Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 9044 takie demotywatory

W mieście Ust-Ilimsk w obwodzie irkuckim mężczyzna postrzelił dowódcę komisji poborowej. Gubernator obwodu, powiedział, że ranny wojskowy żyje, ale jest w ciężkim stanie. Z kolei napastnik został zatrzymany –
poczekalnia
Patriarchat rzecze, że kobieta ma płakać, a mężczyzna silnie znosić trudności – Mając na względzie, że feministki cały czas krzyczą, jak to kobiety są poszkodowane, a jednocześnie mężczyzn narzekających na problemy męskie nazywają sfrustrowanymi incelami - chociaż same zazwyczaj nie mają własnego życia seksualnego - należy uznać stwierdzenie, że najtwardszą wersją patriarchatu jest feminizm
Kolejny skandal w diecezji abp. Jędraszewskiego. Tym razem chodzi o molestowanie chłopca – 11 września doszło do obywatelskiego zatrzymania kościelnego Karola B., który molestował seksualnie ministranta z Regulic. Mężczyzna przeniósł się do tej miejscowości z księdzem Edwardem Pasteczko, który objął stanowisko proboszcza – wcześniej obaj panowie pracowali razem w parafii w Jeziorzanach pod Krakowem. Według informacji Onetu, mimo skarg na zachowanie kościelnego i księdza, które ponad dwa lata temu trafiły do abp. Marka Jędraszewskiego, hierarcha nie zrobił nic.Katolicy z parafii w Jeziorzanach skarżyli się kurii na to, że kościelny Karol B. poniża i szantażuje ministrantów, a ksiądz Edward Pasteczko na to przyzwala.Mieszkańcy już ponad dwa lata temu zwrócili się do abp. Marka Jędraszewskiego z prośbą o interwencję.Następnie proboszcz stanął na czele parafii w Regulicach, razem z nim z Jeziorzan przeniósł się kościelny, który teraz jest oskarżony o zgwałcenie (art. 197 § 2).Z ustaleń dziennikarza Szymona Piegzy wynika, że abp. Jędraszewski nie zamierza odwołać proboszcza
Decyzją sądu w Częstochowie dominikanin Paweł M. został skazany na cztery lata pozbawienia wolności.To wyrok śmiesznie niski, za to, co zrobił. – Cieszę się, że polski system sprawiedliwości uczy się, że ofiara nie musi krzyczeć, a sprawca nie musi używać przemocy fizycznej, żeby doszło do gwałtu - komentuje  Tomasz Terlikowski. Publicysta i działacz katolicki przewodził komisji, która badała sprawę dominikanina.Proces był utajniony ze względu na dobro osób pokrzywdzonych. Mężczyzna, jak wykazała komisja badająca sprawę, stosował przemoc fizyczną, psychiczną, duchową i seksualną. Miał dopuścić się gwałtu na zakonnicy, skrzywdził też kilkanaście kobiet, ale te sprawy się przedawniły.To, co zrobił Paweł M., to jest zbrodnia przeciwko bardzo konkretnym osobom. Jego czyny powinny być traktowane jak tortury, które w polskim prawie nie ulegają przedawnieniu - uważa Terlikowski.
