Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3135 takich demotywatorów

I tak powstaje wiecznie niekończąca się lista książek do przeczytania...

I tak powstaje wiecznie niekończąca się lista książek do przeczytania... –
poczekalnia

Dzięki tej książeczce odkryłam, że mam dwie nowe fobie

Dzięki tej książeczce odkryłam, że mam dwie nowe fobie –
poczekalnia

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w Kościele 3.

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w Kościele 3. – Maestro. Historia milczenia-Marcin KąckiKsiążka, w której zbrodniarzem (to jest dobre słowo), nie jest ksiądz, a celebryta i to homoseksualista (czyli coś dla miłośników kościoła). Książka ta pokazuje jak przestępca seksualny buduje sobie kolejne linie obrony, rodzice, urzędnicy, współpracownicy - to oni go bronili, to oni zezwalali na długoletni proceder gwałtów. Dlaczego ta książka jest ważna w tym zestawieniu? Bo każdy ksiądz jest lokalnym celebrytą. Każdy ksiądz (nawet ci, którzy nie są przestępcami seksualnymi) buduje zasieki, a sutanna im w tym pomaga.
Źródło: świat książki.
archiwum

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w kościele 2.

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w kościele 2. – "Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie" - J.Kopińskiej. Książka, reportaż - w której nie ma historii ofiar księży pedofilów, ale są ofiary systemu. W świetny sposób pokazuje stosunek otoczenia (nawet ludzi wykształconych, nauczycieli) do funkcjonariuszek KK i ich ofiar. Przez książkę wiele razy przewija się tłumaczenie otoczenia "Przecież to zakonnica". Obejrzenie filmu to nie to samo.
Źródło: lubimyczytac.pl
archiwum

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w kościele 1.

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w kościele 1. – "Lękajcie się. Ofiary pedofilii w polskim kościele mówią. " Ekke Overbeak. Książka to opis przeżyć ofiar. Opis jak ofiary są zastraszane nie tylko przez funkcjonariuszy kościoła, ale też przez całe otoczenie. Rodzinę, sąsiadów, parafian. Coś co w filmach Sekielskich trudno znaleźć.

Podejrzewam, że mogą mieć problem ze sprzedażą

Podejrzewam, że mogąmieć problem ze sprzedażą –

Nigdy nie zazdrościłem Brytyjczykom: - Kultury! - Technologii! - Rozwinięcia gospodarczego! - Mentalności!

Nigdy nie zazdrościłem Brytyjczykom:- Kultury!- Technologii!- Rozwinięcia gospodarczego!- Mentalności! – Ale zawsze im zazdrościłem jednego:- Języka angielskiego!Bo wyobrażacie sobie to że cały świat się posługuje waszym ojczystym językiem?Jedziesz na wakacje za granicę nie musisz się uczyć słówek bo w restauracji, na lotnisku ,dworcu czy w hotelu obsługa posługuje się również Twoim językiem!Książki, filmy, piosenki czy prace naukowe są zazwyczaj w języku angielskim!Jeżeli jakiś film, książka czy praca naukowa nie jest w Twoim języku to zawsze przetłumaczona jest na język angielski! Poznawanie ludzi za granicą zazwyczaj wśród młodych ludzi nie stanowi żadnego problemu bo większość umie język angielski!Twojego języka uczą w prawie każdej szkole na świecie! Znając język angielski możesz się starać o pracę prawie wszędzie!A poprzez dostęp do internetu strony internetowe w języku angielskim dają Ci większą możliwość rozwinięcia swoich informacji na temat Twojego zainteresowania...
archiwum

"Kraboszki" - książka o umieraniu

"Kraboszki" - książka o umieraniu – ,,Kiedy usłyszałam pierwszy raz ten tytuł i przeczytałam, o czym jest książka, pomyślałam, że może to jakieś wymyślne nawiązanie do choroby? Bo Kraboszki mówią przecież o walce z rakiem, a od raka do kraba, to już nie tak daleko… zarzućcie mi ignorancję i nie będziecie się mylić! Bo przecież kraboszki to nie słowo zmyślone, a pochodzące z kultury słowiańskiej i oznaczającej maski, które zakładano w czasie obrzędu Dziadów (tak w telegraficznym skrócie, bo o słowiańskich obrzędach związanych ze śmiercią, można i napisano wiele nie tylko artykułów, ale i książek), tj. święta zmarłych." - opisuje recenzentka K.  Zwierzyńska.

