Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 890 takich demotywatorów

Wspieraj osoby w depresji –  JAKIE SŁOWALECZĄ DEPRESJĘ
poczekalnia
U mnie w pracy doskonale integrujemy się z Ukraińcami. – Oni przeklinają po polsku (nawet między sobą), Polacy od dawien dawna mówią "S**a blać".
Źródło: Internet
Czy ksiądz Kneblewski wie od czegosię wzięło jego nazwisko? –  Czy wiecie skąd się wzięło słowo niewiasta
No i widać, kto miał ostatnie słowo –  mgr andrzej niechciał bóg tak chciał
archiwum
Biblijna instrukcja szerzenia wiary chrześcijańsko-katolickiej, która przez wieki była skrupulatnie realizowana. –
Słowo na niedzielę: podsumujmy sens praktyk religijnych – Osoba zadeklarowana jako głęboko wierząca regularnie chodzi do Kościoła. Tłumaczy się jej, że księża czynią bardzo złe rzeczy całkowicie sprzeczne z naukami Jezusa Chrystusa. Ta osoba twierdzi, że do Kościoła idzie się pomodlić i dla Boga, a nie dla księdza.Aha, zatem podsumujmy,Osoba praktykująca idzie do Kościoła, słucha rzeczy całkowicie sprzecznych z naukami Jezusa, i robi to wyłącznie dla Boga, bo jak nie posłucha rzeczy sprzecznych z naukami boskimi, poglądów politycznych księży i tym podobnych, to się Bóg na nią pogniewa i nie wpuści jej do swojego królestwa. Tak samo kwestia tacy. Bóg pieniędzy nie potrzebuje, ale na tacę trzeba dawać ich dużo, bo inaczej nie będzie dopuszczenia do królestwa niebieskiego.Coś pominąłem?
Niemcy. Zawsze wyjątkowi –
0:31
Prawdziwa przyjaźń jest wtedy,kiedy rozumiecie się bez słów –
Źródło: Internet
archiwum
Jestem katolikiem, ale przez to, co się dzieje, wstydzę się swojego Kościoła – Wstydzę się wiecznych afer z udziałem księży i biskupów, ich bogactwa, luksusowych apartamentów, a przede wszystkim tuszowania pedofilii. Wstydzę się tego, że większości ludziom słowo 'pedofil' automatycznie kojarzy się z Kościołem. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że kościelnemu establishmentowi zupełnie to nie przeszkadza! Nie robią kompletnie nic, by poprawić swój wizerunek w oczach ludzi, ani by wynagrodzić wyrządzone krzywdy ofiarom chorego, zakłamanego systemu. Wstydzę się, że z kapłana, który wdał się w seksualne relacje z dorosłą kobietą, zrobili wariata i wysłali na leczenie do zamkniętego klasztoru. Na Boga, to jest chore! Tego kapłana wyniszczył podły kościelny system i celibat, a nie relacja z drugim człowiekiem. Ogromna ilość księży ma depresje, część z nich popełnia samobójstwa. Między innymi z powodu wielkiej samotności, obowiązku celibatu, a także mobbingowi ze strony biskupów, którzy mają się za świętszych od papieża. Kiedy to się do cholery skończy?!
 –  Obowiązkowo wprowadźcie w rodzinie tajne słowo (hasło), które znają tylko członkowie rodziny. Hasło i informację zwrotną na hasło - wystarczą dwa słowa. Przedstaw dzieciom to jako zabawę, ale z poważnymi zasadami.
