Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 480 takich demotywatorów

I on i jego drużyna szaleją z radości –
0:09
Kim jest Daniel Tammet? – Daniel Tammet to światowej sławy pisarz i poliglota znający co najmniej 11 języków. Potrafi bardzo szybko wykonywać skomplikowane obliczenia matematyczne, jest rekordzistą Europy w recytowaniu z pamięci cyfr liczby Pi po przecinku.Sam siebie określał jako cyfry, jednego dnia był szóstką, innego czwórką''Moim pierwszym językiem nie był język angielski, chociaż urodziłem się w Anglii. Zawsze czułem się tam obco. Ale kiedy mówiłem liczby, to nie było akcentu. Dla mnie słowa mają kształty, fakturę, pewne cyfry mają kolory. Czwórka to nieśmiałość, szóstka jest ciemna, jak czarna dziura w przestrzeni kosmicznej. Tak dla mnie to wygląda. Kiedy czuję się smutny, to jest to dla mnie szóstka. Wyobrażam sobie, że jestem wewnątrz tego ciemnego, czarnego miejsca''.'' To jest możliwe, ponieważ jak patrzę na liczbę Pi, to widzę coś, co jest napisane w moim pierwotnym języku, języku liczb, kolorów, kształtów. Uwielbiam Wisławę Szymborską, napisała przepiękny wiersz o liczbie Pi. Kiedy go czytałem, to pomyślałem, że nie jestem sam. Są przynajmniej dwie osoby na świecie, które rozumieją poezję liczby Pi, czyli ja i Szymborska. Postanowiłem podzielić się z ludźmi tą piękną historią, bo kiedy uczą się w szkole o liczbie Pi, to znają tylko cyfry 3, 1, 4. To bardzo nudne, nie opowiada nam historii. Ale kiedy recytowałem liczbę Pi, to stałem się nią. Przez 5 godzin i 9 minut ludzie mnie słuchali i mogli zrozumieć emocje, które kryją się w tej liczbie. Mówiłem wówczas bez akcentu, bo mówiłem w swoim ojczystym języku. Ludzie byli wzruszeni, niektórzy nawet płakali''.Dlatego nauczyłem się tylu języków, a następnym będzie polski, ponieważ każdy język daje nowe okno na świat Daniel Tammet to światowej sławy pisarz i poliglota znający co najmniej 11 języków. Potrafi bardzo szybko wykonywać skomplikowane obliczenia matematyczne, jest rekordzistą Europy w recytowaniu z pamięci cyfr liczby Pi po przecinku.Sam siebie określał jako cyfry, jednego dnia był szóstką, innego czwórkąMoim pierwszym językiem nie był język angielski, chociaż urodziłem się w Anglii. Zawsze czułem się tam obco. Ale kiedy mówiłem liczby, to nie było akcentu. Dla mnie słowa mają kształty, fakturę, pewne cyfry mają kolory. Czwórka to nieśmiałość, szóstka jest ciemna, jak czarna dziura w przestrzeni kosmicznej. Tak dla mnie to wygląda. Kiedy czuję się smutny, to jest to dla mnie szóstka. Wyobrażam sobie, że jestem wewnątrz tego ciemnego, czarnego miejsca To jest możliwe, ponieważ jak patrzę na liczbę Pi, to widzę coś, co jest napisane w moim pierwotnym języku, języku liczb, kolorów, kształtów. Uwielbiam Wisławę Szymborską, napisała przepiękny wiersz o