Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 17759 takich demotywatorów

Niewiele tekstów budzi tak zgodną reakcję internautów

Niewiele tekstów budzi tak zgodną reakcję internautów –  Tymczasem w "Wiadomościach"36 min 6..."Prezes Telewizji Polskiej odpowiedział na pytania Rzecznika PrawObywatelskich w sprawie materiału Wiadomości z wiecu wyborczegoAndrzeja Dudy. - Sytuacja dotycząca rzekomego użycia kadru, który mógłbywprowadzić w błąd odbiorców, poprzez trzykrotne zawyżenie liczbyuczestników wydarzenia, nie miała miejsca - stwierdził. - W przedstawianychmateriałach nasi dziennikarze i prezenterzy zawsze starają się zachowaćnajwiększy stopień profesjonalizmu, a także staranności i rzetelnościdziennikarskiej - podkreślił Kurski."RP.PLJacek Kurski: TVP nigdy nie faworyzowała żadnego zkandydatów na prezydentaTy i 738 innych użytkowników28 komentarzy 12 udostępnień
Źródło: Facebook

Do wstrząsającego wydarzenia doszło w Brazylii. 24-letnia Flavia Godinho Mafra była w 36 tygodniu ciąży. Jej przyjaciółka ze szkolnych lat wraz ze swoim mężem postanowili zorganizować jej z tej okazji przyjęcie typu baby shower

Do wstrząsającego wydarzenia doszło w Brazylii. 24-letnia Flavia Godinho Mafra była w 36 tygodniu ciąży. Jej przyjaciółka ze szkolnych lat wraz ze swoim mężem postanowili zorganizować jej z tej okazji przyjęcie typu baby shower – Kiedy zwabili kobietę w ustalone miejsce, z zimną krwią ją zamordowali, a jeszcze nienarodzone dziecko wycięli z jej brzucha i ukradli. Jak się potem przyznali - mieli obsesję na punkcie jej dziecka po tym, jak kobieta poroniła swoje własne

Sławomir Mentzen jak zwykle trafnie podsumował ostatnie wydarzenia:

 –  Prezydent niskich podatków Andrzej Duda, będący też gwarantem tego, że podatki nie wzrosną, podpisał właśnie ustawę o podatku cukrowym.Wcześniej ustawę poparli posłowie Ziobry, którzy obiecywali, że nigdy nie zagłosują za podniesieniem podatków.Kampania wyborcza się skończyła, można zapomnieć o obietnicach i wyborcach. Do wyborów ludzie zapomną jak zostali oszukani i będą gotowi na to, żeby dać się oszukać po raz kolejny. Będą nawet z ekscytacją na to czekać.Rządzą nami kłamcy i oszuści.

Gdy Elżbieta II obejmowała tron:

Gdy Elżbieta II obejmowała tron: – - żył jeszcze Stalin,- nazwa PRL jeszcze nie istniała,- nie nadawała polska telewizja,- było to też zaledwie kilka miesięcy po utracie przez Polskę Waręża i Bełza

Policjant Adrian Kosicki ocalił na Florydzie dziecko przed rekinem i został okrzyknięty prawdziwym bohaterem

Policjant Adrian Kosicki ocalił na Florydzie dziecko przed rekinem i został okrzyknięty prawdziwym bohaterem – Do wydarzenia doszło w Cocoa Beach na Florydzie, kiedy pan Adrian spacerował z żoną po plaży. Wtedy zauważyli rekina zbliżającego się do chłopca, który bawił się w wodzie tuż przy brzegu i nie myśląc długo, postanowił go uratować.
0:29

A niektórzy nadal mają pretensje do policji

A niektórzy nadal mają pretensje do policji –  Policja Warszawa@Policja_KSP·13 sieW odpowiedzi do @Policja_KSPBiorąc pod uwagę, ostatnie wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu i liczne postępowania dot. znieważenia pomników i obrazy uczuć religijnych, obecność policjantów nie powinna dziwić. Znieważenie pomnika jest przestępstwem ściganym z urzędu. Czynności nasze są więc obligatoryjne.Piknik@PiknikNSG·13 sieDziękuję wam za waszą ciężką pracę związaną z ochroną pomników przed znieważeniem. Mój tata był kamiennym golemem więc to dla mnie bardzo ważne.
archiwum – powód

Zaraz, zaraz, czy ja przegapiłem jakiś moment, w którym te ciastka zostały kanonizowane?

