Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 222 takie demotywatory

archiwum
Idealne podsumowanie polskiej mentalności – Dzień bez robienia komuś "laski" dniem straconym
 –  Alexander Khrebet/O...@Alex.. · 4h...#Ukraine's General Staff reported that #Russiahas lost another ship. The MP from Odesa andlocal media outlets claim it is the Russian Navypatrol ship Admiral Makarov, an AdmiralGrigorovich-class frigate.Needs to be confirmed.799167L7 1,1224,981Secrecy Envelope@bigstape...Replying to @AlexKhrebet and @gtconway3dYOU LOST ANOTHER WARSHIPIN A LAND WAR?1:11 PM · May 6, 2022 from Pennsylvania, USA · Twitterfor Android

Najlepsze podsumowanie fikołków, jakie wyczynia papież Franciszek

 –  Wywiad papieża dla „Corriere della Sera” jest dramatyczny. Dramatyczny zarówno z puntu widzenia intelektualnego jak i politycznego.Franciszek wprost mówi, że chce jechać do Moskwy, by spotkać się z Putinem, ale nie pojedzie do Kijowa, by spotkać się z jego ofiarami. „Na razie nie jadę do Kijowa – mówi.  – Czuję, że nie powinienem tam jechać. Najpierw muszę jechać do Moskwy, najpierw muszę spotkać się z Putinem - zaznacza i dodaje, że Putin tego spotkania nie chce. Papież za powód agresji uznaje - uwaga - być może „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji”, ale wyraża nadzieję, że jego gniew, „jeśli został sprowokowany”, „to być może obecnie złagodniał”. Franciszek zapewnia też, że nie wiem, czy pomoc Ukraińcom, zaopatrywanie ich w broń jest słuszna. „Nie potrafię odpowiedzieć, jestem za daleko, na pytanie, czy słuszne jest zaopatrywanie Ukraińców w broń” - mówił.Źle, by nie powiedzieć bardzo źle, bo dowodząc kompletnego niezrozumienia rzeczywistości brzmią też słowa Franciszka na temat spotkania z Orbanem. - Orbán, kiedy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak właśnie jest, więc zrozumielibyśmy również tempo eskalacji tych dni. Bo teraz to już nie tylko Donbas, to Krym, to Odessa, to zabiera Ukrainie port nad Morzem Czarnym. Jestem pesymistą, ale musimy wykonać każdy możliwy gest, aby zatrzymać wojnę” - mówił papież, jakby kompletnie nie rozumiejąc, że słowa Putina nie oznaczają, że chce on skończyć wojnę, a tyle, że chce jak najbardziej zniszczyć i jak najwięcej osiągnąć do 9 maja. Te zapowiedzi nie oznaczają końca wojny, a jedynie eskalację. I aż dziw, że papież opowiada takie rzeczy włoskim mediom. Jeśli szukać jakichś pozytywów tego wywiadu to będą nim słowa papieża o patriarsze Cyrylu. Na pytanie, czy patriarcha może być człowiekiem, który przekona Putina do otwarcia drzwi do spotkania z papieżem Papież pokręcił głową i odpowiedział „Rozmawiałem z Kirillem przez 40 minut przez zoom. Pierwsze dwadzieścia minut z kartą w ręku odczytał mi wszystkie uzasadnienia wojny. Posłuchałem i powiedziałem mu: nic z tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy duchownymi państwowymi, nie możemy używać języka polityki, ale języka Jezusa. Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu Bożego” - mówił papież i dodawał, że „patriarcha nie może zmienić się w ministranta Putina”. Nie wiem, co jest gorsze w tym wywiadzie: naiwność, nieznajomość świata czy szczerość… Naprawdę nie wiem.
Polska 2022 –  Absurdalista@AbsurdalistaŚwieckie państwo, XXI w:A Narodowe Czytanie Pisma Św.AZaostrzenie kar za obrazęuczuć rel.AOdbieranie immunitetu posłomza krytykę kościołaA Państwo łoży miliony na kościółi Rydzyka, ale blokuje podwyżkidla nauczycieliW szkołach więcej religii niżnp. fizyki i inform.8:32 · 01 maj 22 · Twitter Web App
Źródło: twitter.com
To chyba najlepsze podsumowanie tego "dzieła" –
0:42
Tak wygląda IQ 150 – (w sumie z ekipą realizacyjną) PODSUMOWANIE WIZYTY JOE BIDENA W POLSCE
Idealne podsumowanie ludzi w XXI wieku –  Przerażające, że blokadaInstagrama czy zamknięcieMcDonaldów wywołuje w Rosjiwięcej emocji niż ciała zabitychukraińskich dzieci.
 –

