Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4565 takich demotywatorów

archiwum – powód

I co ty na to

I co ty na to – Szacunek musi być

Keanu Reeves mógłby kupić wszystko, ale zamiast tego każdego dnia wstaje i wybiera coś, czego nie można kupić: pokorę

Keanu Reeves mógłby kupić wszystko, ale zamiast tego każdego dnia wstaje i wybiera coś, czego nie można kupić: pokorę – Porzucony przez ojca w wieku 3 lat; wychowany z trzema różnymi ojczymami; dyslektyk; jego marzenie o zostaniu hokeistą zostało porzucone przez ciężki wypadek; córka zmarła podczas porodu; jego żona zginęła w wypadku samochodowym; osoba, na której najbardziej mu zależy, jego siostra, choruje na białaczkę; jego najlepszy przyjaciel, River Phoenix (brat Joaquin, z którym działał w Belli i Damned), zmarł z powodu przedawkowania…Po tym wszystkim, co przeszedł, Keanu Reeves nie traci okazji, aby pomóc potrzebującym osobom. Kiedy kręcono film ” Domek nad jeziorem ”przypadkowo usłyszał dyskusję dwóch szatniarek; jedna płakała, bo straci dom, jeśli nie zapłaci 20.000 $ i tego samego dnia Keanu wpłacił tą kwotę pieniędzy na konto bankowe kobiety; przekazał też stratosferyczne sumy szpitalom.W 2010 r. niektóre jego zdjęcia obiegły cały świat. Na urodziny Keanu wszedł do piekarni i kupił sobie brioche z jedną świeczką, jedząc ją tuż przed piekarnią i proponując kawę osobom, które zatrzymały się, aby z nim porozmawiać.Po zdobyciu astronomicznych kwot na trylogię Matrix aktor przekazał ponad 50 milionów funtów (tak, dobrze czytasz) pracownikom, którzy dbali o kostiumy i efekty specjalne: prawdziwym bohaterom trylogii, jak sam ich zdefiniował. Podarował też Harleya-Davidsona każdemu z kaskaderów. Ponad 75 milionów funtów wydatków ogólnych. Do wielu udanych filmów (Adwokat Diabła z Al Pacino i Rezerwat z Genem Hackmanem) godził się na obniżenie swojego honorarium nawet o 90%, aby produkcja mogła zatrudnić kolejną gwiazdę kina, z którą pozwoliła mu zagrać.W 1997 roku niektórzy paparazzi przyłapali go nawet, jak spędzał poranek z menelem w Los Angeles, słuchając go i dzieląc się życiem przez kilka godzin.Większość gwiazd, gdy zdobywa się na dobroczynny gest, mówi o nim do wszystkich mass mediów. Keanu Reeves nigdy nie zgłosił się do akcji charytatywnej tylko ze względu na zasady moralne i nie żeby wyglądać lepiej w oczach fanów.Ten człowiek mógłby kupić wszystko, ale zamiast tego każdego dnia wstaje i wybiera coś, czego nie można kupić: POKORĘ

Pan Artur wjechał na wózku na Morskie Oko zawstydzając pasażerów dorożek: 806 km w aucie, około 20 km na wózku, krew na popękanych dłoniach, pot z wysiłku i łzy radości, ale jak sam mówi - było warto

806 km w aucie, około 20 km na wózku, krew na popękanych dłoniach, pot z wysiłku i łzy radości, ale jak sam mówi - było warto – Szacunek!

