Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 512 takich demotywatorów

W skrzynce na listy pewnie czeka już na niego zaproszenie do Harvardu

W skrzynce na listy pewnie czeka już na niego zaproszenie do Harvardu –
0:08

Mija 10 odkąd pracę z kadrą Polski zakończył Leo Benhakker. Z tej okazji mała anegdota z nim związana i o tym jak ś.p. Paweł Zarzeczny stracił pracę w "Fakcie":

Mija 10 odkąd pracę z kadrą Polski zakończył Leo Benhakker. Z tej okazji mała anegdota z nim związana i o tym jak ś.p. Paweł Zarzeczny stracił pracę w "Fakcie": – "Do redakcji „Faktu” na zaproszenie ówczesnego naczelnego, Roberta Krasowskiego przyjechał Leo Beenhakker w towarzystwie Michała Listkiewicza. Ten ostatni zresztą odegrał sporą rolę, bo kilka razy w trakcie rozmowy kładł Holendrowi rękę na kolanie, żeby ten nie wybiegł ze złością z redakcji. Robert Krasowski wyszedł, bo nie chciał nam przeszkadzać, za to pokazał, gdzie jest Chivas Regal, którym możemy podjąć naszego gościa.My z Krzyśkiem Stanowskim odpuściliśmy, a Paweł – ooo, tego-śmego, to są juniorzy, więc ja nadrobię. Ja i Stan staraliśmy się zadawać jakieś pytania, ale widać było, że Paweł jest nimi kompletnie znudzony, wręcz zawiedziony. Jakieś eliminacje, Euro, kompletnie go to nie interesowało. Aż doszło do Żurawskiego. Leo tradycyjnie, jak to on, musiał podpompować swojego piłkarza: great player, one of the best i tak dalej. Paweł dopytuje:– You think he is good?– Yes, very good.– Good?– Yes.– Maybe… Maybe… Maybe on dancefloor.Wszyscy buchnęliśmy śmiechem. Selekcjoner już chyba powoli widział, że ta rozmowa nie ma sensu. Paweł, cały czas nazywając go „mister Leo”, w pewnym momencie poruszył temat jego wieku.– Mister Leo… You’re old, very old. Very, very, old. 65. In Poland it’s time to retire.Beenhakker odwrócił się zdumiony do Listkiewicza, co ten gość w ogóle wygaduje. Wyszedł z poczuciem, że został obrażony, zadzwonił do Krasowskiego, opowiedział sytuację i w ten sposób Paweł stracił pracę."

Kobieta założyła fejkowy profil nieletniej nastolatki i wysłała zaproszenie mężowi, po czym użyła screenów z rozmowy, żeby go aresztować. Wszystkie zarzuty zostały uchylone, kiedy ten przedstawił potwierdzone przez notariusza oświadczenie, że od początku wiedział, że to fejk konto żony

Kobieta założyła fejkowy profil nieletniej nastolatki i wysłała zaproszenie mężowi, po czym użyła screenów z rozmowy, żeby go aresztować. Wszystkie zarzuty zostały uchylone, kiedy ten przedstawił potwierdzone przez notariusza oświadczenie, że od początku wiedział, że to fejk konto żony –

Mój mąż nie miał Snapchata, więc przekonałam go, żeby go ściągnął, bo "to będzie fajne!" i pierwsze zaproszenie, jakie otrzymał było od jego byłej dziewczyny Więc usunęłam Snapchata mojego męża, bo przecież na co dorosłemu mężczyźnie Snapchat

Więc usunęłam Snapchata mojego męża, bo przecież na co dorosłemumężczyźnie Snapchat –

Dawne imprezy. Nie było komórek, ale dwa razy nie trzeba było zapraszać. Był klimat, relacje, rozmowy po świt. Piękne czasy

Dawne imprezy. Nie było komórek, ale dwa razy nie trzeba było zapraszać. Był klimat, relacje, rozmowy po świt. Piękne czasy –

Wpadaj kiedy tylko chcesz Moje drzwi zawsze są otwarte dla ciebie...

