Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 9065 takich demotywatorów

poczekalnia

Czy cokolwiek, kiedykolwiek tak bardzo cię wystraszyło?

Czy cokolwiek, kiedykolwiek tak bardzo cię wystraszyło? –
0:06
poczekalnia

Roy Benavidez- zdobywca najważniejszego odznaczenia wojskowego w USA (Medal of Honor) Po starciu z wrogiem miał 37 ran kłutych, wnętrzności na wierzchu, złamaną szczękę i oczy skąpane we krwi. Kiedy wszyscy pogodzili się z jego śmiercią, ten opluł twarz zasuwającemu worek na zwłoki sanitariuszowi, łapiąc haust powietrza. Po wielu operacjach doszedł do siebie. Rambo- historia prawdziwa...

Po starciu z wrogiem miał 37 ran kłutych, wnętrzności na wierzchu, złamaną szczękę i oczy skąpane we krwi. Kiedy wszyscy pogodzili się z jego śmiercią, ten opluł twarz zasuwającemu worek na zwłoki sanitariuszowi, łapiąc haust powietrza. Po wielu operacjach doszedł do siebie. Rambo- historia prawdziwa... –

Szokująca relacja młodego Gruzina o tym jak został potraktowany w Biedronce i jaką bezużyteczną mamy policję

