowego w Powstaniu Warszawskim

W wieku 96 lat zmarł ppłk Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada", żołnierz plutonu szturmowego w Powstaniu Warszawskim – - Syn oficera Wojska Polskiego zamordowanego w Katyniu. - Po upadku Powstania skierowany na roboty przymusowe do Niemiec, uciekł z transportu.  Fragment wspomnień:Jakie jest Pana najmilsze wspomnienie z Powstania Warszawskiego? - Na przykład zakochałem się też. - W sanitariuszce?- Tak. Nieco starszej od siebie. Miałem siedemnaście lat i trzy, cztery miesiące. Ona miała chyba koło dwudziestu albo dwadzieścia jeden. Była blondynką, niebieskie oczy, oliwkowa cera. Tak mi się strasznie podobała. Był moment właśnie, skąd się zaczęła ta miłość nasza. Znaczy moja miłość, bo jej to ja nie wiem. Była ona w kłopotach.Jak zdobyliśmy „Imkę”, ona poleciała, byli ranni, to poleciała opatrywać rannych i wracała z powrotem i pod obstrzałem to było. Z Sejmu właśnie, Niemiec gdzieś w oknie tkwił i polował na tych, którzy tam przelatywali. Ja byłem już po stronie, nie „Imki”, tylko po drugiej stronie. Widzę, że ona się kryje, za jakimiś beczkami, a Niemiec na nią poluje, strzela do niej. Zauważyłem, skąd strzał idzie. Co głowę wychyli, to po beczkach, po rupieciarniach strzela Niemiec. Zobaczyłem, skąd on strzela. Wtedy jak on strzela, to ja zacząłem do niego, wie pani. Parę pocisków i mówię: „Leć szybko!”. Ona przeskoczyła. Ja Niemca trzymałem w szachu, żeby on nie pokazał się w oknie. Wtedy ona jak przyleciała na tą stronę, to ona mnie pocałowała i byłem wniebowzięty. U niej byłem już wtedy „Czekoladką”, pieszczotliwie mówiła. Dalej to była miłość. ♥ Nawet już do niej przychodziłem, ona przychodziła do mnie też. Mam wrażenie, że ona mnie traktowała jako młodego chłopca, który no… Lubiła mnie. Miłości nie było z jej strony. Z mojej tak. Byłem zakochany, ale przychodziła, jak na przykład siedziałem w piwnicy na stanowisku w oknie. Ciemno, noc, godzina jedenasta. Czekamy, nie wiadomo, czy Niemcy zaatakują, czy nie. To ona przyszła w nocy, przyniosła mi coś do jedzenia, ciepłą herbatkę. Przyszła, siadła koło mnie. Pamiętam, z nocy już zimno było, to miałem taki kożuch zdobyty, to razem tym kożuchem żeśmy się przykryli. Siadła przy mnie, dała się pocałować też. Jak odchodzili do niewoli, ona szła do niewoli, a ja nie... 长长长长POWSTANCZEBIOGRAMY MPW
 –  NIE DONOS!MY DONIESIEMY!ZA FRAJER!BAR MLECZNYŚWIADCZY USŁUGI:DONOSZENIA I DOWOŻENIADAN-ZAMÓWIENIA ONLINELUB TELEFONICZNIEABONAMENTY OBIADOWEKONSUMPCJĘ NA MIEJSCUOczy zmokularamnawet pprzyjemjak zakuZapisz się nakorekcje waw Klinice Lew Olsztynial