Moje drzwi zawsze są otwartedla ciebie... –

Ciekawe czy kot był leczony prywatnie czy na kasę chorych

Ciekawe czy kot był leczonyprywatnie czy na kasę chorych –  Jeszcze nigdy tak profesjonalnie przezpersonel medyczny nie zostałem obsłużony jakdzisiaj. Zaproszenie przed wielki monitor zezdjęciem RTG. Omówienie praktycznie każdejkostki widocznej na zdjęciu. Chyba wszystkiemożliwe hipotezy poznałem i czynniki, któremiały wpływ na diagnozę. Jakie działaniapodjęto i jakie to niesie ze sobą ryzyko.Omówienie wyników badania krwi i znowu tosamo. Chyba każdą krwinkę mi wyjaśniono. Dotego jakie zalecenia, na co zwracać uwagę, comożna jeść, czego unikać i tak dalej.Chciałoby się rzec no kurwa tak to powinnowyglądać!Jutro kolejna wizyta z kotem u weta.

Bary, które zamieniają każdego gościa w stałego klienta (15 obrazków)

Moja żona całkowicie nie potrafiła gotować, ale chwaliłem każde jej danie i zjadałem swoją porcję. Dałem jej zaproszenie na profesjonalne kulinarne kursy mówiąc, żeby pokazała tam wszystkim, jaki ma talent do gotowania. Minął miesiąc Teraz odżywiam się jak król. Cierpliwość i wiara w związku - to bardzo ważne rzeczy

Teraz odżywiam się jak król. Cierpliwość i wiara w związku - to bardzo ważne rzeczy –
archiwum – powód

Zaproszenie na warsztaty jak być prawdziwą kobietą:

 –

List, który porusza bardzo aktualną kwestię I Komunii Świętej

List, który porusza bardzo aktualną kwestię I Komunii Świętej – Pani Emilia nie mogła uwierzyć, gdy otworzyła zaproszenie na przyjęcie komunijne córki swojej kuzynki. Wszystko przez jego treść - czytamy na portalu polubione.com"Nigdy nie rozumiałam tej histerii na punkcie pierwszej komunii. To znaczy – narzekania, jacy to rodzice i dzieci są zachłanni. Że chodzi tylko o kasę i prezenty. Byłam na kilku takich imprezach i jakoś wcale tego nie odczułam. No, ale punkt widzenia zależy od pozycji siedzenia. Czasy się zmieniają, ludzie są różni i zawsze może zdarzyć się jakaś czarna owca.W tym przypadku chodzi o moją kuzynkę, która nigdy jakoś przesadnie skromna nie była. Uwielbia pokazywać, co to ona ma. Ocenia wszystkich po pozorach i czuje się lepsza od innych. Do tej pory traktowałam ją, jako niewinną ciekawostkę przyrodniczą – jakoś bardzo często się nie widujemy, więc niech sobie będzie, jaka jest. Inni się z nią męczą na co dzień, a nie ja.Kiedy usłyszałam, że organizuje komunię dla swojej jedynej córeczki, to wiedziałam, że będzie grubo. Biała limuzyna albo dorożka, a przyjęcie w średniowiecznym zamku – to minimum. Kwartet smyczkowy pewnie też zaangażuje. Niewiele się pomyliłam.O ile samo przyjęcie nie będzie tak wystawne, jak sobie wyobrażałam, to wzrosły wymagania wobec gości. Na taką imprezę nie zaprasza się byle kogo i byle jak. Jakieś 2 tygodnie temu zapowiedziała się do mnie z córką, aby wręczyć mi zaproszenie. To wyglądało jak ślubne i ogólnie; ta komunia sporo będzie miała wspólnego z weselem. Zwłaszcza, jeśli chodzi o wydatki zaproszonych osób…Z ciekawości zajrzałam do Internetu, żeby zobaczyć, jak to powinno wyglądać. Normalne zaproszenie informuje jedynie o godzinie, adresie kościoła i miejscu, gdzie odbędzie się przyjęcie. Tutaj znalazło się coś jeszcze. Totalnie absurdalny wierszyk, którego może w całości nie zacytuję, ale wszystko sprowadza się mniej więcej do:Pan Jezus wypełni miłością moje serduszko, bądź ze mną w tej wyjątkowej chwili i przy okazji…; wypełnij moją skarbonkę. Coś w ten deseń. O serduszku i skarbonce naprawdę jest tu mowa.Szczerze? Parsknęłam śmiechem, jak to zobaczyłam. Musiałam się tłumaczyć, że to z radości. W końcu komunia to takie wspaniałe wydarzenie. W rzeczywistości śmiałam się z mojej nieszczęsnej kuzynki. Przecież to ona wymyśliła, a nie to niewinne dziecko. No może nie tak niewinne, bo przy takiej matce trudno wyrosnąć na kogoś do końca normalnego. Ale fakt jest taki, że matka w jej imieniu prosi o kasę.Nie rozumiem, po co wypisywać takie głupoty. Przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek wie, że na komunię przychodzi się z prezentem albo kopertą. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby gdzieś drobnym druczkiem wypisano obowiązujące stawki: chrzestna – 2000 zł, ciocia – 1000 zł, piąta woda po kisielu – 200 zł.Teraz poważnie zastanawiam się nad tym, co zrobić. Widocznie prezentów rzeczowych nie chcą, więc dlatego proszą o gotówkę. Może zrobić im na złość?Żarty żartami, ale to naprawdę mną wstrząsnęło. Jak można być tak bezczelnym… Nigdy nie rozumiałam par młodych, które na zaproszeniach proszą o pieniądze. Ale OK, to inna sytuacja. Widzę jednak, że komunie naprawdę idą w kierunku wesel i obowiązują tu takie same zasady. Na to się nigdy nie zgodzę. To pokazywanie dziecku, że sakrament to bzdura, a liczy się tylko zysk.Co będzie dalej? Rodzice zaczną sprzedawać bilety wstępu na przyjęcie komunijne? Może komunie wyjazdowe – np. w jakimś egzotycznym kraju? Zespół na żywo i impreza do białego rana? To sprowadzanie sprawy do absurdu. Taka dziewczynka później myśli, że naprawdę poślubiła Jezusa.Nie mam ochoty spełniać tak bezczelnych żądań. Chyba pójdę tam z jakimś upominkiem rzeczowym. Zachłanności wypada się przeciwstawić. A co będą o mnie gadali, to już mnie nie rusza.Emilia”

Dziennikarze wyśmiali akcję Coca-Coli, która miała promować recykling

Dziennikarze wyśmiali akcjęCoca-Coli, która miała promować recykling – Nie spodobało im się to, że w ramach kampanii otrzymali... puste butelki.Firma tłumaczy się w ten sposób: "List w butelce był formą zaproszenia na specjalne wydarzenie. Przykro nam, że zaproszenie zostało zrozumiane inaczej niż było naszą intencją. Naszym celem nie było i nie jest zrzucenie odpowiedzialności za odpady opakowaniowe na konsumentów." Coca-cola rozsyła plastikowe butelki żeby wmówić ludziom, że plastikowy kryzys to ich wina

Mężczyźni i ich oczekiwania:

 –  20 latMEMYTUTAJPLMİ İZ IAKI WIELORYB KTO TO RUCHA HEHEJULKA Z3D ZAAKCEPTOWALA MOJE ZAPROSZENIETASLUBPA NA CO TOKOMU, MEZCZYZNA JAKWINO, POMYSLE PRZED 40STKA30 latMEMYTUTAJPLNO CO TY, NIE PRZESZKADZA MIZE MASZDWOJKE DZIECIIWAZYSZ 90 KILOSZUKAM STALEGO ZWIAZKUHALO JESTES?PROSZE ODPISZ

Goście na wesele dostali zaproszenie z takim wierszykiem, w którym para młoda wprost prosi o jedną rzecz. Czy to nie jest małe przegięcie?

