Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 591 takich demotywatorów

Robert Bąkiewicz nawołuje do ataku na przeciwników Kościoła: szykujmy się do starcia, do wojny – Bąkiewicz w Radiu Maryja komentował śmierć księdza Myszkowskiego z parafii w Wielkiej Woli-Paradyż, który zmarł w wyniku ciężkiego pobicia.Bąkiewicz faktom się nie kłania, i o pobicie oskarża przeciwników kościoła, feministki, anarchistów i wszelkie „lewactwo”."Szykujmy się do starcia, do wojny, która tak naprawdę już trwa, ale szykujmy się do starć, które będą w przyszłości."Fakt, że śmiertelnego pobicia dokonał nietrzeźwy kościelny z tej samej parafii, nie ma dla Bąkiewicza żadnego znaczenia. Szykuje się on bowiem na wojnę z przeciwnikami kościoła, którzy z fizyczną agresją nie mieli dotąd nic wspólnego.  Chyba Robertowi Bąkiewiczowi ze Straży Narodowej znowu odjechał peron...
Kiedy każą ci nosić maskę, a tobie jest potrzebny kaftan bezpieczeństwa. Agresywny i wulgarny antycovidianin kompletnie odleciał i atakuje przypadkowych ludzi –
Drogowa furia i wzajemna agresja kierowców? Po co, skoro można spokojnie i kulturalnie wszystkosobie wyjaśnić –
"STARY! SPÓJRZ JAKA WIELKA TĘCZA ZA TOBĄ!"Jedyna rzecz, jaką ktoś może wykrzykiwać przez okno w aucie –
 –  Patrz pan,	co za	agresja!	Protestujący	użył gazu	przeciw policji!	O co panu chodzi?!	Bardzo profesjonalne	zachowanie.	Nikt nie zginął.
archiwum
Historia potwierdza, że tak kończyli wszyscy, którzy chcieli coś zbudować na negatywnych emocjach... – Przekleństwa,Agresja,Ataki na policjantów,Wulgarność,Dewastacja pomników,Niszczenie elewacji...To droga do nikąd...Szkoda że musieliśmy się o tym przekonać raz jeszcze...
Oby smycz wytrzymała –
Tego im jeszcze brakowało... –  WIEWIÓRKA TERRORYZUJE MIESZKAŃCÓW NOWOJORSKIEJ DZIELNICYUdostępnijKomentuj (399)399Wbrew pozorom nie jest to opis thrillera klasy B ani spin-off "Ptaków" Alfreda Hitchcocka. Mieszkańcy Rego Park, mieszczącego się w dzielnicy Nowego Yorku - Queens, żyją w strachu przed atakiem krwiożerczej wiewiórki. Ofiary uważają, że gryzoń jest szalony.Czytaj więcej na https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-wiewiorka-terroryzuje-mieszkancow-nowojorskiej-dzielnicy,nId,4979650#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
archiwum
Niektóre rzeczy się nie zmieniają –
 –  W nawiązaniu do pyt. wyjafniamy szperanie w rzeczach po.w, rzucenie na wernią @mateksuskt wzywanie d blokowania wyjazdu larostawa 1.rzyrisIdego i innych polityk., agresja fizyczna prus, Lenza blokowanie mównicy.. tylko cru. zachowafi przedulawicieli opozycji
Dobre pytanie... –  Sebastian Radoszewski H^H#S...@SebastianRadDzięki Bogu jestem niewierzący(nomen omen),ale ostatnio miotamną ciekawość, jak ludzie pokrojuPawłowicz, Jędraszewskiego,Kaczyńskiego, czy choćbypolicjantów, specjalistów odłamania rąk i bicia kobiet pałkąteleskopową, mogą dzielić sięopłatkiem, czy modlić się napasterce?
Źródło: facebook.com

"Miodowe Lata":

