Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Turystka wezwała TOPR i zażądała przetransportowania jej ze szlaku ...bo się zmęczyła

Turystka wezwała TOPR i zażądała przetransportowania jej ze szlaku...bo się zmęczyła – 29-letnia kobieta zadzwoniła do TOPR informując, że jest kontuzjowana. W czasie telefonicznego wywiadu przeprowadzonego przez ratownika dyżurnego okazało się, że turystka zmęczyła się wycieczką i bolą ją kolana. Ratownik poradził jej, żeby odpoczęła i powoli zeszła ze szlaku, gdyż ekipa zajęta jest poważniejszymi zdarzeniami. Na co kobieta odpowiedziała groźbą "będzie Pan miał przesrane, jeśli po mnie nie przyjedziecie!" Ze względu na nieuzasadnione wezwanie o sprawie poinformowano policję. I słusznie! Oby bezczelna i leniwa baba poniosła dotkliwe konsekwencje swojego skandalicznego zachowania

Na Florydzie mieszka mężczyzna, posiadający firmę sprzątającą, który w swoim wolnym czasie czyści nagrobki zapomnianych weteranów wojennych

Na Florydzie mieszka mężczyzna, posiadający firmę sprzątającą, który w swoim wolnym czasie czyści nagrobki zapomnianych weteranów wojennych –

Internet nie przestaje się śmiać z Podlasia. 34 najlepsze memy internautów (35 obrazków)

Najlepsze komentarze

Grażyna zawsze pilnuje swojego Janusza

Grażyna zawsze pilnuje swojego Janusza –
0:50

17 słynnych aktorek u progu kariery i obecnie (18 obrazków)

Ksiądz skazany prawomocnym wyrokiem sądu miga się od kary

Ksiądz skazany prawomocnym wyrokiem sądu miga się od kary – Ksiądz Andrzej A. z Sanktuarium Marii Śnieżnej na Górze Iglicznej za dwukrotne rażenie paralizatorem wiernego, został skazany na 10 miesięcy prac społecznych. Ksiądz jednak unika kary z uwagi na rzekomo zły stan zdrowia. Mimo to z pełnym wigorem odprawia msze. Zdaniem wiernych ksiądz robi wszystko, by nie pracować społecznie, gdyż wstydzi się tego, że będzie musiał zamiatać ulice. Ale tego, że zaatakował człowieka i został skazany, a teraz unika konsekwencji, ksiądz się nie wstydzi?

Skoro Morawiecki wynegocjował w 2003 roku traktat z UE to pewnie może wszystko (32 obrazki)

Zakład

 –  Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy" Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient - nasz pan. Prezes spytał o kwotę jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EUR. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości. Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy. "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?" Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładam się". "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?". Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!" Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić." "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?" "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o kupę pieniędzy), zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe." Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?" "Jasne", prezes wykazał zrozumienie. Całą noc był prezes niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten zakład. Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawką jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj. Zauważcie, że chodzi 25.000 EUR. "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać." Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy zauważa prezes, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym pani prawnikiem?" Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EUR, ze dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank"

Dziś jest Światowy Dzień Optymisty Niech moc pozytywnej energii będzie z Wami!

Niech moc pozytywnej energii będzie z Wami! –

Dworzec PKS w Ostrołęce niebawem ma zostać zamknięty, ponieważ "zaporowej kwoty" za dalszy wynajem zażądali księża, do których należy teren

Dworzec PKS w Ostrołęce niebawem ma zostać zamknięty, ponieważ "zaporowej kwoty" za dalszy wynajem zażądali księża, do których należy teren – Dalsze losy dworca PKS nie są znane. Pojawiają się głosy, że księża chcą na jego terenie wybudować nowy obiekt handlowo-usługowy. Wniosek o zmianę przeznaczenia terenu dworca PKS złożył już w 2015 roku proboszcz parafii ks. Zdzisław Grzegorczyk