Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 113 takich demotywatorów

Sąsiad ostrzega

 –

Jarosław Kaczyński z Jarosławem Gowinem organizują wybory prezydenckie w Polsce. Wiosna 2020 (dramatyzowane)

 –
archiwum – powód

Listonosz Pat

Listonosz Pat – Dostarczający pakiety wyborcze maj 2020
Źródło: Internet
archiwum – powód

Listonosz pat

Listonosz pat – Dostarczający pakiety wyborcze maj 2020
Źródło: Internet

Bryn i Pat Howell jeszcze niedawno obchodzili 60 rocznicę ślubu. Właśnie zmarli z powodu koronawirusa - oboje w odstępie 17 godzin

Bryn i Pat Howell jeszcze niedawno obchodzili 60 rocznicę ślubu. Właśnie zmarli z powodu koronawirusa - oboje w odstępie 17 godzin –

Złodziej, ale zobaczcie jaki z niego pat-RYJ-ota W szczecińskim sklepie złodziej ukradł puszkę, do której zbierane były datki na leczenie półtorarocznego dziecka zmagającego się z poważną chorobą kończyn

W szczecińskim sklepie złodziej ukradł puszkę, do której zbierane były datki na leczenie półtorarocznego dziecka zmagającego się z poważną chorobą kończyn –
archiwum

Pad i Kot

Pad i Kot –
0:06

Listonosz Pat cieszy się z dobrze wykonanej roboty

Listonosz Pat cieszy sięz dobrze wykonanej roboty –

Stażysta w RMF FM tworzy radio edit singla, skracając go z 3:00 do 2:00 i tym samym umożliwiając puszczenie większej ilości reklam (2019, koloryzowane)

Stażysta w RMF FM tworzy radio edit singla, skracając go z 3:00 do 2:00 i tym samym umożliwiając puszczenie większej ilości reklam(2019, koloryzowane) –

Młodzi powinni brać przykład z tej kobiety. 70-letnia Pat Smith własnoręcznie oczyściła 52 plaże w Kornwalii i nie potrzebowała do tego instagrama, żeby się tym pochwalić

Młodzi powinni brać przykład z tej kobiety. 70-letnia Pat Smith własnoręcznie oczyściła 52 plaże w Kornwalii i nie potrzebowała do tego instagrama, żeby się tym pochwalić –

Dobre piwko nie jest złe

Dobre piwko nie jest złe –  Pat Condell@patcondellFollowingCzas na ramadanowy kufelek. Wznoszę toastw nadziei, że świat znajdzie kiedyś lekarstwona islam. Zdrówko!11:58 AM 27 May 2017@噜. eG

Mój akademik taki piękny

 –  ebany Mały... 'Aktywny(a) teraz O.OkĐłs* DS8PG młnute5 ago • 'SOBA ktora robi jaja w ds-ie z drukarkami łiesz ze zgłoszenie do policji dostaniesz? kurwa Vszystkie logi mam.. comments sie komus do drukarki odlaczylem '(D co by mu wydrukowac xD Jana Pata II o Comment Co się dzieje ? 5 rn Liko Repty d m Like Reply takiego mi gówna nadrukowało cały pojemnik 4 m Like Rcply i mi to nłe smiesznie kurla 3 m Like Reply

Pamiątka po dobrze odwalonej robocie

 –

Pat w negocjacjach nauczycieli z rządem

Pat w negocjacjach nauczycieli z rządem –

Mechanicy Williamsa

Mechanicy Williamsa –
archiwum

Pamiętacie bajkę sąsiedzi ? Nadal jest tworzona jednak twórcy nowych odcinków ogłosili że Pat i Mat są gejami i w jednym z nowych odcinków zostanie pokazany ich ślub

Pamiętacie bajkę sąsiedzi ? Nadal jest tworzona jednak twórcy nowych odcinków ogłosili że Pat i Mat są gejami i w jednym z nowych odcinków zostanie pokazany ich ślub – To koniec pewnej epoki

Polski przedsiębiorca pokazał różnicę między polskimi i brytyjskimi urzędnikami. Jego wpis robi furorę w internecie