Mój kot przeczytał dziś dwie książki...

Mój kot przeczytał dziś dwie książki... – A Ty?

W książkach najbardziej cenię to, że liczy się w nich treść, a nie okładka

W książkach najbardziej cenię to, że liczy się w nich treść, a nie okładka –

After. Płomień pod moją skórą

After. Płomień pod moją skórą – "Najlepsze w czytaniu jest to, że uciekasz ze swojego życia, możesz przeżyć setki, a nawet tysiące innych żyć."

Swój pozna swego

Swój pozna swego –
0:25

W miejscowość Kal nad Jeziorem Świecajty można znaleźć taki przystanek: Oby więcej takich w Polsce

Oby więcej takich w Polsce –  PRZYSTANEK KSIĄŻKA
archiwum – powód

Najlepsza motywacja do czytania lektury

Najlepsza motywacja do czytania lektury –

Takiego wrzasku, jaki mnie rano obudził, w życiu nie słyszałem

Takiego wrzasku, jaki mnie rano obudził,w życiu nie słyszałem –  Wiele lat temu moja teściowa zaczęła czytaćpewien horror. Powiedziała, że był tak straszny,iż go nie dała rady doczytać,tylko wyrzuciła książkę do morzaKupiłem taką samą książkę,i gdy byłem u teściów,namoczyłem ją pod kranem i po cichutku, nocą,położyłem teściowej obok łóżka.

Płonne nadzieje autora

Płonne nadzieje autora –  Ostatnia książka przy jakiej płakałeś?Sahaj Amatya @sahaj_amatya • 1 dReplying to @TwitterBooksFizyka uniwersytecka z nowoczesną fizyką, wydanie14. autorstwa Hugh D. Younga i RogeraA. FreedmanaRoger Freedman @RogerFreedm..Niewątpliwie były to łzy radości.

Zawsze wiedziałem, że coś mi ta fabuła przypomina

Zawsze wiedziałem, że cośmi ta fabuła przypomina –  Jan BrzechwaJ.K. Rowling

W 1886 roku w Japonii opublikowano rosyjską powieść, pod tytułem (w przekładzie) "Płaczące kwiaty i smutne wierzby. Ostania klęska krwawych bitew w południowej Europie"

W 1886 roku w Japonii opublikowano rosyjską powieść, pod tytułem (w przekładzie) "Płaczące kwiaty i smutne wierzby. Ostania klęska krwawych bitew w południowej Europie" – Książka była dość cienka. Tłumacz Mori Taj wyjaśnił, że w oryginale było dużo zbędnego pieprzenia, więc pokusiłsię o to żeby wyrzucić to co zbędne i zostawićnajważniejsze - wątek miłosny. I tak Japonia poznała "Wojnę i pokój", Lwa Tołstoja

Czytanie po raz kolejny książki, którą bez mała zna się na pamięć albo granie po raz kolejny w grę, którą się już przeszło na tysiąc możliwych sposobów to po prostu psychiczny wyjazd na urlop do tamtych światów

Czytanie po raz kolejny książki, którą bez mała zna się na pamięć albo granie po raz kolejny w grę, którą się już przeszło na tysiąc możliwych sposobów to po prostu psychiczny wyjazd na urlop do tamtych światów –
0:05

Randka z miłośniczką książek

 –  Masz ulubionąksiążkę?1984Nie, wybierz jedną!