 –  Georgii Stanishevskii1 dzień · PubliczneJestem załamany.Wczoraj 23 listopada moja siostra miała swoje 15-ste urodziny. Poszedłem rano, póki jeszcze się nieobudziła, do sklepu, żeby kupić jej kwiaty i rafaelki.Spokojnie wszedłem do sklepu, zrobiłem zakupy nakasie samoobsługowej, żeby nie czekać w kolejce,dostałem paragon, zachowałem go (zawszezachowuję paragon). Spokojnie wyszedłem zesklepu i poruszałem się powoli w kierunkuprzystanku na ulicy Starowiślnej. Byłem już prawiena przystanku, kiedy poczułem trzy mocneuderzenia w plecy - obróciłem się, zobaczyłemgrubego mężczyznę lat 25, który chwycił mnie zaręce i próbował coś z nimi zrobić.Tępo stałem przez kilka sekund, po czymuświadomiłem sobie, że mam do czynienia zochraniarzem, tak pisało na jego specyficznymstroju. Po tym jak zrozumiałem, kim jest ten pan,zapytałem się go z charakterystycznymwschodnim akcentem (no bo inaczej nie potrafię),co się w ogóle tutaj dzieje. Usłyszawszy obcedźwięki, ten pan powalił mnie na ziemię, usiadł namoim kręgosłupie i zaczął zakładać na mniekajdanki. Ja natomiast, wetknięty twarzą dochodnika, dalej wypytywałem, co się dzieje iprosiłem mnie puścić.Ale on mnie nie puszczał, co więcej, zaczął mocnonaciskać swym kolanem, dławiąc mnie całą wagąswojego ciała.JA ZACZĄŁEM KRZYCZEĆ, ŻE SIĘ DUSZĘ,WOŁAŁEM PRZYCHODNIÓW O POMOC, ŻEBYKTOŚ ZADZWONIŁ NA POLICJĘNikt mi nie pomógł. Dosłownie nikt. Krakowianieprzechodzili obok mnie, nawet nie zwracającuwagi. I chociaż nie udało mi się uzyskać reakcjitłumu, reakcja kretyna, który mnie dusił, byłabłyskawiczna. Warknął do mnie: „Zamknij się tyk**wa Ukraińcu", po czym zalał moje oczy obfitąporcją gazu pieprzowego. I ja się zamknąłem, bonie chciałem dostać jeszcze.Nic nie jest bardziej poniżające, niż kiedy idziesz wkajdankach, pchany przez ochraniarza Biedronki, wcentrum Krakowa. Patrzyłem przez łzy na ludziedookoła i nie rozumiałem, czemu mi nikt niepomógł.Ważne jest, by podkreślić, że od momentu, jakzrozumiałem, że ten psychopata jest ochraniarzemBiedronki, mówiłem mu i nawet krzyczałem, że japrzecież mam paragon, PROSZĘ ZOBACZYĆPARAGONZawiódł mnie do jakiegoś pomieszczenia iuśmiechnięty zapytał się „No i gdzie k**wa nibymasz ten paragon". Powiedziałem, że mam go wkieszeni kurtki, że bardzo proszę zobaczyćparagon.O dziwo, zgodził się wyjąc paragon z kieszeni,pewnie myśląc, że go oszukuję. Popatrzywszy napomiętą kartkę przez minutę, zdjął ze mniekajdanki i wypchał z powrotem na halę sklepu. Niepowiedział do mnie nic. Ani przeprosił, anipowiedział, że się pomylił - po prostu mniewypchał.Głośnym krzykiem zacząłem wołać kierownikasklepu. Pani, która przedstawiła się kierownikiemsklepu odmówiła mi żadnej pomocy (miałemokropny ból w oczach, chciałem je przepłukaćwodą). Dopiero jak zadzwoniłem na policję,zostałem dopuszczony do kranu z wodą.Z tego pomieszczenia, w którym był kran z wodą,zostałem, co prawda, wkrótce wyrzucony na poleprzez dwóch chłopów umundurowanych w strojefirmy JUSTUS. Kierowniczka sklepu wmiędzyczasie gdzieś zemknęła. Czekałem więcdalej na polu na policję.Jak myślicie co, jako pierwsze, zrobił policjantzobaczywszy mnie? Zmusił mnie do ubraniamaseczki, no oczywiście.Powiem tylko, że aż do chwili, kiedy w końcu zdjętoze mnie kajdanki, byłem w maseczce, przez co siędusiłem dwa razy mocniej, bo nie mogłemnormalnie oddychać - cała maseczka była zalanagazem.Policjanci wzięli mój dowód, wprowadzili jakieśdane do systemu, poprosili o dowód tego choregopsychicznie ochraniarza i tyle.Zostałem poinformowany, żeby wszcząćpostępowanie muszę stawić się osobiście nakomisariacie na ul. Szerokiej. Poszedłem więc tam.Pani w okienku kazała mi czekać w poczekalni.Siedziałem tam chyba z półgodziny. Potemprzyszedł jeden z policjantów, którzy brali udział winterwencji w sklepie, i kazał mi wsiąść doradiowozu, bo pomylili jakieś dane, i musząponownie wprowadzić je do systemu. Potempowiedział, że i tak niepotrzebnie czekam, bo bezkarty informacyjnej ze szpitala nie będę przyjęty.Poszedłem, więc do szpitala.Żeby już nie wydłużać i tak olbrzymiej monografii,powiem na koniec tylko, że dzisiaj ponownie byłemna komisariacie, żeby złożyć zeznania w tejsprawie, no i znów zostałem odesłany do domu, bomi kazali tym razem przyjść przed godziną 15-stą.P. S. Nikt mnie nie przeprosił, poczynając od tegoochraniarza-sadysty-ksenofoby, a kończąc nakierowniku sklepu. Zostałem pobity i poniżony, awszystko wygląda na to, że nikt nie poniesieżadnych konsekwencji. Zajście miało miejsce wsklepie Biedronka na Joselewicza 28.UPDJestem pod ogromnym wrażeniem reakcjinieobojętnych Iludzi pod tym postem i też wwiadomościach prywatnych. Dziękuję wszystkimza wsparcie. I chociaż Państwo zareagowali na tozdarzenie, wciąż nie otrzymałem żadnejodpowiedzi ze stronyBiedronka . Wysłałem teraz maila na skrzynkębok@biedronka.pl oraz wiadomość w profiluBiedronki na FB. Zobaczymy, jaka będzie reakcjasklepu.UPDSkontaktowała się ze mną pani rzecznik prawkonsumenta z Biedronka . Przeprosiła mnie za toco się stało. Powiedziała też, że zadzwoni do mniejutro, a pojutrze będzie sformułowane już oficjalnestanowisko Biedronki wobec tego pobicia.Przedtem byłem na komisariacie. Rano znówodmówili mi wizyty, bo nie była obecna osoba, doktórej została przydzielona moja sprawa.Popołudniu skontaktował się ze mną natomiast PanPrawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który,dowiedziawszy się, że nie chcą mnie przyjąć nakomisariacie, przyczynił się jakoś do tego, że wkońcu mogłem złożyć zeznania. Sprawa więc jest wtoku. Dziękuję wszystkim za wsparcie!KARTA INFORMACYNASUMA PLN37,28.11139915,99ER VISITING BIEDRONKALLY.
poczekalnia