liczbie Pi. Kiedy go czytałem, to pomyślałem, że nie jestem sam. Są przynajmniej dwie osoby na świecie, które rozumieją poezję liczby Pi, czyli ja i Szymborska. Postanowiłem podzielić się z ludźmi tą piękną historią, bo kiedy uczą się w szkole o liczbie Pi, to znają tylko cyfry 3, 1, 4. To bardzo nudne, nie opowiada nam historii. Ale kiedy recytowałem liczbę Pi, to stałem się nią. Przez 5 godzin i 9 minut ludzie mnie słuchali i mogli zrozumieć emocje, które kryją się w tej liczbie. Mówiłem wówczas bez akcentu, bo mówiłem w swoim ojczystym języku. Ludzie byli wzruszeni, niektórzy nawet płakaliDlatego nauczyłem się tylu języków, a następnym będzie polski, ponieważ każdy język daje nowe okno na świat
I jest sam za nie odpowiedzialny –
Zapytano człowieka, który przekroczył siedemdziesiątkę i zmierza do osiemdziesiątki, jakie zmiany odczuwa w sobie? – 1. Po pokochaniu moich rodziców, rodzeństwa, małżonki, dzieci i przyjaciół, teraz zacząłem kochać samego siebie.2. Zrozumiałem, że nie jestem "Atlasem". Świat nie spoczywa na moich barkach.3. Przestałem targować się ze sprzedawcami warzyw i owoców. Kilka groszy więcej mnie nie zbogaci, ale może pomóc biedakowi zaoszczędzić na czesne dla córki.4. Zostawiam kelnerce duży napiwek. Dodatkowe pieniądze mogą wywołać uśmiech na jej twarzy. Ona zarabia na życie o wiele ciężej niż ja.5. Przestałem mówić osobom starszym, że już wiele razy opowiadały tę historię. Ta historia sprawia, że idą w dół uliczki pamięci i ponownie przeżywają swoją przeszłość.6. Nauczyłem się nie poprawiać ludzi, nawet jeśli wiem, że się mylą. Nie na mnie spoczywa obowiązek uczynienia wszystkich doskonałymi. Pokój jest cenniejszy niż doskonałość.7. Prawię komplementy swobodnie i szczodrze. Komplementy poprawiają nastrój nie tylko osobie, która je otrzymuje, ale także mnie. I mała wskazówka dla odbiorcy komplementu: nigdy, NIGDY nie odmawiaj, po prostu powiedz "Dziękuję".8. Nauczyłem się nie przejmować zagnieceniami czy plamami na koszuli. Osobowość przemawia głośniej niż pozory.9. Odchodzę od ludzi, którzy mnie nie cenią. Oni mogą nie znać mojej wartości, ale ja tak.10. Zachowuję zimną krew, gdy ktoś gra nieczysto, by wyprzedzić mnie w wyścigu szczurów. Nie jestem szczurem i nie biorę udziału w żadnym wyścigu.11. Uczę się nie wstydzić swoich emocji. To moje emocje czynią mnie człowiekiem.12. Nauczyłem się, że lepiej jest porzucić ego, niż zrywać związki. Moje ego będzie mnie trzymać na dystans, podczas gdy w związkach nigdy nie będę samotny.13. Nauczyłem się przeżywać każdy dzień tak, jakby miał być ostatnim. W końcu to może być ostatni.14. Robię to, co mnie uszczęśliwia. Jestem odpowiedzialny za swoje szczęście i zawdzięczam je sobie. Szczęście to wybór. Możesz być szczęśliwy w każdej chwili, wystarczy, że się na to zdecydujesz!
