Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1217 takich demotywatorów

poczekalnia
Czyżby film Sekielskich zaczął przynosić dobre owoce? –  Wyrok sądu w Kaliszu nakazujący diecezji kaliskiej wypłacenie 300 tysięcy odszkodowania to dobra decyzja. Dobra dla skrzywdzonego, dla innych, którzy będą dochodzić swoich praw i dobry dla Kościoła. To także nagroda dla braci Sekielscy, dzięki którym ta sprawa ujrzała światło dzienne i nie mogła już zostać zakopana. Skrzywdzonemu przyznaje on zadośćuczynienie za krzywdę, jaką poniósł także na skutek zaniedbań instytucji kościelnej, za lata lekceważenia prawdy i unikania odpowiedzialności, wreszcie za skandaliczne wypowiedzi prawnika, a także części ludzi diecezji kaliskiej.Innym pokrzywdzonym uświadamia, że warto się procesować, że warto dochodzić swoich praw, że czas, gdy sąd zawsze był po stronie sprawcy i instytucji powoli mija. To dobry znak, i warto, żeby kolejni skrzywdzeni występowali do sądów.Kościołowi zaś ten wyrok uświadamia, że nawet najbardziej bezczelny, chamski, stygmatyzujący skrzywdzonych prawnik nie uchroni go od wypłaty odszkodowania, pokazuje, że innej drogi niż zadośćuczynienie za własne błędy nie ma, i wreszcie, że gdyby od samego początku przystąpiono do rozmów, to i tak trzeba by zapłacić, ale instytucji Kościoła oszczędzono by wiele wstydu.To ważna lekcja dla Kościoła, bo tam, gdzie brakuje rozumienia Ewangelii wchodzi prawo i uświadamia, że nie ma zmiłuj, że za zbrodnie lekceważenie pedofilii trzeba zapłacić. I to nie tylko wstydem, ale i w języku, jaki niektórzy rozumieją najlepiej, czyli w kasie.To wreszcie ważny moment dla ludzi, którzy byli zaangażowani w wyjaśnienie tej sprawy, jej ujawnienie, czyli dla Braci Sekielskich. Gdyby nie oni ta sprawa mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Dzięki ich pracy, ale także dzięki późniejszemu zaangażowaniu mediów udało się nie tylko pozbawić urzędu biskupa Edwarda Janiaka, ale także doprowadzić do tego wyroku.Jeśli czegoś się obawiam to tylko tego, że diecezja zdecyduje się dalej brnąć w żenujący spektakl braku odwagi zmierzenia się ze swoimi zaniedbaniami i postanowi odwoływać się od tego, i tak bardzo łagodnego, wyroku.
poczekalnia
Jak zmniejszyć biurokrację w Polsce? – Kara śmierci dla urzędnika za przestępstwo popełnione z chęci zysku. To nie bajka a przepis z czasów Polski międzywojennej
poczekalnia
W niedzielę upływa 200 dni od ustalenia 1 milion euro za każdy dzień zwłoki rozwiązania sprawy Izby Dyscyplinarnej. – W efekcie Gapiński przyznaje sobie premię, najdroższa gęba do wyżywienia - pseudonim Ogon - znów szantażuje Psa, żona premiera odkrywa talent do handlu gruntem. Wszystkich na wszystko stać, jest pięknie, masło jest tanie jak nigdy... Tylko mnie, cholera, znowu skacze stopa procentowa kredytu. I jak pociesza rząd, z pewnością NIE ostatni raz.
Jak bardzo nam nie szkoda –  Rosyjski gimnastyk, który wywołał kontrowersje,nosząc symbol ,,Z" na Pucharze Świata wGimnastyce, został zbanowany na rok i nakazanomu zwrócić medal.Iwan Kuliak nosił ten symbol podczas odbieraniabrązowego medalu na podium w Doha napoczątku marca, zaledwie kilka dni po inwazjiRosji na Ukrainę.Insygnia były widoczne na wielu rosyjskichczołgach i pojazdach wojskowych, co z kolei stałosię symbolem poparcia dla inwazji, chociaż wwywiadzie po wyczynach Kuliak wyjaśnił, że nieżałuje noszenia Z.JOKدانةZ
RODO zbiera kolejne żniwa –  hispan-Słyszałam, że dostałeś pałę z matmy. Za kare...-Kara? Dla mnie? Trzeba ukarać tego kto upublicznił mojeoceny.