Co tam słychać na świecie? –
 –
Tak mężczyźni szykują się na randkę –
Takiej zemsty się nie spodziewała – Ten młody mężczyzna postanowił upokorzyć publicznie niewierną partnerkę.Ale w tak zabawny sposób, że dziś wspierają go tysiące internautów. Choć został mocno zraniony, znalazł w sobie siłę, by przywitać dziewczynę na lotnisku. Do zdrady doszło najprawdopodobniej w czasie jej podróży albo wcześniej, ale chłopak dowiedział się o tym podczas jej nieobecności.„Na jej miejscu udawałabym niewidomą”. „Mam nadzieję, że nie rzuciła mu się na szyję”. „Chyba schowałabym się do walizki”. „Musiała go zdradzić w naprawdę podły sposób, skoro chciało mu się odgrywać taką scenkę”. „Coś mi się wydaje, że do dziś nie wysiadła z tego samolotu”. „Słodki desperat” - czytamy w komentarzach."To musiało być sporym zaskoczeniem dla (najprawdopodobniej) byłej już dziewczyny..." I CNOV YOU CHEATED Tax Free LuxuryTen młody mężczyzna postanowił upokorzyć publicznie niewierną partnerkę.Ale w tak zabawny sposób, że dziś wspierają go tysiące internautów. Choć został mocno zraniony, znalazł w sobie siłę, by przywitać dziewczynę na lotnisku. Do zdrady doszło najprawdopodobniej w czasie jej podróży albo wcześniej, ale chłopak dowiedział się o tym podczas jej nieobecności.„Na jej miejscu udawałabym niewidomą”. „Mam nadzieję, że nie rzuciła mu się na szyję”. „Chyba schowałabym się do walizki”. „Musiała go zdradzić w naprawdę podły sposób, skoro chciało mu się odgrywać taką scenkę”. „Coś mi się wydaje, że do dziś nie wysiadła z tego samolotu”. „Słodki desperat” - czytamy w komentarzach."To musiało być sporym zaskoczeniem dla
To zdjęcie to wyraz ludzkiej empatiii wrażliwości – Najlepsze zdjęcia to nie te upozowane i przemyślane pod każdym kątem. Tylko te, na których udało się niechcący uchwycić coś ważnego, zatrzymany czas, jakąś historię.Mężczyzna, być może turysta, spotyka na ulicy młodą, ciemnoskórą kobietę. Ubraną tak nędznie jak to tylko możliwe, wychudzoną, w łachmanach i bosą…Prawdopodobnie pochodzącą z nizin społecznych, żyjących biedzie od pokoleń, bez szans na lepsze życie. Nikogo nie obchodzi ich los.Brazylia to kraj jednych z największych nierówności społecznych na świecie. Ta kobieta nie jest przyzwyczajona do tego, by ktoś okazywał jej wsparcie, zainteresowanie i pomoc.On, zdziwiony taką biedą, która nie pozwala mieć ludziom na nogach butów. Poruszony widokiem wychudzonej i nędznie ubranej kobiety – oddaje jej swoje buty. Nie przekazuje ich stojąc wyprostowany. Pochyla się, składa ukłon, jakby jednocześnie okazywał podziw za jej wytrwałość, szacunek i przepraszał. Za to, że ten świat jest tak urządzony. Za to, że tego nie zmieniamy. Za to, że kolor skóry wciąż determinuje nasz los.Za swoją część odpowiedzialności, że jedni mają tak wiele, a inni nic… Najlepsze zdjęcia to nie te upozowane i przemyślane pod każdym kątem. Tylko te, na których udało się niechcący uchwycić coś ważnego, zatrzymany czas, jakąś historię.Mężczyzna, być może turysta, spotyka na ulicy młodą, ciemnoskórą kobietę. Ubraną tak nędznie jak to tylko możliwe, wychudzoną, w łachmanach i bosą…
15-latka pomogła głuchoniememu pasażerowi, z którym nikt nie potrafiłsię porozumieć – Dziewczyna wracała do domu tym samym lotem, którym podróżował również niewidzący i nie słyszący mężczyzna.Personel mimo najszczerszych starań nie potrafił się z nim porozumiećOsoby, które próbowały mu pomóc, bez słowa sprzeciwu zgodziły się, by dotykał palcami ich twarze, niepełnosprawny próbował w ten sposób odczytać wypowiadane przez nich słowa. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego efektu.W końcu stewardessa zwróciła się o pomoc do pasażerów, pytając czy ktoś zna język migowy i jest gotów pomóc. Zgłosiła się dziewczyna, która niemal przez cały lot towarzyszyła niepełnosprawnemu mężczyźnieUsiadła na podłodze obok jego siedzenia i zaczęła zabawiać go rozmową. Mężczyzna odczytywał znaki, które pokazywała dotykając jej dłoni.Sam mężczyzna poinformował później linie lotnicze, że to był jego najprzyjemniejszy lot w życiu Dziewczyna wracała do domu tym samym lotem, którym podróżował również niewidzący i nie słyszący mężczyzna.Personel mimo najszczerszych starań nie potrafił się z nim porozumiećOsoby, które próbowały mu pomóc, bez słowa sprzeciwu zgodziły się, by dotykał palcami ich twarze, niepełnosprawny próbował w ten sposób odczytać wypowiadane przez nich słowa. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego efektu.W końcu stewardessa stewardessa zwróciła się o pomoc do pasażerów, pytając czy ktoś zna język migowy i jest gotów pomóc. Zgłosiła się Clara, która niemal przez cały lot towarzyszyła niepełnosprawnemu mężczyźnieUsiadła na podłodze obok jego siedzenia i zaczęła zabawiać go rozmową. Mężczyzna odczytywał znaki, które pokazywała dotykając jej dłoni.Sam mężczyzna poinformował później linie lotnicze, że to był jego najprzyjemniejszy lot w życiu
Ziona Chana był głową najliczniejszej rodziny na świecie. Mężczyzna miał39 żon, 94 dzieci, 33 wnukówi 14 synowych –
Te 4 psy, którymi się opiekował, przez wiele godzin czekały na niego –
Jego problemy się mnożą –
Do czasu przybycia królowej! –
Po co wychowywać "gentlemanów" skoro z każdym dniem bardziej brakujekobiet potrafiących ich docenić –
W 2020 roku pewien mężczyzna z Michigan pozwał swoich rodziców po tym, jak wyrzucili jegokolekcję filmów porno – Wygrał sprawę, a jego rodzice musieli zapłacić mu ponad 30 000 dolarów odszkodowania.
