Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 416 takich demotywatorów

 –
Każdy facet by się gapił,a co drugi pomylił –
Źródło: Www.niewiem.com
Ludzie na przystanku w Mariupolu –
 –
 –  Pewnego razu siedziatam w pociągu naprzeciwkojakiegoś faceta, który bardzo szybko wciągnat mniew rozmowe. Opowiadał mi, że kiedyś budowatświątynie w Chinach, przez dwa tygodnie mieszkatw jaskini i żywit się tylko grzybami. Przeżyi teżkatastrofę statku. Jego córka pisze scenariusze dlaHollywood, a o jego bytej žonie možna znaležčinformacje na Wikipedii. Do tego w swoim domu mawydzielony pokój na swoją kolekcję zabawkowychsamochodzików. Opowiadat mi o tym wszystkim zedwie godziny. Gdy zbliżał się jego przystanek wstat,uscisnąt mi dton i powiedziat: "A do tego wszystkiegolubię wymyślać niestworzone rzeczy i opowiadać jenieznajomym ludziom podczas podróży pociągiem.Dziękuję za mitą rozmowę. Do widzenia."
"Polacy, nasi bracia" – "Moja dwójka dzieci i ja znaleźliśmy się w pociągu ewakuacyjnym w Kijowie. Okropny, ciemny, zimny. Ale w tym wszystkim mamy szczęście, bo moje dzieci miały siedzenia w przedziale. To luksus w tym morzu przerażonych osób. Sama jechałam na składanym siedzeniu, moja przyjaciółka z matką na podłodze. Dziękuję Marii, dziewczynie w której dom uderzyła rakieta, a która po drodze, widząc, że jestem u kresu sił, zaopiekowała się moimi dziećmi. Kostyk wciąż ją pamięta i chciałby ją spotkać.Dzieci zostały zebrane z kilku przedziałów do jednego. Dorośli w tym czasie szlochali bojąc się przyszłości. Niektórzy ocierali łzy i szli bawić się z dziećmi. Kobieta, która ewakuowała się z chomikiem, poszła pokazać go dzieciom. Inna poszła do dzieci ze swoim buldogiem francuskim.Jak spłacimy dług Polakom? Pierwszy przystanek – przynieśli jedzenie z jakiejś restauracji. Każde pudełko z napisem: Trzymajcie się bracia. Drugi przystanek: tłum Polaków podaje przez okna jedzenie dla niemowląt, pieluchy, zabawki.Z jakiegoś powodu szczególne wrażenie zrobiła na mnie kobieta z dużą paczką podpasek, która hojnie je rozdawała. To było potrzebne. Ludzie z plakatami na których były słowa wsparcia, ludzie, którzy po prostu przyszli do nas pomachać. Płakaliśmy ze wzruszenia.Dworzec kolejowy w Warszawie. Dziecko w wieku mojej córki rozdaje torby z bananami, słodyczami, jogurtem i chusteczkami. Kobieta ugotowała zupę i wlała do słoików. Moje dzieci jedzą ciepłe jedzenie po raz pierwszy od dwóch dni.Luda, kobieta na dworcu mówi „Nic nie przywiozłam, ale jestem tu od dawna, znam polski, przetłumaczę, zajmę się dziećmi”. Policjanci zabawiali dzieci. Polacy są świetnie zorganizowani, wszystko działa jak w mrowisku.Docieramy do Torunia. Kierowcy autobusów pozwolili nam nocować w zajezdni, abyśmy w cieple i z toaletą mogli czekać na dalszą podróż. Płakali i pokazywali zdjęcia swoich dzieci, równie małych jak nasze. Gdy szliśmy już do mieszkania, kierowca zapytał: „Czy to prawda, że jest inny pociąg z 800 osobami? Nie wiesz? No, wrócę na dworzec i tak poczekam."Nadia Zviahina z Kijowa Nadia i jej dzieci wróciły już do domu, do Kijowa
 –
Zanim zorientowałem się,że to tylko torba na zakupy –
 –
 – Na dachu wiat przystankowych posadzono rozchodnik, który w czasie deszczu magazynuje nawet 100 litrów wody, co przyczynia się do tak bardzo pożądanej retencji wody opadowej. Rozchodnik dzięki długiemu okresowy kwitnienia sprzyja także owadom. Oczyszcza również powietrze w okolicy wiaty, a także obniża temperaturę pod wiatą o kilka stopni
No cóż, w końcu i to Maria, i to Maria –
 –
Nie staraj się ich odczytać, bo nigdy nie trafisz –  Kategoria: zNiazkii romansePopzednie pvtanie Nastepne pvtangość o05.13, 0.54)Tagi ztac IsRiewczn l iak lod I svanalyodpowiedztsamositLubie tolJak czytać sygnaly od dziewczyn?powiedzmy. že jest jakiś nieznajomy chiopak, któory się wam podoba i widujeciego czasem na ulicy. Jak próbujecie "zachęcić" go do poznania się. pokazujeciewprost ze wam się podoba? tylko jak?ZalNajlepsza odpowiedż20.05.13, 13:19jestem bardzo niesmialy, kiedys na przystanku zauwazylem ze ladndziewczyna na mnie spoglada i sie usmiecha. postanowilem wiec zsie przelamie i do niej zagadam, okazalo sie ze ma chlopaka, apatrzy sie na mnie bo golab mi nasrral na ramię(45-2)96%
 –
 –  Stoję na przystanku. Lekko już wieczornie,nikogo poza mną. Przychodzi jakiśdelikwent podchodzi do mnie i lekkozachrypłym głosem pyta:- Haszło?Myślę, dziwny jakiś. Stoję cicho.-Haszło?Odsuwam się lekko, ale facet się nie chceodczepić, podchodzi i pyta, głośniej:-Haszło?No to ja mu na to:- Czerwony Kapturek.Spojrzał na mnie jakoś dziwnie i odszedł.Dopiero potem się zorientowałem, że pytało autobus linii "H"...
 –
 –  Babcia mojej mamy poszła naprzystanek autobusowy i zaczepiłajakiegoś przystojnego chłopaka, proszącgo o naprawę płotu za pieniądze.Chłopak okazał się być bardzo pomocnyi od razu zgodził się wykonać pracę. Gdymoja mama wróciła ze szkoły zobaczyłaswojego przyszłego męża siedzącego napłocie.
 –
W autobusie popsuły się przyciski, wiec kierowca musiał improwizować – "Proszę piszczeć kurczakiem jeśli to twój przystanek" SQUEEZETHECHICKENFOR YOURBUS STOP
 –  A: Absolutny dramat powielkanocny naprzystanku autobusowym Poznań Główny.Słoik z arcydziełem polskiej kuchni - sałatkąjarzynową, na pewno przygotowany z miłością iczułością, został pozostawiony na ławce!Osobo która go zostawiłaś - nic straconego,wróć, może ieszcze tam jest!!