poczekalnia
Chłopi przychodzili do kościoła, na ścianach i obrazach wymalowane były kosmate stwory torturujące grzeszników. Wieczne męki. Ksiądz pokazywał na nie palcem, aż galoty drżały. A chłopi myśleli - to już lepiej zapieprzać na polu i odrabiać pańszczyznę – Bo jak tego nie zrobię, to pójdę do Piekła. Nie można podważać boskiego porządku. Czasy się zmieniły i Piekło się zmieniło, bo ludzie się zmienili
Wcześniej kara śmierci obowiązywała za dokonanie aktu terroryzmu –
 – Składa się z 57 pociągnięć kresek. Znak ten jest tak skomplikowany, że nie można go wpisać przy użyciu standardowego systemu komputerowego, a jego wypisanie zajmuje podobno dużo czasu. Samo słowo jest onomatopeją naśladującą dźwięki wydawane podczas produkcji słynnego przysmaku z prowincji Shaanxi, makaronu biang biang.Mówi się, że kiedyś nauczyciel używał tego znaku do karania uczniów. Znana jako „kara big biang”, metoda karania polegała na tym, że uczniowie musieli skopiować ten znak 1000 razy, jeśli spóźnili się na zajęcia
Tak, ale później. Teraz po prostu cieszmy się chwilą –
Nowy prezydent Turkmenistanu (syn byłej głowy państwa) nałożył szereg zakazów dla kobiet: – - Przedłużanie paznokci i rzęs jest teraz zabronione. Kara za paznokcie - 15 dni więzienia lub grzywna.- Nie możesz farbować włosów ani w domu, ani w salonie.- Kobieta może podróżować samochodem po Turkmenistanie tylko z towarzyszącą osobą bliską i nie później niż do 20:00. I tylko na tylnym siedzeniu.- Botox jest uznawany za truciznę i jest zabroniony do importu i używania.- Duże ograniczenia w swobodzie ubierania
 –
Pewna 39-letnia Niemka przez jeden z portali randkowych poznała o 3 lata starszego mężczyznę. Umawiali się na seks bez zobowiązań. Co jakiś czas spotykali się, by pohasać w pościeli.W pewnym momencie kobiecie zaczął przeszkadzać brak zobowiązań. Chciała czegoś więcej, ale mężczyzna nie był zainteresowany związkiem – Wpadła więc na chytry plan! Jeżeli zajdzie w ciążę, jej ukochany z pewnością się z nią zwiąże! Zaczęła więc dziurawić prezerwatywy... Plan byłby idealny, gdyby pewnego dnia kobieta się nie wygadała. 42-latek się wściekł i udał się od razu na policję. Ta skierowała sprawę do prokuratury. Ostatecznie sąd skazał kobietę za napaść seksualną (tzw. "stealthing", który zazwyczaj odnosi się do mężczyzn, którzy potajemnie zdejmuja prezerwatywę podczas stosunku) na 6 lat pozbawienia wolności.
Powinni zwiększyć karyza wyrzucanie śmieci – Kto za?
 –  „Mam wszystko, czego chciałam jako nastolatka,  ale dopiero 60 lat później. Nie muszę chodzić do szkoły ani do pracy. Co miesiąc dostaję kieszonkowe z ZUS . Nie muszę wracać do domu przed 22:00. Mam prawo jazdy i własny samochód. Ludzie, z którymi się spotykam, nie boją się zajścia w ciążę, a ja nie mam trądziku.Dawno minęły czasy, kiedy dziewczyny gotowały jak ich matki.Nie dotarłam dzisiaj na siłownię. To już piąty rok z rzędu. Starość nadchodzi w naprawdę złym momencie.Kiedy byłam dzieckiem, myślałam, że „popołudniowa drzemka” to kara. Teraz to takie "mini wakacje".Największe kłamstwo, jakie sobie wmawiam, to... "Nie muszę tego zapisywać, zapamiętam".Nie mam siwych włosów... Mam "pasemka mądrości"! Jestem po prostu bardzo mądra.Gdyby Bóg chciał, żebym dotknęła  moich palców u nóg, umieściłby je na moich kolanach.W zeszłym roku dołączyłam do grupy  stypendystów ZUS i wszystko mogę i nic nie muszę.Oczywiście mówię do siebie. Czasami potrzebuję fachowej porady.W moim wieku „mieć szczęście” oznacza wejście do pokoju i przypomnienie sobie, po co tam weszłam .Mam więcej przyjaciół, którym powinnam to wysłać, ale w tej chwili nie pamiętam ich imion.Teraz zastanawiam się... czy to ja wysłałam to do ciebie, czy ty wysłałeś to do mnie?