Długie, ale warto przeczytać:

 –  Wieści z Rosji IIINie wiem ile w tym prawdy ale wrzucam - tłumaczony translatorem więc nieco zgrzytający przy czytaniu - wywiad z rosyjskim anonimowym analitykiem z FSB, który gdzieś tam w Rosji wyciekł."Będę szczery: przez te wszystkie dni prawie nie spałem, prawie cały czas w pracy, w głowie mi się kręci, jak we mgle. A że jestem przepracowany, czasem już łapię stany, jakby to nie było realne.Szczerze mówiąc, puszka Pandory jest otwarta - do lata rozpocznie się prawdziwy horror na skalę światową - nieunikniona jest globalna klęska głodu (Rosja i Ukraina były głównymi dostawcami zboża na świat, tegoroczne zbiory będą mniejsze, a problemy logistyczne doprowadzą katastrofę do szczytu).Nie potrafię powiedzieć, co kierowało decyzją o operacji, ale teraz wszystkie psy są metodycznie sprowadzane na nas (Służbę).  (...Ostatnio jesteśmy pod coraz większą presją, aby dostosowywać raporty do wymagań kierownictwa - już kiedyś poruszyłem ten temat. Wszyscy ci konsultanci polityczni, politycy i ich otoczenie, zespoły wpływu - to wszystko tworzyło chaos. Bardzo dużo.Najważniejsze jest to, że nikt nie wiedział, że będzie taka wojna, ukrywano to przed wszystkimi.  (...)Dlatego mamy totalną pizdę - nawet nie chce mi się dobierać innego słowa. Z tego samego powodu nie ma ochrony przed sankcjami: Nabiullina  [szefoa Banku Rosji] może zostać uznana za winną zaniedbań (raczej strzelcy jej zespołu), ale jaka jest ich wina? Nikt nie wiedział, że będzie taka wojna, więc nikt nie przygotował się na takie sankcje. To druga strona tajemnicy: skoro nikomu o niej nie powiedziano, kto mógł obliczyć to, o czym nikt nie powiedział?Kadyrow traci zmysły. Nieomal doszło do konfliktu z nami: Ukraińcy być może nawet podłożyli kłamstwo, że w pierwszych dniach operacji podesłaliśmy im trasę jednostek specjalnych Kadyrowa. Zostały one w najstraszliwszy sposób pobite w marszu, nie zaczęły jeszcze walczyć, a w niektórych miejscach zostały po prostu rozerwane na strzępy.  (...)Blitz nie powiódł się. Wykonanie tego zadania jest teraz po prostu niemożliwe: gdyby w ciągu pierwszych 1-3 dni schwytano Zelenskiego i urzędników państwowych, zajęto wszystkie najważniejsze budynki w Kijowie i odczytano im rozkaz poddania się - tak, opór zmalałby do minimum. Teoretycznie. Ale co dalej? Nawet w przypadku tej idealnej opcji istniał nierozwiązywalny problem: z kim negocjować? Jeśli zabijemy  Zelensky'ego, to z kim podpiszemy umowy? Jeśli z Zelenskim, to po tym, jak go zdemolujemy, te papiery będą bezwartościowe. OPZJ odmówił współpracy: Medwedczuk jest tchórzem, uciekł. Jest tam drugi przywódca - Bojko, ale on odmawia współpracy z nami - nawet jego ludzie go nie rozumieją. Chcieli przywrócić Tsareva, ale nawet nasi prorosyjscy zwolennicy zwrócili się przeciwko nam. Czy powinniśmy przywrócić Janukowycza? Jak możemy to zrobić?  Jego rząd zostanie zabity w ciągu 10 minut po naszym wyjściu. Okupacja? Skąd weźmiemy tylu ludzi? Komendantura, żandarmeria wojskowa, kontrwywiad, straż - nawet przy minimalnym oporze miejscowych potrzebujemy 500 tys. lub więcej ludzi. Nie licząc łańcucha dostaw. A jest taka zasada, że przekraczając ilość można tylko wszystko zepsuć. A to, powtarzam, byłoby w idealnym scenariuszu, który nie istnieje.