Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 354 takie demotywatory

Można zrobić profesurę z niepokalanego poczęcia –  Uniwersytet OpolskiWydział Teologiczny:InformatykaMatematyka:Filozofia:Uniwersytet ŚląskiWydział Teologiczny:Biologii i Ochrony Srod.:Matematyka:Filozofia:53 p ra co w n i kówjr^co^yycjy27 pracowników naukowych22 pracowników naukowych14 pracowników naukowych.80 pracowników naukowydy78 pracowników naukowych71 pacowników naukowych33 pracowników naukowych.Uniwersytet SzczecińskiWydz. Teologiczny: 80 prac 'naukowych'Matematyka: 26 pac. naukowychFilozofia: 5 prac. naukowych.Uniwersytet WM OlsztynWydz. Teologiczny: 43 prac naukowych'Matematyka:        35 pac. naukowychInformatyka 30 prac naukowychFilozofia: 23 prac. naukowych.
Jego nazwisko znajduje się w pierwszej trójce listy najlepszych studentów w historii uczelni. McLaurin został profesorem – Sam tak wspominał swoje studia: "Niektórzy koledzy patrzyli na mnie jakbym był zwierzęciem, nikt się do mnie nie odzywał, wykładowcy nie odpowiadali na moje pytania. Ale bardzo poświęciłem się nauce i niektórzy zaczęli do mnie się zwracać, abym im wyjaśnił zagadnienia, który nie rozumieli"
Rehan Staton, 24-latek z Maryland utrzymywał swoją rodzinę pracując jako śmieciarz. Ukończył Uniwersytet Maryland z 4-punktową oceną, studiował prawo i został przyjęty do kilku prestiżowych szkół prawniczych,w tym na Harvard –

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś – Ojczym finansuje ślub przybranej córki, a prawda, którą ujawnia rozrywa mu serce!"Moja przybrana córka 3 sierpnia bierze ślub. Przez ostatnie sześć miesięcy planowanie wesela pochłonęło ją i jej matkę (mówię o „jej matce" ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, chociaż żyjemy razem już 10 lat).Córka w zeszłym roku skończyła studiaOpłacałem czesne, pomimo, że był to uniwersytet stanowy, rachunek za naukę wyniósł ponad 40 tysięcy dolarów. Kupiłem jej samochód, by mogła dojeżdżać na uczelnię. Ona nie pracuje. Mieszkała z nami podczas studiów i po ich skończeniu".Od czasu do czasu w naszym życiu pojawiał się jej spłukany, biologiczny ojciec, a ona się do niego przymilała...Mimo, że nie łożył na jej utrzymanie, córka wciąż go kochała i chciała, by był częścią jej życia. Ale on zawsze opuszczał ją łamiąc jej serce. Nigdy nie dotrzymywał żadnych obietnic.Sala weselna mogła pomieścić 250 osób. Za wszystko płaciłem ja.Dałem im listę 20 nazwisk ludzi, których chciałem zaprosić. Powiedziałem znajomym, że dostaną zaproszenia prosząc, by zarezerwowali sobie ten terminNiedługo przed weselem spotkałem kolegę i zapytałem czy będzie na weselu. Powiedział mi, że dostał powiadomienie o ślubie, ale nie został zaproszony na wesele.Nie chciałem wierzyć. Powiedział, że ma zawiadomienie w samochodzie i mi je pokazał. Faktycznie, była to tylko informacja, że ślub się odbędzie, bez zaproszenia. Mało tego informowali o tym, moja partnerka, córka i jej ojciec. Nie było tam nawet mojego nazwiska!Byłem wściekły. Wróciłem do domu i zapytałem jak mogły mi to zrobić. Dowiedziałem się, że żadna z listy 20 osób nie została zaproszona, bo 250 miejsc to za mało nawet dla ich gości.Czułem się paskudnie.Nic już nie dało się zrobić, bo najważniejsze osoby w moim życiu już zostały obrażone. Moja partnerka powiedziała, że jeśli ktoś nie potwierdzi przybycia to wcisną kogoś z mojej listy, ale gdy to powiedziała poczułem się jeszcze gorzej, jakby dała mi tymi słowami w twarz...Następnego dnia była kolacja z przyszłymi