Polski przedsiębiorca pokazał różnicę między polskimi i brytyjskimi urzędnikami. Jego wpis robi furorę w internecie – "Rok 2006, mieszkam w Glasgow. Idę do pobliskiego Revenue (ich US) zasięgnąć języka po pomoc w wypełnieniu formularzy podatkowych. Siedzę w poczekalni, przechodzący urzędnicy zaczepiają mnie dwa razy czy można w czymś pomóc i na co czekam. Tłumaczę spokojnie, że mam numerek i zaraz moja kolej. W końcu podchodzę do biurka. Szeroki uśmiech, pada pytanie czy chcę coś do picia. Potem życzliwie przeprowadza przez proces, pomaga, pokazuje. Nie ma specjalnego traktowania ale jest życzliwość, wręcz krępująca. Wychodzę z załatwioną sprawą.Polska, Urząd Skarbowy. Zostaję wezwany w kwestiach niejasności VATu przy sprzedaży usług IT do UK. Zgłaszam się do pokoju na 4 piętrze. Dwie babki, jeden łysy jegomość. Babka daje znak ręką żebym podszedł do biurka nie spoglądając w moją stronę. Staję przed biurkiem, krzesła brak więc biorę z kąta. Zanotowane wzrokiem. Wystawiałeś faktury do Szkocji z błędnym podaniem przyczyny zerowego Vatu. Musisz zapłacić VAT za ostatni rok. Na pewno - pytam? Na pewno. Prawo. Robi mi się gorąco. Dzwonię do księgowej. Podaję słuchawkę babce. 5 minut rozmowy. OK - wystaw korekty faktur. Wyraźna ulga, wychodzę na miękkich kolanach ale szczęśliwy. Łysy podnosi głowę - "Nie ciesz się tak, nie ciesz. Miałeś farta."Pod US jest budka z tostami, w Szczecinie są genialne tosty z pieczarkami i serem. Po jednej z wizyt (łysy wykrakał, to nie był ostatni raz) w US stoję po tosta. Przede mną pani nieźle ubrana odbiera bułę i idzie w swoją stronę. Moja kolej. Pani wraca z wypapranym okruchami uśmiechem na twarzy. HA! Nie wydałaś mi paragonu! I wymachuje legitymacją US. Sprzedawczyni spokojnie tłumaczy, że paragon położyła na ladzie i babsko nie wzięło - to prawda, sam widziałem. W razie czego pokazuje na kamerę w narożniku, można sprawdzić nagranie. Babiszczę coś tam mamrocze - tym razem się upiekło, odchodzi zawiedziona żując bułę. Dziewczyna uśmiecha się do mnie i mówi, że co jakiś czas próbują. Nie mogę uwierzyć, że to prawda.Dublin, Irlandia, konferencja branżowa. Rozkładamy się ze stoiskiem. Senny początek ale po 9.00 pojawiają się zainteresowani, nagle poruszenie. Przybiega jegomość, za moment będzie tu Pat Breene, Minister Handlu. No tak, będą fotki w otoczeniu innowacji. Odwiedza po kolei stoiska, przychodzi do nas, zadaje pytania (na temat ;), rozmawia bez zadęcia. Pada informacja, że my z Polski. Dyskretny znak ręką do wsparcia i żegna się. Za moment pojawiają się ludzie z ich agencji wsparcia firm z zagranicy, spisują dane. Po godzinie są znowu, już zrobili intel w Polsce co my za jedni. W ciągu godziny sprowadzają gościa, który tłumaczy zasady działania i daje numery telefonów, kontakty i potrzebne informacje. Zjawiają się inwestorzy, padają poważne propozycje. Wszystko w ciągu 2h.Berlin, spotkanie największej społeczności branżowej VR w Europie. Ostatnie piętro industrialnego budynku nad Szprewą. Na ścianach obdrapany beton, prelegent z Nvidia podstawia drabinę malarską, kładzie maka i robi prezkę dla przedstawicieli 300 firm. Następny jest gość z MSI, denerwuje się bo na sali masa ludzi z branży. Bez połysku, bez torebek, pendrive'ów i szopki. Ani grosza z UE.Konferencja w Polsce, wielomilionowy budżet z UE, organizuje spółka z budżetu samorządu. Przyjeżdżamy, opowiadamy o technologii, za darmo. Nie będzie honorarium - bez zwrotu za dojazd. Na sali znajomi, zero klientów. Ale przyjeżdżajcie, skorzystacie. Myślimy sobie - wspieramy lokalne społeczności. Co tam. Oprawa super cacy. Błysk i połysk. Laski odstawione jak na balu karnawałowym, torebki, pendrive'y, katalogi, teczki. Film promocyjny profeska na fejsie. Na koniec konferencji podziękowanie w mailu od pani organizatorki, od myślnika załącza wszystkie swoje dokonania, CC do szefa. Na pierwszy rzut oka widać, że bedą premie.Polska misja gospodarcza w Londynie. Największe targi IT na świecie. Zapchane pawilony. Mamy się promować. High hopes. Na spotkanie zorganizowane przez misję przychodzi 5 osób, w tym ambasador. W samym oku cyklonu udaje się zrobić spotkanie na które nie przychodzi nikt.Dlaczego w Amsterdamie, Londynie, Berlinie czy Dublinie jestem traktowany dobrze i życzliwie, a u siebie podejrzliwie? Dlaczego ich agencje wsparcia są skuteczne a nasze nie? Dlaczego u nas musi być wysoki połysk i bizancjum pomimo, że w Berlinie Google wystawia się na drewnianym stoisku w obdrapanym betonowcu (i o dziwo to ma styl). Dlaczego na ich konferencjach zarabiają wszyscy, a na naszych organizatorzy? Może w końcu warto by się zastanowić, skąd oni tam w Berlinach i Londynach mają tę kasę a my nie.Tam sobie rozmyślam czytając projekt ustawy z dnia 25 maja br. o odpowiedzialności prawnej podmiotów zbiorowych. I uspokajam się, że zawsze jest sąd... I konstytucja biznesu
archiwum