Psy prawdopodobnie stały się zwierzętami domowymi, aby ktoś pomógł im wyciągać śpiochy z oczu

Psy prawdopodobnie stały się zwierzętami domowymi, aby ktoś pomógł im wyciągać śpiochy z oczu –

Czego nie rozumiesz?

Czego nie rozumiesz? –  Masz katar - kowidMasz kaszel - kowidMasz gorączkę - kowidMasz biegunkę - kowidMasz wysoką temperaturę - kowidMasz normalną temperaturę - kowidMasz za niską temperaturę - kowidMasz wysypkę - kowidMasz zapalenie płuc - kowidMasz depresję - kowidJesteś osłabiony - kowidNie masz apetytu - kowidNie masz węchu - kowidNie masz smaku - kowidBolą cię plecy - kowidBolą cię oczy - kowidBoli cię głowa - kowidBolą cię stawy - kowidBolą cię mięśnie - kowidBoli cię oko - kowidBoli cię cokolwiek - kowidMasz wypadek samochodowy - kowidWyskoczysz z okna - kowidZłamiesz nogę - kowidZłamiesz rękę - kowidNIE MASZ ŻADNYCH OBJAWÓW - KOWID!
poczekalnia

Była minister edukacji wzbudziła niemałe emocje. Poszło o nową fotografię na jej twitterowym profilu... Internauci przecierają oczy ze zdumienia

Była minister edukacji wzbudziła niemałe emocje. Poszło o nową fotografię na jej twitterowym profilu... Internauci przecierają oczy ze zdumienia –
poczekalnia

Czy te oczy mogą kłamać?

Czy te oczy mogą kłamać? – Chyba nie..."Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina"

Tygrysy nie potrafią mruczeć. Zeby okazać radość, tygrysy przymykają oczy. Problem jest taki że brak wizji oznacza mniejsze bezpieczeńśtwo, dlatego tygrysy robią to tylko gdy czują się komfortowo i w 100% bezpiecznie

Tygrysy nie potrafią mruczeć. Zeby okazać radość, tygrysy przymykają oczy. Problem jest taki że brak wizji oznacza mniejsze bezpieczeńśtwo, dlatego tygrysy robią to tylko gdy czują się komfortowo i w 100% bezpiecznie –

A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto

A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto – - Maria Konopnicka
archiwum – powód

Otwórzmy oczy

Otwórzmy oczy – Spróbujmy spokojnie porozmawiać z osobami o odmiennych poglądach. Przedstawić im argumenty poparte dowodami. Może to ich niewiedza sprawia, że akceptują zło.
archiwum – powód

Ludzie, przejrzyjcie na oczy! 2003 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Kto się ceni 2003 - Wybuch SARS 2009 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Góralskie tango 2009 - Epidemia świńskiej grypy 2020 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Nie gaś ducha 2020- Pandemia koronawirusa

2003 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Kto się ceni 2003 - Wybuch SARS 2009 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Góralskie tango 2009 - Epidemia świńskiej grypy 2020 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Nie gaś ducha 2020- Pandemia koronawirusa –

