Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Syn narysował ten autobus z prośbą, aby pokazać go na Demotywatorach i sprawdzić ile mocnych zdobędzie

Syn narysował ten autobus z prośbą, aby pokazać go na Demotywatorach i sprawdzić ile mocnych zdobędzie – Skoro jajko i schabowy mogą zebrać wiele to coś, co sprawi dziecku uśmiech tym bardziej może

Można narzekać, że jego komentowanie ostatnimi laty było słabej jakości (co można usprawiedliwić chorobą, przez którą skończył w końcu karierę), ale Włodzimierz Szaranowicz towarzyszył polskim kibicom przez kilkadziesiąt lat

Można narzekać, że jego komentowanie ostatnimi laty było słabej jakości (co można usprawiedliwić chorobą, przez którą skończył w końcu karierę), ale Włodzimierz Szaranowicz towarzyszył polskim kibicom przez kilkadziesiąt lat – Szacunek!

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Najlepsze komentarze

Chodź tu maleńki, cykniemy sobie foteczkę

Chodź tu maleńki, cykniemy sobie foteczkę –
0:06

13 wybitnych ludzi, którzy udowadniają, że między geniuszem a szaleństwem istnieje tylko cienka linia (15 obrazków)

To tyle jeśli chodzi o dobroczynność artystów...

 –  1111 Adam Bulandra @Kraxian Oglądam świąteczną Familiadę.Artyści vs.Dziennikarze pod wodzą Anny Popek. Wygrywają dziennikarze. Wygrana ma iść na cel charytatywny. Wybór pada na fundację Kulturalna Polska. Sprawdzam. Prezes Zarządu: Anna Popek.Kurtyna. #TVPcharytatywnie @kbulandra @XKubiak @BLewak @Vojtekus 14:33 • 22 kwi 19 • Twitter for Android

15 najciekawszych wiadomości z zeszłego tygodnia, które mogliście przegapić #67 (16 obrazków)

Jeśli na tym etapie potrzebowali jeszcze testu, to współczuję temu dziecku rodziców

Jeśli na tym etapie potrzebowali jeszcze testu, to współczuję temu dziecku rodziców –

Dziecko nie wie, że to rzeźba, po prostu chce pomóc

Dziecko nie wie, że to rzeźba, po prostu chce pomóc –

O tym, jak pozory mylą...

 – Są takie sytuacje, które dla kobiet są szczególnym koszmarem. Jedną z nich jest moment kiedy orientujemy się, że ktoś nas śledzi. Każdy mądry powtarza:" Wydaj te dwie dychy na taksówkę i wróć jak człowiek do domu, a nie się szlajasz po nocach".Ze wszystkich mężczyzn jakich znam, żaden nie nosi przy sobie gazu pieprzowego, gwizdka albo czegokolwiek innego, co pozwoli czuć się bezpiecznie na ulicach. Dlatego kiedy pewien facet obwieścił w internecie swój post o kobiecie, którą śledził, zawrzało.Post był następującej treści:Karlosmdq: "Szliśmy w przeciwnych kierunkach niedaleko internatu. Ledwo na mnie spojrzałaś, a ja kilka sekund później zawróciłem i podążyłem za tobą. Szybko zauważyłem, że zorientowałaś się, że cię śledzę. Przyśpieszyłaś chód, skuliłaś się nieco i mocniej chwyciłaś telefon. To mnie nie powstrzyma. Stale utrzymywałem ten sam dystans udając, że rozmawiam przez telefon. Przeszło mi przez myśl, żeby skrócić odległość do ciebie i się przedstawić, ale się nie udało. Kontynuowałaś "ucieczkę" delikatnie zerkając przez ramię czy nadal cię śledzę. Skręciłaś w stronę ślepej uliczki, na której końcu był parking, a na nim mój i twój samochód. Zatrzymałem się przy moim, twój był kawałek dalej. Wsiadłaś i za chwilę odjechałaś. Gdy mijałaś mnie zauważyłem, że prawdopodobnie nagrywasz mnie swoim telefonem. Nie zorientowałaś się, że podczas naszego "spaceru" po drugiej stronie ulicy szło dwóch facetów. Nie widziałaś też, że przez moment wskazywali na ciebie palcem i tak jak ja zaczęli podążać za tobą. Prawdopodobnie byli pijani albo naćpani. Po twoim odjeździe czekałem przez około 10 minut na przyjazd policji (po którą zadzwoniłem gdy wsiadałaś do auta). Kolejne 15 minut wypytywali o całą sytuację, pokazywałem im zdjęcia pijanych gości, które zrobiłem gdy podążałem za tobą. Przepraszam, że cię przestraszyłem. Nie jestem typem bohatera, a instynkt samozachowawczy podpowiadał mi po prostu, żeby spieprzać do domu. Pomyślałem, że przecież mogłabyś być moją żoną, która parkuje zawsze kawałek dalej, lub nawet córką i nigdy w życiu nie darowałbym sobie, gdyby coś złego się im stało, a ja nie zareagowałem gdy była taka potrzeba