Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 11132 takie demotywatory

poczekalnia

Mama: Znowu jakiegoś blogera debila oglądasz, koniec tego komputerka, wyjdź na dwór. Nauczyciel na lekcji online:

 –

Nie bój się mamo, ubezpieczam cię

 –
poczekalnia

Do schroniska podrzucono pudełko z psem i listem...

 –  Mam na imię Anders i mam 12 lat.Razem z mamą podjęliśmy decyzjęaby zostawić go Wam. Robimy tow tajemnicy przed ojcem, którychciał go sprzedać złym ludziom.Raz uderzył go tak mocno, żepołamał mu się jego mały ogon.Mam nadzieję, że zadbacie o niego,Wrzuciłem jeszcze pluszowązabawkę aby mu mnieprzypominała.Trzeba było pierdolniętego ojca do schroniskaoddać w pudełku.
poczekalnia

Ja: *odrabiam pracę domową, wykonuję wszystkie domowe obowiązki, po czym siadam do ulubionej gry* Moja mama 0,00001s później:

 –
poczekalnia

- Masz już 35 lat i chcesz mieć fryzurę jak Jack Sparrow?! - KAPITAN Jack Sparrow

- Masz już 35 lat i chcesz mieć fryzurę jak Jack Sparrow?!- KAPITAN Jack Sparrow –
poczekalnia

Wiersz dla dziadka alkoholika

Wiersz dla dziadka alkoholika – Znowu jesteś dziś pijany Żeby nie rzec naje...any.Twoja wnuczka chce się bawić A ja musze stop postawić!!!Mama musi ci zabronić Bo cię musi żabko chronić Dziadek woli pić z kumplami Pobawimy się dziś sami....

"Moja mama poświęciła wszystko, by zapewnić mi odpowiednią edukację. Przez 20 lat sprzedawała wegetariańskie naleśniki przed naszym domem. W zeszłym miesiącu dostałem pracę i kupiłem jej pierwszy telefon w jej życiu

"Moja mama poświęciła wszystko, by zapewnić mi odpowiednią edukację. Przez 20 lat sprzedawała wegetariańskie naleśniki przed naszym domem. W zeszłym miesiącu dostałem pracę i kupiłem jej pierwszy telefon w jej życiu – Jeszcze nie zarabiam tyle, żebym mógł pomóc jej na emeryturze, ale pracuję nad tym"

Katolicki sposób na rozwiązanie problemu katoliczki

Katolicki sposób na rozwiązanie problemu katoliczki –  „Jestem tylko katoliczką, matką 4 synów zproblemem, który mogą rozwiązać tylko dziewczyny:to legginsy"i Informacje o tej witrynieMAMOTOJA.PLDziewczynki w legginsach KUSZĄ chłopców! Mamamartwi się o synów: „Muszę zakrywać im oczy!"Paweł„jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłupje i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookimwejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym dopiekła"DEMOTYWATORY.PLKatolickie sposób na rozwiązanieproblemu katoliczki

Idealny wybór

 –  Mógłbyś wracając kupić kartkężałobną? Zmarła mama mojego kolegiz pracyADIOS!Ty jesteś kurwa jednak pojebanyjakiś

Rodzicom nigdy nie dogodzisz

 –  j Sarah Beattie@nachosarahMama spytała czy jestemlesbijką to mówię że nie nie,uwielbiam mieć tłuste kutasy wustach, i nadal nie byłazadowolona tą odpowiedzią3:00 PM • 8/2/20 • Twitter for iPhone
archiwum

Mój dziadek i mama spędzają czas na podwórku 1958 r.

Mój dziadek i mama spędzają czas na podwórku 1958 r. –

Mama, której syn chodzi do drugiej klasy w jednej z kieleckich podstawówek, pokazała notatki z wywiadówki online: Spotkanie z nauczycielką dotyczyło podobno tylko zakazów i nakazów związanych z ograniczeniami wynikającymi z pandemii

Spotkanie z nauczycielką dotyczyło podobno tylko zakazów i nakazów związanych z ograniczeniami wynikającymi z pandemii – - Słuchałam i nie dowierzałam - komentuje Pani Anna. - Na szczęście miałam wyłączony mikrofon i kamerę, więc wychowawczyni nie słyszała, jak parskam śmiechem. Dzieci nie mogą przynosić do szkoły cukierków na urodziny, bo w ten sposób przenosi się wirus. Nie dostaną prezentów na Mikołajki. Klasówki będą, ale kartki trafią na kwarantannę. I mój faworyt: zakaz śpiewu grupowego i grania w piłkę. Bo to śmiertelnie niebezpieczne - śmieje się matka. - W hermetycznych woreczkach mamy przynosić dla dzieci skakankę i woreczek z grochem, żeby dzieci miały co robić na zajęciach - dodaje