Zaraz, zaraz, czy ja przegapiłemjakiś moment, w którym te ciastkazostały kanonizowane? – Kurczę, może należy je jeść jedynie w niedzielę, albo powinny być przyjmowane zamiast komunii świętej? Mieszkańcy Wadowic żądająodwołania zawodów w jedzeniukremówek: "to obraza uczućreligijnych"11.08.2020, 13:50ROK ŚWIĘTEGOJANA PAWŁA IIATRAKCJEWADOWICE.PLZAPRASZAJĄ NAZawodyw jedzeniu kremówekpapieskich25 sierpnia 2020, godz. 16:00Konkurencje:na czasna ilość» rodzinnaWADOWICEWięcej informacji/zapisy:tel. 604-580-61625 sierpnia na rynku w Wadowicach mają odbyć się zawody wjedzeniu papieskich kremówek. To inicjatywa jednego z lokalnychprzedsiębiorców, właściciela mini-zoo, jednocześnie wpisana wobchody 100. urodzin Jana Pawła II.Impreza podzieliła jednak mieszkańców miasta. Niektórzy z nichmówią o "lewackiej prowokacji" i "obrazie uczuć religijnych". Żądająod burmistrza, aby zakazał organizacji wydarzenia.DEMOTYWATORY.PLZaraz, zaraz, czy ja przegapiłemjakiś moment, w którym te ciastkazostały kanonizowane?Kurczę, może należy je jeść jedynie w niedzielę, albo powinny byćprzyjmowane zamiast komunii świętej?

Co takiego może się wydarzyć w sierpniu? Przecież najgorsze już za nami. Tymczasem pole z kapustą gdzieś na wschodzie Chin...

 –
archiwum

Kiedy oglądasz pewne wydarzenia będąc na podnośniku koszowym

Kiedy oglądasz pewne wydarzenia będąc na podnośniku koszowym –

Daniel Passent - felietonista i satyryk skomentował ostatnie wydarzenia z Januszem Gajosem w roli głównej

Daniel Passent - felietonista i satyryk skomentował ostatnie wydarzenia z Januszem Gajosem w roli głównej – Wielki aktor Janusz Gajos, chyba jeden z największych, którego można wymienić jednym tchem z Gustawem Holoubkiem i Tadeuszem Łomnickim, wyprowadził Prawo i Sprawiedliwość z równowagi. Ośmielił się powiedzieć, że „mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. (…) W ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem…”.Pierwsza odezwała się Miss Parlamentu Europejskiego Beata Mazurek, która powiedziała, że „Czterej pancerni i pies” odcisnęli trwały ślad na mózgu Gajosa. Gajos to prostak – stwierdziła Miss PiS.Wtórował jej minister kultury Piotr Gliński, raczej niezbyt popularny w liberalnym środowisku z powodu kompleksów i arogancji. „Dobry aktor nie jest świętą krową” – zauważył odkrywczo wicepremier od propagandy i nadbudowy (podlega mu m.in. TVP). „Nie możemy godzić się na takie obelgi w życiu publicznym. Niech Pan Janusz Gajos sobie przypomni, kto rozpoczął przemysł pogardy wymierzony w Prezydenta, który nadał mu tytuł profesorski”.Tytuł profesora nadany Gajosowi nie był chyba własnością prywatną i upominkiem prezydenta dla prof. Gajosa. To nie jest niczyja łaska, tylko tytuł ciężko zapracowany, więc pan prof. Gliński (czy ktoś pamięta, kto i za co nadawał mu tytuł?) niech sięgnie po lepsze argumenty.Drugi już reżim z kolei twierdzi, że „aktor jest od grania, dupa jest od srania”. Są to słynne słowa Kazimierza Dejmka, wybitnego reżysera, który przejściowo był ministrem kultury. Biedny Gajos! Mazurek i Gliński są wściekli, ponieważ tak pogardzana elita co pewien czas ośmiela się odezwać i pokazać, że nie jest tylko od grania. Wymienię tylko kilkoro. Najlepsi z najlepszych: Daniel Olbrychski, znienawidzeni przez PiS Krystyna Janda i Maciej Stuhr, Jerzy Stuhr, Maja Ostaszewska, Olgierd Łukaszewicz, Magdalena Cielecka, Marian Opania, Mateusz Damięcki i wielu innych, kwiat aktorstwa polskiego mówi: „nie!”. Tylko Katarzyna Łaniewska (pozdrawia dawny sąsiad z ul. Hożej) i Jerzy Zelnik konsekwentnie są innego zdania i nikt nie nazywa ich prostakami. A co do Hitlera, to może lepiej było dodać Stalina i byłoby po krzyku

