Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 640 takich demotywatorów

poczekalnia

- Panie prezydencie, a nie obawia się pan, że po poluzowaniu ograniczeń epidemicznych będzie gwałtowny wzrost zachorowań? - Nie, nasi specjaliści nauczyli się kontrolować statystyki

- Panie prezydencie, a nie obawia się pan, że po poluzowaniu ograniczeń epidemicznych będzie gwałtowny wzrost zachorowań?- Nie, nasi specjaliści nauczyli się kontrolować statystyki –

Za to, że fałszowała statystyki, czy za to, że fałszowała nieudolnie?

Za to, że fałszowała statystyki,czy za to, że fałszowała nieudolnie? –  Wiceszefowa mazowieckiegosanepidu złożyła rezygnacjęwczoraj, 11:12 PolskaAISTWONA100BANITARHACSINSPEK100 LAT SŁUŻB SANITARNYCH W POLSCEPosat NewsZastępca mazowieckiego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnegoAgata Wolska zrezygnowała z stanowiska - wynika z wtorkowego wpisu głównegoinspektora sanitarnego w mediach społecznościowych.f

22 tysiące mniej czy więcej... Kto by to sprawdzał

22 tysiące mniej czy więcej... Kto by to sprawdzał –
poczekalnia

Krótko podsumowując swoje dysputy z kilkoma tutejszymi zagorzałymi obrońcami pandemii:

Krótko podsumowując swoje dysputy z kilkoma tutejszymi zagorzałymi obrońcami pandemii: – Gdyby istniała pandemia, a już na pewno tak groźna jak próbują nam to wmówić politycy i media, to nikt nie musiałby mi udowadniać jej istnienia, a ja nie miałbym powodu aby w nią wątpić, gdyż każdemu zależy na życiu swoim i swoich bliskich.Jednak kiedy przeanalizuje się nawet oficjalne statystyki, nawet zakładając nieomylność, oficjalnie dających fałszywe wyniki testów i połączy się to z własną obserwacją otoczenia, to watpliwości same się pojawiają.Przyczyniają się do tego również bezmyślne, niekonsekwentne i nieadekwatne do zagrożenia decyzje rządu, które niosą szkody dla zdrowia, majętności i wolności obywateli ((lub co gorsza, taki jest właśnie plan i cel władzy, a bezmyślność jest tylko pozorna) oraz mediów tworzących ewidentnie alternatywną rzeczywistość i braku w nich rzetelnej polemiki.
poczekalnia

Polska w top 15 państw pod względem ilości zakażeń koronawirusem.

Polska w top 15 państw pod względem ilości zakażeń koronawirusem. – W takim tempie przegonimy Niemcy za tydzień.
poczekalnia

Zofia na lekcjach religii usłyszała, że kobieta nie może być odważna i silna. Szymon, że życie bez chrztu to życie w szambie. Zuza po oglądaniu egzorcyzmów na zajęciach myślała, że jest opętana. Co pamiętacie z lekcji religii? Dlaczego zrezygnowaliście?

Zofia na lekcjach religii usłyszała, że kobieta nie może być odważna i silna. Szymon, że życie bez chrztu to życie w szambie. Zuza po oglądaniu egzorcyzmów na zajęciach myślała, że jest opętana. Co pamiętacie z lekcji religii? Dlaczego zrezygnowaliście? – Choć przez 30 lat odsetek osób uczestniczących w lekcjach religii utrzymywał się na wysokim poziomie (według Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2019/2020 było to 88 proc. uczniów), a Kościołowi udało zdobyć niemal niekontrolowany dostęp do edukacji Polek i Polaków, zaczyna się wielki odwrót. Wpisuje się on w szerszy trend rozliczeń z katolickim wychowaniem.
archiwum

Człowiek katastrofa

Człowiek katastrofa – Czterokrotnie kandydował bez powodzenia do Sejmu z list PSL, czterokrotnie do Sejmiku województwa mazowieckiego, wyszedł na jaw jego pozamałżeński romans, fałszował statystyki wyświetleń swoich piosenek na YouTube. Teraz narzeka że Gliński zabrał mu należne pieniądze a ZUS wyliczył jego emeryturę na 386zł Pan Świerzyński nie zająknął się jednak że ta emerytura została wyliczona z odprowadzanych składek co miesiąc w kwocie 0,14zł Ta kwota emerytury to chyba jednorazowa wypłata a i tak za duża. Skąd tacy zachłanni ludzie się biorą?

