Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Człowiek się stara, a tu nic...

Człowiek się stara, a tu nic... –  fb.com/SekciaGimnastycznaKiedy wysłałeś do Polski transport kokainy w bananachale dowiedziałeś się, że nie zrobiąkolumbijskiego tygodnia w Lidlu.

Ta mina, kiedy wiesz, że zawiodłeś

Ta mina, kiedy wiesz, że zawiodłeś –
0:16
archiwum

Gdy w głębi serca zaakceptujesz smutek drugiej osoby.

Gdy w głębi serca zaakceptujesz smutek drugiej osoby. – Wywołasz u niej radość, szczęście.

I mała radość potrafi cieszyć...

I mała radość potrafi cieszyć... –

Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość

Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość – Jan Bosko

Czasami brakuje już siły, żeby walczyć...

Czasami brakuje już siły,żeby walczyć... –
archiwum

Widząc dzisiaj smutnych uczniów przypomniałem sobie siebie kilkanaście lat temu...

Widząc dzisiaj smutnych uczniów przypomniałem sobie siebie kilkanaście lat temu... – Też byłem smutny, ale teraz bardzo im zazdroszczę...

Najgorsze uczucie, kiedy zawiedziesz wszystkich

Najgorsze uczucie, kiedy zawiedziesz wszystkich –

Rzeczy, którymi mężczyzna zasmuca kobietę: 1. Kłamstwo 2. Szczerość 3. Niemówienie niczego 4. Mówienie za dużo 5. Nieokazywanie emocji 6. Okazywanie emocji 7. Oddychanie

1. Kłamstwo2. Szczerość3. Niemówienie niczego4. Mówienie za dużo5. Nieokazywanie emocji6. Okazywanie emocji7. Oddychanie –

Kiedy ktoś mnie pyta jak mi idzie z moją dietą

 –
archiwum

Jak tam matura?

 –
archiwum

Nie ma nic gorszego, niż czuć się samotnym, chociaż dookoła otaczają cie ludzie.

Nie ma nic gorszego, niż czuć się samotnym, chociaż dookoła otaczają cie ludzie. – Ciekawe ile osób czuje się tak samo
archiwum

Wiesz co Stachu jakiś rozbity się czuje po wczorajszym... meczu...

Wiesz co Stachu jakiś rozbity się czuje po wczorajszym... meczu... –
archiwum – powód

Netflix wzbija się na kolejne wyżyny absurdu - patrzenie na kogoś dłużej niż 5 sekund traktowane będzie jak molestowanie. Idea walki z wykorzystywaniem pozycji szlachetna, wykonanie partackie, zmieniające ją w coś, czego NIE DA SIĘ traktować poważnie.

Netflix wzbija się na kolejne wyżyny absurdu - patrzenie na kogoś dłużej niż 5 sekund traktowane będzie jak molestowanie. Idea walki z wykorzystywaniem pozycji szlachetna, wykonanie partackie, zmieniające ją w coś, czego NIE DA SIĘ traktować poważnie. –

Autor nowej biografii Robina Williamsa rzuca nowe światło na ostatnie lata życia aktora

Autor nowej biografii Robina Williamsa rzuca nowe światło na ostatnie lata życia aktora – Zakładano do tej pory, że samobójstwo było ostatnim, przegranym, starciem w długoletniej walce z depresją. Sprawa była bardziej skomplikowana, bo Robin cierpiał na demencję, początkowo błędnie zdiagnozowaną jako choroba Parkinsona. Miało to wpływ na jego mózg, pamięć, emocje i kontrolę ciała. Williams miał napady niekontrolowanego płaczu, zapominał dialogi, a w swoich ostatnich dniach życia przemieszczał się człapiąc.Punktem kryzysowym był okres realizacji komedii „Night at the Museum: Secret of the Tomb”, gdy pod koniec każdego dnia zdjęciowego totalnie się rozklejał podczas zdejmowania charakteryzacji. Gdy zasugerowano mu żeby powrócił do robienia stand-upów, co często pomagało mu w walce z depresją, rozklejał się jeszcze bardziej, bo twierdził, że już nie jest w stanie tego robić, nie potrafi być już zabawny. Porażka jego telewizyjnej produkcji „Crazy Ones” tylko pogorszyła sytuację, komik stracił wagę, jego głos był drżący, a sylwetka zaczęła się robić zgarbiona. Od tamtego momentu wskoczył już na autostradę ku przykremu finałowi.Cholernie to przykre, że taki wspaniały gość, wulkan energii i dobrego humoru, który dawał tak wiele radości całemu światu, musiał zmagać się z tak smutną rzeczywistością w ostatnich latach życia, że w końcu musiał się zwyczajnie poddać.Powyżej: jedno z ostatnich zdjęć Robina Williamsa, jest na nim wszystko – ciepło i dobroć, ale też smutek i melancholia

