Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
Jeśli to pamiętasz, to miałeś fajne dzieciństwo. Tak wyglądało dorastanie w latach 80/90: – Tak było...Dorastałem w Polsce.Szliśmy do szkoły i z powrotem z przyjaciółmi. Nasza kolacja była o 19. Tak jak dobranocka... Muminki, Smerfy, Drużyna RR, Przygód kilka Wróbla Ćwirka, Krecik...NIGDY nie jedliśmy w restauracji. Obiady były zawsze w domu. Ziemniaki chowało się pod pierzynę aby były gorące. Klucz zawsze był pod wycieraczką. Nikt nikogo nie okradał. Ciuchy się nosiło jeden po drugim. Tak po prostu było. Święta się spędzało z rodziną i wtedy była sałatka warzywna.Zdejmowałem szkolne ubrania, jak tylko wróciłem do domu i zakładałem ubrania do zabawy. Musieliśmy odrobić lekcje, zanim pozwolili nam wyjść na zewnątrz. Obiad jedliśmy przy stole.Nasz telefon tarczowy stał na naszym ′′stoliku telefonicznym′′ w przedpokoju i miał przymocowany "sznurek", więc nie było takich rzeczy jak rozmowy prywatne.Telewizja miała tylko kilka kanałów. Właściwie to 3! Zawsze trzeba było zapytać o pozwolenie, przed zmianą kanału.Skakaliśmy w gumę i w kabel, bawiliśmy się w chowanego, gonitwę na ulicach czy grę w piłkę. Zimą wracając ze szkoły zjeżdżaliśmy z górek na tornistrachPobyt w domu był karą i jedyne, co wiedzieliśmy o ′′znudzeniu′′ to: ′′Lepiej znajdź sobie coś do roboty, zanim ja znajdę to dla Ciebie!"Jedliśmy to, co mama zrobiła na obiad albo...nic nie jedliśmy.Wszyscy byli mile widziani i nikt nie wyszedł z naszego domu głodny.Nie było wody butelkowej, piliśmy z kranu lub z węża ogrodowego na zewnątrz (i wszyscy zdrowi).Naszym ulubionym poczęstunkiem była kromka białego chleba z masłem i cukrem.Oglądaliśmy kreskówki w sobotnie poranki, jeździliśmy godzinami na rowerach, pływaliśmy w rzekach.Nie baliśmy się niczego. Graliśmy do zmroku... zachód słońca był naszym czasem powrotu do domu (a nasi rodzice zawsze wiedzieli, gdzie jesteśmy).Gdy ktoś się kłócił, za chwilę zapominał o co i znowu byliśmy przyjaciółmi - tydzień później, jeśli nie szybciej.
Czy tylko ja uważam, że to jest chore? –  Pielęgniarka: Zapieprza dzień i noc babrając się we krwi i gównie za średnio 3,5 tys, żeby na 40 lat spłacić kredyt na mieszkanie i nie musieć mieszkać pod mostem, wychowując jednocześnie dwójkę dzieci. "Artysta": Skasuje jakieś 100 tys za 20-minutowy występ, w którym i tak puszcza piosenki z playbacku, potem chwali się mieszkaniem za milion, najczęściej jest bezkarny, żali się całemu światu kiedy pozbawi się go kilku złotych dochodu.

Te pomysłowe rozwiązania ułatwią nam życie, a niektóre z nich, przynajmniej je rozweselą (12 obrazków)

Źródło: brightside.me

Najlepsze komentarze

Chuck Norris jest zachwycony tym, co robi Jurek Owsiak i WOŚP. 80-letnia legenda kina akcji nie szczędzi im ciepłych słów i mocno pozdrawia –

Celeste Barber - australijska aktorka i komiczka robi furorę w sieci próbując odtworzyć fotografie znanych celebrytek (35 obrazków)

Zupełnie jak niektórzy ludzie –
0:26

Jak wyglądają randki w różnych krajach świata (11 obrazków)

Źródło: thisisinsider.com

Nie zapomnij zadzwonić dziś do babci i podziękować jej za wszystko:

 –  PigOutTra­dy­cyj­nie chcia­łem przy­po­mnieć, że dzi­ś jest ten dzień, kiedy dzwo­nimy do babć i dzię­ku­jemy im za:

Zbieramy na WOŚP do puszki Demotów
- na przekór wszystkiemu - daj grosz potrzebującym

Światełko pamięci dla babć i dziadków, którzy pozostali w naszych sercach na zawsze –
Demotywatory.pl również wspierają Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy! – Każdy z Was może dołożyć swoją cegiełkę - link w źródle Wielka Orkiestra Świątecznej PomocyWSPIERAM