(Prodovzhennya) Co teraz? Nie możemy ogłosić mobilizacji z dwóch powodów:1) Mobilizacja na dużą skalę podważyłaby sytuację w kraju: polityczną, ekonomiczną, społeczną.2) Nasza logistyka już dziś jest przeciążona. Sprowadzimy wielokrotnie większy kontyngent, a co dostaniemy? Ukraina to ogromny kraj pod względem terytorium. A teraz poziom nienawiści do nas jest nie do opisania. Nasze drogi po prostu nie są w stanie przyjąć takich karawan dostawczych - wszystko się zatrzyma. I nie będziemy w stanie nad tym zapanować, ponieważ panuje chaos.I te dwie przyczyny wypadają jednocześnie, choć wystarczy jedna, by wszystko się nie powiodło.Jeśli chodzi o straty: nie wiem, ile wynoszą. Nikt tego nie wie. Przez pierwsze dwa dni była jeszcze kontrola, teraz nikt nie wie, co się dzieje. Można stracić duże jednostki z łączności. Można je znaleźć lub rozproszyć, atakując je. Nawet dowódcy mogą nie wiedzieć, ilu z nich biega po okolicy, ilu zginęło, ilu dostało się do niewoli. Z pewnością liczba ofiar śmiertelnych jest liczona w tysiącach. Może 10 tysięcy, może 5, może tylko 2. Nawet centrala nie zna dokładnych danych. Ale powinna być bliższa 10. Nawet jeśli zabijemy Zelenskiego i weźmiemy go do niewoli, nic się nie zmieni. Nienawiść do nas jest na poziomie Czeczenii. A teraz nawet ci, którzy byli lojalni wobec nas, są przeciwni.  (...)Ponadto liczba ofiar wśród ludności cywilnej będzie rosła w postępie geometrycznym, a opór wobec nas będzie się tylko nasilał. Próbowaliśmy już wejść do miast z piechotą - z dwudziestu grup desantowych tylko jedna odniosła nieduży sukces. Wystarczy przypomnieć sobie szturm na Mosul - to reguła, tak było we wszystkich krajach, nic nowego.Warunkowy termin zakończenia wojny upływa w czerwcu. Warunkowo - bo w czerwcu nie mamy gospodarki, nic nam nie zostało. Ogólnie rzecz biorąc, już w przyszłym tygodniu nastąpi punkt zwrotny po jednej ze stron, po prostu dlatego, że sytuacja nie może być aż tak napięta jak teraz. Ogólnie rzecz biorąc, kraj nie ma wyjścia. Po prostu nie ma wariantu ewentualnego zwycięstwa, a jeśli przegramy - to już po nas, mamy przechlapane. W 100% powtarzamy to, co działo się w ubiegłym stuleciu, kiedy to postanowiliśmy dokopać słabej Japonii i odnieść szybkie zwycięstwo, a potem okazało się, że armia ma kłopoty (...) A wróg jest zmotywowany, zmotywowany w potworny sposób. Wiedzą, jak walczyć, mają wystarczającą liczbę dowódców średniego szczebla. Mają broń. Mają wsparcie. (...)Nie wiem, kto wymyślił "ukraiński blitz". Gdybyśmy my (analitycy) mieli rzeczywisty wkład, wskazalibyśmy przynajmniej, że pierwotny plan jest nieaktualny, że jest wiele rzeczy do sprawdzenia. Wiele rzeczy. Teraz jesteśmy po szyję w gównie. I nie wiadomo, co robić. "Denazyfikacja" i "demilitaryzacja" nie są kategoriami analitycznymi, ponieważ nie mają jasno określonych parametrów, na podstawie których można by określić stopień realizacji lub braku realizacji celu.Teraz musimy tylko czekać, aż jakiś pojebany doradca przekona najwyższe władze do rozpoczęcia konfliktu z Europą, żądając obniżenia sankcji. Albo obniżą sankcje, albo przystąpią do wojny. A jeśli odmówią? Nie wykluczam, że wtedy dojdzie do prawdziwego konfliktu międzynarodowego, jak to zrobił Hitler w 1939 roku. Czy istnieje możliwość przeprowadzenia lokalnego uderzenia jądrowego? Tak. Nie w celach militarnych (to nic nie da - to broń wyłomowa w obronie), ale po to, by zastraszyć innych. Czy wiesz, co zacznie się za tydzień? Cóż, nawet za dwa tygodnie. Będziemy tak zdeterminowani, że ominie nas głód lat 90. Po zamknięciu aukcji Nabiullina wydaje się podejmować normalne kroki - ale to tak, jakby palcem zatkać dziurę w tamie. Nadal będzie pękać, i to jeszcze mocniej. Niczego nie da się rozwiązać w ciągu trzech, pięciu czy dziesięciu dni.Kadyrow nie bez powodu  szaleje (...)  