Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

91 lat kończy dziś Patricia Routledge, niezapomniana i niemożliwa do podrobienia Hiacynta z "Co ludzie powiedzą?"

91 lat kończy dziś Patricia Routledge, niezapomniana i niemożliwa do podrobienia Hiacynta z "Co ludzie powiedzą?" – Ale czy wiedzieliście, że aktorka nagrała kilka partii z oper Sullivana i Gilberta dla BBC (w tym m.in. Złej Małgorzaty w "Klątwie czarownicy", tytułową "Iolanthe" czy Melissę w "Księżniczce Idzie")? Jak ja ją uwielbiam!

Domagamy się sprawiedliwej kwoty wolnej dla wszystkich Polek i Polaków!

Domagamy się sprawiedliwej kwoty wolnej dla wszystkich Polek i Polaków! –  KWOTA WOLNA OD PODATKU czyli nieopodatkowany dochód

Dlaczego drzwi w publicznych toaletach są o wiele krótsze? Oto 9 zaskakujących powodów (10 obrazków)

Najlepsze komentarze

Materiał TVP o Kindze Rusin to prawdziwy hit. Teraz już wiesz na co idą te 2 miliardy. Na pewno na lektorów czytających tekst

Materiał TVP o Kindze Rusin to prawdziwy hit. Teraz już wiesz na co idą te 2 miliardy. Na pewno na lektorów czytających tekst –
0:35

Zdjęcia, dzięki którym spojrzysz na historię z nieco innej perspektywy (15 obrazków)

Pewna rodzina w Polsce wkurzała się, bo mieszkali w miejscu, w którym dochodziło często do wypadków. Kierowcy wypadając z drogi niszczyli im ogrodzenie

Pewna rodzina w Polsce wkurzała się, bo mieszkali w miejscu, w którym dochodziło często do wypadków. Kierowcy wypadając z drogi niszczyli im ogrodzenie – Postanowili skonstruować karmnik dla ptaków w kształcie fotoradaru. Podobno, od tego czasu ogrodzenia nie wymieniali

20 historycznych ciekawostek związanych z piłką nożną #2 (21 obrazków)

Źródło: Usiądź, opowiem ci o piłce

Ciekawy ptak z rodziny Nocolotów, który w ramach obrony przed drapieżnikami udaje niszczejące drzewo

Ciekawy ptak z rodziny Nocolotów, który w ramach obrony przed drapieżnikami udaje niszczejące drzewo –
0:47

Dziewczyny, to nie takie trudne:

 –  HATEFUL LOVER @prof_pius Jeśli twój facet płaci za obiad, zapłać za kolację. Jeśli kupił bilety do kina, kup żarcie. Jeśli kupi ci buty, kup mu garnitur. Jeśli ma chujowy dzień, pomóż mu. Nie oczekuj że cię będzie traktował jak królową, jeśli sama nie traktujesz go jak króla.

Aż mam łzy w oczach po przeczytaniu tej historii. Oby więcej takich młodych ludzi: Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy

Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy –  ..." Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans… "...