Do niecodziennego wydarzenia doszło w zoo w Los Angeles. Uśpiono dwa nierozłączne lwy - Huberta i Kalisę, które były już stare i mocno schorowane

Do niecodziennego wydarzenia doszło w zoo w Los Angeles. Uśpiono dwa nierozłączne lwy - Huberta i Kalisę, które były już stare i mocno schorowane – Postanowiono je uśpić razem, by uniknąć złego samopoczucia i umierania z tęsknoty jednego z lwów. Hubert i Kalisa przeżyli wspólnie 21 lat życia, co i tak jest więcej niż wynosi przeciętny żywot lwa (15-17 lat). „Te lwy były niezwykle charyzmatyczne, kiedy były razem. Podobnie, gdy były osobno, choć bardzo rzadko były od siebie tak naprawdę oddalone. Ich niepodzielna uwaga zawsze skierowana była na partnera/partnerkę, a lwy razem odpoczywały, obejmowały się i obdarzały czułymi pocałunkami” – powiedziała Beth Schaefer, dyrektor programowa ZOO w LA w specjalnym komunikacie.
archiwum

Reporterka, która w ostatnim czasie relacjonowała wydarzenia związane z pandemią koronawirusa w Tampa Bay, przyznała, że uważnie oglądająca ją na ekranie kobieta, uratowała jej życie. Telewidzkę zaniepokoił guzek widoczny na szyi Price

Reporterka, która w ostatnim czasie relacjonowała wydarzenia związane z pandemią koronawirusa w Tampa Bay, przyznała, że uważnie oglądająca ją na ekranie kobieta, uratowała jej życie. Telewidzkę zaniepokoił guzek widoczny na szyi Price – Ponieważ u kobiety w przeszłości także wykryto guza tarczycy, ostrzegła reporterkę, wysyłając do niej krótką wiadomość email. "Cześć, właśnie widziałam twój materiał. To, co mnie niepokoi, to guzek na twojej szyi. Proszę, sprawdź tarczycę. Przypomina mi guzek na mojej szyi. Mój okazał się nowotworem. Dbaj o siebie"- napisała.Na szczęście dziennikarka poważnie potraktowała sugestię widza i skontrolowała zgrubienie u lekarza. Jak się okazało, także w jej przypadku guzek okazał się chorobotwórczy. Za kilka dni Victorię Price czeka zabieg usunięcia go wraz z częścią węzłów chłonnych. Jak ujawniła dziennikarka, lekarze podkreślają, że szybka diagnoza daje jej duże szanse na wyleczenie.
archiwum – powód

Dwaj chłopcy wyskoczyli z 3. piętra, uciekając przed pożarem

Dwaj chłopcy wyskoczyli z 3. piętra, uciekając przed pożarem – Dramatyczne wydarzenia ze szczęśliwym finałem we francuskim Grenoble. Dwaj bracia, uciekając przed pożarem, wyskoczyli z trzeciego piętra bloku mieszkalnego. Chłopcy przeżyli: złapali ich stojący przed budynkiem ludzie
archiwum

Powrót Odysa na Ukrainę - Zmierzenie się z upiorami dzieciństwa! | Odnaleziony film z 1999 r.