Stworzył sobie obraz siebie jako najpotężniejszego i niezwyciężonego. A jeśli raz upadnie, obali go jego własny naród. Wszystko to dzieje się w tym samym czasie, a my nie mamy nawet czasu, aby wszystko połączyć w całość. Znajdujemy się w takiej samej sytuacji jak Niemcy w latach 43-44. Od razu na starcie. Czasami jestem już zagubiony w tym przepracowaniu, czasami wydaje mi się, że wszystko było snem, że wszystko jest tak, jak było przedtem.(...) jesteśmy już w stanie całkowitej mobilizacji. Nie możemy jednak pozostać w takim trybie na długo, a czas, w którym się znajdujemy, jest niejasny i na razie będzie tylko gorzej. Mobilizacja zawsze sprawia, że kierownictwo traci orientację. Wyobraźcie sobie: możecie przebiec sto metrów sprintem, ale start w maratonie i sprint z największą możliwą siłą jest zły. Tak więc ja i pytanie Ukraińca pędziliśmy jak na sto metrów, ale weszliśmy w maraton biegowy.I to jest bardzo, bardzo krótkie podsumowanie tego, co się dzieje.Z cynicznej strony dodam tylko, że nie wierzę, aby W. Putin nacisnął czerwony guzik, aby zniszczyć cały świat.Przede wszystkim nie ma jednej osoby podejmującej decyzję, a przynajmniej ktoś z niej wyskoczy. (...)A co jest najbardziej obrzydliwe i smutne, osobiście nie wierzę w chęć poświęcenia człowieka, który nie dopuszcza w pobliże siebie swoich najbliższych przedstawicieli i ministrów, ani członków Rady Federacji. W obawie przed koronawirusem lub atakiem nie ma to znaczenia. Jeśli boisz się dopuścić do siebie najbardziej zaufanych, to jak odważysz się zniszczyć siebie i swoich bliskich włącznie?
Tak podsumował tydzieńwojny z Rosją – "Drodzy Ukraińcy!''''Nikt, zrozum to. Nikt. Ani w Rosji, ani na Zachodzie. Nikt nie wierzył, że przetrwamy tydzień. Jedynymi, którzy uwierzyli, byliśmy ty i ja. Do 24 lutego dwie trzecie Ukraińców było przekonanych, że w przypadku inwazji rosyjskiej na pełną skalę przeżyjemy. Dziś myśli tak prawie 90 proc. - zaznacza Reznikow.To efekt heroizmu naszych obrońców. To efekt profesjonalnych działań naszego dowództwa. To jest poświęcenie każdego z was.Nasza armia zniszczyła już tysiące okupantów. I tyle sprzętu wroga, że można by uzbroić armie kilku krajów. Rosną możliwości naszych Sił Zbrojnych, pomoc nadchodzi. (...) Nasze asy powietrzne stały się już legendami. Spadochroniarze, piechota, artyleria... Wszystko to udowadnia, że Ukraińcy są najlepsi.Przed nami jeszcze wiele wyzwań. Będzie krew, łzy, ból. Ale teraz, bardziej niż kiedykolwiek, mamy wszelkie powody, by być pewnymi siebie. Na pewno wygramy. Chwała Ukrainie!'' FIGHT LIKE UKRAINIAN''Drodzy Ukraińcy!''''Nikt, zrozum to. Nikt. Ani w Rosji, ani na Zachodzie. Nikt nie wierzył, że przetrwamy tydzień. Jedynymi, którzy uwierzyli, byliśmy ty i ja. Do 24 lutego dwie trzecie Ukraińców było przekonanych, że w przypadku inwazji rosyjskiej na pełną skalę przeżyjemy. Dziś myśli tak prawie 90 proc. - zaznacza Reznikow.To efekt heroizmu naszych obrońców. To efekt profesjonalnych działań naszego dowództwa. To jest poświęcenie każdego z was.Nasza armia zniszczyła już tysiące okupantów. I tyle sprzętu wroga, że ​​można by uzbroić armie kilku krajów. Rosną możliwości naszych Sił Zbrojnych, pomoc nadchodzi. (...) Nasze asy powietrzne stały się już legendami. Spadochroniarze, piechota, artyleria... Wszystko to udowadnia, że ​​Ukraińcy są najlepsi.Przed nami jeszcze wiele wyzwań. Będzie krew, łzy, ból. Ale teraz, bardziej niż kiedykolwiek, mamy wszelkie powody, by być pewnymi siebie. Na pewno wygramy. Chwała Ukrainie!
archiwum
Wojna na Ukrainie - Co dalej będzie?  – Podsumowanie potwierdzonych informacji pierwszego dnia wojny
Źródło: youtube
 –
 –  PiSJebana Opozycja
archiwum
 –