Marsz Niepodległości vs. Strajk Kobiet:

 –  Bilans Marszu Niepodległości: Ponad 30o zatrzymanych osób 655 wniosków do sanepidu 4o zdarzeń o charakterze przestępstwa 35 rannych policjantów Największy Strajk Kobiet w Warszawie: 37 osób zatrzymanych - z czego 35 według policji to pseudokibice. Dane uwzględniają tylko statystyki z działań policji, brak informacji o rannych osobach cywilnych z powodu działań policji/uczestników marszu.

Patrząc na statystyki - "kwarantanna narodowa" już za kilka dni

Patrząc na statystyki - "kwarantanna narodowa" już za kilka dni – Co ona oznacza? Dowiemy się pewnie godzinę przed jej ogłoszeniem... Ale jedno jest pewne - wyjść do kościołabędzie można

Dzisiaj daj mniej Muszę na cmentarz jechać

Muszę na cmentarz jechać –
archiwum – powód

!!! Zostań w domu !!!

!!! Zostań w domu !!! – Zobacz, zastanów się, zadecyduj ...

Wszystkim, którzy myślą, że aborcja eugeniczna to tylko zespół Downa, albo w większości ta wada

Wszystkim, którzy myślą, że aborcja eugeniczna to tylko zespół Downa, albo w większości ta wada – Przedstawiam trochę statystyki
archiwum

Zdrada !

Zdrada ! – Wszystko postawiliście na głowie !POLITYCY - hańba wam ! Nie służycie ludziom, tylko własnym ambicjom i brzuchom. Tym kierujecie się podejmując decyzję. Dajecie kowidowi nadrzędne miejsce nad innymi chorobami, doprowadzacie kraj do ruiny, ludzi do desperacji z braku pracy, niszczycie więzi społeczne, każecie ludziom umierać na inne choroby z braku opieki, a dzieci przyzwyczajacie do ślepego posłuszeństwa władzy. Zdrajcy !MEDIA - hańba wam jeszcze większa ! Gdzie wasza dociekliwa służba prawdzie ? Gdzie sprawdzanie kto, dlaczego, po co podejmuje takie a nie inne decyzje ? Gdzie patrzenie na ręce władzy dla dobra ludzi ? Wy zamiast tego podbijacie sobie statystyki, służycie grupom interesu, manipulujecie ludzkimi umysłami, kreujecie się na czwartą władzę. Zdrajcy !LEKARZE - hańba wam ! Ilu ludzi zmarło, bo odmawiacie spotkania ? Dlaczego robią wam ustawę, która wyłącza waszą odpowiedzialność, jakbyście byli półbogami ? Uciekacie do willi, a nie służby. Zdrajcy !
archiwum

Tak się fałszuje statystyki.

Tak się fałszuje statystyki. –

Największa dzienna liczba przypadków koronawirusa we Włoszech wyniosła 6554 - 21 marca Dziś w Polsce jest 6526

Dziś w Polsce jest 6526 –
archiwum

Dekalog covidowy z targów "Bliżej zdrowia, bliżej natury":

