Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 112 takich demotywatorów

 –
Dostałem odpowiedź poleconym i musiałem zapie*dalać po niego na pocztę, bo listonoszka zostawiła awizo –
 –  PANIE LISTONOSZU JESTEM W DOMU

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję:

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję: – "Złożyłam dzisiaj wniosek o apostazję. Od momentu podjęcia przeze mnie decyzji do wykonania tej administracyjnej czynności minęło półtora roku. Mogę to zwalać na lenistwo albo na to, że nie lubię papierów, kiedy nawet odebranie awizo to wyzwanie. Ale myślę, że musiałam do tego dojrzeć, bo jednak przez 20 lat byłam dość zaangażowana w życie religijne. Zrobiłam sobie sentymentalną podróż po starym osiedlu, poszłam do mojej dawnej parafii i sama procedura odbyła się w dużym szacunku, może trwała 10 minut. Proboszcz musi z Wami chwilę pogadać. Proboszcz, z którym gadałam, był ok. Życzył mi, żebym też pamiętała dobre chwile. I w dniu, kiedy oficjalnie zadeklarowałam, że nie chcę być częścią kościoła katolickiego, pozwolę sobie kilka tych dobrych chwil wspomnieć.Od dziecka kręciła mnie perspektywa, że TAM w niebie mieszka MÓJ OJCIEC, który mnie kocha. „Takiego, jakim jestem, raduje się każdym moim gestem”. Nie miałam za bardzo taty, a jak był, to był kompletnie najebany, więc fajny gość z nieba absolutnie realizował moje potrzeby. Przedstawicielami taty z nieba są księża i do nich też miałam zawsze szczęście. Lubiłam to wszystko – lubiłam msze dla dzieci, lubiłam drogi krzyżowe, kochałam takie eventy jak procesja na Boże Ciało. W podstawówce należałam w kościele na osiedlu Jadwisin do „Krucjaty parafialnej”, którą prowadziła siostra Angela. Siostra Angela była groźna, ale kochała dzieci. I bardzo nie nadawała się do przygotowywania mszy, wiec z siostrą Angelą zawsze były jakiś śmieszny przypały. Podobno sporo piła, ale ja tego nie zauważyłam. Spotykaliśmy się co niedzielę, siostra rozdzielała zadania – ja najbardziej lubiłam modlitwę wiernych i kiedy parafie odwiedzał jakiś specjalny gość, wtedy dawałam kosze z prezentami i mówiłam wiersze (to był mój WAŻNY moment z mikrofonem w kościele). Siostra Angela zakładała nam tez takie żółte chusty – to był znak rozpoznawczy naszej krucjaty. Zawsze zazdrościłam dziewczynkom śpiewającym psalm. Żałowałam za grzechy, spowiadałam się, uwielbiałam wszystkie religijne piosenki i te dla starych ludzi i te młodzieżowe. Moje ulubione kościelne szlagiery z dawnych lat, to „Idzie mój Pan”, „Jesteś królem”, Twoja miłość jak ciepły deszcz” (to jest grube, polecam posłuchać w wykonaniu Mietka Szcześniaka) i jeszcze była taka bardzo mało popularna piosenka, która zaczynała się tak: „Pewnej nocy łzy z oczu mych, otarł dłonią swą Jezus i powiedział mi nie martw się, jam przy boku jest twym” – kochałam całym sercem totalnie. Siostra Angela czasem organizowała nam też w salce parafialnej dyskoteki – była przeterminowana oranżada i boombox. Było bardzo fajnie. Czułam się dobrze z innymi dziećmi. No i wszyscy byliśmy dziećmi pana boga.Potem zmieniłam parafię i jako nastolatka chodziłam już do porządnej oazy, tam się dużo modliliśmy, czekaliśmy na to, jak przyjdzie do nas Duch Święty i znów dużo śpiewaliśmy w czasie mszy. Tu już bywało różnie, przed mszą ukradkiem paliłam papierosy, a koleżanki z grupy mówiły mi, że nie powinnam malować rzęs do kościoła, ale bardzo chciałam z nimi być – no i być blisko boga. A potem jeszcze dwa razy poszłam na pielgrzymkę i tylko raz oszukałam i przejechałam jedna stację autobusem, ale padał deszcz. Poznałam na pielgrzymkach wiele bardzo fajnych osób. I co się naśpiewałam, to moje. Zdziwiłam