Świnka opłakuje śmierć swojego przyjaciela. Nawet świnie mają jakieś uczucia

Świnka opłakuje śmierć swojego przyjaciela. Nawet świnie mają jakieś uczucia –
0:45

Twoje szczęście zależy od tego, w jaki sposób chcesz patrzeć na świat

Twoje szczęście zależy od tego,w jaki sposób chcesz patrzeć na świat –
archiwum – powód

Jeden SMS

 –

Pies zadrapał swoją panią i teraz mu bardzo przykro

Pies zadrapał swoją panią i teraz mu bardzo przykro –

Nie wiadomo czy to żart czy autentyczny psychopata, ale na Pomorzu czai się demoniczny Klaun stworzony na podobieństwo do Pennywise!

Nie wiadomo czy to żart czy autentyczny psychopata, ale na Pomorzu czai się demoniczny Klaun stworzony na podobieństwo do Pennywise! – Nasz klaun jednak nosi nazwę Murder Tommy - swoją tożsamość ujawnia poprzez Instagram. I tu na dobre zaczyna się historia klauna psychopaty z okolic Koszalina. Tommy zaczął publikować tajemnicze zdjęcia z dziwnymi opisami. Pojawił się tam film z dzieckiem, podpisany jako „Smutek”. Psychopata wykonuje na nim gest, jakby karmił niemowlę. Kolejne zdjęcia budzą jeszcze większą grozę. Postać twierdzi, że „drzewa mają oczy” lub ukazuje się w drzwiach zrujnowanego domu w akompaniamencie straszliwego szumu. Jedno z ostatnich zdjęć na tym koncie przeraza najbardziej. Przedstawia uwięzionego człowieka, zaś podpis („klatka, krwawe oczy, ostatni oddech – śmierć”) sugeruje, że ta osoba już nie żyje.Internauci dają się wciągnąć w chorą grę i próbują wytropić autora. W sieci pojawiają się coraz to nowe informacje i filmy, na których przypadkowe osoby zarejestrowały straszną postać. Ktoś odnalazł również odpowiedź na jedną z zagadek, którą Tommy zadał na Instagramie („Catch Me! 26.1.19.20.1.23.1”). Psychopata ma ukrywać się we wsi Zastawa, a dom, w którym rzekomo mieszka leży w samym środku lasu. Wielu internautów powiązało pseudonim koszalińskiego klauna z Tommym Lynn Sellsem, amerykańskim seryjnym mordercą, któremu udowodniono dokonanie 6 morderstw, ale który przyznał się do zabicia ponad 70 osób.Jedno z ostatnich doniesień o upiornym klaunie pochodzą z 8 marca 2018. Około godziny drugiej w nocy przerażającą postać grasowała w parku obok kina w Koszalinie.Nie można lekceważyć tego typu postaci, bowiem na całym świecie tego typu klauny są odpowiedzialne za wiele brutalnych ataków na ludzi. Policjantom coraz trudniej rozróżnić prawdziwe „ataki klaunów” od miejskich legend, a w wielu krajach pojawiły się „mapy zagrożonych miejsc”, w których widziane były straszne postacie