Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2754 takie demotywatory

archiwum – powód
 –  Wyjątkowy człowiek, który łączy nieograniczoną miłość do zwierząt, swoją pasję i technologie! Maciek Szczepański to student Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Od bardzo dawna interesuje się ortopedią weterynaryjną. Interesować się jako student ortopedią to jednak jedno a wykorzystywać swoją wiedzę by już jako student lawinowo ratować życie psom skazanym na uśpienie to drugie. Maciej wybrał tę drugą opcję.Maciek realizuje z zabójczą konsekwencją swój własny projekt wykorzystywania technologii druku 3D w produkcji protez dla zwierząt. Chcąc pomóc w schroniskach psom usypianym z uwagi na silne inwalidztwo, znajduje je, drukuje im protezy na własną rękę oraz je montuje. Pierwszym pacjentem była 3-letnia Sonia potrącona przez samochód, przez co straciła część tylnej łapy. Kolejnym 8-letni Leno, który uszkodził łapę w wyniku przejechania jej przez pociąg. I tak się zaczęło.Jak mówi Maciej, chce, by jego projekt był powszechny, by pomagał w zatrzymaniu postępujących zwyrodnień i w konsekwencji uśpieñ zwierząt, którym można było pomóc. Maciek wielkie!! Takie postawy naprawdę przywracają wiarę w ludzi i w to, że potrafimy jeszcze pięknie zmianiać świat.
poczekalnia
 –
0:12

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli – Historia Maru, bulmastiffki z rosyjskiej hodowli jest poruszająca, tym bardziej że od tego pięknego, spokojnego psa wprost bije smutek i zwątpienie.Maru miała cztery miesiące, kiedy została kupiona przez parę z Krasnojarska i przez 6 miesięcy żyła życiem każdego szczęśliwego szczeniaka. Ganiała za piłką, chodziła na spacery, gryzła kapcie swoich właścicieli. Po tym czasie jednak jej rodzina doszła do wniosku, że jednak nie mogą pozwolić sobie na psa i tłumacząc się alergią na sierść, postanowiła ją oddać.Skontaktowali się z Allą Morozovą, właścicielką hodowli, w której Maru przyszła na świat i poprosili ją, by przyjęła psiaka z powrotem do siebie."Umówiłam się z nimi, że Maru wraz z opiekunem pojedzie pociągiem z powrotem do Nowosybirska. W ten sposób miała wrócić do mojej hodowli" – relacjonuje Alla. Jak wyjaśniła przed sprzedaniem małej Maru podpisała z jej nowymi właścicielami umowę, która nakazała im kontakt, w razie, gdyby z jakiegoś powodu nie chcieli się nią już dłużej opiekować. Psiak miał jednak inne plany. Maru nie chciała porzucać swojej rodziny, przy pierwszej lepszej okazji uciekła z pociągu.Właściciele odstawili Maru na pociąg, więcej nic ich już nie obchodziło. Mieli problem z głowy. Pod opieką pracownicy Alli, Maru wyruszyła koleją do Nowosybirska. Kiedy pociąg zatrzymał się na maleńkiej stacji niedaleko Achinska, uciekła od opiekunki. Kopnęła łapą drzwi i „wyskoczyła jak kula armatnia” w noc. Udało jej się uciec z pociągu, opiekunka wołała za nią, ale Maru nie wróciła. Jak stwierdziła Morozowa, pies miał atak paniki, właściciele zniknęli mu z oczu i chciał do nich wrócić. Problem był jeden – pociąg zdążył ujechać ponad 200 kilometrów!Rozpoczęły się poszukiwania bulmastiffki. Alla Morozova chciała w nie zaangażować byłych właścicieli psiaka, ale odmówili. – Oddali psa i przestał ich obchodzić – stwierdziła właścicielka hodowli. Jak powiedziała, wcale nie zależało im na losach Maru, która błądziła nocą po rosyjskich lasach. To już nie był ich problem. Morozova uruchomiła wszystkie swoje kontakty, by znaleźć zgubę. Rozdawała ulotki, powiadomiła media. Szczęśliwie zwierzę znalazło się zaledwie dwa i pół dnia później w przemysłowej dzielnicy Krasnojarska – gdzie Maru mieszkała ze swoimi właścicielami.Właścicielka hodowli powiedziała, że ​​to „szczęście”, że podczas tej podróży Maru nie zaatakował żaden niedźwiedź ani wilk. Przypuszczała, że Maru musiała wędrować z powrotem wzdłuż torów, aż do rodzinnego miasta. Na stacji, gdzie ją porzucono, nikt jednak nie czekał. Gdy ją znaleziono, Maru była niesamowicie zmęczona. Miała poranione, zdarte łapy i pyszczek. Wolontariusze, którzy ją odnaleźli powiedzieli, że w jej oczach szkliły się łzy. Aktualnie Maru znajduje się w swojej dawnej hodowli w Nowosybirsku. Tam otrzymała właściwą pomoc medyczną, a Alla Morozova robi wszystko, aby pomóc wrócić jej do normalnego życia."Gdy będzie na to gotowa, zacznę szukać jej nowego domu. Nigdy więcej nie pozwolę jej nikomu skrzywdzić" – zapowiada.