teściami i gościem specjalnym „prawdziwym tatą". Podczas kolacji córka oświadczyła, że do ołtarza poprowadzi ją „prawdziwy tata".Spotkało się to z ogólnym poparciem i entuzjazmem. Posypały się ochy i achy : „To wspaniale", „Jakże to urocze", „W końcu to prawdziwy tata".Nie sądzę, bym kiedykolwiek w swoim życiu czuł się bardziej poniżony. Załamałem się, poczułem się zraniony do szpiku kości. Bałem się, że publicznie się rozpłaczę, albo dam upust, tłumionej przez lata, złości. Za wszelką cenę starałem się opanować i kiedy upewniłem się, że jestem w stanie mówić, wstałem i ogłosiłem, że chcę wznieść toast.Słowa wypłynęły ze mnie same, nie pamiętam dokładnie co powiedziałem, ale brzmiało to mniej więcej tak:Dźwięk łyżeczki obijającej się o szklankę„Zaszczytem było dla mnie, być częścią tej rodziny przez ostatnich dziesięć lat."Wymiana uśmiechów: och jak słodko...„W tym momencie swojego życia czuję, że mam wobec tu obecnych dług wdzięczności. Otworzyliście mi bowiem oczy na coś niezwykle ważnego."Ponownie wymiana uśmiechów...„Pokazaliście mi, że moja pozycja w tej rodzinie nie jest taka, jak mi się do niedawna wydawało."Teraz na twarzach pojawił się wyraz lekkiego zdziwienia i zaniepokojenia.„Dotychczas myślałem bowiem, że jestem głową tej rodziny i jej opiekunem, który cieszy się szacunkiem jej członków i którego prosi się o pomoc, kiedy jest ona potrzebna. Jednak okazało się, że jestem tylko bankomatem, który służy do wypłacania gotówki i niczego więcej.Jako, że zostałem pominięty jako gospodarz uroczystości zarówno na zaproszeniach, jak i podczas ceremonii, zrzekam się także moich finansowych zobowiązań, na rzecz obecnego tu mojego zastępcy - Prawdziwego Taty.Wznieśmy więc toast za młodą parę i ich nową drogę życia."Dopiłem drinka w otoczeniu pomruków, zduszonych westchnień, gestów niedowierzania i wyszedłem.Czy to samolubne?Miałbym wydać 40-50 tysięcy na ślub, na który nie mogę nikogo zaprosić? Którego nie jestem częścią? Mam dość tego wyzysku. Mam dość mojej pasierbicy, mam dość mojej partnerki.Zablokowałem jej karty kredytowe (nigdy nie pracowała odkąd jesteśmy razem).I tak już pokryłem sporą część wydatków.Chcecie „PRAWDZIWEGO TATĘ" na zaproszeniach, chcecie żeby prowadził do ołtarza i siedział obok przy głównym stole, w takim razie niech „PRAWDZIWY TATA" za resztę zapłaci.Z tego co słyszałem, moja była partnerka i jej córka chcą „nieco zmniejszyć skalę" przyjęcia i namówić rodziców pana młodego do udziału w kosztach... Ojczym finansuje ślub przybranej córki, a prawda, którą ujawnia rozrywa mu serce!"Moja przybrana córka 3 sierpnia bierze ślub. Przez ostatnie sześć miesięcy planowanie wesela pochłonęło ją i jej matkę (mówię o „jej matce" ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, chociaż żyjemy razem już 10 lat).Córka w zeszłym roku skończyła studia. Opłacałem czesne, pomimo, że był to uniwersytet stanowy, rachunek za naukę wyniósł ponad 40 tysięcy dolarów. Kupiłem jej samochód, by mogła dojeżdżać na uczelnię. Ona nie pracuje. Mieszkała z nami podczas studiów i po ich skończeniu".Od czasu do czasu w naszym życiu pojawiał się jej spłukany, biologiczny ojciec, a ona się do niego przymilała...Mimo, że nie łożył na jej utrzymanie, córka wciąż go kochała i chciała, by był częściąjej życia. Ale on zawsze opuszczał ją łamiąc jej serce. Nigdy nie dotrzymywał żadnych obietnic.Sala weselna mogła pomieścić 250 osób. Za wszystko płaciłem ja.Dałem im listę 20 nazwisk ludzi, których chciałem zaprosić. Powiedziałem