Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Pozdrowienia od żony policjanta

 –  Spotted: Będzin 	șșș 	I godz. • O 	Od Spotterki: 	Do mojego męża Marcina i jego kumpli z 	komendy którzy mają w zwyczaju szpiegować 	cudze żony na przystankach autobusowych! 	Po pierwsze te 6 stówek było zaoszczędzone a 	nie wyłudzone. Po drugie gdybyście nie 	obżerali się pączkami to zdążyliście podnieść 	adki i zobaczyć że kebaba trzymałam dla 	oleżanki. Tak w ogóle to słabo was pilnują 	asze kobiety skoro podczas pracy 	służbowymi autami zatrzymujecie się na 	przystankach przy młodych koleżankach i 	pytacie czy podwieźć do domu a byliście tak 	zachwyceni dziewczyną w mini że nie 	pochwaliliście moich brwi 	I po czwarte Marcin, znalazłam w twoich 	skarpetkach paragon na kask za 849,99 a nie, 	jak mówiłeś w promocji "ledwo 200'Î 	Pozdrawiam, Gabi

Dzisiaj w pracy szef tak długo mnie opieprzał, że z przyzwyczajenia powiedziałem: - Tak, kochanie!

Dzisiaj w pracy szef tak długo mnie opieprzał, że z przyzwyczajenia powiedziałem: - Tak, kochanie! –

Jeśli myślisz, że to twoje życie jest skomplikowane, to pomyśl o Emmanuelu Macronie. Ma 41 lat, jego pasierb ma 44 lata, a drugi pasierb - 42. Jego żona z kolei ma 66 lat. Praktycznie jest najmłodszy w swojej rodzinie

Jeśli myślisz, że to twoje życie jest skomplikowane, to pomyśl o Emmanuelu Macronie. Ma 41 lat, jego pasierb ma 44 lata, a drugi pasierb - 42. Jego żona z kolei ma 66 lat. Praktycznie jest najmłodszy w swojej rodzinie –

Elvis Presley ze swoją 14-letnią dziewczyną i przyszłą żoną, Priscillą Beaulieu, 1959 r.

Elvis Presley ze swoją 14-letnią dziewczyną i przyszłą żoną, Priscillą Beaulieu, 1959 r. –
archiwum – powód

Gdy w jej urodziny dowiedziałeś się, że żona cię zdradza

Gdy w jej urodziny dowiedziałeś się, że żona cię zdradza –

Żona dala mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu. Powiedziała: chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund. Wobec tego kupiłem jej wagę

Żona dala mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznicę ślubu.Powiedziała:chcę coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund.Wobec tego kupiłem jej wagę – ...i wtedy zaczęła się awantura
archiwum – powód

Kiedy naprawdę mocno wku*wisz żonę...

 –

Małżeństwo zmienia kobietę. Najlepiej to widać po żonie Pierce'a Brosmana

Małżeństwo zmienia kobietę. Najlepiej to widać po żonie Pierce'a Brosmana –

Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?

Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać? –

Kupiłam niedawno książkę "Wszystko o truciznach", zostawiłam ją "przez przypadek" na stole w kuchni

Kupiłam niedawno książkę "Wszystkoo truciznach", zostawiłam ją "przez przypadek" na stole w kuchni – Mąż już drugi tydzień sam gotuje

Tak człowieka zmienia małżeństwo

Tak człowieka zmienia małżeństwo –  KawalerRozwiedzionyKoniec alimentów

Przeczytaj ten tekst zanim przygarniesz psa Pochodzi on z Ciapkowa, schroniska w Gdyni i w świetny sposób przekazuje to, z czego trzeba sobie zdawać sprawę