"Miodowe Lata": – Pod pozorem komedii opowiadający o tym, jak wygląda przemoc domowa. Przemoc kobiety wobec mężczyzny. Nie jest widowiskowa. Nie gromadzi oburzonych tłumów. Nie powoduje komentarzy na pierwszych stronach gazet. Przemoc ta jest codzienna. Jest "normalna". Nawet "zabawna". Po prostu jest. W latach 1999-2003 stacja Polsat emitowałapionierski serial. Pod pozorem komediiopowiadający o tym, jak wygląda przemocdomowa.Przemoc kobiety wobec mężczyzny!Pod tą humorystyczną polewą żartów i gagów, opowiadanajest również druga historia. Smutna, przygnębiająca historiaprzemocy domowej i jej akceptacji w społeczeństwie.Przemocy kobiety wobec mężczyzny.Tadeusz Norek jest z pozoru szczęśliwym facetem. W duecieze swoim przyjacielem Karolem, to przecież właśnie on jesttym radosnym i promiennym równoważnikiem dlaporywczego i gburowatego Karola. Jednak w wielumomentach serialu możemy zobaczyć sugestie, że pozakadrem kamery odgrywa się w jego życiu tragedia.Wielokrotnie w mieszkaniu Krawczyków można usłyszećburzliwe kłótnie sąsiadów z góry. Trzeba jednak zauważyć,że słychać w nich prawie wyłącznie panią domu, Dankę. Wróżnych dialogach między Tadkiem i Karolem padanawiązanie do tego, że jest to normalny dla niej sposóbkomunikowania się z mężem. "Danka relaksuje się nawrzeszcząco". Możemy również zobaczyć, że te wrzaskiwywołują w Tadku napady lęku i paniki. Do tego stopnia, żenie jest on czasami w stanie dosłownie ustać na nogach anisię odezwać.Ale agresja słowna nie jest największym problemem. Zpozornie zabawnych anegdot możemy się dowiedzieć, żeDanka ma w zwyczaju rzucać w swojego męża ciężkimiprzedmiotami. Tadek jest przyzwyczajony do tego, że gdy wdomu wybucha kłótnia, a są one na porządku dziennym, tomusi się natychmiast zacząć osłaniać. "Pamiętasz, jakmówiłeś, że nie będzie we mnie rzucać? (...) Rzucała czymsię dało."Jednak do największego problemu dopiero dochodzimy.Bezpośrednia przemoc. To nawet nie jest sugerowanesubtelnie w serialu. W pewnym odcinku Tadeusz schodzi domieszkania swoich sąsiadów ze śladami pobicia na twarzy.Znajduje to potwierdzenie w rozmowie z Karolem. "Zbitytalerz i zbity pysk". Oczywiście talerz również rozbiła żona,możemy zgadywać w jaki sposób.Smutkiem napawa również reakcja sąsiadów. Na widokpobitego najlepszego przyjaciela, ani Alina ani Karol niewidzą w tym powodu do reakcji. Są już do tegoprzyzwyczajeni, wydaje im się to naturalne. "Wiesz jaka jestDanka" - jednozdaniowe wytłumaczenie, a właściwieusprawiedliwienie.
archiwum
Ciekawe czy mieliby tyle odwagi by  zamiast w bezbronne kobiety, wbić się z taką agresją w strajkujących górników –
Ocieplamy wizerunek... Konsultantami projektu Pieska Wpier#oliusza byli behawioryści pracujący z na co dzień z psami, które mają problemy z niekontrolowaną agresją –
 –  ^ Użytkownik Randeko sądzisz o tych protestach?o tym mogę rozmawiać,ale nie tu17:49Dlaczego?dlatego, że się nie znamyK jakie to ma znaczenie?o taki ważny temat, czyobawiasz się, że ktoś agresją nawoje poglądy zareaguje?jedno i drugieTo ja uważam, ze aborcja to tylkopretekst do tego żebykomunistyczne bojówki mogłysobie biegać po ulicach.Lempart mówi, że władzapowinna pokojowo oddaćwładze, za co powinna iść dowięzienia. To jest spórideologiczny pomiędzykomunizmem a., normalnościąde facto. Sytuacja podobna jak wlatach 20, gdy dochodziło dostarć właśnie ideologicznych naulicach. Aborcja jest tylkochwytliwym pretekstemStudiowałem politologię. Inaczejto oceniamNie emocjonalnieukhm
Opolski policjant Piotr Chwastowski, w internecie znany jako twórca youtubowego kanału Psy Dają Głos, zainicjował akcję "Nie jestem twoim wrogiem" – Nawiązuje w ten sposób do ataków - słownych i fizycznych - na mundurowych pilnujących porządku na odbywających się ostatnio w całej Polsce protestach. - Agresja względem nas jest nieuzasadniona. Nie służymy jednej czy drugiej stronie sporu, pomagamy wszystkim bez wyjątku - mówi policjant

Obrońcy polskich kobiet - co się z nimi stało? Internauta gorzko podsumowuje postawę kiboli i narodowców