Złapał raz dżin złotą rybkę

Złapał raz dżin złotą rybkę – Jakby nie patrzeć, sytuacja patowa...

Luty 1980, Leszek Cichy prezentuje kartkę, którą razem z Krzysztofem Wielickim odnaleźli na szczycie Mount Everest: „Jeśli chcesz się dobrze zabawić – zadzwoń do Pat Rucker 274-2602 Anchorage, Alaska, USA”

Luty 1980, Leszek Cichy prezentuje kartkę, którą razem z Krzysztofem Wielickim odnaleźli na szczycie Mount Everest: „Jeśli chcesz się dobrze zabawić – zadzwoń do Pat Rucker 274-2602 Anchorage, Alaska, USA” – Numer do ulubionej prostytutki zostawił Ray Genet, ostatni zdobywca szczytu w sezonie letnim 1979 (himalaista z Alaski zginął później podczas zejścia). Polacy są w zupełnie innym nastroju - na Mount Everest zostawiają różaniec i drewniany, 4-centymetrowy krzyżyk. Powtarzana nieoficjalnie informacja o krzyżyku dociera w zniekształconej formie do Radia Wolna Europa. Wkrótce w eter popłynie informacja, że polscy „lodowi wojownicy” nie tylko jako pierwsi w historii świata zdobyli zimą ośmiotysięcznik, ale też ustawili na szczycie 4-metrowy krzyż
archiwum

"Czas przestać okazywać udawany szacunek i zacząć nalegać, żeby te stwarzające podziały, niebezpieczne, obraźliwe, zjadliwe bzdety zostały usunięte z życia publicznego, gdzie naruszają prawa człowieka: z rządu, z prawodawstwa, a zwłaszcza z edukacji... Natomiast całej tej armii złożonej z chapiącego kasę kleru i grup nacisku, a także innych fałszywych tzw. przywódców społeczności lokalnych, którzy obecnie żerują jak robactwo na naszej wolności, powinno się bez ogródek powiedzieć co mogą ze sobą zrobić.

Natomiast całej tej armii złożonej z chapiącego kasę kleru i grup nacisku, a także innych  fałszywych tzw. przywódców społeczności lokalnych, którzy obecnie żerują jak robactwo na naszej wolności, powinno się bez ogródek powiedzieć co mogą ze sobą zrobić. – ... Sam chętnie zgłoszę się na ochotnika do tego zadania."                                                             Pat Condell (1949 - -)
Źródło: facebook.com