Pochodzi on z Ciapkowa, schroniska w Gdyni i w świetnysposób przekazuje to, z czegotrzeba sobie zdawać sprawę – Jest wiele powodów dla których człowiek decyduje się zaadoptować psa ze schroniska. Większość stanowią ludzie kierujący się sercem, wzrusza ich los cierpiących zwierząt, chcą pomóc któremuś z nich, przygarnąć pod swój dach życiowego rozbitka. Są również tacy, którzy mają zamiar podarować komuś merdający ogonem prezent, zdarzają się osoby szukające okazji na pozyskanie bez wielkich kosztów rasowego psa lub dużego stróżującego zwierzęcia do budy. Niekiedy trudno podczas pierwszego kontaktu ocenić prawdziwe intencje zgłaszającej się do nas osoby, jej dojrzałość i odpowiedzialność. Za każdym razem staramy się niezwykle solidnie przeprowadzić wywiad z kandydatem na właściciela. Przestrzegamy zawsze przed braniem psa jako formy prezentu, zdarza się jednak, że taki prezent zaakceptowany przez jego odbiorcę, zostaje w jego domu do końca swoich dni. Decyzję o zakupie zwierzęcia bardzo często podejmujemy pod wpływem chwili, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Efekt złych decyzji można zobaczyć w schroniskach dla bezdomnych zwierząt na całym świecie, w milionach przerażonych i smutnych oczu.Tekst ten powstał dla tych, którzy starają się podchodzić profesjonalnie do wyboru psa, z którym – co często się zapomina, będą przez następnych piętnaście lat. Piętnaście lat! Uświadomienie sobie tego faktu jest już połową sukcesu. Przez ten czas trzeba będzie pójść z życiem na kompromis, ograniczyć wyjazdy, albo znaleźć sobie cierpliwych przyjaciół, zdać sobie sprawę z konieczności codziennego – wielokrotnego wychodzenia z psem na dwór, albo mniej wielokrotnego, ale intensywniejszego. Nie będzie miało znaczenia, że jesteśmy zmęczeni, że żona stara się o rozwód, że nie mamy pracy i że się starzejemy – pies musi wyjść na spacer, no chyba, że jesteśmy szczęśliwymi właścicielami ogrodu.Czasami spotykają nas niespodzianki. Uprzedzamy lojalnie, że szczekający donośnie burek z boksu 64 może sprawiać kłopoty wychowawcze, nie jest łatwym psem, stara się dominować a tymczasem po zabraniu do domu piesek staje się najłagodniejszym kanapowcem świata, wylegującym się godzinami w łóżku. Nakłaniamy właścicieli do sterylizacji odbieranych od nas zwierząt, aby niepotrzebnie nie mnożyć bezdomności. Czasami się mylimy, często jednak mamy rację. Trafiają do nas psy o różnej przeszłości, ich złożone zachowania jakże często wynikają ze złych doświadczeń jakie stały się ich udziałem zanim znalazły się w schronisku. Musimy być zapobiegliwi, zakładać najgorsze tak aby komuś nie stała się krzywda (zwierzęciu albo człowiekowi ). Zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego.Nasz apel brzmi – zanim zaadoptujesz, odetchnij, usiądź sam ze sobą i przemyśl swoją decyzję, czy zamierzasz się opiekować zwierzęciem przez najbliższe kilka, kilkanaście lat. Wbrew pozorom łatwiej rozstać się z człowiekiem, przyjaźń można zakończyć z dnia na dzień, rozstać się z chłopakiem, wyprowadzić od rodziców. Tymczasem zwierzę jest absolutnie od ciebie uzależnione. Opuszczone nie poradzi sobie w obcym świecie. Nie możesz napisać mu listu pożegnalnego, albo wysłać smsa z napisem żegnaj, bo go nie przeczyta. Nie zrozumie dlaczego wyrzucasz je z samochodu, przywiązujesz do płotu lub drzewa w lesie i nie wracasz. Dlaczego nagle zniknąłeś. Będzie cię szukało, za tobą tęskniło, będzie pragnęło twojego powrotu. Jesteś mu potrzebny, żeby przetrwać w świecie, którego zasad nie pojmuje. Pies, którego wyrzucisz nie zatrzyma się na czerwonym świetle, nie poczeka aż przejedzie pociąg, aby przebiec przez tory, nie znajdzie sobie dobrze płatnej pracy, nie wynajmie mieszkania, aby przetrwać zimę. Zastanów się dobrze, czy będzie cię stać na codzienne karmienie, opiekę weterynaryjną i pielęgnację? Czy twoje dochody są wystarczające? Tanie karmy powodują u psów i kotów biegunki i zatrucia pokarmowe. Aby nasze zwierzę było zdrowe trzeba w to włożyć trochę wysiłku i pieniędzy. Musimy się zdecydować albo kupujemy psu lepsze, gotowe karmy, albo przygotowujemy własne jedzenie (czyli znowu kwestia czasu). Gotujemy najlepiej ryż z mięsem i warzywami ( mięso, prócz tego z drobiu, może być surowe; warzywa też, ale dobrze je zetrzeć np. na tarce).Pamiętaj, że w naszym kraju szczepienie przeciwko wściekliźnie jest obowiązkowe, że psa dobrze jest odrobaczyć co pół roku (najlepiej raz na kwartał). Jeśli mieszkasz w mieście, musisz sprzątać po swoim psie. Każdego dnia powinniśmy na zabawę z nim poświęcić przynajmniej godzinę, szkolenie psa w profesjonalnej szkółce pomoże nam w jego właściwym ułożeniu i wzmocni łączące nas więzi

Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko mężczyźni są w stanie myśleć racjonalnie

Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko mężczyźni są w stanie myśleć racjonalnie – W zeszłym tygodniu poszedłem z moją żoną do łóżka. Zaczęliśmy się pod kołdrą głaskać i dotykać. Byłem już gorący jak cholera i myślałem, że ona również, ponieważ to, co robiliśmy miało jednoznaczne podłoże seksualne. Lecz właśnie w tym momencie rzekła do mnie: - Posłuchaj, nie mam teraz ochoty się kochać, chcę tylko, żebyś wziął mnie w ramiona, dobrze? Odpowiedziałem: - Co? W odpowiedzi usłyszałem, no jak sądzicie, co? To przecież jasne: - Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!W końcu zrezygnowałem i skapitulowałem. Nie miałem tej nocy seksu i tak zasnąłem... Następnego dnia poszedłem z żoną do Centrum Handlowego na zakupy. Patrzyłem na Nią, gdy przymierzała trzy piękne, ale bardzo drogie sukienki. Ponieważ nie mogła się zdecydować, powiedziałem Jej, żeby wzięła wszystkie trzy. Nie wierzyła własnym uszom i zmotywowana przez moje pełne wyrozumiałości słowa, stwierdziła, że do nowych sukienek potrzebuje przecież nowe buty, zresztą te, które na wystawie oznaczone były ceną 600 zł. Na to rzekłem, że, oczywiście, ma rację. Następnie przechodziliśmy obok stoiska z biżuterią. Żona podeszła do wystawy i wróciła z diamentową kolią.Gdybyście mogli Ją widzieć! Była wniebowzięta! Prawdopodobnie myślała, że nagle zwariowałem, ale to było Jej w gruncie rzeczy obojętne. Sądzę, że zniszczyłem wszelkie schematy myślenia filozoficznego na których się do tej pory opierała, gdy po raz kolejny powiedziałem "tak" i dodałem "piękna kolia"... Teraz była wręcz seksualnie podniecona. Ludzie! Jej twarz wyrażała tyle uczuć, musielibyście to widzieć! W tym momencie powiedziała ze swoim najpiękniejszym uśmiechem: - Chodź, pójdziemy do kasy zapłacić. Trudno mi było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Jej odpowiedziałem: - Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupować... Jej twarz zbladła jak ściana, a jeszcze bardziej, gdy dodałem: - Mam tylko ochotę na to, żebyś mnie wzięła w ramiona. Gdy z wściekłości i nienawiści już prawie pękała, wbiłem ostatni gwóźdź: - Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych możliwości mężczyzn. Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2030...

- Gratulacje, widać od razu, że jesteś po ślubie. Doskonale wyprasowana koszula! - O, tak! To jest pierwsza rzecz, której nauczyła mnie żona

- Gratulacje, widać od razu, że jesteś po ślubie. Doskonale wyprasowana koszula! - O, tak! To jest pierwsza rzecz, której nauczyła mnie żona –

Też miałem nerwicę. Wyleczyła mnie z tego żona. Po 20 latach zostawiła mnie i mi przeszło

Też miałem nerwicę.Wyleczyła mnie z tego żona.Po 20 latach zostawiła mnie i mi przeszło –  Mój mąż ma nenMcę. 	Wiem o tym, odkąd go poznałam. Jego bliska rodzina również o tym wie. 	Kluczowe jest to, że żadni inni znajomi ani moja rodzina nie miała dostępu 	do tej informacji. 	Nie zrozumcie mnie źle. To wspaniały człovaek i dobrze się z nim żyje. 	Jedyne, co jest osobliwe dla normalnej osoby to fakt, że czasem zdarzają 	mu się napady strachu, panicznego sprawdzania, czy wszystko ma przy 	sobie i czy nic mu nie wypadło i czasem płacze ni z tego, ni z owego.

Rosjanin zamyka swoją głowę w klatce, aby rzucić palenie. Jego żona ma jedyny klucz i otwiera jedynie na posiłki

Rosjanin zamyka swoją głowę w klatce, aby rzucić palenie. Jego żona ma jedyny klucz i otwiera jedynie na posiłki –

Kumpel postanowił nieco zmienić tatuaż przedstawiający jego byłą żonę

Kumpel postanowił nieco zmienić tatuaż przedstawiający jego byłą żonę –
archiwum

- Moja żona miała wczoraj wypadek i rozbiła auto - No i co?! No i co?! - No i okazało się, że jednak umie po francusku...

- Moja żona miała wczoraj wypadeki rozbiła auto- No i co?! No i co?!- No i okazało się, że jednak umie po francusku... –

Kiedy żona kazała ci kupić kwaśną śmietanę, ale na żadnej nie jest napisane, czy jest kwaśna

Kiedy żona kazała ci kupić kwaśną śmietanę, ale na żadnej nie jest napisane, czy jest kwaśna –
Źródło: epoznan.pl

Kiedy jadę z żoną samochodem i ktoś przed nami wykona jakiś debilny manewr, zwykle z żoną reagujemy jednocześnie. Ja mówię: - A to idiotka!, a żona mówi: - A to kretyn!

Kiedy jadę z żoną samochodem i ktoś przed nami wykona jakiś debilny manewr, zwykle z żoną reagujemy jednocześnie. Ja mówię: - A to idiotka!, a żona mówi: - A to kretyn! –