27 kwietnia, w Singapurze powieszono niepełnosprawnego umysłowo Malezyjczyka, aresztowanego w 2009 za przemyt mniej niż 50 gramów heroiny do miasta – Nagaenthran K. Dharmalingam przegrał w zeszłym miesiącu swoją ostateczną apelację. Decyzja o powieszeniu mężczyzny wywołała powszechną krytykę ze względu na jego intelekt: jego IQ wynosi 69, co jest uznawane za niepełnosprawność.Prawo narkotykowe w Singapurze jest jednym z najsurowszych na świecie. Zakłada przenoszenie narkotyków nawet w przypadkach, gdy nie ma dowodów na to, że dana osoba miała fizyczny kontakt z narkotykiem, i przewiduje karę śmierci za posiadanie więcej niż określonej ilości. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Singapuru zaznacza jednak, że informacja o groźbie kary śmierci jest wyraźnie zaznaczona na jego granicach. W Singapurze nawet obcokrajowiec może zostać powieszony za posiadanie zaledwie ponad 500g marihuany.
archiwum

obie grafiki ze stron FB firmy, zdjęcie janusza i WTF - internet. Sytuacja prawdziwa mimo jej absurdalności. Powaga !

obie grafiki ze stron FB firmy, zdjęcie janusza i WTF  - internet. Sytuacja prawdziwa mimo jej absurdalności. Powaga ! –
Kara pewnie surowa, ale słuszna. A ile dostają księża, którzy dopuszczają się molestowania na dzieciach? –
W Katarze, gdzie odbędą się tegoroczne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym grozi grzywna w przeliczeniu do 3000 zł lub kara pozbawienia wolności do 6 miesięcy – Dokładnie takie same kary obowiązują za przebywanie w miejscu publicznym w stanie nietrzeźwym
Rozmowa o zaostrzeniu kar za obrazę uczuć religijnych to nie jest tak naprawdę dyskusja o artykule 196 kodeksu karnego, tylko fundamentalny spór o to, w jakim kraju będziemy żyć – Wolnym, w którym każdy może czuć i myśleć co chce i w nieskrępowany sposób wyrażać swoje poglądy, w tym krytykować władze i związane z nią potężne, wpływowe instytucje, takie jak kościół katolicki, czy w państwie religijnym, w którym nakazy wyznaniowe ważą więcej niż prawa człowieka i swobody polityczne i obywatelskie. Jeśli spełni się (a na razie wszystko wskazuje, że tak) ten drugi scenariusz, Kościół będzie już legalnie i jawnie stał ponad prawem. Tak jest oczywiście od dawna, ale ten stan zostanie uwierzytelniony, zalegalizowany. Obywatele zaś, czyli my wszyscy, będą przedmiotem władzy, a nie jej podmiotem i we własnym państwie nie będą mieć nic do powiedzenia. Nieskrępowana wymiana myśli i opinii, prawo do krytyki władz i każdej publicznej osoby i instytucji, prawo do protestu i obywatelskiego nieposłuszeństwa są prawami niezbywalnymi, tak jak prawo dążenia do szczęścia w sposób, który człowiek uważa za właściwy na podstawie swoich własnych uczuć, myśli, sądów, serca i rozumu
I nikomu, nie wolno się z tego śmiać... – Zaostrzenia przepisów o obrazie uczuć religijnych chce Solidarna Polska. "Kto publicznie lży lub wyszydza Kościół, podlega karze do dwóch lat więzienia" - takiego między innymi zapisu w Kodeksie karnym domaga się ugrupowanie Zbigniewa Ziobry. Nawet trzy lata więzienia groziłyby sprawcy, który dopuszczałby się tego czynu przez środki masowej komunikacji. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł uzasadniał złożony w Sejmie projekt, mówiąc, że zmiany mają na celu ochronę wolności sumienia, wolności wyznania i wolności religijnej