Krótko i na temat. Trzeba znać swoją wartość

 –  21:46 0.0 ier 411111111) Heeeeejka VIEW PROFILE 20:19 No hej You can now cali each other and see information lilce Active Status and when you've read messages. 20:4'2 Ty dostałeś 5.0 z metod obliczeniowycy? A czego chcesz? No bo kiedyś mnie zaprosiłeś na kawę ale odmówiłam, no więc tak myślałam, że może pójdziemy gdzieś na kawę jeśli w zamian policzysz kilka zadań dla mnie XDDDDDDDDD To jest kurwa jakiś żart? No ale o co ci chodzi, przecież ty umiesz te metody Trochę policzysz a w zamian będziesz mógł pójść ze mną na kawę Po pierwsze, umiem bo się uczyłem po nocach a nie byłem leniwą k■rwą A po drugie, zaprosiłem cię chyba ponad rok temu i mnie dosłownie wyśmiałaś, więc sczerze nie obchodzi mnie jakaś kawa z tobą a tym bardziej w zamian za liczenie jakichś zadań Co najwyżej mogę ci wysłać podsumowanie metod i wzorów to se sama policzysz Lał, ale jesteś, to tylko parę zadań w zamian za szansę na spotkanie ze mną a zachowujesz się jakby to był nie wiadomo jak duży problem, nie dziwię się, ze nikt cię nie lubi, słusznie mówią, że jesteś jakiś autystyczny XDDD Ale "autystyczny" ja zdałem a wy nie Więc miłego zapierdalania, bo ja nie będę tobie nic robił Dobra, przesadziłam trochę Wysłał byś mi chociaż te wszystkie zbiory? Nie Wypi■rdalaj
Mają rozmach... –  Podsumowanie pierwszej połowy stycznia:XPegasus,X Inflacja,X Nieład w systemie podatkowym,X Wyciek danych wojska.Kto by pomyślał, że tyle rzeczy da się zepsućkrótkim czasie?
 –

100 najlepszych Demotywatorów 2021 roku! (101 obrazków)

 –