 –

Seryjny morderca Richard Chase zabił 7 osób w ciągu miesiąca w Sacramento w Kalifornii. Został nazwany wampirem, bo pił krew swoich ofiar i zjadał ich szczątki

Seryjny morderca Richard Chase zabił 7 osób w ciągu miesiąca w Sacramento w Kalifornii. Został nazwany wampirem, bo pił krew swoich ofiar i zjadał ich szczątki – Raz chciał wejść do domu kobiety, ale jako że drzwi były zamknięte zostawił ją w spokoju. Powiedział później policji, że zamknięte drzwi interpretował jako znak, że nie jest mile widziany, ale otwarte jako zaproszenie

Typowy Facebook:

 –  Ale kto do dolicha jest?Ooo, zaproszeniedo znajomychMamy wspólnegoznajomego, sprawdzęTego też nie znam!kogo
archiwum

Zakochanie to jest coś na kształt kredytu. Szansa czy też okazja do tego, żeby zbudować coś solidniejszego. Zakochanie to nie jest miłość. To zaproszenie do niej

Zakochanie to jest coś na kształt kredytu. Szansa czy też okazja do tego, żeby zbudować coś solidniejszego. Zakochanie to nie jest miłość. To zaproszenie do niej – Zakochanie to jest coś na kształt kredytu. Szansa czy też okazja do tego, żeby zbudować coś solidniejszego. Zakochanie to nie jest miłość. To zaproszenie do niej
Źródło: - Agnieszka Jucewicz "Czując. Rozmowy o emocjach"

Jak miło, że na własne dziecko można liczyć

Jak miło, że na własne dzieckomożna liczyć –  Dostaliśmy z mężem zaproszenie do znajomych nabal przebierańców. Postanowiliśmy przebrać się wstroje cygańskie. Do mojego przebrania niezbędnabyła peruka ( naturalnie mam krótkie blond włosy),więc zaopatrzyłam się w perukę długich kruczoczarnych włosów. Zaraz po wyjściu ze sklepuzałożyłam w samochodzie nowy nabytek co bypokazać się mężowi. Był zachwycony i ze śmiechemzaczęliśmy się przytulać i całować ( samochód byłzaparkowany w centrum naszego miasta) W tymmomencie do męża przyszedt sms od naszego syna(19 lat) o treść "Tata nic matce nie powiem, ale jedz zta panienka gdzieś dalej bo widziałem mamę jak posklepach lata"

Pogawędka z botem:

 –  Cześć. jak jesteś? W porządku Dziękowanie za akceptację zaproszenie Mam nadzieję że nie przeszkadzam Nie, spoko. Jesteś botem? rie) Ile masz lat? Ja jestem 22 Co jest twoja praca? Generalnie transportuję dusze przez międzywymiarowy portal do Starożytnych Bogów. A ty co robisz w wolnej chwili? Jestem pielęgniarką (11%) Co właśnie robisz? sł% Kroję jakąś laskę na organy a potem wezmę jej duszę. Jestem sama w pokoju naga chcesz zobaczyć mnie? Nie mam czasu, ta wypatroszona laska się obudziła i ucieka Obiecaj że to zostanie między On nami OK? Kurwa, właśnie ci opowiedziałem że kroję ludzi na organy, sama lepiej trzymaj gębę na kłódkę. Botami też się interesujemy

Amerykanie ostrzegają: Będziemy traktować obce wojska w Wenezueli jak zagrożenie.

Amerykanie ostrzegają: Będziemy traktować obce wojska w Wenezueli jak zagrożenie. – USA będą traktować rozmieszczanie sił zbrojnych krajów spoza półkuli zachodniej w Wenezueli jak działania prowokacyjne, będące zagrożeniem dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa w regionie, oświadczył doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton. Oświadczenie, opublikowane przez Biały Dom, nawiązuje do przybycia rosyjskich samolotów z wojskowymi do Wenezueli na zaproszenie prezydenta tego kraju.To Wenezuela jest już kolejnym stanem USA, że prezydent tego kraju dyktuje, co można a co nie? Podobnie z Polską i amerykańską ustawą 447. O Syrii nie wspomnę, w której to amerykańskie wojska są nielegalnie od lat. Amerykanom się już w główkach mocno poprzewracało.