Lokomotywa z wizerunkiem Witolda Pileckiego wjeżdża do Berlina –
0:09
archiwum
Tymczasem w Kanadzie... –
 –  UWAGA!!! Wraz z mieszkańcami zarybialiśmy te wody by odbudować lokalną florę, po latach suszy. NIE PO TO ŻEBY JAKIŚ GŁUPI CHUJ ZABIERAŁ RYBY NA PATELNIE! RYBY, KTÓRE KURWO ZABRAŁEŚ ŻEBY SIĘ NAŻREĆ ZA DARMO, ROSŁY PONAD 3 LATA. Jeśli ty (PAZERNY ŚMIECIU) to czytasz to lepiej spierdalaj, bo nie będę wzywał policji, tylko tak cię oprawie ŻE BĘDZIESZar-Si; CZUŁ JAKBY CI W DUPE WJECHAŁ POCIĄG.
Na przyszłoroczne wakacje planowane jest uruchomienie połączenia pociągiem z Polski do Chorwacji. Pociąg będzie wyjeżdżał z Polski późnym popołudniem, a na miejscu ma być następnego dnia rano – Trasę Polska - Chorwacja planuje otworzyć dwóch przewoźników - czeski RegioJet oraz PKP Intercity. Czeski przewoźnik przewiduje otworzenie trasy na czerwiec 2022 roku. RegioJet planuje otwarcie połączenia łączącego Kraków i Rijekę, a także położony w Dalmacji Split
- Ej, człowieku!Kopnij jeszcze raz moje siedzenie, a zobaczysz jak te pazury potrafią drapać! –
 –  Kiedy udajecie się do sypialni, przygotuj się do snu jak najszyb cle]. Chociaż kobieca higiena jest niezwykle ważna, twój zmęczony J mąż nie chce czekać w kolejce do łazienki, jak musiałby czekać na pociąg Jednak pamiętaj, żeby wyglądać jak najlepiej, kiedy kładziesz się d, łóżka. Postaraj się osiągnąć wygląd zachęcający, ale nie nazbyt oczy. wisty. Jeśli musisz posmarować twarz kremem lub zawinąć włosy n' a wałki, poczekaj, aż mąż zaśnie, bo taki widok mógłby nim wstrzasnać. Jeśli pojawi się możliwość stosunków intymnych z mężem, ważne jest, byś przypomniała sobie swoją przysięgę małżeńską, a w szczególności przyrzeczenie, że będziesz mu posłuszna. Jeśli mąż ma ochotę od razu zasnąć, to niech tak będzie. We wszystkich sprawach kieruj się życzeniami męża. Nie wywieraj na niego żadnej presji, by doprowadzić do zbliżenia. Jeśli mąż zasugeruje stosunek płciowy, skromnie się zgódź, przez cały czas pamiętając, że zadowolenie mężczyzny jest ważniejsze niż kobiety. Kiedy osiągnie zaspokojenie, cichy jęk z twojej strony będzie dla niego zachętą, a zarazem zupełnie wystarczy jako wskazówka, że ty również miałaś z tego przyjemność. Gdyby mąż zaproponował jakieś bardziej nietypowe formy współżycia" bądź mu posłuszna i nie uskarżaj się, ale jeśli jesteś temu przeciwna, zaznacz to, zachowując całkowite milczenie. Prawdopodobnie potem mąż szybko zapadnie w sen, a wówczas uporządkuj swój ubiór, odśwież się i zastosuj krem oraz produkty d° pielęgnacji włosów. Możesz potem nastawić budzik, tak żebyś ran° wstała na krótko przed mężem. Dzięki temu będziesz mogła P°daŁ mu poranną filiżankę herbaty, kiedy się obudzi.