 –
"Rozmawiałem z dziećmi... niczego nie rozumieją, ale mówią jedno: marzę o tym, by wojna się zakończyła. Ale jeżeli chodzi o futbol, to my też mamy nadzieję. Jechać na mundial. I my chcemy podarować te emocje Ukrainie, bo na to zasługuje" –
Od samego patrzeniajuż człowiekowi lepiej –  Kartka bezpieczeństwaW razie ekstremalnego zdenerwowaniazerwać,energicznie zgnieść i rzucić na podłogę.Jeśli emocje nie mineły,podeptać
 –
0:40
Maturzysta jechał na egzamin,gdy popsuł się autobus – Maturzysta jechał na egzamin, który miał się rozpocząć za 10 minut, niestety po drodze popsuł się autobus. Widząc zdenerwowanego ucznia, pracownik MPK zaproponował mu podwózkę do szkoły. Zdążyli w ostatniej chwili.Gdyby nie pomoc pracownika MPK, musiałbym zdawać maturę z angielskiego w drugim terminie w czerwcu. To były ogromne emocje, ale dzięki temu panu udało się, opowiada Jakub Krzysztof Moroz, uczeń Zespołu Szkół Technicznych.Okazało się, że chłopak napisał egzamin dobrym wynikiem, czym pochwalił się we wpisie na Facebooku.„Brawo dla tego pana”, „Są jeszcze dobrzy ludzie. Dobro wraca”, „Nie każdy bohater nosi pelerynę”, „Super. Czytając takie posty wraca, wiara w drugiego człowieka” – tak wpis o pomocy maturzyście komentowali internauci Maturzysta jechał na egzamin, który miał się rozpocząć za 10 minut, niestety po drodze popsuł się autobus. Widząc zdenerwowanego ucznia, pracownik MPK zaproponował mu podwózkę do szkoły. Zdążyli w ostatniej chwili.Gdyby nie pomoc pracownika MPK, musiałbym zdawać maturę z angielskiego w drugim terminie w czerwcu. To były ogromne emocje, ale dzięki temu panu udało się, opowiada Jakub Krzysztof Moroz, uczeń Zespołu Szkół Technicznych.Okazało się, że chłopak napisał egzamin dobrym wynikiem, czym pochwalił się we wpisie na Facebooku.„Brawo dla tego pana”, „Są jeszcze dobrzy ludzie. Dobro wraca”, „Nie każdy bohater nosi pelerynę”, „Super. Czytając takie posty wraca, wiara w drugiego człowieka” – tak wpis o pomocy maturzyście komentowali internauci
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Teren Polski pod opieką Polskiego Rządu.Rząd Polski dolał oliwy do ognia.W 100% będą tego konsekwecje. – Dochodzi do spotkania dwóch grup, poróżnionych wojną.1. Dlaczego rząd Polski dopuścił do spotkania ?2. Dlaczego rząd Polski nie wysłał służb odgradzających dwie grupy ?3.  Dlaczego Polski rząd, zaniechał przepisom i dopuścił do ataku ambasadora obcego państwa ?Przecież było wiadomo, że emocje będą ogromne, że będą dwie skłócone grupy.Przecież wiadomo nie od dzisiaj, że ambasador jakiby nie był, musi mieć zapewnione bezpieczeństwo w danym kraju.
Zapach nowego samochodu, dreszczyk emocji związany z rozpakowywaniem akcesoriów, a potem wyrzucenie tych pudeł w krzakach na parkingu przy bloku w którym mieszkasz –
Jego historia obiegła media społecznościowe, a miejscowa rodzina zaoferowała, że przygarnie nastolatka i jego psa. 17-latek ma teraz mieszkanie, a jego ponowne spotkanie ze szczeniakiem było niezwykle emocjonalne –
 –  Kiedyś zaczepił mnie na ulicy menel i powiedział, że jeśli dam mu 5 zł, to opowie mi historię swojego życia. Normalnie nie daję pieniędzy pijakom, ale w sumie pomyślałem, że może być ciekawie.Usiadłem z nim na murku i zaczął snuć swoją opowieść. 0 tym, jak był bity przez ojca w dzieciństwie, jak stracił matkę w wypadku samochodowym, jak chciał wyrwać się z patologicznej rodziny. Z pomocą babci udało mu się dostać pracę, potem znalazł sobie żonę. Wiódł szczęśliwe życie, urodził mu się nawet syn. Problemy rosły, dowiedział się, że żona go zdradza i nie mógł znieść tego ciężaru, więc zaczął pić. Wyrzucili go z pracy, a wszyscy znajomi powoli się wykruszali. Został sam jak palec.Mówiąc to, ocierał łzy. Drżała mu dolna warga a brudnym rękawem próbował zasłaniać twarz i ukrywać emocje. Naprawdę zrobiło mi się go żal, w końcu każdemu może powinąć się noga w złym momencie życia. Próbowałem mu pomóc; wspomniałem o opiece społecznej, o odwyku, podsuwałem rozwiązania.Powiedział: „Daj mi kolejne 5 zł, to opowiem ci coś jeszcze". Pomyślałem sobie - a co mi tam - i dałem mu kolejną monetę, niech chłopina pogada.Wstał, wziął głęboki oddech i zaczął: "Najgorsze w tym było, kiedy dowiedziałem się, że żona tak naprawdę... a pierdolę to. Nie chce mi się już. Nigdy nikt mi nie dał drugiej piątki, nie wymyśliłem jeszcze dalszej części historyjki. Idę walnąć małpkę, dzięki za dychę" - i poszedł.