Powrót Odysa na Ukrainę - Zmierzenie się z upiorami dzieciństwa! | Odnaleziony film z 1999 r. – Mocny i wzruszający reportaż z 1999 roku traktujący o wyprawie Stanisława Srokowskiego na Ukrainę do jego rodzinnej wsi z której musieli uciekać w 1944 roku przed sąsiadami i OUN-UPA. Bohater reportażu jako dziecko widział straszne wydarzenia po latach wrócił by zmierzyć się z upiorami dzieciństwa, spotkać dawnych przyjaciół i potomków oprawców. Warto obejrzeć!
archiwum

Prezydenci Polski i Litwy wzięli udział w obchodach 610 rocznicy bitwy pod Grunwaldem

Prezydenci Polski i Litwy wzięli udział w obchodach 610 rocznicy bitwy pod Grunwaldem – 15 lipca 1410 roku doszło do jednego z najważniejszych starć militarnych w historii Polski. Z okazji 610. rocznicy tego wydarzenia prezydent Polski Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda wzięli udział w uroczystościach na Polach Grunwaldzkich. Odsłonięto między innymi głaz pomnikowy poświęcony Litwinom.No dobra... tylko co dzisiejsza Litwa ma wspólnego z Litwą z tamtych czasów? Poza nazwą oczywiście, ówczesna Litwa to obecna Białoruś, wystarczy sprawdzić, gdzie urodził sie Adam Mickiewicz, w Zaosiu lub Nowogródku na ziemiach obecnej Białorusi. Dzisiejsza Litwa to dawna Żmudź, nic nie ma wspólnego z naszą Litwą. Jak widać, Duda nie tylko prawo, ale i historię ma w...
archiwum

To nie żart 4 marca w Końskich gościł prezydent Andrzej Duda. Słynne już zdjęcie z podpisania, stało się obiektem kpin i żartów. Jednak na stronie powiatu koneckiego możemy przeczytać:

4 marca w Końskich gościł prezydent Andrzej Duda. Słynne już zdjęcie z podpisania, stało się obiektem kpin i żartów. Jednak na stronie powiatu koneckiego możemy przeczytać: – "...dla utrwalenia tego historycznego wydarzenia, które daje naszej małej Ojczyźnie szansę na nowy cywilizacyjny rozwój, w siedzibie Starostwa Powiatowego w Końskich powstało to szczególne upamiętnienie najnowszych dziejów."

Kiedy spodziewasz się najgorszego i najgorsze nadchodzi, ale cieszysz się, bo się spodziewałeś

Kiedy spodziewasz się najgorszego i najgorsze nadchodzi, ale cieszysz się, bo się spodziewałeś –

Gdy tak patrzę co się na tym świecie wyprawia...

Gdy tak patrzę co sięna tym świecie wyprawia... –
0:16

Gość z USA spędził 75 dni w lesie bez łączności. Później wrócił i zapytał na Twitterze, co go ominęło. Ludzie w komentarzach poradzili mu, aby wrócił z powrotem do lasu

Gość z USA spędził 75 dni w lesie bez łączności. Później wrócił i zapytał na Twitterze, co go ominęło. Ludzie w komentarzach poradzili mu,aby wrócił z powrotem do lasu –

Dziś obchodzimy 16. rocznicę śmierci Marvina Heemeyera, człowieka nękanego przez bezduszną biurokrację, który w odwecie zrównał z ziemią pół miasta