- Mamo... A co to jest chuj? – Zamarłam. I pytam. Kolejny raz w myślach pytam, dlaczego ja. Czemu do ojca nigdy nie pójdzie z trudnym pytaniem. Do niego to leci tylko zapytać, co to wiewiórka. Ewentualnie czym jest diplodok. A do matki? Z chujami. I tak w ogóle to gdzie to moje dziecko usłyszało takie słowo. Wyrwało się komuś pewnie, a Młoda, jak na złość, zawsze wchodzi w punkcie kulminacyjnym sytuacji. Albo może z lasu, z "Parku Rozrywki Pod Jeleniem", od Panów, co to trunki popijają usłyszała brzydkie słowo...- Dziecko, skąd ty takie słowo znasz?- Widziałam mamo. Obrazek Ci przyniosę pokazać...Nogi, jak nigdy się pode mną ugięły. Bo moje dziecko obrazek... Obrazek chuja mi przyniesie! Stwierdziłam, że nie chcę patrzeć na to. I gdy ja przed oczami miałam to dziecko moje uradowane, które biegnie do mnie z karteczką, krzycząc pytająco:- I dlaczego te dziewczynki mają takie otwarte buzie...?...umarłam. Wewnętrznie. Nawet nie wiecie ile myśli przez głowę mi przeleciało... Stałam jak człowiek skazany na rozstrzelanie. Albo tak znienacka wzięty na przepytywanie, gdy niewinnie myślał sobie o zmywarce... I w tym momencie do rąk moich trafia obrazek.- O Boże. Chór? O chór Ci chodzi?- No tak. O chój mi chodzi.
Źródło: - Monika Konefał - Na macierzyńskim

Najlepszy nauczyciel w życiu

Najlepszy nauczyciel w życiu – Na początku roku szkolnego nauczycielka klasy szóstej stanęła przed swoimi byłymi piątymi klasami. Spojrzała na swoje dzieci i powiedziała, że lubi je wszystkie jednakowo i cieszy się, że je widzi. To było wielkie kłamstwo, ponieważ za jednym z frontowych ławek, skulonych razem w piłkę, siedział jeden chłopak, którego nauczyciel nie lubił.Poznała go, tak jak wszystkich uczniów, w zeszłym roku szkolnym. Już wtedy zauważyła, że nie bawił się z kolegami z klasy, ubrany w brudne ubrania i pachniał, jakby nigdy się nie mył. Z czasem stosunek nauczyciela do tego ucznia pogorszył się i osiągnął punkt, w którym chciała wyczerpać wszystkie swoje pisane prace czerwonym piórem i umieścić jedynkę.Pewnego razu dyrektor szkoły poprosił o przeanalizowanie cech wszystkich uczniów od początku ich nauki w szkole. Nauczyciel odłożył sprawę nielubianego ucznia na koniec. Kiedy dotarła do niego, niechętnie zaczęła analizować jego cechy, była oszołomiona.Nauczyciel, który prowadził chłopca w pierwszej klasie, napisał: „To wspaniałe dziecko z promiennym uśmiechem. Odrabia lekcje czysto i schludnie. To przyjemność być z nim ”.Nauczyciel drugiej klasy napisał o nim tak: „To doskonały uczeń, ceniony przez swoich towarzyszy, ale ma problemy w rodzinie: jego matka ma nieuleczalną chorobę, a jego życie w domu musi być całkowitą walką ze śmiercią”.Nauczyciel trzeciej klasy napisał: „Śmierć matki uderzyła go bardzo mocno. On stara się jak może, ale jego ojciec nie jest nim zainteresowany, a jego życie w domu może wkrótce wpłynąć na jego naukę, jeśli nic nie zostanie zrobione”.Nauczyciel czwartej klasy napisał: „Chłopiec jest opcjonalny, nie jest zainteresowany nauką, nie ma prawie żadnych przyjaciół i często zasypia w klasie”.Po przeczytaniu charakterystyki, nauczycielka bardzo się zawstydziła. Czuła się jeszcze gorzej, gdy w Sylwestra wszyscy uczniowie przynieśli jej prezenty zawinięte w błyszczący papier z kokardkami. Prezent dla niej od nielubianego ucznia owinięty był w szorstki brązowy papier. Niektóre dzieci zaczęły się śmiać, gdy nauczycielka wyjęła bransoletkę z kilkoma brakującymi kamieniami i perfumę wypełnioną do jednej czwartej. Nauczyciel tłumił śmiech w klasie mówiąc: - Co za piękna bransoletka! - otworzyła butelkę, rozpyliła trochę perfumy na nadgarstek. Tego