 –  Żałosna Logika35m-0Pamiętam 2015 rok i nagonkę na uchodźcówśpiewaną na 3 glosy: PiS, narodowcy i kibole. Wtej fantazji narodowcy i kibole byli współczesnąhusarią, która broni Polski * bastionuchrześcijaństwa - przed barbarzyńcaminajeżdżającymi Europę. Jednym z elementówpropagandy było przedstawianie młodychuchodźców jako seksualnych predatorów,czyhających na młode kobiety. Ich obrońcamimieli być prawicowcy, których cechuje.szczególny szacunek wobec kobiet",wywiedziony z wprost z polskiej kultury.Orężem było męstwo i odwaga, cechyniedostępne zniewieścialym lewakom i„p— im w rurkach".Nadszedł 2020 rok i dzień próby. Po 3 dniachprotestów kobiet narodowcy zaczęli sięorganizować, by rzekomo bronić kościołów.Początek mieli komiczny. W Warszawieponiedziałkowa próba konfrontacji zakończyłasię wzywaniem na twitteize pomocy policji, bonieustraszona husaria dostała bęcki od kobiet i„p      w w rurkach". Następnie narodoweORMO ustawiło warty pod kościołami, którychnikt nie chciał atakować, więc spędzili tam całepopołudnie w swoim męskim gronie, służącjako wzmocnienie filarów.Po wezwaniu szalonego dziadunia dotworzenia bojówek w obronie kościołów,narodowcy z kibolami poszli w miastopowetować sobie moralne straty zponiedziałku. Antypolscy tchórze, naładowaniagresją atakowali z bocznych uliczek kobiety,które akurat odłączyły się od większych grup.Wczoraj cała Polska miała okazję się wreszcieprzekonać, że faszystowscy troglodyci, którzyukradli patriotyczne symbole to żadni obrońcyPolski, a tchórze, damscy bokserzy, spozanawiasu cywilizacji europejskiej.Jakiż to upadek uczynić z siebie popychadłoKaczyńskiego, bić Polaków, którzy domagająsię swoich praw! Wejść w rolę putinowskichkibolsko-nacjonalistycznych bojówek, któreKreml wykorzystuje do napierdalaniademokratycznej opozycji. Stać tam gdzie stałoORMO.Narodowcy i kibole, damscy bokserzy nausługach Kaczyńskiego, zhańbiliście się woczach rodaków. Nie nazywajcie się Polakami iwypierdałajcie do Rosji, gdzie wasze miejsce.OQ 765 Komentarze: 31 • Udostępniono 83 razy|fc Lubię to!      CD Doda) koment..    £> Udostępnij
archiwum

Kilka słów od...

Kilka słów od... – Robicie dobrą robotę, ale agresja zawsze rodzi agresję.Nie pozwólmy im wybić się nawzajem.
Źródło: Polska