się tylko, gdy po kilkunastu dniach marszu, już w Częstochowie, przywitał nas na Jasnej Górze kardynał Glemp kazaniem o pornografii. Myślałam, że tam na nas będzie czekał anielski orszak, trąby jerychońskie i super piosenki, a było dość niemiło. Lubiłam Jezusa, podobała mi się jego filozofia, bardzo chciałam być dobra. Nie zazdrościć, nie krzywdzić nikogo, wyspecjalizowałam się w nastawianiu drugiego policzka. Czułam, że robię dobre rzeczy. Często wychodziłam z kościoła bardzo szczęśliwa. I bardzo wszystkim, którzy się do tego przyczynili, za te momenty dziękuję.To były moje dobre wspomnienia.Dziś wypisuje się z kościoła, bo od lat jestem osobą niewierzącą. Bo oprócz tych dobrych chwil, ta instytucja miała także ogromny wpływ na moje życie ze względu na regularne pogłębianie poczucia winy, wmawianiu mi, że jestem grzeszna i że sama z siebie nie będę wiedziała, co jest dobre, a co złe. Całe religijne życie bałam się kary, bałam się, że ten kochający bóg obrazi się na mnie, jak coś źle zrobię. Już dawno temu powiedziałam sobie, że nie jestem złą osobą i że nie będę się bać. Wypisuje się, bo nie chce być członkinią organizacji, która zbudowana jest na przemocy, której przedstawiciele jawnie dyskryminują kobiety i mniejszości seksualne, a przede wszystkim - regularnie krzywdzą dzieci. W której nie ma miejsca na inność, na wolność i na radość. W której chciwość i władza zastąpiły miłość. To jest moje zdanie i moje poczucie. Nikogo nie namawiam. Mogę tylko powiedzieć, że sama procedura jest bardzo prosta i na stronie apostazja.info znajdziecie wszystkie informacje. Zdobycie odpisu aktu chrztu to też jest prosta sprawa. Trudnej jest się zebrać i przezwyciężyć lęk, jeżeli tyle lat go w nas pielęgnowano.Do widzenia siostro Angelo!"
Mistrzowie absurdu – Facet zamówił odkurzacz z dostawą do SmartBoxa czyli automatu paczkowego należącego do Poczty Polskiej. Po otrzymaniu sms-a z kodem umożliwiającym odbiór przesyłki ze skrytki udał się do miejsca, w którym znajdował się paczkomat. Ku jego zdziwieniu w środku zamiast zamówionego produktu znalazł awizo, dzięki któremu odbiór paczki był możliwy, ale tylko w placówce poczty - oczywiście tego dnia zamkniętej
To Poczta Polskadostarcza coś poza awizo? –
archiwum
Takie awizo dziś dostałem. – Nawet nie wiem gdzie odebrać list.
archiwum
Tymczasem w przyszłości –  Partia MemówPartMem26 kwietnia o 14:40>10 maja>restrykcje zdjęto za wcześnie>wirus w międzyczasie zmutował>siedź w domu z zapasem jedzenia na 3 dni>oglądaj w telewizji płonącą Warszawę odciętą od świata>nagle słyszysz pisk opon>pewnie znowu przyjechali strzelać do zarażonych>zatrzymują się pod twoim domem>Bogu dzięki to tylko Poczta Polska>listonosz w kombinezonie pamiętajacym Czarnobyl wrzuca coś do skrzynki>o kurwancke>faktycznie dziś wybory>jest sens głosować, bo wirus stare baby wykosił>zaczekaj aż odjadą>pół godziny zakładaj kombinezon>weż szczypcami kopertę z kartą>dezynfekuj kolejne pół godziny w mikrofalówce>załóż rękawiczki>otwórz>awizoDEMOTYWATORY.PLTymczasem w przyszłości
 –  BINGO WYBORCZEBłąd winstrukcjidogłosowania wyborczejChory wkomisjiZłapanozłodziejapakietówWięźniowienie głosująW ośrodkachdokwarantannynie głosująChoryZniszczona osobiścieposzedłdo urnyBrakujePPE dlalistonoszyurnaDostarczononiepełnypakietAwizozamiastpakietuPakiet niedostarczonyszpitalachniegłosująMisjewojskoweniegłosująPakietpod złymadresemChorylistonoszZagranicaniegłosuje
A co wy na to? – Pracownicy poczty Ja mam tu listy, paczki, awizo, rajstopy, książki, gazety, podpaski, gry planszowe, dewocjonalia, serwetki, kalendarze, znaczki, wózki widłowe, chemię z Niemiec, jeszcze mi tylko kurwa wyborów brakuje.