33-letniej Afgance napastnicy wyżłobili oczy za pomocą noża, po tym jak kobieta obwieściła ojcu, że znalazła sobie pracę w policji. Prawdopodobnie to własnie on zwerbował napastników. Mężczyzna został już zatrzymany przez policję

33-letniej Afgance napastnicy wyżłobili oczy za pomocą noża, po tym jak kobieta obwieściła ojcu, że znalazła sobie pracę w policji. Prawdopodobnie to własnie on zwerbował napastników. Mężczyzna został już zatrzymany przez policję –
archiwum

Co tam oskarżenia o fałszerstwa wyborcze w USA, na Ukrainie pojechali tak bezczelnie aż w oczy szczypie. Chyba ze tamtejsze urny wyborcze same układają równiutko karty do głosowania.

Co tam oskarżenia o fałszerstwa wyborcze w USA, na Ukrainie pojechali tak bezczelnie aż w oczy szczypie. Chyba ze tamtejsze urny wyborcze same układają równiutko karty do głosowania. – I OBWE czy inne nie protestowały... takie cuda.

Tak zwani Bracia Golec to w rzeczywistości reptiliańskie klony. Teksty ich piosenek są wypełnione ukrytym przekazem zwiastującym nadejście epidemii oraz zachipowania wszystkich ludzi pod pozorem podania szczepionki. Otwórzcie oczy!

 –  2003 - Golec u Orkiestra wydaje płytę „Kto się ceni112003 - epidemia SARS2009 - Golec u Orkiestra wydaje płytę Góralskie tango2009 - epidemia Świńskiej grypy2020 - Golec uOrkiestra wydaje płytę Nie gaś ducha2020 - pandemia koronawirusa
archiwum

Naiwni "rewolucjoniści" przejrzyjcie na oczy!

Naiwni "rewolucjoniści" przejrzyjcie na oczy! – najpierw jak ślepe stado owiec kroczycie za cwaniakiem Kijowskim, teraz za oszustką Lempart!

Oczy pająka skakuna

Oczy pająka skakuna –
archiwum

Szanowny Panie Premierze. Wiem, że nigdy nie będę miał okazji spojrzeć Panu w oczy i wygarnąć tego co myślę. Bo przecież to się dla Pana nie liczy. Niedawno straciłem pracę, ponieważ pracuję w branży która ucierpiała najbardziej.

Szanowny Panie Premierze.Wiem, że nigdy nie będę miał okazji spojrzeć Panu w oczy i wygarnąć tego co myślę. Bo przecież to się dla Pana nie liczy. Niedawno straciłem pracę, ponieważ pracuję w branży która ucierpiała najbardziej. – Ale przecież chroni Pan miejsca pracy? Wam co miesiąc pieniążki na konto wpływają więc nie przejmujecie się ludźmi. Każdy patrzy na siebie. W Lutym rodzi mi się dziecko, niestety ze względu na finanse dopiero w połowie listopada mogłem zacząć mały remont, żeby przygotować pokoik dla naszej małej. Niestety, zamknęliście sklepy meblowe. Nie wiem czy zdąrze cokolwiek zrobić przed kolejnym waszym ruchem. Przy okazji szukam nowej pracy - gdziekolwiek. Czy liczy się Pan z tym, że życie toczy się dalej? Rozumiem, że krąży wokół nas wirus ale dalej żyjemy! A przynajmniej chcemy żyć.Takich absurdów jest mnóstwo. Płakać się chce. Z dnia na dzień niszczone jest życie. Atakuje i wirus i Wy. Niech Pan znajdzie w Sobie odwagę i kiedyś stanie twarzą w twarzą z ludźmi. Życzę Panu dużo zdrowia i tego, żeby nie musiał Pan nigdy doświadczyć takich problemów jak codziennie miliony Polaków. Pozdrawiam.Przeciętny obywatel.

Gulbinowicz? Człowieka na oczy nie widziałem

Człowieka na oczy nie widziałem –

Aż razi w oczy...

 –  WYPŻEDAŻ