Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 391 takich demotywatorów

Rok później znaczek z Kubicą - w barwach Renault - wydała poczta Gwinea-Bissau –
 –
List zwykły - 14 dni roboczychPriorytet -13 dni roboczych – Jak ma być szybciej, to proszę wziąć Siostrę Faustynę i drzazgę z pałki Judy Tadeusza
 –
Na stemplu pocztowym widnieje data: 15 maja 1979. Adresatką pocztówki była Ligia Kuśmierek – Trzeba przyznać, dość szybko jak na naszą pocztę
archiwum
 –
archiwum
Szacuje się, że  dzięki temu drzewu ponad 100 par pobrało się ze sobą –
 –
 –
Ukraińska poczta zaprezentowała nowy arkusz znaczków pocztowych i kopert "Rosyjski okręcie wojenny… Gotowe!" – Pula znaczków będzie większa, bo aż 5 milionów, a ich sprzedaż rozpocznie się w maju
Południe, dzwoni domofon,więc pytam: Kto tam? – - Poczta.- Już była.- Poczta Inpost.- Była też. Rano.- Informacje w skrzynkach chciałem zostawić. Ważne.- Na jaki temat?- No dobrze. Przepraszam. (kilkusekundowa pauza) Czy nie zastanawiał się pan nigdy nad tym, kto rządzi światem, który pana otacza?- To oczywiste. Jestem żonaty od 5 miesięcy.Pożegnał się. Tymczasem moja żona rozżarzyła się w swoim pokoiku niczym neon
Podczas ewakuacji, ruscy ukradli tej 10-letniej Ukraince jej telefon. Mili ukraińscy żołnierze z 93. brygady mobilnej Chołodny Jar pojmali żołnierza i zwrócili dziewczynce jej własność – - Gdy staliśmy w kolumnie ewakuacyjnej, podeszli rosyjscy żołnierze i kazali oddać wszystkie telefony. Odpowiedziałam, że aparaty są rozładowane. Wcześniej usunęliśmy z telefonów wszystkie komunikatory, aby nie przekazywać wrogowi żadnych informacji. Jednak na wyjeździe z miasta, rosyjskie wojsko obchodziło punkt kontrolny z kartonem i grożąc rozstrzelaniem zabierało telefony wszystkim, którzy wyjeżdżali - relacjonowała Ołena, mama dziewczynki- Minęły jakieś trzy dni, chłopaki zadzwonili na mój numer i zapytali: czy jestem mamą. Odpowiedziałam: tak. Dmytro z 93. brygady powiedział, że znaleźli telefon u schwytanego rosyjskiego żołnierza. Zapytali, czy żyjemy - mówiła.Na początku mama Iwanki myślała, że to głupi żart.- I chociaż mój mąż powiedział chłopakom, żeby zostawili telefon sobie, i tak wysłali go do nas pocztą - dodała Ołena
 –
0:17
 –
archiwum – powód
 –  i cyk awizo
 –
archiwum
Jak bardzo żałosny musi być kraj i mieć żałosnych trepów, żeby ci kradli ludziom z domów krzesła i wysyłali je pocztą do domu? –
 –
Szwedzki operator pocztowy PostNord, ogłosił, że zaprzestaje odbierać i dowozić listy z i do Rosji –