Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 987 takich demotywatorów

 – Sejm uchylił w czwartek immunitet posłowi Konfederacji Grzegorzowi Braunowi w związku z wykroczeniem drogowym podczas manifestacji w Warszawie i odmową przyjęcia mandatu. O pociągniecie Brauna do odpowiedzialności karnej wnioskował Komendant Główny Policji.Za uchyleniem immunitetu Braunowi zagłosowało 361 posłów, 20 było przeciw, a 27 wstrzymało się od głosu.Z 10 wnioskami dotyczącymi wyrażenia zgody przez Sejm na pociągnięcie Brauna do odpowiedzialności karnej wystąpiła w ubiegłym roku policja. Dziewięć wniosków dotyczyło tego samego zachowania, czyli nieprzestrzegania nakazu zakrywania ust i nosa maseczką. Natomiast dziesiąty wniosek związany był z naruszenia zasad ruchu drogowego, czyli złamaniem zakazu jazdy w obu kierunku podczas zgromadzenia publicznego w Warszawie w październiku 2021 r.I to właśnie w związku z tym ostatnim wnioskiem Sejm uchylił immunitet poselski Brauna
archiwum
Każdy komu zależy na bezpieczeństwie na polskich drogach powinien popierać przywrócenie marginesu prędkości. Jak nie 10 km/h to chociaż 5 km/h. – Nie przekonuje mnie argument, że w innych krajach tego marginesu nie ma*, dlaczego my nie możemy być chociaż w czymś lepsi?* jeśli nie ma, bo nie wiem czy nigdzie go nie ma?
Kiedy zabrali ci prawo jazdy, ale jakoś musisz się dostać do pracy –
 –  Prawdziwa okazja, aż żal nieskorzystaćMichał Banasiak@BanasiakMichPolecam podróże koleją.Jadę już 2,5h dłużej, niż przewidujerozkład jazdy, a wcale nie zapłaciłemwięcej!3:09 PM - 4 wrz 2022 z Zduny, Polska Twitter for Android214 Tweetów podanych dalej 25 Cytatów z Tweeta5 286 PolubieńDEMOTYWATORY.PL
Tak wyglądała jazda kierowcy, który miał 2.5 promila alkoholu we krwi i prowadził tira – Po kilku kilometrach takiej jazdy został zatrzymany przez innych uczestników ruchu
Chciwość KK nie zmieniła się od tysiącleci i jeszcze duchownych po łapach trzeba całować. –  Ponad 7o hektarów ziemi w Rybakach wartej 56 mln zł Kościół dostał w ostatnich latach od państwa - jako formę rekormpenłaty za utra?one w,ćzaspc,hRL. `jazdy od Olsztyna, inirkpówstać hotel 4W Rybakach, łeżących 3o minut dla 6o0-702tgościwaz z okoliczną infrasgukfilrOZniszczy to bezpowrotnie krajobraz i spowoduje trwałe straty przyrodnicze. KK — to bezwzględny biznes z twarzą chciwego ziemianina bogacącego się nawet kosztem przyrody.
archiwum
Konsekwencją błędu za kierownicą może być śmierć kilku osób, konsekwencją błędu przy urnie wyborczej może być śmierć milionów ludzi i upadek całego państwa. – Dlaczego egzaminy są tylko na prawo jazdy a nie ma na prawa wyborcze?
Tracisz też prawo jazdy, a żeby je odzyskać, musisz ponownie zdać egzamin –
archiwum
Ustawodawcy ponownie zafundowali nam przepisy, które zanim wejdą (21 września), już doczekały się "setek" interpretacji. – W prawie o ruchu drogowym dokonano zmian. To, co do tej pory nazywaliśmy chodnikiem zyska nazwę "droga dla pieszych", a nowy twór, który może być wyznaczony na drodze dla pieszych, otrzyma starą nazwę (wcześniej inaczej definiowanej części drogi) chodnika. Zgodnie z nowymi definicjami droga dla pieszych będzie dla wszystkich, a chodnik wyłącznie dla pieszych i osób poruszających się przy użyciu UWR - prawie logiczne. Edit 30.08.2022 - Pomimo doniesień medialnych, w nowych przepisach nie znalazłem konkretnego zapisu, aby był zakaz parkowania samochodów na chodniku, tylko że zgodnie z art. 47 jeden z warunków mówi, że dopuszcza się zatrzymanie lub postój na drodze dla pieszych kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t., "gdy szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m i nie utrudni ruchu pieszych". Tak samo nie znalazłem zapisu wprost mówiącego o zakazie jazdy po nim rowerami, hulajnogami elektrycznymi, UTO.