dnia chłopiec zatrzymał się po lekcjach, podszedł do nauczycielki i powiedział:- Dzisiaj Pani pachnie jak moja matka pachniała.Kiedy odszedł, nauczycielka płakała przez długi czas. Od tego dnia odmówiła nauczania literatury, pisania i matematyki. Zaczęła uczyć dzieci dobra, zasad i współczucia. Po chwili takiego uczenia się niekochany uczeń zaczął wracać do życia. Pod koniec roku szkolnego stał się jednym z najlepszych uczniów. Pomimo tego, że nauczyciel powtórzył, że lubi wszystkich uczniów na równi, naprawdę doceniła to i lubiła tylko jego.  Rok później, kiedy już pracowała z innymi uczniami, znalazła notatkę pod drzwiami klasy, w której chłopiec napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich kiedykolwiek miał. Minęło pięć lat, zanim otrzymała kolejny list od byłego ucznia; napisał, że ukończył szkołę średnią, zajął trzecie miejsce w klasie i nadal uważa, że jest Pani najlepszym nauczycielem w swoim życiu. Cztery lata minęło, nauczycielka otrzymała kolejny list, w którym jej uczeń napisał, że pomimo wszystkich trudności, wkrótce ukończy uniwersytet z najlepszymi ocenami i potwierdził, że nadal jest najlepszą nauczycielką, jaką kiedykolwiek miał. Cztery lata później nadszedł kolejny list. Tym razem napisał, że po ukończeniu studiów postanowił podnieść poziom swojej wiedzy. Teraz przed jego imieniem i nazwiskiem będzie słowo lekarz. W tym liście napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich miał w swoim życiu.Czas mijał. W jednym ze swoich listów napisał, że ojciec zmarł dwa lata temu; że spotkał miłość swojego życia i chcę się z nią ożenić. Zapytał, czy nie odmówi na jego weselu zajęcia miejsca, w którym zwykle siedzi matka pana młodego. Oczywiście nauczycielka się zgodziła. W dniu ślubu byłego ucznia włożyła tę samą bransoletkę z brakującymi kamieniami i kupiła te same perfumy, które przypominały nieszczęście chłopca jego matki. Spotkali się, objęli i poczuł zapach matki.- Dziękuję Pani za wiarę we mnie, dziękuję za to, że Pani sprawiła, że poczułem moją potrzebę i znaczenie oraz za to, że nauczyłem się wierzyć w siebie, że potrafię odróżnić dobro od zła.Nauczycielka odpowiedziała łzami w oczach:- Mylisz się, nauczyłeś mnie Ty tego wszystkiego. Nie wiedziałam, jak uczyć, dopóki cię nie poznałam...
 –  ty ciulu obraza o ciulu niespodzianka
archiwum
Kocica!Jedno słowo,dwa znaczenia. –
 –  Mam dość hipokryzji Marianny Schreiber            Nie wierzę w ani jedno jej słowo w szczególności, gdy mówi o swojej wrażliwości na krzywdę kobiet dotkniętych przemocą domową.            Gdy walczyłam o spokój i normalne życie dla siebie, dla swoich córek,  wtedy  #MariannaSchreiber broniła mojego oprawcę, który obecnie odbywa  karę więzienia za znęcanie się nade mną.            Po ujawnieniu swojej sprawy w mediach dostałam taką wiadomość od Marianny Schreiber:
archiwum
Lepper – Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu ... ("Miś"1980)
archiwum – powód
Wyzwanie dla odważnych –  Paweł Czekalski@Czekalski Pawe#FBPE #SilniR...Podobno jest nowa gra towarzyska.Zapraszasz gości na 19:30. WłączaszWiadomości i... pijesz 50 gramów zakażdym razem, gdy usłyszysz słowo"Tusk". Wygrywa ten, kto obejrzypogodę.10:34 PM 3 sie 2022 Twitter for Android●●●●
archiwum – powód
Wygrywa ten, kto obejrzy pogodę –
Skąd ja tyle wódki wezmę?! –  Podobno jest nowa gratowarzyska. Zapraszasz gościna 19:30. WłączaszWiadomości i... pijesz 50gramów za każdym razem, gdyusłyszysz słowo "Tusk".Wygrywa ten, kto obejrzypogodę. ®@@
 –  MIEJSCE.USWIECONEWIAPOLAKOWPOLEGEYCHZA WOLNOSCOJCZYZNYW TYM MIEJSCU2 STERPNIA 1944HINEMTY ROZSTRZELALII SPALILI 40 POLAKOW