Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

archiwum – powód

Wielki polski patriota żołnierz i bohater narodowy

Wielki polski patriota żołnierz i bohater narodowy – a ty nawet nie wiesz kto to jest
archiwum

Jaki zamek i klasę bohatera wybierałeś najczęściej?

Jaki zamek i klasę bohatera wybierałeś najczęściej? –

Tymczasem w podręczniku do hiszpańskiego główny bohater dzwoni do koleżanki, by spytać o jej numer telefonu

Tymczasem w podręczniku do hiszpańskiego główny bohater dzwoni do koleżanki, by spytać o jej numer telefonu –

Rosyjski żołnierz Alexander Prokhorenko wezwał ponoć lotnictwo, by uderzyło na jego pozycję, kiedy bojownicy ISIS go otaczali i nie mógł się już bronić. Miał żonę i spodziewał się dziecka

Rosyjski żołnierz Alexander Prokhorenko wezwał ponoć lotnictwo, by uderzyło na jego pozycję, kiedy bojownicy ISIS go otaczali i nie mógł się już bronić. Miał żonę i spodziewał się dziecka –

Bezdomny, który po ataku bombowym w Manchester był okrzyknięty bohaterem został skazany za kradzież Okazało się, że okradł jedną z ofiar ataku. Czasami to czas weryfikuje kto tak naprawdę zasługuje na miano bohatera

Okazało się, że okradł jedną z ofiar ataku. Czasami to czas weryfikuje kto tak naprawdę zasługuje na miano bohatera –
archiwum – powód

Prawdziwy bohater

Prawdziwy bohater –

Wielcy bohaterowie Adam Bielecki i Denis Urubko podczas akcji ratunkowej wspięli się na ponad 1000 m w 8 godzin. To oznacza, że pokonywali 2 metry w minutę, przy tak ciężkich warunkach - czyste szaleństwo. Zrobić to raz, a robić to przez 8 godzin bez przerwy to dwie różne rzeczy!

Wielcy bohaterowieAdam Bielecki i Denis Urubkopodczas akcji ratunkowej wspięli się na ponad 1000 m w 8 godzin. To oznacza, że pokonywali 2 metry w minutę, przy tak ciężkich warunkach - czyste szaleństwo. Zrobić to raz, a robić to przez 8 godzin bez przerwy to dwie różne rzeczy! – Na tej górze swoje życie straciło do tej pory już 61 osób. Oni udali się tam na ratunek ciemną nocą i w najgorszych możliwych warunkach. Chwała bohaterom."To są bohaterowie. To, czego dokonali, to coś niewyobrażalnego. Wielki szacunek dla nich za błyskawiczną gotowość do narażenia swojego życia, by ratować Eli i Tomka. Oczywiście serce pękło, gdy usłyszałam, że nie pójdą dalej, po mojego brata, ale to są takie góry, gdzie nie nam jest oceniać decyzje osób, które są na miejscu. Ratownicy też nie mogą narazić się na pewną śmierć. Proszę wszystkich o zaprzestanie oceniania i mówienia, dlaczego ratownicy nie pójdą po Tomka. To nie jest przejście po Marszałkowskiej. To absolutnie ekstremalne warunki. Po prostu odpuśćmy i podziękujmy im za to, co zrobili" - powiedziała siostra Tomasza Mackiewicza, Małgorzata Sulikowska dla TVN24

Właśnie się dowiadujemy, kto nie wymienił kopyt na zimowe...

Właśnie się dowiadujemy, kto nie wymienił kopyt na zimowe... –
archiwum

Nie żyje bohater "Chłopaków do wzięcia". "Napoleon" miał 31 lat

Nie żyje bohater "Chłopaków do wzięcia". "Napoleon" miał 31 lat – "Nie lubią słowa singiel, uważają je za zbyt wyszukane jak na ich miarę. Wolą swojskie: kawaler". Tak lektor zapowiadał w każdym odcinku "Chłopaków do wzięcia", którzy podbili serca widzów. Wśród nich jednym z najbardziej charakterystycznych uczestników był Roman Paszkowski, zwany "Napoleonem". To on wypowiadał słynne z czołówki zdanie "w mojej wsi jest ośmiu kawalerów, na którego przypada zero dziewczyny".
Źródło: Polsat nevs
archiwum

Prawdziwi Bohaterowie

Prawdziwi Bohaterowie – Niekiedy sekundy decydują o ludzkim życiu w chwilach gdy nie ma czasu do namysłu człowiek gotów jest zaryzykować własnym zdrowiem a nawet życiem by pomóc innej osobie
Źródło: YouTube

Każde miasto potrzebuje takich właśnie bohaterów

Każde miasto potrzebuje takich właśnie bohaterów –

W 2001 ponad 2 metrowy rekin zaatakował ośmiolatka na wybrzeżu Florydy odgryzając mu rękę

W 2001 ponad 2 metrowy rekin zaatakował ośmiolatka na wybrzeżu Florydy odgryzając mu rękę – Wujek ofiary Vance Flosenzier wskoczył do wody i spuścił rekinowi wpie*dol, a następnie wyciągnął go na brzeg. Z brzucha rekina wyciągnięto odgryzioną rękę, którą następnie pomyślnie przyszyto ośmiolatkowi