Trzeba się z tym pogodzić –  poszłam zrobić sobie zdjęcie do prawa jazdy
 –  pozdrawiam chyba instruktora nauki jazdy
Ratownik tłumaczy dlaczego to mocno głupi pomysł trzymać nogi na desce rozdzielczej - nawiązując do wciąż świeżej wpadki Doroty Gardias – Jak śpiewała Sanah - "Jazda. Pełny bak. Szyby w dół i zniknął po nas ślad."No i jest pięknie. Wreszcie upragnione wakacje. Jadą. Artłostrada. Słoneczko przygrzewa. 35 st. w cieniu. Ich hotel All Inclusive już czeka. Basen się grzeje. Drinki się chłodzą.Facet za kierownicą testuje osiągi nowej furki wziętej w leasing 3 m-ce temu. Trasa prawie pusta. Silnik mruczy aż miło. Jeszcze tylko kilka godzin i będą u celu.Kobitka siedzi wygodnie obok. Pełen relaks. Wszystkie sprawy korpo zostawiła daleko za sobą. Piękna pogoda i piękna droga. Baseny, spa i masaże czekoladą wzywają.Już kilka godzin jazdy za nimi. Ciężko usiedzieć w miejscu. Kobitka jak to ma w zwyczaju w takich trasach wyrzuca nogi na deskę rozdzielczą. Och, jaka wygoda! Jaki komfort! Tego jej było trzeba. To nowoczesne obicie kokpitu z eko skóry robi robotę. Delikatne niczym welur. Chwilo trwaj! A nie, jeszcze fotka na IG z odpowiednimi #.Facet tylko co chwila zerka zachwycony tym pięknym widokiem. Co jakiś czas puszcza oczko. Wszyscy piękni, młodzi, zdrowi, bogaci i szczęśliwi.A tu nagle JEBUDU, BUM, KRACH i HAKYSZSZ! Pan z prawego pasa, który wyjeżdża swoim autem kilka razy do roku (w tym zawsze na Wszystkich Świętych i zawsze na wakacje do Stegny), stwierdził, że akurat ten moment będzie idealny na wyprzedzenie tira, za którym jechał od 15 min. Zapomniał tylko upewnić się czy nie jest właśnie wyprzedzany lewym pasem. Był.Na szczęście siła uderzenia po hamowaniu nie była aż tak duża. Była natomiast wystarczająca, żeby odpalić poduszki powietrzne (tak, te umieszczone w desce rozdzielczej pasażera również).-----Ta historia miałaby szansę skończyć się happy endem, gdyby nie nogi naszej bohaterki, z których zrobił się kołowrotek i połamały się w czterech miejscach. Czy będzie jeszcze kiedyś chodziła normalnie? Jest taka szansa, ale na pewno nie obejdzie się bez bólu, łez, wielu miesięcy rehabilitacji, blizn i wyrzeczeń.Także drogie panie, sugeruję - nogi z deski. Piękne je macie i niech tak zostanie.
Te kobiety próbują przyciągnąć bogatego mężczyznę w nadziei na lepsze życie –
Do brutalnego pobicia doszło w autobusie jeleniogórskiej komunikacji miejskiej. Kierowca padł ofiarą pasażera po tym, jak w czasie jazdy przewrócił się wózek dziecięcy. Całe zajście zarejestrowała kamera monitoringu w autobusie –
 –  Inny znajomy "handluje" w internecie punktami karnymi.Znalazł grupę emerytów posiadających prawo jazdy alenie korzystających z pojazdów. Gdy przychodzi mandatwraz z wezwaniem do wskazania sprawcy wykroczenia,kierowca wskazuje emeryta, który płaci mandat i punktybierze na siebie (za co inkasuje 100 złotych od punktu
archiwum – powód
Tragiczny wypadek polskiego autokaru jadącego do Medziugorie. Do tragicznego wypadku doszło w sobotę około godziny 5.40, na autostradzie na północ od Zagrzebia, stolicy Chorwacji. Zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 30 zostało rannych – Z nieoficjalnych informacji wynika, że kierowca autobusu, którym jechało 60 osób zasnął podczas jazdy.Bóg tak chciał?