 –  A teraz bijcie się w piersi, niewierni, bo oto w naszym Matrixieogłoszony został nowy dekalog.. a nowy bóg dokonał cudu, o czymdonosi nasz korespondent (PILNE)Jam jest Pan, koronawirus twój, którym cię wywiódł na manowce iumieścił w domu niewoli.1. Nie będziesz wywyższał chorób innych nad covid.2. Nie będziesz przywoływał nazw innych schorzeń nade mnie, anibluźnił o wyzdrowieniach.3. Pamiętaj, abyś dzień ustanowienia nowych rekordów zakażeń święciłpokornie i posłusznie.4. Czcij Ministerstwo Zdrowia, testy, strach i zastępy wznoszącychlarum ekspertów.5. Nie zabijaj w innych wiary w pandemię.6. Nie cudzołóż z pozostałymi odmianami szczepów wirusowychpoprzez porównywanie towarzyszącej im zachorowalności iśmiertelności z potencjałem koronawirusa.7. Nie kradnij strachu innych osób: zachowuj dystans społeczny, niedotykaj innych ludzi bowiem są nieczyści, samoizoluj się oraz zakrywajusta i nos w przestrzeni gdziekolwiek będziesz.8. Nie będziesz składał żadnego świadectwa przeciwko pandemi,przywołując statystyki i wyliczenia zadające kłam skali zagrożeniakoronawirusa oraz nieadekwatności stosowanych obostrzeń.9. Nie będziesz pożądał swobodnego oddechu swojego, aniprzytulenia bliźniego swego.10. Ani żadnej osoby ludzkiej, bowiem ona zagrożeniem jest.

Dobra, nie szarżuj Dziś wpisz tak ze 4 tysiące

Dziś wpisz tak ze 4 tysiące –

Lekarz Jakub Sieczko opisuje obecną sytuację w szpitalach:

 –  Dlaczego lockdown?Jeśli prawdziwe są rządowe statystyki, to nie mam racji. Mamy jeszcze margines bezpieczeństwa, może nieduży, ale jednak. Zajętych jest 346 respiratorów na 800, które, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, jest przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19. Podobno 500 jest w zapasie. Liczmy więc łącznie 1300, prawie 1000 miejsc zapasu, mamy jeszcze spokojnie dwa tygodnie. Taka jest rzeczywistość rządowych statystyk.Jest też rzeczywistość moich rozmów z pracownikami medycznymi z całej Polski, bo tak się składa, że mam sporo znajomych pracujących w intensywnej terapii. I opcje są dwie – albo mam wyjątkowo wielu pechowych znajomych albo rządowe statystyki to bujda. Mówią albo piszą mi ci znajomi tak:- „Miejsc respiratorowych nie ma od tygodnia".-„Próbowałam przekazać pacjenta do szpitala covidowego 100 km ode mnie, bez szans".- „Wybłagaliśmy ostatnie miejsce 230 km od nas”.Mam też mnóstwo znajomych pracujących w pogotowiu ratunkowym i na SOR-ach. Mówią, że wszystko jest poblokowane – stoją godzinami przed szpitalami lub (to ci na SOR-ach) absolutnie nie mają tych chorych, gdzie kłaść.I te dwie rzeczywistości – ministerialna i koleżeńska mi się zderzają. Tej drugiej wierzę bardziej. Wierzę i widzę, że system jest na krawędzi upadku. Czymże będzie ten upadek? Ten upadek będzie wielogodzinnym lub kilkudniowym oczekiwaniem na procedurę medyczną, na którą czeka się obecnie godzinę bądź dwie. No bo przecież jak całe szpitale będą zawalone chorymi z postacią COVID-19 wymagającą hospitalizacji, to kolejnych łóżek się nie wyczaruje, a personelu do ich obsługi się nie wyciągnie z kapelusza (pomijając już to, że tego personelu będzie mniej, bo będzie chory lub w kwarantannie).To może w takim razie nie przyjmować do szpitala tych z COVID-19? To jaka jest alternatywa? Mam nie zaintubować duszącego się 80-latka, bo mi zajmie ostatnie miejsce z respiratorem na OIT? No fucking way. Jestem lekarzem, umiem w leczenie, a nie w dobór naturalny. Tym ludziom należy się pomoc. To jest czyjś dziadek, czyjś ojciec, to jest po prostu człowiek.Przyrzeczenie lekarskie:„przyrzekam (…) według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;”Wieku nie ma w tej wyliczance, ale powinien też być. Intubuję duszących się narodowców, lewaków, Polaków, Ukraińców, alkoholików i milionerów. To jest moja praca. I moją rolą jest nauczyć się, jak w COVID-19 dać wentylowanemu respiratorem 80-latkowi szansę na to, żeby przeżył albo pozwolić mu godnie umrzeć, kiedy wiem, że takich szans już nie ma. Nie jest moją rolą myśleć o tym, czy ten respirator będzie, czy nie. To jest rolą premiera polskiego rządu i ministra zdrowia. To było ich rolą przez ostatnich siedem miesięcy. Trzeba było naprawdę kupić te respiratory, masowo przeszkolić personel medyczny, skutecznie śledzić ogniska zakażeń, postawić kontenery i zamienić je na szpitale. To się nie wydarzyło.Jak ten 80-latek zajmie respirator, to zabraknie go jednak dla 35-latki, która przechodząc przez przejście dla pieszych zagapiła się i wpadła pod tramwaj. I ją chirurdzy bohatersko zoperują, ale po tej operacji, no nie ma opcji, musi leżeć na OIT.Drogi antyszczepionkowcu, foliarzu, antymaseczkowcu, proepidemiczko – to ty jesteś tą 35-latką. Obiecuję ci, choć w internecie będę ci słał joby, bo jesteś szkodliwy, czy szkodliwa i nie wiesz, co czynisz – stanę na głowie, żeby cię na tej sali operacyjnej wyprowadzić na prostą. Znieczulę cię do tej operacji najlepiej, jak umiem. Dostaniesz fentanyl, propofol z ketaminą, rokuronium, desfluran, świeżo mrożone osocze, kwas traneksamowy, koncentrat krwinek czerwonych, koncentrat krwinek płytkowych, kompleks zespołu protrombiny, zbilansowaną płynoterapię krystaloidami, będziemy zapobiegać hipotermii i kwasicy śródoperacyjnej. Założę ci kaniulę dotętniczą i kaniulę do żyły głównej górnej. Chciałbym tylko po tej operacji mieć cię gdzie położyć. Chciałbym, kiedy już się narobię, nie mieć poczucia, że cała ta robota to jest krew w piach. Wiecie, co jest krew w piach? Krew w piach to jest to uczucie, które mam, kiedy przyjmę pacjenta do OIT, a on nie przeżyje do rana; kiedy pacjent z ciężkim urazem umrze mi na stole