Źródło: Www.samaprawda.com
Skoro potrafią zostawiać tylko awiza bez sprawdzania czy ktoś jest w domu – To jak zamierzają ogarnąć sytuację z kartami do głosowania?
archiwum – powód
-Tato!!! Nie wychodź znowu!!!-Muszę synku, muszę... – -Ale dlaczego?! Przecierz pani na lekcjach online powiedziała, że każdy listonosz to frajer bo zostawia awizo, i że ten zawód nie jest nikomu potrzebny-Muszę właśnie po to, żeby pani nie musiała iść rano do komisji wyborczej i ryzykowała zdrowia. Ktoś musi donosić świeżo oddane głosy na pocztę i wysyłać do centrali itd.
 –  WYNIK? WYBORÓWKovRESPONDECYみuYCH.(POLZTA POLSKA)10%15%KIDAWA DUOA Awizo
archiwum
#Poczta – A ja to się tak zastanawiam, po co listonosze jeszcze zostawiają to awizo w skrzynkach skoro wszyscy w domach siedzą. Dlaczego poczta nie wysyła powiadomienia o przesyłce na telefon. Uważacie, że odbiór osobisty jest bezpieczniejszy?
 –  JAK ODROCZYĆ ZUS bez tarczy mateuszkakłamczuszka.Pierwsza akcja protestuprzedsiębiorców.SOLIDARNIE.Przy następnych terminach płatności składek,czyli 10 i 15 kwietnia. Przedsiębiorcy jak jedenmąż nie płacą składek, tylko w terminie płatnościskładają niekompletne wnioski o odroczeniepłatności lub rozłożenie na raty, wybierającpocztową drogę obiegu korespondencji. ZUSpoleconym wysyła wezwanie do uzupełnieniabraków formalnych. Nie odbiera się od razukorespondencji tylko listonosz zostawia awizo,mamy 14 dni. Po czym w siódmy dniu wysyłamypismo z uzupełnieniem ale niekompletnym. Onimuszą doręczyć kolejne pismo z pozostawieniemwniosku bez rozpoznania. Na samym obiegukorespondencji 1 -2 miesiące, ale jeżeli te wnioskizłoży kilkaset tysięcy przedsiębiorców system sięzatka. I tak co miesiąc aż do bólu. Jedynakonsekwencja dla nas odsetki ustawowe odkażdego tysiąca 5,83 zł miesięcznie. Uwierzcie mito zaboli władzę i to bardzo.Dołącz do grupy przedsiębiorców gdzieorganizujemy protesthttps://www.facebook.com/groups/przedsiebiorcy.zjednoczeni/
16 lutego to Dzień Listonoszy i Doręczycieli –  Słucham Dzień dobry, awizo w skrzynce zostawiłem
 –
Szanuj kuriera swego,możesz mieć gorszego –  Witam. Dlaczego Panwczoraj nie dostarczyłmojej przesyłki o nr.4856693922285504?Bardzo przepraszam lecz znadmiaru obowiazkow niezdazylem dojechacMalo mnie to interesuje.Złożę na pana skarge!!!Usluga "Wieczne Awizo"zostala AKtywowana, abyDeaktywowac odpowiedzna ta wiadomosc, w tresciwpisz "Przepraszam Panie8 kurierze"JK
A ja myślałam, że z tym niedostaniem prezentu to tylko taki straszak na niegrzeczne dzieci... – Tak, cały czas był ktoś w domu
Czy Poczta chciała, żebym tego nie odebrał? – Czekałem na przesyłkę, ale nie było widać ani listonosza, ani awizo (mieszkam na 3 piętrze, awiza to norma). Poszedłem do placówki spytać czy czegoś nie ma, i proszę! Odebrałem dziś list, który podobno był awizowany powtórnie 27.12.2019, czyli za 4 dni! Rozumiem że listonosz może nie chcieć wchodzić na 3 piętro, oczywiście, że rozumiem. Ale czy z nawału pracy wcale nie dostarczają nawet awizo??? Skandal!
Źródło: Życie