Słuchajcie, muszę się z wami podzielić moją historią, żebyście mieli się na baczności

Słuchajcie, muszę się z wami podzielić moją historią, żebyście mieli się na baczności – Zaczęło się niewinnie, postanowiłem wybrać się ze znajomym na kulturalne piwko w plenerze. Wchodzimy do sklepu znanej sieci budzącej skojarzenia z płazami i przechodzimy do procedury wyboru trunku. Standardowo zdecydowaliśmy się na Tyskie, a dodatkową motywację stanowiła ich promocja, w której spod kapsla można zgarnąć darmową kasę. Wzięliśmy nasze piwka i udaliśmy się nad Wisłę celem konsumpcji. Wkrótce potem usłyszeliśmy znajome "pssk". Zaglądam pod kapsel: Wygrany. 20 zł. Tuż po spożyciu zdecydowaliśmy uczcić ten fakt kolejnym piwkiem, bo to tak jakby darmowe, czyli nie tuczy, a i jeszcze trochę kasy zostanie. Ponownie zaglądam pod kapsel: 50 zł. Jest coraz ciekawiej. Postanowiliśmy przenieść się do mnie na chatę, aczkolwiek uposażyliśmy się w całą kratę Tyskiego. Zaprosiłem znajomych. Noc była długa i szalona, ale największym szaleństwem było to, że spod każdego kapsla docierała do mnie informacja, że raz po raz będę witał się z królami występującymi na polskich banknotach. Możecie mi nie wierzyć, ale ta klątwa jest prawdziwa. Po miesiącu od tego dnia znalazłem się na liście 100 najbogatszych Polaków. Z zaniepokojeniem czekałem na wizytę smutnych panów z urzędu skarbowego, bo co ja im powiem? Że dorobiłem się na kapslach od Tyskiego?Minął kolejny miesiąc, a kasy ciągle przybywało. Zainwestowałem w tym czasie kapitał w różne spółki, kupiłem parę kawalerek w centrum Warszawy. Żyć nie umierać. Pewnego dnia gdy przechadzałem się po alejkach mojej luksusowej posiadłości, usłyszałem czyjeś kroki tuż za mną. Nie zdążyłem zareagować, wnet ktoś założył mi worek na głowę i wpakował do samochodu. Przed oczami miałem najgorszy scenariusz: Urząd skarbowy. Jak widać od lat nie zmieniają swoich metod działania. Po paru godzinach jazdy wysiedliśmy, a porywacz zaczął prowadzić mnie w jakieś miejsce. Nogi miałem jak z waty, ledwo szedłem, jednak porywacz prowadził mnie z szacunkiem, co wywołało we mnie pewne poczucie dysonansu. Po paru minutach zatrzymał się, zdjął mi worek z głowy i zorientowałem się, że jestem w jakiejś ogromnej sali pełnej pozłacanych ornamentów niczym w jakiejś sali królewskiej. I nie była to najdziwniejsza rzecz w tamtej chwili. Na środku, przy stole, ujrzałem znajome mi z telewizji twarze. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom.Przy stole jak gdyby nigdy nic siedzieli najbogatsi ludzie na ziemi: Elon Musk, Jeff Bezos, Bill Gates i Daniel Obajtek.Serwus! - rzucił w moją stronę Elon Musk - Przepraszamy za niekomfortową podróż, ale to było podyktowane względami bezpieczeństwa. Wszyscy przez to przechodziliśmy - powiedział, po czym mrugnął porozumiewawczo do pozostałych.-Zaraz zaraz, nie rozumiem. Co ja tu robię? -zapytałem rozkojarzony.-Mój drogi, zgodnie z naszymi wyliczeniami, znalazłeś się właśnie na liście top10 najbogatszych ludzi na świecie. W związku z tym postanowiliśmy zaprosić Cię do naszego nieskromnego grona.-Wow-odparłem - to dla mnie niesamowity zaszczyt. Czyli to stąd wszyscy razem rządzicie światem? -Dokładnie tak - uśmiechnął się w moją stronę Daniel Obajtek - a teraz jesteś jednym z nas. -To niesamowite. Zawsze mnie zastanawiało, w jaki sposób osiągnęliście taki sukces! -Naprawdę jeszcze to do Ciebie nie dotarło? - zapytał Bill Gates, który chwilę po tym sięgnął pod stół, wyjął z lodówki zimne Tyskie i je otworzył.Pod kapslem była stówa.Zostałem upomniany, żeby pilnować tajemnicy. Pierwszy milion trzeba ukraść, wygrać, odziedziczyć albo napić się piwa. Zwykłym ludziom trzeba wmawiać, że uczciwością i pracą ludzie się bogacą. Piszę to anonimowo o 3 w nocy tylko dlatego, że wiem, że nikt w to nie uwierzy.
 –
0:08
Tak wyglądało pierwsze na świecie prawo jazdy – Było to pisemne pozwolenie wystawione w 1888 roku dla Karla Benza na użytkowanie skonstruowanego przez niego pojazdu. Wystawione je w reakcji na liczne skargi sąsiadów, którym przeszkadzał hałas.
Źródło: wikipedia
archiwum
 –