O tym, dlaczego znienawidziłem zbieranie grzybów

O tym, dlaczego znienawidziłemzbieranie grzybów – Opowiem Wam o jednym z moich pierwszych wspomnień w życiu. Mam jakieś cztery lata, jest bardzo wcześnie, wszędzie jesienna szaruga i wilgoć, a ja zapitalam ze swoim dziadkiem przez las. Trwa to już od jakiegoś czasu, a ja jestem zmęczony. W pewnym momencie tego marszu na horyzoncie pojawiają się uzbrojeni mężczyźni z psami. To sprawia, że dziadek, normalnie mający problemy ze wstaniem z fotela, rzuca się na mnie i przykrywa w okolicznym krzaku. Twarz mam w zimnym mchu, a dziadek modli się, aby nas nie znaleziono. Ci panowie z psami to okoliczne kółko łowieckie, a stary pryk chciał obronić swoje tajne miejsce na zbieranie grzybów. Dziadek wymyślił sobie, że odkrył najlepszy fragment lasu i nigdy nikomu nie zdradzi, skąd biorą się jego wspaniałe znaleziska (bez szału, tak szczerze). To moje wspomnienie z weekendowych wyjazdów na działki - sobota i niedziela rano wstajemy o pogańskiej porze, aby kluczyć (dla zmyłki) autem przez godzinę, a potem napieprzać z trampka kolejną na tajne miejsce. Oczywiście potem cała rodzina próbowała je odnaleźć, ale kolektywnie stwierdzono, że nestorowi rodu już dawno się pomieszało w głowie i wybierał losowe fragmenty. Szkoda tylko, że przy boku tego grzybowego Don Kichota, rolę Sanczo Pansy musiałem odgrywać mały ja.Minęło parę lat, dziadkowie odeszli, a na działkę zacząłem jeździć z rodzicami. Miałem cichą nadzieję, że grzybowe szaleństwo poprzedniego pokolenia było związane ze wspomnieniami o niedobrze jedzenia i już poszło w niepamięć. O ja naiwny, co sobie myślałem, prawdziwa mania dopiero się zaczęła.Okazało się, że w środowisku domków letniskowych nie liczy się pozycja społeczna, majątek czy życiowe osiągnięcia. Mogłeś być profesorem opracowującym szczepionkę na raka, ale jeśli nie potrafiłeś zbierać grzybów to byłeś gorszy od alkoholika codziennie robiącego burdy na osiedlu. Tak, w tamtym czasach szacunek zdobywało się za pomocą koszyka wypełnionego przynajmniej podgrzybkami. Weekendowy wypad do lasu przestał stanowić rodzinną rozrywkę, a zmienił się w jedną wielką walkę o honor. Doszło do tego, że ojciec założył "fundusz kryzysowy" na wypadek braku dobrych grzybowych znalezisk.Zbierałem na kompa i spytałem go czy może mi dorzucić dwie stówki. On stwierdził, że teraz są ważniejsze wydatki. kilka dni później wydał właśnie tyle na dwa kosze grzybów od starej baby przy drodze. Bo jak sam stwierdził "są rzeczy o wiele ważniejsze od pieniędzy".Oczywiście, połowę z nich trzeba było wyjebać, bo ile można marynować grzyby i jeść jajecznicę z kurkami. No dobra, dobiłem do wieku siedemnastu lat i myślałem, że uwolniłem się od tej wielkiej grzybni. Jednak los chciał mi pokazać, że jestem skazany na nie po wieki wieków. Sytuacja wyglądała tak, że niedaleko naszego domku, działkę posiadali też przyjaciele rodziny i w ich dobytku znalazł się także kolega w moim wieku. Wiadomo, wiek gówniarskich melanży, rodzice wiedzieli, co się święci, ale pozwalali zostawać tam na noc. No to popilim sobie dorana i ktoś stwierdził, że skoro już świata to może pójdziemy sobie zbierać grzybki. Wiedziony instynktem stadnym poszedłem, alewziąłem sobie dodatkową ćwiartkę, co by to wszystko wytrzymać. I to był błąd, bo nastąpiła odcinka, a ja odłączyłem się od grupki i zasnąłem na polance. No i cudownym zbiegiem  okoliczności, w stanie totalnego zmenelenia, obudzili mnie moi rodzice.Wstaję zdewastowany życiem, próbuję szukać wymówki i słyszę ojca - Synu naprawdę mnie zawiodłeś, weź no się odwróć.Odwracam się i myślę, że spałem we własnych bełtach czy jakimś martwym lisie. Ale zamiast tego widzę rozwalone prawdziwki i rydza.- Ja rozumiem, że można się napić, ale żeby mieć tak mały szacunek do darów lasu, to naprawdę trudno pojąć. Myślałem, że inaczej cię wychowaliśmy. Naprawdę nie cierpię zbierania grzybówAutor: FB/kusinakulturę

Miły gest podczas triathlonu

Miły gest podczas triathlonu – Hiszpański triathlonista Diego Méntriga zauważył, że brytyjski triathlonista James Teagle tuż przed metą Santander Triathlon skręcił w złą stronę. Mentriga zaczekał na niego tuż przed metą, aby brytyjczyk mógł zająć to, co uważa za zasłużone trzecie miejsce. "Był przede mną przez cały bieg. Myślę, że zasłużył na to"
0:35

Szokujący rachunek sumienia na stronie jednej z parafii: Parafia zdążyła już usunąć kontrowersyjny materiał, ale w internecie nic nie ginie

