Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
W Rzeszowie na ścianie budynku parafii pod wezwaniem bł. ks. Popiełuszki pojawiły się napisy jak "Willa plus", "Okradacie dzieci" czy "Srebrniki Czarnka". Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – Za napis na betonowej ścianie więzienie, a za gwałcenie dzieci na plebanii przeniesienie do innej parafii
 –
0:11

40 ciekawych i zabawnych gifów, które warto zobaczyć - XCII (41 obrazków)

Najlepsze komentarze

Będzie pracował teraz jako młodszy specjalista ds. promocji w Krajowym Zasobie Nieruchomości –

Mniejsze i większe wpadki filmowe, których nie zauważono w post produkcji Za to wychwycili je uważni widzowie i podzielili się swoimi odkryciami (18 obrazków)

Kataklizmy na świeciewystępują pod wieloma postaciami –  TURCJAtrzęsienie ziemiAUSTRALIApożaryJAPONIAtsunamiMIAMIhuraganyPOLSKApo prostu pis

Krótkie ciekawostki na dziś (16 obrazków)

 – Amerykańska agencja nagrała podczas jednej z akcji ratunkowej grupę Husar Poland, która uratowała spod gruzów członków czteroosobowej rodziny
0:44
Mają rozmach s... Naszym kosztem –  Policja kupiła luksusowego mercedesa. Korzysta z niego komendant                Małopolska policja kupiła mercedesa wartego 405 tys. zł. Z pojazdu korzysta komendant wojewódzki nadinspektor Michał Ledzion. Co ciekawe, ma już do dyspozycji służbową skodę 3T superb. O szefie małopolskich policjantów opinia publiczna szerzej usłyszała w listopadzie zeszłego roku, kiedy Interia ujawniła, że za remont gabinetu komendanta wraz z sekretariatem i fragmentem korytarza zapłacono 420 tys. zł.
Chłopak przyjechał z Ełku do Warszawy i kręcił się wokół szkoły, do której chodzi dziewczyna. Po jakimś czasie zainteresowała się nim Straż Miejska, 14-latek wytłumaczył funkcjonariuszom, że się zakochał i jako dowód pokazał misia, którego chciał wręczyć – Strażacy bardzo ładnie się zachowali. Inspektorka Justyna Faltynowska przyznała, że wzruszyła się postawą chłopaka, ale musiała zadzwonić do jego mamy, czy chłopak nie uciekł z domu. Okazało się, że mama wie o wyjeździe, zgodziła się na niego pod warunkiem, że 14-latek tego samego dnia wróci do domu. Chłopiec zorientował się jednak, że może mu braknąć pieniędzy na bilet powrotny do domu, wtedy strażniczka wyjęła pieniądze z portfela i dała chłopakowi, by miał też na jakąś kanapkę, bo koc i termos z herbatą miał w plecaku