Nie ma to jak wrócić do mamy

Nie ma to jak wrócić do mamy –
0:30

Trojaczki w brzuchu i trojaczki z mamą:

 –

Wspomnienie z dzieciństwa

Wspomnienie z dzieciństwa – Miałem kiedyś kolegę, który pochodził z dość zamożnej rodziny. Zupełnie inaczej niż ja. Kiedyś przyszedłem do niego a on pokazał mi u siebie w pokoju pod dywanem pełno monet. Zapytałem skąd je ma to odpowiedział że od mamy. Trochę mu zazdrościłem.Dwa dni później przyszedłem do niego się bawić i jego mama wzięła mnie na bok. Nie wiedziałem o co jej chodzi dopóki nie zaczęła słowami "wiesz, ostatnio giną mi pieniądze z torebki..." Okazało się, że kolega zwyczajnie kradł te pieniądze a jak się rypło to powiedział mamie że widział jak ja je kradłem. Próbowałem się bronić i powiedzieć jaka jest prawda ale nie uwierzyła mi. Powiedziała że mam już więcej nie przychodzić. Kolega już kolegą nie był.Pewnie szybko zapomniał o sprawie.  Później zachowywał się jakby nic się nie stało a ja czułem się podle. Czułem się zdradzony, bezsilny i gorszy. Dziś, po latach przypomina mi się to za każdym razem, gdy doświadczam większej bądź mniejszej niesprawiedliwości.

A ja jedyne co odkopałem w piaskownicy to kocie gówna i kumple mówili mi że to glina. Mimo to nie zostałem gliniarzem - nadal jestem gówniarzem

A ja jedyne co odkopałem w piaskownicy to kocie gówna i kumple mówili mi że to glina. Mimo to nie zostałem gliniarzem - nadal jestem gówniarzem –  Kiedy byłam mała, moja mama zakopywała monety w mojej piaskownicy, zostawiała ogromne odcisku butów w piasku i mówiła mi, że w nocy przyszli piraci i zakopali tam swój skarb. I siedziałam tak godzinami, z moją malutką łopatką, kopiąc w poszukiwaniu monet, a moja mama miała chwilę spokoju za cenę kilku groszy.Zawsze sceptycznie podchodziłam do Mikołaja, Zajączka Wielkanocnego czy Wróżki Zębuszki, bo odwiedzanie każdego dziecka na świecie wydawało mi się mało prawdopodobne. Ale piraci odwiedzali tylko mnie, więc wierzyłam, że byli prawdziwi.I tak właśnie zostałam archeologiem. A jaka jest twoja historia?

Tak kościół Ojca Rydzyka odpłaca się po latach za pomoc finansową:

 –  „Robiąc kolejne porządki u mojej zmarłej mamy natknąłem się na setki przekazów wpłaconych do ojca dyrektora w Toruniu, na telewizje Trwam, budowę jakiegoś centrum Polonia, radio Maryja, geotermię  itp. Po każdym wysłanym przekazie mama otrzymywała podziękowanie i kilkanaście nowych blankietów na kolejne darowizny. Wykupiła tez jakieś świadectwa udziałowe.Ale kiedy potrzebowała opieki bardzo chciała skorzystać zpomocy radia Maryja . Napisałem wiec w jej imieniu list do ojca dyrektora. Niestety odpowiedzi nie było żadnej, ale przekazy przychodziły do końca jej życia . To taka radiowa rodzinka

- Od czasu, kiedy mama nas zostawiła nie mam z wami łatwo. Wszystko spadło na moją głowę. - Jezu, Tato, przecież mama poszła tylko do sklepu! - Nieważne synek, ból jest ból

- Od czasu, kiedy mama nas zostawiła nie mam z wami łatwo. Wszystko spadło na moją głowę.- Jezu, Tato, przecież mama poszła tylko do sklepu!- Nieważne synek, ból jest ból –
archiwum

Kiedy proszę mamę, żeby zresetowała router, a ona mówi, że nie wie, jak to się robi

Kiedy proszę mamę, żeby zresetowała router, a ona mówi, że nie wie,jak to się robi –
0:02

Mama tańczy lepiej niż syn

Mama tańczy lepiej niż syn –
0:15