operacyjnym; kiedy godzinna resuscytacja kończy się zwieszeniem głowy. To jest bardzo niefajne uczucie.Miejsce z respiratorem należy się 80-latkowi z COVID-19 i 35-latce potrąconej przez tramwaj. Respirator jest jednak jeden. Czy to jest naprawdę gra, w którą chcemy w kraju wyrosłym, jak twierdzimy, z wartości chrześcijańskich grać? Co mam zrobić – rzucić monetą? Ocenić, kto ma większe szanse na przeżycie? Co mam wreszcie ci powiedzieć, drogi czytelniku, jeśli 80-latkiem jest twój ukochany dziadek, co był do tej pory w całkiem dobrej formie, a w ogóle w młodości uczył cię jeździć na rowerze, nosił cię na rękach, częstował cukierkami, kiedy rodzice nie widzieli i razem naprawialiście samochód w garażu? Kto daje mi prawo do podejmowania takich decyzji?I lockdown jest po to, żebym nie musiał takich decyzji podejmować. Lockdown jest dla 80-latków z COVID-19, ale też dla 35-latek potrąconych przez tramwaj, dla 29-latków z pękniętym tętniakiem tętnic mózgowych, dla 60-latków z zawałem serca, dla 32-latek z zespołem HELLP po porodzie. Jestem absolutnie świadomy, że lockdown to nie jest „pstryk” i że ludzie przez niego autentycznie cierpią – wpadają w biedę, popadają w kryzysy psychiczne, wiem, z własnego doświadczenia, co to znaczy nie móc wyjść z dzieckiem z domu przez tydzień i jakie myśli pojawiają się wtedy w głowie i co sądzi się o piosenkach dla dzieci, których słucha się po raz setny. Męki rodziców i dzieci podczas nauczania zdalnego są mi znane z opowieści. Jednak nagły wzrost zakażeń 14 września, czyli równo 2 tygodnie po rozpoczęciu roku szkolnego, nie może nie dać do myślenia. Przyczyn drugiej fali możemy szukać w pogodzie (na to wpływu nie mamy), no i w otwarciu szkół, czyli przenoszeniu zakażeń przez bezobjawowych bądź skąpoobjawowych małych nosicieli. Wydaje mi się, że tylko z tą drugą ze zmiennych możemy coś zrobić.Spadło na nas niezawinione nieszczęście. Cierpimy, każdy inaczej, nie chcę tego cierpienia warzyć i mierzyć. Cierpi przedsiębiorca, któremu padł biznes życia i cierpi wnuczka, której ukochany dziadek zmarł. Z tym że, myślę sobie, państwo ma narzędzia, żeby tego przedsiębiorcę kiedyś na nogi postawić. Wskrzeszanie zmarłych w kompetencji prezesa rady ministrów jednak już nie leży.I absolutnie nie wierzę w to, że upadły system ochrony zdrowia pozostanie bez wpływu na ekonomię. To zabiera fundamentalne poczucie bezpieczeństwa. Nie umiem tego oszacować, to nie moja rola. Ale jak można wsiadać za kierownicę samochodu nie mając pewności, że w razie wypadku przyjedzie po nas karetka? Jak można być 60-letnią nauczycielką i uczyć zgraję dzieci będąc w ciągłym lęku, że któreś z nich sprzeda COVID-19, a miejsca w szpitalu się skończyły?Ale może ja się mylę? Może jest spoko i tylko mam panikujących znajomych? To zróbmy taki test – to zadanie tylko dla medyków: umieszczam pod tym postem następujący komentarz: „Mam wykształcenie medyczne i sytuacja w moim miejscu pracy wskazuje na to, że jest dużo gorzej niż podają ministerialne statystyki.”Jeśli jesteś medykiem i zgadzasz się z tym zdaniem – daj temu komentarzowi pod moim postem lajka. Sprawdźmy orientacyjnie, jaka jest skala zjawiska.

Czy my bierzemy udział w jakichś zawodach?

Czy my bierzemy udział w jakichś zawodach? –  Dziennikarze i sprawozdawcy przedstawiając statystyki związane z koronawirusem używają określenia "rekord". "Dziś padł rekord zachorowań", "kolejny rekord zakażeń". Słowo "rekord" kojarzy się z rywalizacją, w której do zdobycia jest określona nagroda. Może to być nagroda pieniężna albo dyplom, może to być sama satysfakcja z osiągnięcia wyniku lepszego niż pozostali uczestnicy. Jedno jest pewne - każdy dąży do pobicia rekordu. Dlatego coraz częściej się zastanawiam, czy my bierzemy udział w jakichś zawodach albo konkursie na największą liczbę zachorowań i zgonów? Jeśli tak - to jest to wyjątkowo ponury konkurs. Jeśli nie - używane przez sprawozdawców określenie "rekord" jest wyjątkowo nietrafione.
archiwum

A więc tak się robi statystyki covidowe...

A więc tak się robi statystyki covidowe... – a później jeszcze ogłaszają że ilość zgonów wzrasta ! LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ I ZACZNIJCIE MYŚLEĆ SAMODZIELNIE !
Źródło: fb