Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2556 takich demotywatorów

 –
- Kochanie, podasz mi sól?- Ku*wa, następnym razem sam sobie gotuj, jak ci nie smakuje! –

Wymowny wpis Macieja Stuhra odnośnie tego co się ostatnio dzieje w naszym kraju:

 –  Kilka dni temu zadzwoniła do mnie pani redaktor z Wprost i zapytała jaka była moja pierwsza myśl po publikacji wyroku TK Julii Przyłębskiej. Zgadnie z prawdą, odpowiedziałem, że nie po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać, czy życie w Polsce na pewno  ma dla mnie sens, czy sobie po prostu gdzieś nie wyjechać i przestać się tym wszystkim martwić. Zaznaczyłem też, że pewnie ta myśl mi zaraz minie. Ale było już za późno. No i się zaczęło. Od komentatorów fanów dobrej zmiany, przez artykuły na Wiadomościach kończąc.Nie muszę chyba tłumaczyć w jakim tonie się wypowiadano. Generalnie albo z entuzjazmem namawiającym na jak najszybszy wyjazd, albo w pokpiwaniem, że to tylko celebryckie gadanie, bo i tak zostanę. Nie wdając się w jałowe polemiki, pomyślałem sobie raz jeszcze jak smutnych czasów doczekaliśmy. Bycie członkiem jakiejkolwiek społeczności niesie ze sobą pewną ilość kompromisów, na które gotowi jesteśmy pójść, żeby wciąż do niej należeć. Jednak, gdy zaczyna ich być za dużo, zaczynamy w tej grupie się źle czuć. Jest w naszym społeczeństwie spora grupa ludzi, która właśnie tak się czuje. Grupa ludzi, którą boli to, że wyrzuca się z pracy pogodynkę za to, że wystąpiła z serduszkiem WOŚP. Którą boli, że państwo skazuje na torturę kobiety, jak w krajach trzeciego świata. Którą boli, że państwo kupuje respiratory od handlarza bronią, w wyniku czego nie ma ani respiratorów, ani kasy, ani śledztwa i w ogóle prezes stwierdza, że nie ma żadnego problemu. I takich rzeczy są dziesiątki. Demokracja to ponoć rządy większości z poszanowaniem mniejszości. Tylko, że z dnia na dzień tego szacunku dla mniejszości ubywa. Może nawet już go nie ma wcale? Z tych komentarzy, które przeczytałem, zrozumiałem że w sumie nasza kochana "większość" szczerze by się ucieszyła, gdyby ta grupa, o której piszę, i do której się zaliczam, rzeczywiście  po prostu by gdzieś wyjechała, a najlepiej zniknęła. A przecież to, że mówimy Wam, Droga Prawico, że coraz trudniej nam tu żyć, nie wynika z faktu, że chcemy Wam zrobić na złość, albo się popisać. My chcemy uzmysłowić Wam, że zagarniacie całą przestrzeń wyłącznie dla siebie. Słuchałem sobie z lubością przez pół życia Trójki. No to już nie słucham. teraz Wy sobie słuchacie (swoją drogą bardzo interesuje mnie, czy Wy uważacie, że dziś Trójka jest lepszym radiem, niż była 5 lat temu? Na serio,bardzo jestem ciekaw!). Wszyscy mamy myśleć tak, jak Wy myślicie. W podziwianym przez wiele polskich pokoleń świecie cywilizacji zachodniej, właśnie to było chyba najpiękniejsze. Wolność. Możesz kochać kogo chcesz, myśleć co chcesz, planować swoje życie tak, jak chcesz. Byle nie krzywdzić innych, zwłaszcza słabszych.Moim absolutnym faworytem wśród prawicowych publicystów jest pan Stanisław Janecki. To człowiek, który sporą część swojego życia poświęca udowadnianiu, jak marni, głupi, zepsuci i nic nie warci są celebryci. A przede wszystkim śmieszni, bo przecież pies z kulawą nogą się nimi nie przejmuje. Pan Janecki jest bardzo czujny. Nie przegapi żadnego posta, żadnej gali i żadnego wywiadu. Aż żal, że musi zajmować się rzeczami, którymi nikt się nie przejmuje. Ale zastawmy złośliwości. Tenże autor w kpiarskim tonie zastanawia się, jak to Maciej Stuhr w Hollywood będzie podbierał role Banderasa i Waltza. Skąd nabrał przekonania, że chciałbym wyjechać, żeby tam robić karierę? Bóg raczy wiedzieć. Ja osobiście jestem całkiem usatysfakcjonowany karierą, którą już zrobiłem, i chociaż grywam w filmach za granicą, to bliższa jest mi myśl, żeby za parę lat wieść spokojne życie Marka Kondrata, niż ubiegać się w kółko za rolami. No ale Pan Stanisław ma swoje tezy, więc niech sobie ma. Szkoda tylko, że znów każe nam wszystkim mieć takie same tezy, takie same marzenia, takie same wartości, jak on.Kilka dni temu pisałem o księdzu z parafii Św.Szczepana w Krakowie. Że moja noga tam nie postanie. Post factum pomyślałem sobie, że temu księdzu jest pewnie wszystko jedno, czy ja się tam kiedykolwiek pojawię, czy nie. A może nawet przyjął to z zadowoleniem! Bo po co ma mu lewacki Stuhr łazić po kościele?! Mało tego, niestety pomyślałem też, że ja też nie bardzo chciałbym tego księdza gościć w swoim teatrze... takich czasów doczekaliśmy. Bardzo to wszystko, ale to bardzo smutne.Na zakończenie coś pozytywnego! Do mojej eSkarbonki wrzuciliście Państwo ponad 114 tysięcy złotych na WOŚP. To dzięki takim ludziom jak Wy wraca jednak nadzieja. Dziękuję Wam z całego serca! Zatem zostanę naszej pięknej Polsce jeszcze parę dni
Angry Birds edycja zimowa –
Idź sobie ty głupia czkawko –
0:15
 –
archiwum
Czy tylko ja mam wrażenie że Polska jest aktualnie w tym samym miejscu co Niemcy w 33-cim ? – Polacy mają obecnie identyczne podejście do Ukraińców i Białorusinów jak III Rzesza do Słowian (to urodzeni niewolnicy), a do Muzułmanów i Afrykanów jak do Żydów (niech wracają tam skąd przyszli, ale najlepiej do eksterminacji).
archiwum
A mimo to, coś mu nie wyszło. –