znajomym, że dostaną zaproszenia prosząc, by zarezerwowali sobie ten termin.Niedługo przed weselem spotkałem kolegę i zapytałem czy będzie na weselu. Powiedział mi, że dostał powiadomienie o ślubie, ale nie został zaproszony na wesele.Nie chciałem wierzyć. Powiedział, że ma zawiadomienie w samochodzie i mi je pokazał. Faktycznie, była to tylko informacja, że ślub się odbędzie, bez zaproszenia. Mało tego informowali o tym, moja partnerka, córka i jej ojciec. Nie było tam nawet mojego nazwiska!Byłem wściekły. Wróciłem do domu i zapytałem jak mogły mi to zrobić. Dowiedziałem się, że żadna z listy 20 osób nie została zaproszona, bo 250 miejsc to za mało nawet dla ich gości.Czułem się paskudnie.Nic już nie dało się zrobić, bo najważniejsze osoby w moim życiu już zostały obrażone. Moja partnerka powiedziała, że jeśli ktoś nie potwierdzi przybycia to wcisną kogoś z mojej listy, ale gdy to powiedziała poczułem się jeszcze gorzej, jakby dała mi tymi słowami w twarz...Następnego dnia była kolacja z przyszłymi teściami i gościem specjalnym „prawdziwym tatą". Podczas kolacji córka oświadczyła, że do ołtarza poprowadzi ją „prawdziwy tata".Spotkało się to z ogólnym poparciem i entuzjazmem. Posypały się ochy i achy : „To wspaniale", „Jakże to urocze", „W końcu to prawdziwy tata".Nie sądzę, bym kiedykolwiek w swoim życiu czuł się bardziej poniżony. Załamałem się, poczułem się zraniony do szpiku kości. Bałem się, że publicznie się rozpłaczę, albo dam upust, tłumionej przez lata, złości. Za wszelką cenę starałem się opanować i kiedy upewniłem się, że jestem w stanie mówić, wstałem i ogłosiłem, że chcę wznieść toast.Słowa wypłynęły ze mnie same, nie pamiętam dokładnie co powiedziałem, ale brzmiało to mniej więcej tak:Dźwięk łyżeczki obijającej się o szklankę.„Zaszczytem było dla mnie, być częścią tej rodziny przez ostatnich dziesięć lat."Wymiana uśmiechów: och jak słodko...„W tym momencie swojego życia czuję, że mam wobec tu obecnych dług wdzięczności. Otworzyliście mi bowiem oczy na coś niezwykle ważnego."Ponownie wymiana uśmiechów...„Pokazaliście mi, że moja pozycja w tej rodzinie nie jest taka, jak mi się do niedawna wydawało."Teraz na twarzach pojawił się wyraz lekkiego zdziwienia i zaniepokojenia.„Dotychczas myślałem bowiem, że jestem głową tej rodziny i jej opiekunem, który cieszy się szacunkiem jej członków i którego prosi się o pomoc, kiedy jest ona potrzebna. Jednak okazało się, że jestem tylko bankomatem, który służy do wypłacania gotówki i niczego więcej.Jako, że zostałem pominięty jako gospodarz uroczystości zarówno na zaproszeniach, jak i podczas ceremonii, zrzekam się także moich finansowych zobowiązań, na rzecz obecnego tu mojego zastępcy - Prawdziwego Taty.Wznieśmy więc toast za młodą parę i ich nową drogę życia."Dopiłem drinka w otoczeniu pomruków, zduszonych westchnień, gestów niedowierzania i wyszedłem.Czy to samolubne?Miałbym wydać 40-50 tysięcy na ślub, na który nie mogę nikogo zaprosić? Którego nie jestem częścią? Mam dość tego wyzysku. Mam dość mojej pasierbicy, mam dość mojej partnerki.Zablokowałem jej karty kredytowe (nigdy nie pracowała odkąd jesteśmy razem).I tak już pokryłem sporą część wydatków.Chcecie „PRAWDZIWEGO TATĘ" na zaproszeniach, chcecie żeby prowadził do ołtarza i siedział obok przy głównym stole, w takim razie niech „PRAWDZIWY TATA" za resztę zapłaci.Z tego co słyszałem, moja była partnerka i jej córka chcą „nieco zmniejszyć skalę" przyjęcia i namówić rodziców pana młodego do udziału w kosztach...