Zatrzymanie na drodze ekspresowej doprowadziło do zderzenia trzech ciężarówek – GDDKiA opublikowała ku przestrodze nagranie z kamery monitoringu pokazujące, jak doszło do groźnego wypadku na obwodnicy Lublina.Na filmie widać, jak kierujący samochodem ciężarowym z cysterną nagle zatrzymał się na prawym pasie. Można podejrzewać, że kierowca zagapił się i przejechał zjazd. Prawdopodobnie zamierzał cofnąć - co na drodze ekspresowej jest zabronione - kilkadziesiąt metrów, tak by mógł skręcić w zjazd. Nie zdążył jednak tego zrobić, bowiem nadjechała kolejna ciężarówka. Jej kierowca zagapił się, nie zwrócił uwagi, że na pasie ruchu przed nim stoi inny samochód i niemal bez hamowania najechał na cysternę. Kierowca kolejnej ciężarówki zdążył skręcić na tyle, że uniknął najechania na poprzedzającą go naczepę, zahaczając jedynie bokiem kabiny, co spowodowało wyrwanie drzwi.Kierowa drugiego zestawu został zabrany do szpitala. Mężczyzna miał olbrzymie szczęście, że w ogóle przeżył wypadek. Dwóm pozostałym kierowcom nic się nie stało
0:28
Facet z Legnicy zerwał flagę LGBT spod klubu La Musica. Wszystko nagrała kamera. Okazało się, że mężczyzna jest żołnierzem WOT. Teraz najprawdopodobniej zostanie wyrzucony z jej szeregów –
Piper Ayers, transpłciowa kobieta, została wyrzucona z klubu nocnego na Florydzie ponieważ chciała skorzystać z damskiej toalety. Oficjalnie w dokumentach jest wciąż mężczyzną – Kobieta poczuła się upokorzona. Obecnie na drzwiach klubu widnieje napis: "Rasiści, seksiści i homofoby mają zakaz wstępu"
Janusz Szymik, domaga się 3 milionów złotych zadośćuczynienia w procesie cywilnym od kurii bielsko-żywieckiej. Mężczyzna w dzieciństwie był wykorzystywany przez księdza Jana W. Podczas drugiej rozprawy bielski sąd okręgowy zdecydował o wyłączeniu jawności – Trwa proces cywilny wytoczony kurii bielsko-żywieckiej przez Janusza Szymika, ofiarę księdza pedofila. Szymik jako dziecko był wykorzystywany seksualnie przez ks. Jana W. Pozywający domaga się 3 mln zł zadośćuczynienia.Pierwsza rozprawa w tym procesie odbyła się w lutym. Wówczas mecenas Anna Englert, pełnomocnik diecezji, złożyła wniosek o wyłączenie jawności. We wtorek, 6 września, podczas drugiej rozprawy w tym procesie, sąd przychylił się do tego wniosku i wyłączył jawność dwóch rozpraw.Podczas drugiej rozprawy, na sali rozpraw obecny był Janusz Szymik. W charakterze świadków sąd wezwał m.in. biskupa seniora diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusza Rakoczego, który się stawił. Zeznawać ma także żona Janusza Szymika.Janusz Szymik w przeszłości były ministrantem. Po raz pierwszy został skrzywdzony przez ks. Jana W., ówczesnego proboszcza parafii w Międzybrodziu Bialskim, gdy miał 12 lat. Duchowny w trakcie procesu kanonicznego przyznał się do współżycia z nieletnim.