 –  Wsiadłam do pierwszego wagonu. Przyczepił się do mnie jakiś facet (to się może zdarzyć wszędzie), w dłoni ściskałam klucze, ale gość ich nie widział, bo przez jakieś 6 minut, kiedy czekałam na peronie na pociąg, stał za mną (mówiąc do mnie kotku i takie tam). Usiadłam, a on stanął nade mną trzymając się poręczy. Bałam się, aż zrobiło mi się niedobrze, więc podeszłam blisko grupki jakichś ludzi stojących na środku wagonu. Nagle jakiś koleś mówi do mnie: "Hej. Lauren! Też jedziesz na imprezę do Jeffa?" Przez chwilę byłam trochę zmieszana, bo nie mam na imię Lauren. ale zaraz dotarło do mnie, co robi. Powiedziałam, że tak. a on. że to super, że się spotkaliśmy, to pójdziemy razem i na której stacji zamierzam wysiąść, więc mu powiedziałam. Podał mi telefon, mówiąc "Zobacz, co Jeff napisał". W telefonie był włączony notatnik i zobaczyłam pytanie "Wszystko w porządku?", więc odwracając się lekko, żeby ten facet nie widział, napisałam, że za mną łazi. Koleś wysiadł ze mną na stacji i odprowadził mnie prosto pod drzwi bloku mojej przyjaciółki. Facet szedł za nami przez chwilę, ale się poddał widząc, że nic z tego (koleś był o wiele większy od niego). Nigdy mi się nic takiego nie przydarzyło, zawsze wydawało mi się. że będę wiedzieć, co robić, a w rzeczywistości po prostu mnie zmroziło. Jestem naprawdę wdzięczna, że kolesie tacy, jak on istnieją i że mają świadomość takich sytuacji. W Nowym Jorku ludzie raczej nie zwracają na siebie uwagi, więc -MICHAEL, GDZIEKOLWIEK TERAZ JESTEŚ. JESTEM Cl OGROMNIE WDZIĘCZNA. Przepraszam, że przeze mnie się spóźniłeś. Byłeś moim aniołem stróżem.
 –
archiwum
Ptak zimorodek zainspirował inżynierię aerodynamiczną japońskiego pociągu pociskowego znany jako shinkansen – Ptaki te z opływowymi dziobami nurkują do wody, nie powodując zniekształceń ani dużych rozprysków. Inżynierowie zaprojektowali dziób pociągu tak, aby naśladował dziób sworznia zwrotnicy, a rezultatem była eliminacja hałasu w tunelach i poprawa ich efektywności energetycznej o 15%
 –
archiwum – powód
Po tym, jak w Holandii pociąg metra przejechał przez torowisko, masywna rzeźba przedstawiająca ogon wieloryba zapobiegła jego upadkowi na ziemię 10 metrów niżej. Mimo pewnych zniszczeń, nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani rannych –
 –
Kiepska synchronizacja –
0:45
 –
0:34
 –
0:16
Janusz Rokicki to niezwykły przykład hartu ducha. Nasz paraolimpijczyk był pobity i zostawiony na torach. Pociąg odciął mu obie nogi. Polak wywalczył już trzy medale igrzysk – - To jakiś cud, że człowiek przeżył pod pociągiem. Po tym, jak mnie pobili, zostawili mnie na tych torach. Po nogach przejechały mi trzy wagony, a gdybym chciał się ratować i wyciągnąłbym ręce, to poodpadałyby mi jak gałązki - wspomina szokujące szczegóły dla "Onetu".
 –