archiwum
Religia promuje skrajności. W tym czarno-białym świecie ważny jest tylko fanatyzm, nie istotne w którą stronę. Racja jest tylko jedna, na szczęście mamy ją my. Inni to zwodziciele. Już w Biblii nakazane jest, aby być gorącym, albo zimnym, nigdy zaś letnim – Jak zrezygnujesz, jesteś zły. Zatem, albo jesteśmy grzesznikami, albo świętymi bez skazy. Oczywiście taki stan nie istnieje. Świętych nie ma, są za to świętoszki. Ta błędna huśtawka oddziwaływuje także na emocje, szczególnie dzieci i młodzieży. Na rekolekcjach żal i pokalanie, a następnie radość i przebaczenie. Nic pośrodku. A argument, a nauka? A po co! Wystarczy, że ciało świętej mrugneło, albo ktoś powołał się na Jezusa. Niestety, ale dziś konkurencji nie można spalić na stosie. Niedobrze. Zatem ostatecznie, ogłupianie obróci się przeciw ogłupiającym
Wy też uważacie że ten zwrot jest stanowczo nadużywany? – "Wiara w autorytety, czyli skłonność do przyznania racji ekspertom w danej dziedzinie" - cytat opisujący naszą naturalną ułomność w ocenie rzeczywistości Jaka jest rola hakerów w trakcie wojny
Dziękujemy za te wszystkie lata, emocje oraz zdobyte mistrzostwa! –
archiwum – powód
Ulegacie Państwo fałszywej narracji medialnej. – Trzeba potrafić zaobserwować w sobie emocje i porównywać je z faktami. To, że o czymś się mówi nie oznacza że temat został wyczerpany. Są inne fakty, druga strona medalu.
archiwum – powód
Taką i inne bzdury  ruskie trolle sączą teraz dzień i noc w internet: Dlaczego Ukraińcy dostają numery PESEL? Bo atak na Ukrainę to tylko element "Wielkiej Akcji Przesiedleńczej".Nie daj się skołować! – - Nie daj z siebie zrobić narzędzia w rękach putina.- Korzystaj tylko ze sprawdzonych mediów. - Sprawdzaj informacje w różnych źródłach.- Nie rozpowszechniaj "newsów", szczególnie tych wzbudzających nagłe emocje, pod wpływem impulsu.- Myśl, poczekaj i przemyśl daną informację, zanim puścisz ją dalej. - Nie rozpowszechniaj niesprawdzonych rzeczy - nadgorliwość nie jest dobrym doradcą. Zobacz na czym teraz skupia się dezinformacja ruskich trolli - link poniżej.
archiwum – powód
Można bezkarnie je*ać Putina i jego żołnierzy na Facebooku! Platforma Zuckerberga tymczasowo pozwoliła wszystkim wyrażać swoje negatywne emocje związane z wojną – W świetle trwającej inwazji na Ukrainę, zrobiliśmy tymczasowy wyjątek dla osób dotkniętych wojną, aby mogli wyrazić gwałtowne uczucia wobec najeźdźczych sił zbrojnych. - powiedział rzecznik Mety