Rzeczy, które najbardziej wkurzają nas w filmach i serialach (21 obrazków)

Też was to irytuje? –
archiwum – powód
 –
 –
- Nauczysz mnie być złym?- Nie, ja nauczę cię być oddanym i wiernym, a złości nauczą cię ludzie –
archiwum
Mój COVID jest lepszy niż Twój. – Motłoch może umierać czekając na swoją kolejkę. Grunt, żeby mogli zaszczepić się celebryci, politycy i aktorzy. Warszawski Uniwersytet Medyczny zaszczepił sobie wedle uznania osoby spoza tzw. "grupy zero" którym szczepienia należą się w pierwszej kolejności. Zrobiono to rzekomo w ramach akcji "promowania" szczepionki przez jej "ambasadorów", o której to akcji nikt jak na złość nie słyszał.
archiwum
Koronawirus jest ateistą i omija kościoły szerokim łukiem, nie zagraża też idącym 24.12 na pasterkę ale już dla chcących 31.12 po 19:00 wyjść na dwór lub 01.01 przed 6:00 wrócić z imprezy do domu jest śmiertelnym zagrożeniem. – Namawianie do tego aby w Sylwestra złamać zakaz, choćby w ramach protestu przeciw głupocie i bezprawiu, jest trochę jak namawianie do odmrożenia sobie uszu na złość babci ale jednocześnie pójście tydzień prędzej na pasterkę jest takim odmrożeniem i to za zgodą "babci".Od 28.12 do 17.01 kwarantanna narodowa - kościoły otwarte.
Źródło: https://tvn24.pl/
To ojciec zadzwonił po funkcjonariuszy: wspiera Łukaszenkę i sprzeciwia się politycznym poglądom własnych dzieci, które opowiadają się za zmianami. – Milicjanci, którzy przybyli, zrobili zdjęcia balkonu i powiedzieli, że oceniają zasłony jako pikietę. Wydawało się jednak, że wszystko zostało załatwione: zasłony zostały natychmiast zdjęte, a „stróże prawa” obiecali, że nie pociągną do odpowiedzialności członków rodziny przed wymiar sprawiedliwości. „Jesteśmy bardzo zdenerwowani. Nie strach, nie złość, nie nienawiść, a po prostu poczucie urazy" - tak Olga dzieli się emocjami z powodu z działań jej ojca. „Tak właśnie żyjemy - niby duża rodzina, ale faktycznie okazuje się, że on po prostu doniósł na swoich bliskich"
48-letni Włoch przeszedł 450 km trasy, po tym jak pokłócił się ze swoją żoną i wybrał się na spacer, żeby móc "ochłonąć" – Mężczyznę znalazła po tygodniu policja i aż nie mogła uwierzyć w wersję mężczyzny, który wytłumaczył, że pieszo przeszedł taki dystans. Dopiero kiedy okazało się, że żona tydzień wcześniej powiadomiła policję o zaginięciu męża, nabrało to sensu. Po powrocie na Włocha czekał mandat w wysokości 400 euro za złamanie zasad w przemieszczaniu się. Też potrzebujecie czasem "rozchodzić" swoją złość?

Poznajcie Giggles - kota, który permanentnie ma wyraz twarzy, jakby podczas zmywania ktoś ci wkoło podsuwał nową stertę brudnych naczyń

 –
archiwum
Kiedy od ponad dwóch tygodni szukasz dostatecznie dobrego sposobu na wyrażenie obrzydzenia i pogardy wobec przeważającej większości ludzi z tego kraju, ale żadne słowa, obrazy lub jakikolwiek inny sposób wydaje się nie odzwierciedlać nawet 50% uczuć. – Wy — lubujący socjalizm malkontenci, wy — pasożyty społeczne, którym można napluć w gęby, obrzucić łajnem i sponiewierać jak szmaty, a potem dać wam wasze własne pieniądze wiedząc, że jeszcze się z tego ucieszycie, wy - "patryoci wyklęci", tumani i nieuki w maskach, nieznające historii Polski, praw obywatelskich i nieszanujące wolności cudzej i własnej, wy — religijni i ideologiczni fanatycy i popaprańcy, którzy ponad własną godność, prawość i moralność przedkładacie to, co powiedzą wam świnie jawnie drwiące z wymienionych pojęć, wy — którzy tolerujecie, akceptujecie i usprawiedliwiacie zło, złodziejstwo, skur***yństwo i zdradę tłumacząc je jeszcze większymi podłościami i zwyrodnieniami, wy — którzy jesteście bezpośrednio odpowiedzialni za to, co dzieje się obecnie z Polską ...... nie mam jak powiedzieć wam wszystkim, jak bardzo się wami brzydzę i jak przemożnie wami gardzę :(
 –