Parafia zdążyła już usunąć kontrowersyjny materiał, alew internecie nic nie ginie –  • Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi,którą Pan, Bóg twój, da tobie.Wj 20, 12Czy nienawidziłem rodziców?Czy pogardzałem (wstydziłem się) własną rodziną?Czy zachowywałem się w domu jak pasożyt?Czy nie wybaczyłem rodzicom bądź krewnym, żewykorzystali mnie seksualnie w dzieciństwie?Czy podniosłem rękę na rodziców, lub im ubliżałem,złorzeczyłem?Czy za swoje niepowodzenia oskarżałem rodzinę?Czy wyrzuciłem rodzicom swoje przyjście na świat?Czy krzywdziłem rodzeństwo (czy wykorzystywałemseksualnie brata lub siostrę)?Czy nie odpowiedzialnie przygotowuję się do założeniawłasnej rodziny?Czy nie byłem posłuszny rodzicom, nauczycielom,przełożonym - którym jestem to winien przez szacunek,lub jestem do tego zobowiązany ślubami?Czy nie modliłem się za zmarłych krewnych?

Szacunek dla tych dziewczyn, które od najmłodszych lat uczą się przedsiębiorczości:

 –

Premier Holandii wracający z pracy

Premier Holandii wracający z pracy – Lepiej nie pokazywać tego polskim politykom, bo pękną ze śmiechu
archiwum – powód

Takie poczucie smaku i humoru to ja szanuje

Takie poczucie smakui humoru to ja szanuje –  EATTOMENU1 SKURCZYBYK25;26B282 CHEESY PORK3 NACZO NUCZACZO14EGETARIANKA5 PAN SADZONY6 PANI SADZONA28- KANAPKI STYLU Ba2124. DOBIERZ DO KANAPKI:GOD LAT KONSEKUENTNIE PAZELSTEREOTYPONT STIL SERNOHAN.s. ain- BoN 3:, SER 3r, SASD, HALantBYC NA TARGUŚNIADANIOU YMI NIE ZJEŚĆNASZEJ KANAPKI,FOODTo JAK BYĆ H PARYZU| NJE ZOBACZYĆKOLOSEUM.YOUIN

Budowanie szczęśliwego trwałego związku - etapy Nie zaczynajcie budowy od dachu...

Nie zaczynajcie budowy od dachu... – Fundamenty - romantyczna miłość, szacunek, zaufanieMury (ściany) - przyjaźń, lojalność, odpowiedzialnośćStrop -  akceptacja, dyplomacja , kompromisDach -  namiętność, intymność, seks

Burmistrz gminy Błaszki oddaje połowę pensji potrzebującym

Burmistrz gminy Błaszki oddaje połowę pensji potrzebującym – "Nie potrzebuję aż tyle. Jako nauczyciel i radny zarabiałem trochę ponad 3 tys. na rękę. Po oddaniu połowy pensji burmistrza zostanie mi tyle samo, czyli wystarczająco" - mówi Karol Rajewski, burmistrz gminy i miasta Błaszki. Szacunek!

Szacunek to podstawa

Szacunek to podstawa –  To, że odcinamy się od niewłaściwych osób nie oznacza, że ich nienawidzimy To znaczy, że szanujemy samego siebie
archiwum – powód

Religie niszczą relacje międzyludzkie, ponieważ skłóconymi ludźmi łatwiej rządzić. Jednym z przykładów takich działań jest czwarte przykazanie. Jeśli miałoby ono działać, powinno nakazywać aby to rodzice kochali swoje dzieci i dobrze je wychowali

Religie niszczą relacje międzyludzkie, ponieważ skłóconymi ludźmi łatwiej rządzić. Jednym z przykładów takich działań jest czwarte przykazanie. Jeśli miałoby ono działać, powinno nakazywać aby to rodzice kochali swoje dzieci i dobrze je wychowali – Wtedy dzieci odwdzięczyłyby się tym samym. Niestety przykazanie zostało sformułowane tak, aby rodzice w sposób życzeniowy domagali się czci i aby ich autorytet nie był podważany. To właśnie autorytet ma być ważniejszy od relacji z własnymi dziećmi. Po prostu rodzic ma prawo postawić na swoim, bez względu czy ma rację czy nie i nie musi się wytężać, przecież szacunek mu się należy, bo tak napisali semiccy nomadzi w starożytności

Takich policjantów własnie szanujemy. Takich, którzy rozumieją co to znaczy służyć obywatelom