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym

Niby takie proste. Czemu tylu ludzi nadal to przerasta? Żyj i daj żyć innym –  Siema!Od kilku miesięcy temat LGBT zrobił się absurdalnie głośny, a od kilku dni zaostrzył się do granic, które - jak tak dalej pójdzie - zostaną przekroczone i zrobi się naprawdę źle.Wszyscy boją się coraz bardziej.Jedni, że im ktoś wejdzie na chatę i stłucze dziecko penisem, inni że zaczną się egzekucje i rozstrzeliwanie każdego w czerwonych spodniach.Do niedawna myślałem, że potrafię oddzielić emocje od medialnych przekazów i politycznego szczucia. Okazało się jednak, że nie. Kilka dni temu miałem zderzenie z ciężarówką. To była ta homofobiczna ciężarówka, sącząca z megafonów jad wobec społeczności LGBT. Zderzenie było metaforyczne. Z jednym fizycznym akcentem.Tego dnia pierwszy raz spotkałem takiego poje-busa na żywo. I krew mi się zagotowała. Może miałbym to w nosie, ale dla mnie LGBT to nie tylko zbiór literek. To moi konkretni przyjaciele, których mam w tych środowiskach. Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek z nich podawał dzieciom tabletki na zmianę płci, albo próbował uczyć je masturbacji. Nigdy też nie jeździli na przyczepie tira, kręcąc dupą w stringach do techno. Znamy się od lat. To są dobrzy, mądrzy i inteligentni ludzie. Z takimi ludźmi lubię się bujać.Ta okrutna nagonka, którą mamy dziś wkoło powoduje, że coraz częściej słyszę od nich, że chcą wyjechać z Polski. A ja nie chcę, żeby wyjeżdżali, bo ten kraj potrzebuje dobrych, mądrych i inteligentych ludzi. Wyszedłem na jezdnię, stanąłem przed maską i pokazałem kierowcy, żeby wypierdalał. To znaczy machnąłem ręką, a powiedziałem pod nosem. Nawet nie drgnął. Wiadomo – miał misję. W jego mniemaniu każdy taki przejazd chroni dzieci przed złem. A może bez sensu, że powiedziałem to pod nosem. Może myślał, że jestem fanem.Zrobiłem to jeszcze raz.Patrzył na mnie z góry – dosłownie i w przenośni.I stałem taki bezsilny. Najgorsze uczucie na świecie.A to cholerne dudnienie z głośników płynęło cały czas. On stał. Jemu grało. Mnie szlag trafił. To był ten moment, w którym powinienem był rzucić jakimś tekstem. Sprytnym, mocnym i zabawnym do tego stopnia, że facet słyszy, wypada z kabiny, tarza się po ziemi, przeprasza, rozumie, wyłącza szczekaczkę, zjada ciężarówkę, po czym umiera na moich oczach ze śmiechu. To był ten moment!Otworzyłem usta i...Jedyne co z nich wypadło to ślina. Oplułem ten samochód.Ostatnio zareagowałem tak w piątej klasie.Dziś czterdziestoletni siwy gość z brzuchem plujący na przednią szybę busa – żenada.Wiem.Ciągle o tym myślę.  O tym, że tak się nie robi, bo reagowanie agresją na agresję jest słabe. O tym, że ja, człowiek po studiach, ojciec, mąż, stand-uper, stary wyga, który pręży się tu nieraz na facebooku, albo na scenie i często próbuje pouczać innych, jedyne co potrafiłem zrobić, to zebrać w pysku trochę śliny i cisnąć ją przed siebie.Że zjadły mnie nerwy. Że pękłem. Że zareagowałem źle. Ale nie mogłem nie zareagować w ogóle.Nie w tych czasach.Można myśleć, żeby to olać, ale wstawcie sobie w miejsce czterech literek L, G, B i  T  kilka innych, tworzących Wasze nazwisko. I to coś jeździ po mieście i łączy Was z pedofilią. Nadal brak reakcji będzie wystarczający?Można założyć, że te komunikaty są tak bardzo oderwane od rzeczywistości, że lepiej machnąć ręką, bo kto w to uwierzy.Zapytajcie ludzi z Kraśnika.Niektórzy obok mnie zareagowali dużo lepiej. Zaczęli trąbić, zagłuszając megafonowe bzdury.Może mogłem zacząć śpiewać? Lepsze „Oczy zielone” niż to dziadostwo. Może trzeba zacząć chodzić po mieście z syreną przeciwlotniczą?Może mogłem zgłosić na policję zakłócanie spokoju i mieć nadzieję, że je przyjmą, bo nie zawsze to działa.Myślę też ciągle o tym, że przegrałem nie tylko z emocjami, z kulturą i klasą, ale też z tym, na co myślałem, że jestem odporny: z polityką i mediami. Jeśli ja oplułem, to czy bardzo się dziwię, że osoby, które są bezpośrednio szykanowane, wyrywają lusterka tym furgonetkom, albo wypisują na gmachu ministerstwa imiona ofiar homofobii?Nie dziwię się.Są z tym wszystkim sami.Na zimno, na spokojnie, siedząc przy klawiaturze nie popieram żadnych aktów wandalizmu i agresji. I wciąż nie mogę sobie wybaczyć tego głupiego plunięcia.Ale nie można na to wszystko patrzeć już tylko przez pryzmat rezultatu. Gdzieś są przyczyny.To nie jest zabawa, to nie są żarty. Ludzie zaczynają się opluwać i szarpać na ulicach.Pisałem niedawno posta o swoich dzieciach i o ich kłótniach. O tym, że muszę wtedy reagować, a nie podjudzać.Ludzie w garniturach!Władza to nie tylko limuzyny, kuzyn w Lotosie i darmowe wejściówki na mecz reprezentacji.To odpowiedzialność!I nie tylko za swoich. Nie rządzicie połową królestwa. Przestańcie załatwiać partyjne interesy i swoje jebane wojenki kosztem żywych ludzi. Ogarnijcie się trochę, bo jeszcze moment i powiesi się kolejny dzieciak na Podkarpaciu, albo w Trójmieście spłonie typ w ciężarówce.Nie zapanujecie nad tym. Mi też się wydawało, że sobie poradzę.Jeszcze można wymienić ministra edukacji i jeszcze da się zmienić przekaz dnia w TVP. Można też ciągle nie podpisywać ustawy o związkach partnerskich, ale można też Kaję Godek uczynić dożywotnią ambasador RP na Wyspach Salomona.I można jeszcze dziś pogadać z chłopakami od moralności, żeby przeczytali z ambon jakiś studzący list w niedzielę. Macie stały kontakt. Chociaż w nich wierzę najmniej. Żyjemy przecież w kraju, w którym stoi ponad 700 pomników Jana Pawła II, piętrzą się tysiące dzwonnic, mamy dwie godziny religii tygodniowo i ciągle więcej mszy w publicznej telewizji. Mimo to nadal nie dociera do nas jedno proste zdanie, które Jezus uznał za najważniejsze:„Żebyście się wszyscy wzajemnie miłowali.”Gdybym otworzył szkołę gry na gitarze i po 2000 tysiącach lat nikt by nie potrafił zagrać kluczowego chwytu, to bym ją pewnie zamknął, a nie budował kolejne filie.
Psychopaci – Sprawdzają się na stanowiskach kierowniczych. Ze względu na zablokowane emocjonalne serce, nie odczuwają wielu emocji (np. współczucia) i łatwo im traktować ludzi przedmiotowo. Rekompensują sobie to gniewem, agresją, patologicznymi zachowaniami.