archiwum
W Berlinie cztery wyższe uczelnie od jesieni wycofają z ofert żywieniowych na stołówkach mięso. Potrawy zawierające mięso oraz ryby będą stanowiły tylko 4% menu. Pozostałe 94% będą wyłącznie wegańskie lub wegetariańskie. – Decyzja ta została podjęta na wniosek studentów i jest spowodowana chęcią osiągnięcia przez uczelnie neutralności klimatycznej.  Uniwersytet Techniczny zakreślił sobie na realizację tego celu czas do 2045r. Uniwersytet Humboldta zamierza osiągnąć cel już w 2030r, a Freie Universität w 2025r o czym poinformował w roku 2019. Już wcześniej mięso z menu stołówki głównej fabryki w Wolfsburgu usunął Volkswagen. Jednak nadal będzie można kupić w położonym niedaleko sklepie firmowym VW kiełbaski curry, które firma produkuje rocznie w ilości ok. 7 milionów sztuk. Kiełbaski curry są kultową niemiecką przekąską do tego stopnia, że  doczekały się otwarcia w 2009r. swojego muzeum w Berlinie - Muzeum Deutsches Currywurst. Przed Niemcami poważne wyzwanie: tradycyjny, kultowy currywurst czy neutralność klimatyczna?
Znak czasów. Uniwersytet Harvard wybrał Grega Epsteina, zadeklarowanego ateistę nowym kapelanem uczelni. Władze Harvarda twierdzą, że jest to ukłon w stronę 40% studentów, którzy nie są w żaden sposób religijni – Epstein określa siebie jako "humanistyczny rabin"
Ma to być jedno z największych osiągnięć naukowych w historii ludzkości. Gratulacje –
archiwum
Po tym jak amerykański senator Leland Stanford stracił swoje jedyne dziecko z powodu tyfusu plamistego, on i jego żona poświęcili swój majątek na budowę uniwersytetu, aby uczcić jego pamięć, stwierdzając, że "Dzieci Kalifornii będą naszymi dziećmi". Nazwali go Leland Stanford Junior University –
List przypadkiem znalazła studentka. Znajdował się on w starym podręczniku do embriologii zwierząt. W liście tym dziadek pisze do wnuczki: – "Kochany Skarbie. Dowiedziałem się, że nie przyjedziesz na święta, więc wysyłam Ci witaminy. Bierz 1 szt. dziennie, żeby opakowanie otworzyć, należy mocno nacisnąć nakrętkę i obrócić w lewo. Słodycze są uzupełnieniem pudełka, wybrałem te, które najbardziej lubisz.""Wszyscy się cieszymy, że złapałaś rytm i masz dobre oceny z zaliczeń i egzaminów, najważniejsze to w terminie zaliczyć wszystko i mieć spokojne wakacje do dyspozycji. W tym roku będziemy robić częstsze wypady samochodem – pisze dalej mężczyzna."Po tym jak informacje o liście podał Uniwersytet Wrocławski, zgłosiła się jego adresatka. To list mojego dziadka, nieżyjącego już Zdzisława Nowosielskiego z Elbląga, do mnie. W 97 r. byłam studentką II roku weterynarii na AR i widać, przygotowywałam się z embriologii. Niesamowita niespodzianka, wzruszająca. Pozdrawiam uczelnię. ps. Czy list mogę odzyskać?” – napisała absolwentka Uniwersytetu.
archiwum
Ponad 11 proc. przyjętych na UAM to obcokrajowcy. Na niektórych kierunkach stanowią połowę nowych studentów. – Obcokrajowcy stanowią ponad 11 proc. przyjętych na studia na Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ponad połowa z nich to Białorusini. Na niektórych kierunkach, jak np. informatyka, połowa nowo przyjętych to cudzoziemcy.Wymieniono też inne kierunki: zarządzanie i prawo w biznesie – 95 przyjętych: w tym 44 cudzoziemców – 33 Białorusinów, 10 Ukraińców; turystyka i rekreacja – 99 przyjętych: w tym 34 cudzoziemców – 25 Białorusinów, 7 Ukraińców; psychologia – 123 przyjętych: w tym 40 cudzoziemców – 34 Białorusinów, 5 Ukraińców; prawo – 184 przyjętych: w tym 20 cudzoziemców – 13 Białorusinów, 5 Ukraińców.