Takich policjantów własnie szanujemy. Takich, którzy rozumieją co to znaczy służyć obywatelom – „W ostatnim tygodniu do mojego domu przybyło 6 policjantów, ponieważ wzburzenie mojego syna przerodziło się w awanturę. W związku z tym, że ostatnio pojawia się tyle negatywnych emocji w stosunku do organów ścigania, nie mogłam przegapić okazji, by okazać wdzięczność za empatię, jaką Ci funkcjonariusze obdarzyli mojego syna.Przybyli do nas niewiele wiedząc o autyzmie, ale słuchali i uczyli się jak zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim. Zadawali też DUŻO pytań, by nie zrobić czegoś niewłaściwego.Dzisiejszy atak szału spowodowany był tym, że John chce ubierać się tak jak Joe w programie Blues Clues, ale nigdzie nie mogę znaleźć takiej samej koszuli.Po tym jak policjantom udało się go uspokoić, poszli kupić dla niego niebieską koszulę. Za pomocą markerów Jenn próbowali stworzyć taką samą koszulę, jaką chciał mieć John. Właśnie to przedstawia zdjęcie, 3 oficerów robi wszystko, aby pomóc nastoletniemu chłopcu z ciężkim autyzmem! Niestety, na niewiele się to zdało, ale fakt, że byli gotowi zrobić to dla mojego syna, sprawił, że stali się bohaterami w moich oczach”.

Brawa dla Pana Artura za charakter! Co moglibyście jemu doradzić?

Brawa dla Pana Artura za charakter! Co moglibyście jemu doradzić? –  "Cześć, jestem Artur i mam 28 lat, od tyle też lat jestem osobąporuszająca się na wózku 3. Nie dalej niż miesiąc temu pozwoliłemsobie na wyjazd do Zakopanego, po raz pierwszy rzecz jasna, bowcześniej wydawało mi się to wręcz głupie (przecież wózkiem niewjadę).No i zonk. Gubałówka zdobyta, Kasprowy Wierch i Morskie Oko też.Od momentu powrotu siedzę nosem w różnych publikacjach i tymżeforum oglądając Wasze zdjęcia. Postanowiłem kierować do Waszapytanie i prośbę czy moglibyście mi podpowiedzieć gdzie mógłbymsobie jeszcze pogadać w Tatrach. Jeżdżę po kamieniach, jak trzeba to iz wózka schodzę żeby się przemieścić dalej. Tak jak ze stacjikasprowego w kierunku przełęczy.Będę wdzięczny za porady i podpowiedzi. Chciałbym jakoś zaplanowaćwakacje 2021.Serdecznie Was pozdrawiamZakochany w górach aArtur"Artur Świercz CLLKASPROWYO09 2 tys.157 komentarzy 63 udostępnienia

Dziesięcioletni Brady Snakovsky z Ohio zorganizował akcję charytatywną i zebrał ponad 315 tysięcy dolarów na kamizelki kuloodporne dla psów policyjnych.

Dziesięcioletni Brady Snakovsky z Ohio zorganizował akcję charytatywną i zebrał ponad 315 tysięcy dolarów na kamizelki kuloodporne dla psów policyjnych. –

Władze białoruskie zakazują biało - czerwono - białych flag, więc ludzie je odtwarzają przy pomocy różnych rzeczy użytku codziennego. Brawa za pomysłowość!

 –
archiwum

Przestańcie się bać. Tak się zdobywa szacunek normalnych ludzi. Brawo.

Tak się zdobywa szacunek normalnych ludzi.Brawo. –

Kaavan, uznawany za najbardziej samotnego słonia na świecie, po 35 latach zostanie wreszcie wywieziony z zoo w Pakistanie, gdzie żył na bardzo małym obszarze. Prawdopodobnie trafi do Kambodży, gdzie będzie mógł żyć z innymi słoniami

Kaavan, uznawany za najbardziej samotnego słonia na świecie, po 35 latach zostanie wreszcie wywieziony z zoo w Pakistanie, gdzie żył na bardzo małym obszarze. Prawdopodobnie trafi do Kambodży, gdzie będzie mógł żyć z innymi słoniami –
archiwum

Bierność

Bierność – Przyznam, że powoli tracę szacunek do zwykłych ludzi.Jestem zmęczony biernością szeregowego obywatela, który na ogół może więcej, niż chciałby przyznać i znacznie więcej, niż chce mu się robić.Jestem zmęczony ludźmi, którzy powtarzają jak mantrę, że czegoś nie mogą, że coś nie zależy od nich, że oni muszą, że nie mają wyboru.Koniec końców okazuje się, że ten na końcu łańcucha pokarmowego może najwięcej, tylko mu się nie chce.