Dziś obchodzimy 16. rocznicę śmierci Marvina Heemeyera, człowieka nękanego przez bezduszną biurokrację, który w odwecie zrównał z ziemią pół miasta – Marvin był mechanikiem samochodowym w miasteczku Granby w Kolorado. W 2001 roku wdał się z ratuszem w spór dotyczący planów zagospodarowania przestrzeni miejskiej. Zmienione chwilę wcześniej plany zakładały budowę fabryki cementu w miejscu, w którym odcięłaby jedyną drogę dojazdową do zakładu Heemeyera, co uniemożliwiłoby mu prowadzenie interesów i uczyniłoby posiadany przez niego grunt praktycznie bezwartościowym. Heemeyer bezskutecznie zabiegał o pozostawienie drogi dojazdowej i składał liczne apelacje od decyzji, jednak ratusz niezmiennie sprzyjał budowie fabryki, a także jawnie krytykował postawę Marvina za pośrednictwem lokalnych mediów.Następnie miejscowa administracja nakazała mu przyłączenie się do miejskiej kanalizacji. Aby to zrobić, Marvin musiałby przekopać się przez trzy metry działki sąsiada, z którym z powodu budowy cementowni był w sporze, i który nie wyrażał na to zgody. Dla władz miasta nie miało to znaczenia i regularnie karały Marvina za brak podłączenia do kanalizacji.Ostatecznie Marvin postanowił wybudować drogę na własny koszt i kupił buldożer Komatsu D335A, równocześnie składając wniosek o niezbędne pozwolenie na budowę drogi, jednak i ten wniosek został odrzucony przez urzędników miejskich. Kiedy kolejne petycje do władz, mediów i lokalnej społeczności nie dały żadnych skutków, Heemeyer poddał się, dzierżawiąc grunt firmie wywożącej śmieci. Umowa zakładała, że miałby on sześć miesięcy na wyprowadzenie się z posesji.Jak się później okazało, okres ten wykorzystał na ulepszenie swojego buldożera, osłaniając go miejscami ponad 30 centymetrami stali i betonu, instalując kamery zapewniające widoczność otoczenia w każdym kierunku, dwa karabiny i jeden pistolet maszynowy pozwalające na prowadzenie ostrzału z wnętrza pojazdu, 900 kilogramowy właz, a w końcu konstruując klimatyzację. 4 czerwca 2004 roku konstruktor zasiadł za sterami buldożera, wyjeżdżając przez ścianę swego dawnego warsztatu, a następnie zrównując z ziemią fabrykę cementu i dom sąsiada. W ciągu kilkugodzinnej wyprawy Heemeyer zniszczył doszczętnie budynek ratusza, siedzibę lokalnej gazety, dom burmistrza i wiele innych budynków publicznych powiązanych z osobami, które były zaangażowane w spór.  Łącznie w gruzach legło 13 budynków.To, że nikt nie został ranny, niektórzy świadkowie przypisywali precyzyjnej kalkulacji działań Heemeyera. Policja i oddziały SWAT próbowały powstrzymać maszynę, ale zarówno ogień z broni długiej, jak i granaty nie miały żadnego wpływu na pojazd, i ostatecznie, po oddaniu ponad 200 strzałów (w tym amunicji przeciwpancernej), siły porządkowe musiały po prostu bezsilnie obserwować wydarzenia. Gdy po pewnym czasie w pojeździe zawiodła chłodnica, a jedna z gąsienic zapadła się w piwnicy sklepu Gambles, operator buldożera sięgnął po pistolet i popełnił samobójstwo. Zarówno pozostawione przez niego nagrania, jak i sposób budowy włazu, wskazują, że nigdy nie zamierzał opuścić buldożera — właz został skonstruowany tak, by jego ponowne otwarcie graniczyło z niemożliwością. Straty spowodowane przez Heemeyera oszacowano na ponad 7 milionów dolarów. Mimo potępienia ze strony lokalnych władz i mediów, dla wielu osób stał się ludowym bohaterem i symbolem sprzeciwu wobec władzy. Buldożer został rozebrany na części, które rozesłano do różnych złomowisk i zniszczono tak, aby nie pozostał po nim żaden ślad