Mężczyzna nazywany "Człowiekiem - kanapką" rozdaje pół miliona posiłków rocznie

Mężczyzna nazywany "Człowiekiem - kanapką" rozdaje pół miliona posiłków rocznie – „Człowiek kanapka” zawsze chciał pomagać innym. Dlatego właśnie wybrał zawód nauczyciela. Jeszcze, gdy pracował w szkole w Minneapolis, robił, co mógł, by dokarmić jakoś potrzebujące dzieciaki. Uznał jednak, że to za mało, na poważnie zajął się więc żywieniem tych, których nie stać na posiłki. Kanapki przygotowywał w domu, a wieczorem po pracy rozdawał je bezdomnym w schroniskach i na ulicach. To, co zaczęło się, jak zwyczajny odruch serca, szybko przerodziło się w inicjatywę na wielką skalę.Swoją wrażliwością i prostotą „Człowiek kanapka” przyciągnął innych ludzi dobrego serca. Misja, którą początkowo opłacał z własnej pensji, stała się sensem jego życia. Znaleźli się sponsorzy. Kościoły i fundację zadeklarowały chęć pomocy. Jedzenie o krótkiej dacie ważności zaczęły przekazywać okoliczne restauracje. Z czasem Low sam założył organizację (Love one another) i wprowadził w życie trzy programy: Youth Builder (pomocy trudnej młodzieży), Samaritans Outreach (pomocy materialnej bezdomnym) i 365 Days Food (przekazywania kanapek).Misja Lowa trwa już ponad 17 lat. Od tego czasu wokół dobrego Samarytanina wyrosło grono wolontariuszy, gotowych przyrządzać kanapki i wspólnie je z nim rozdawać. Przez te kilkanaście lat pomagania biednym, Allan opuścił tylko jeden nocny rajd po schroniskach. Tego dnia miał operację raka prostaty. Poza tym jednym wyjątkiem nie zdarzyło mu się to ani razu. Dziś w jego domu nie ma już łóżka, mężczyzna rzadko ma bowiem okazję i czas na sen.Jest ciągle w trasie, przesypia góra kilka godzin, w swoim samochodzie. W trakcie jednej nocy objeżdża całe Minneapolis. Robi około 50 przystanków i rozdaje przygotowane wcześniej kanapki. Dziś w jego mieszkaniu znajduje się 20 zamrażarek, w których przechowywane są posiłki. To tysiące bułek z serem, indykiem, czy mortadelą. Obecnie mężczyzna założył konto na GoFoundMe, na którym zbiera pieniądze na magazyn. Jego małe mieszkanie nie jest w końcu z gumy i nie pomieści więcej zamrażarek, a liczba potrzebujących wcale nie maleje
archiwum – powód

Łódzki motorniczy na ok 1,5 godziny sparaliżował ruch, ponieważ zauważył, że pod tramwaj wkradł się kot

Łódzki motorniczy na ok 1,5 godziny sparaliżował ruch, ponieważ zauważył, że pod tramwaj wkradł się kot – Motorniczy mógł spokojnie udać, że tego nie zauważył i zabić kota, ale zdecydował się nie ruszyć i próbować wydostać czworonoga. To okazało się, że nie jest takie proste. Wystraszony kot nie chciał wyjść, dopiero przyjazd ekipy z Animal Patrol pomógł. Pasażerowie byli wściekli, krzyczeli, żeby ruszać. A wy jak uważacie, słusznie postąpił motorniczy?
archiwum

Lech Wałęsa - bohater stanu wojennego

Lech Wałęsa - bohater stanu wojennego – W najczarnieszych dniach stanu wojennego podtrzymywał nas na duchu. Sprawił, że byliśmy dumni z Solidarności i wierzyliśmy w pokonanie komuny. Dzięki Lechu.

7 bohaterskich zwierząt, które uratowały ludzkie życie (8 obrazków)

archiwum

Rotmistrz Pilecki dobrowolnie wszedł w "kocioł" podczas łapanki na stołecznym Żoliborzu. Był 19 września 1940. Wylegitymował się dokumentami Tomasza Serafińskiego, ukrywającego się żołnierza polskiego. Wywieziono go do obozu Auschwitz, skąd uciekł w nocy.

Rotmistrz Pilecki dobrowolnie wszedł w "kocioł" podczas łapanki na stołecznym Żoliborzu. Był 19 września 1940. Wylegitymował się dokumentami Tomasza Serafińskiego, ukrywającego się żołnierza polskiego. Wywieziono go do obozu Auschwitz, skąd uciekł w nocy. – Raporty Pileckiego -nazwa raportów z obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau autorstwa Witolda Pileckiego, który na polecenie Armii Krajowej stworzył w obozie ruch oporu pod nazwą Związek Organizacji Wojskowej (ZOW). Napisane po ucieczce Pileckiego z obozu, były jednocześnie podsumowaniem działalności polskiego ruchu oporu w Auschwitz. Obok raportów Karskiego są pierwszym źródłem na temat Holokaustu na świecie oraz cennym świadectwem dokumentalnym. Dzięki temu człowiekowi świat dowiedział się o Niemieckich obozach śmierci !.
archiwum

"The Swim Reaper" robi furorę w Nowej Zelandii. Ponurego Żniwiarza można często spotkać na plaży

"The Swim Reaper" robi furorę w Nowej Zelandii. Ponurego Żniwiarza można często spotkać na plaży – Żniwiarza można zauważyć grającego w siatkówkę, bawiącego się ze znajomymi, trzymającego deskę surfingową czy też popijającego piwo. Zakapturzony bohater to część kampanii Water Safety New Zealand, której celem jest ostrzeganie ludzi przed ryzykiem utonięcia. Dyrektor naczelny całego projektu ma nadzieję, że w ten sposób uda się trafić szczególnie do młodych mężczyzn i zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych na plażach
archiwum

Podobno mężczyźni nie są w stanie wyobrazić sobie cierpienia jakim jest gwałt.

Podobno mężczyźni nie są w stanie wyobrazić sobie cierpienia jakim jest gwałt. – Polecam wam w takim razie film Full Metal Jacket. Kobiety nie potrafią sobie wyobrazić cierpienia jakie przechodził ten bohater.