 –
Podczas obrony zalało im uniwersytet. Studentom nie przeszkodziło to w świętowaniu jednego z ważniejszych dni w życiu – Tym absolwentom Uniwersytetu Jagiellońskiego zła pogoda nie była straszna. Postanowili wykorzystać ją najlepiej jak się da. Bo w końcu niewiele osób może wspominać ten dzień w podobny sposób. Studenci nadmuchali materac i przepłynęli na nim pod uczelnię.Eleganckie buty odłożyli na bok, podwinęli spodnie od garnituru i korzystali z uroków kałuży, która zalała uniwersytet
0:20
archiwum
Maturzysto! Masz wakacje - Słońce, plaża, góry. Co potem? Być może wybierasz się na studia. To mądry wybór. Czeka Cię wielka przygoda w świecie nauki. Jednak pamiętaj, na uczelni jest inaczej – Tu nie ma religii i lepiej nie okazywać przywiązania do ideologii, która z logiki robi... panią lekkich obyczajów. Lepiej nie mieć łatki ciemnogrodzianina, a swoje "mądrości" trzymać dla siebie. Może się okazać, że bardzo szybko porzucisz irracjonalny, magiczny światopogląd. Warto, aby być postrzeganym poważnie od początku, zatem unikaj okazywania wiary religijnej. Może Cię to zdziwi, ale moje rady szczególnie warto stosować na uczelniach katolickich. Księża profesorowie to nie proboszczowie z Wygwizdowa. Oni odróżniają mity od filozofii i zabobony od argumentów i jak szybko się przekonasz księżmi są tylko na papierze.
archiwum – powód
Ciekawe, czy na UJ mają dla studentów pięć rodzajów toalet... – A może nawet sześć - jeden dla tych, którzy nie chcą się określać.
 –
 –
0:08
18-letni Joshua Nelson przekazał wszystkie swoje pieniądze, które oszczędzał na studia, żeby pomóc innej uczennicy w potrzebie - po tym jak dowiedział się, że przyznano mu stypendium na uniwersytet Southeast Missouri State –
Albert Einstein i Bharat Ratna Dhondo Keshav Karve - człowiek, który założył pierwszą w Indiach szkołę dla wdów i pierwszy uniwersytet dla kobiet – "Lepiej zapalić świeczkę, niż przeklinać ciemność"
 –  Oto fakty o czasie, które rozj*bały mi mózg:- egipskiej faraonce Kleopatrze bliżej w czasie do zbudowania pierwszego McDonalda niż egipskich piramid (2490 p.n.e.)- trzy razy więcej czasu potrzebne było do przejścia od miecza z brązu do miecza ze stali, niż od miecza ze stali do stworzenia bomby atomowej- Uniwersytet Oksfordzki jest o setki lat starszy od Imperium Azteków, Machu Piechu i posągów znajdujących się na Wyspie Wielkanocnej- Tyranozaur Rex żył bliżej czasów współczesnych aniżeli czasów, w których istniał Stegozaur- łuk bloczkowy został wynaleziony później niż broń jądrowa- "Gwiaździsta noc" Van Gogha została namalowana w tym samym roku, w którym powstało Nintendo- Pablo Picasso żył, gdy ukazała się płyta Pink Floyd "The Dark Side of the Moon"
Uniwersytet jest nieugięty, że kupujesz podręczniki za pośrednictwem oficjalnej księgarni uniwersyteckiej. Uważajcie na strony, które obiecują (i dostarczają) darmowe pliki PDF z wszelkiego rodzaju książkami np:... Strony te mogą wydawać się doskonale pomocne, ponieważ dostarczają dokładnie to, co obiecują, ale są również darmowe.Nie pamiętam, co mówiłem.W każdym razie... –