Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Wszędzie ta promocja homoseksualizmu...

 –

Od kilku dni można podziwiać w Krakowie piękny mural Jokera:

 –
Źródło: Zabłocie, ul. Ślusarska / Autor: Pieksa

35 nosaczowych memów, czyli zachowania i teksty, z którymi spotkał się pewnie każdy z nas (34 obrazki)

Najlepsze komentarze

Auto za pół miliona, a niewygodne jak cholera...

Auto za pół miliona, a niewygodne jak cholera... –

Kilka dowodów na to, że ludzkie ciało to najbardziej wszechstronny system (9 obrazków)

I po takim wyroku

I po takim wyroku – Jestem za reformą sądownictwa Surowa kara za zjedzeniecukierka w sklepie. Emerytoburzony wyrokiemEmeryt ze Szczecina został skazanyna miesiąc ograniczenia wolnościoraz 20 godzin prac społecznych zazjedzenie cukierka w sklepie.Wartość towaru, który skonsumowałpan Roman Wawrzyniak to 40 groszy.Mieszkaniec Szczecina wyrokiemjest oburzony. W rozmowie z PolsatNews tłumaczył, że nie słyszał, żeby"coś takiego miało miejsce w krajachugruntowanej demokracji"

Zobacz jak pracują Chińczycy. Życie to praca, praca to życie... (14 obrazków)

Kiedy na boisku nic ciekawego się nie dzieje, trzeba sobie jakoś radzić

Kiedy na boisku nic ciekawego się nie dzieje, trzeba sobie jakoś radzić –
0:33

Ty Mati, pa tera...

Ty Mati, pa tera... –
0:03

Takie rzeczy tylko w Polsce. Przeczytajcie historię, w której absurd goni absurd:

Takie rzeczy tylko w Polsce. Przeczytajcie historię, w której absurd goni absurd: – Mężczyzna kupił w 2017 roku w Poznaniu mieszkanie w licytacji komorniczej. Problem jest tym, że w mieszkaniu zamieszkiwała dzika lokatorka z dziećmi. Po dwóch latach batalii sądowych sąd w końcu dał nakaz eksmisji kobiety. Niestety do czasu, aż miasto nie znajdzie jej nowego lokum. Po kolejnych miesiącach właściciel wkurwił się i postanowił zająć mieszkanie. Kiedy kobieta z dzieckiem opuściła lokum mężczyzna wraz ze znajomymi je zajął, wyrzucił wszystkie jej rzeczy poza drzwi, zmienił zamki i zabarykadował się w mieszkaniu. Gdy kobieta wróciła zobaczyła, że coś jest nie tak i wezwała policję. Policja powiedziała, że nie może otworzyć drzwi bez zgody sądu. Kobieta koczowała z dziećmi przed mieszkaniem kilkanaście godzin. Lewicowi aktywiści postanowili pomóc kobiecie. Przewiercili zamki i zastali zastawione meblami wejście. W końcu policja wyprowadziła właściciela i jego znajomych w kajdankach. Teraz madka płacze w mediach, że wszystkie jej rzeczy zostały zdewastowane. Opinia publiczna oczywiście po stronie samotnej madki. Kobieta zapowiada, że pozwie mężczyznę i będzie domagać się zadośćuczynienia.