Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
Podany Demotywator nie istnieje.
Cała prawda o Black Friday –  Środa499,99 złCZEKAĆ!Czwartek499,99 złCZEKAĆ!Czarny piątek699,99 zFTERAZ!499,99 złMEMISKO.PL
Niezaszczepieni mają normalnie przychodzić do pracy i spotykać się z petentami, bo przecież skoro się nie zaszczepili to albo w COVID-19 nie wierzą, albo się go nie boją –

Mniejsze i większe filmowe wpadki wychwycone przez uważnych widzów (16 obrazków)

Źródło: brightside.me

Najlepsze komentarze

Kiedy widzę, jak na półce w sklepie stoi sok marchewkowy z dodatkiem aloesu, a producent informuje, że "aloes wspiera zdrowie". Jest tylko jeden problem... – Aloesu jest w produkcie 0,024%. Tak, dwadzieścia cztery tysięczne procenta. Czyli w jednym litrze napoju jest 0,00024 – dwadzieścia cztery stutysięczne litra aloesu.10 ml to minimalna sensowna dawka aloesu jeśli chcemy odczuć jego pozytywne działanie. Zatem żeby przyjąć 10 ml aloesu pijąc Karotkę trzeba by było wypić 542 litry, czyli 2168 butelek. Właśnie to jest robienie z ludzi idiotów.

Internauci podzielili się najbardziej absurdalnymi żądaniami swoich klientów (19 obrazków)

Źródło: brightside.me
 –
0:32

Najciekawsze odkrycia archeologiczne, na które zwykli ludzie natknęli się przypadkiem (12 obrazków)

Praktyki religijne wśród młodych spadły z 69 proc. do 23 proc. – W okresie 1992–2021 w Polsce obserwowany jest powolny spadek poziomu wiary religijnej - z 94 proc. do 87,4 proc. i szybszy spadek praktyk religijnych - z 69,5 proc. do 42,9 proc. Najgwałtowniej wzrasta liczba niepraktykujących wśród osób w wieku 18–24 lata - z 69 proc. do 23 proc. - wynika z badań CBOS.
 –  Jakoś w 2002 roku, gdy miałam 17 lat, byłam z moim ówczesnym chłopakiem na spacerze. Kiedy odprowadzał mnie do domu było już dosyć późno i ciemno. Przechodziliśmy uliczką obok miejscowego stadionu, gdzie panuje mrok, pomimo kilku latarni, które niby świecą. Niemal przy wyjściu trafiliśmy na sporą grupkę jakichś chłopaków, którzy zaczęli nas zaczepiać: o, jaka laska, poznajmy się... mojego chłopaka pytali czy ma papierosy, zapalniczkę, czy zapozna ich ze mną... I wtedy mój chłopak podnosi ręce i mówi: "Chłopaki, wszystko rozumiem, nie chcę żadnych kłopotów, spadam stąd!" Odwraca się i odchodzi... Beze mnie. A ja zostaję... Stoję w szoku z otwartą buzią, tamte typy tak samo... Patrzymy na siebie, ja już obmyślam plan, kogo gdzie uderzyć, żeby móc uciec... I wtedy ich główny przywódca, albo po prostu ten najbardziej rozmowny, patrzy na mnie i mówi: "Oczywiście, jesteś ładną dziewczyną, ale masz chu*owego chłopaka. Chodź, odprowadzimy cię do domu". Tak jak powiedzieli tak i zrobili. Okazało się, że nie są żadnymi bandziorami, tylko takie głupie żarty się ich trzymają i totalnie nie spodziewali się takiej reakcji.
 –