Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 29768 takich demotywatorów

poczekalnia

Komisja zadecydowała

 –

"Julka" nie będzie młodzieżowym słowem roku pomimo największej liczby zgłoszeń. W odpowiedzi na to powstało nowe słowo:

 –  spewuenić▲ OTPrzestraszyć się konsekwencji społecznych, tym samym nie uznaćdemokratycznych wyników własnego konkursu. Nazwa pochodzi od organizatorakonkursu na Młodzieżowe Słowo Roku, wydawnictwa PWN.- Wiesz, Ze "julka" ma szansę wygrać konkurs na Młodzieżowe Słowo Roku?- Co ty. stary, na pewno spewuenią w ostatniej chwili!Tagi: julka   spewuenić PWNPowiązane: Jesieniara ju!kaAutor: mnbvcxz90Data dodania: 2020-11-24
archiwum

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w Kościele 3.

Książki, które pozwolą zrozumieć zjawisko pedofilii w Kościele 3. – Maestro. Historia milczenia-Marcin KąckiKsiążka, w której zbrodniarzem (to jest dobre słowo), nie jest ksiądz, a celebryta i to homoseksualista (czyli coś dla miłośników kościoła). Książka ta pokazuje jak przestępca seksualny buduje sobie kolejne linie obrony, rodzice, urzędnicy, współpracownicy - to oni go bronili, to oni zezwalali na długoletni proceder gwałtów. Dlaczego ta książka jest ważna w tym zestawieniu? Bo każdy ksiądz jest lokalnym celebrytą. Każdy ksiądz (nawet ci, którzy nie są przestępcami seksualnymi) buduje zasieki, a sutanna im w tym pomaga.
Źródło: świat książki.

Rok 2020 powoli dobiega końca, więc najwyższy czas na wybranie słowa roku:

 –  Niedługo grudzień. Czas wybrać słowo / zwrot roku 2020:Sasinić - wydawać pieniądze bez sensu (uż.: Wyłącz Zalando, bo przesasinisz wypłatę) Cyberpunk it - ang. powiedzenie; opóźniać, nie dotrzymywać terminu (uż.: Mr Smith, I cyberpunked my homework, I'll do it on Monday) Robić z czegoś Empik - powiedzenie; podpalać, niszczyć, dewastować (uż.: Rozwścieczony tłum zrobił Empik z biura poselskiego), patrz również: "Robić komuś z d*py Empik" Dziwiszyć - udawać brak wiedzy, znajomości osób lub tematu (uż.: Za zaostrzeniem kary wysoki sądzie przemawia, że podejrzany dzwiszył w trakcie całego dochodzenia) Zacząć od Wuhan - powiedzenie; zacząć od drobnego szczegółu, który był początkiem łańcucha wydarzeń (uż.: zaczynając od Wuhan, nie przyjęto jednego Austryjaka do Akademii Sztuk Pięknych, a potem już poszło) Górniakować - stanowczo wypowiadać się na temat, o którym nie ma się pojęcia (uż.: Tato, przestań górniakować o Formule 1, jeździsz polonezem) Wypie*dalać - zwrot grzecznościowy; sugestia pełnego wigoru oddalenia się (uż.: Nie wiem jak państwo, ale ja wypie*dalam) Odstawiać Agatę Dudę - powiedzenie; udawać osobę gluchoniemą (uż.: Henryk odstawia Agatę Dudę, żeby dostać rentę z ZUS); patrz również: Być przydatnym jak doradca społeczny prezydentaWyłączyć TV, włączyć myślenie - powiedzenie; oglądać bezkrytycznie wszystkie filmy na YouTube z kategorii 'Polecane' (uż.: Co robiłeś wieczorem? Nic nadzwyczajnego - piwko, wyłączyłem TV i włączyłem myślenie i skończyłem o 6 rano na filmie 'dlaczego transformersy są możliwe'); patrz również: wiarygodny jak tekst na żółto Zobaczyć Respiratory Szumowskiego - powiedzenie; mało prawdopodobne zdarzenie (uż.: Szybciej zobaczę Respiratory Szumowskiego niż wygram w totolotka) A jakie są Wasze typy?
archiwum – powód

DYMY AMADEUSZ FERRARI ROZWALA STÓŁ

DYMY AMADEUSZ FERRARI ROZWALA STÓŁ – Na konferencji Fame MMA 8. Wkurzył się na słowo farmazony

Słowo „diabeł” pochodzi od greckiego słowa diabolos, które może być przetłumaczone jako „dzielić”.

Słowo „diabeł” pochodzi od greckiego słowa diabolos, które może być przetłumaczone jako „dzielić”. –

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie:

"Pasta" o kardynale Stanisławie Dziwiszu, która teraz robi furorę w internecie: – Albo wyobraźcie sobie być takim Dziwiszem xDJesteś takim Dziwiszem, ale młodszym, lvl 27, seminarium skończone, nauka odbyta, szykuje się wiejski splendor do końca życia gdzieś na Podhalu. I wtedy nagle obcina Cię biskup, wysoka charyzma na karcie postaci, woła i mówi „Elo, będziesz moim sekretarzem”, no i duma rozpiera, nosisz za nim teczkę, notes, nie wiem kajak, ogarniasz kalendarz, a Twój szef (wymaksowana charyzma podkreślam) pnie się coraz wyżej w korpostrukturze, a Ty w sumie nic już nie musisz robić, właściwy koń obstawiony xD Twoje ziomki rówieśnicy koledzy z seminarium gdzieś tam rozstrzygają spory pasterskie, droczą się z ubekami, wyklepują dachówkę na dzwonnicy, a Ty król życia, w żadne parafie się nie będziesz bawić, czary mary dostajesz się na doktorat na KULu, czary mary mieszkasz w pałacu biskupim, a to nie jest Twoje ostatnie słowo xDTwój szef jest człowiekiem, który zostaje papieżem, ale też nadal jest człowiekiem, któremu ktoś musi nosić teczkę, i to jesteś Ty, więc bez kiwnięcia palcem dostajesz awans do Rzymu, no a w Rzymie to już bajlando. Zwiedzanko świata, bo Papa bierze Cię na wszystkie zagraniczne wycieczki. Awanse, bo ile można chodzić w czarnym stroju. Dostajesz od swojego szefa awans na biszopa i arcybiszopa, no jest wysoko.Twoim jedynym poważnym obowiązkiem (inb4 pozowanie do zdjęć) jest ogarnianie kalendarza Papieża. Jedynym pierdolonym obowiązkiem xDDD Melanż trwa 27 lat, ale szef umiera, zostawia po sobie testament (oczywiście Ty masz być wykonawcą). W testamencie prosi, żeby spalić wszystkie jego osobiste notatki, więc wydajesz je w formie książki xDDDWłaśnie, książki. Od kiedy nowy CEO odsyła Cię do Polski wskakujesz na karuzelę fejmu. W ciągu 11 lat wydajesz 9 książek, oczywiście jako profesjonalny naukowiec doktor teologii – żadnej teologicznej. Wydajesz seryjnie książki o Papieżu, ale na żadną nie zapominasz wcisnąć swojej facjaty. Idą takie klasyki jak „PAPIEŻ KTÓRY KOCHAŁ GÓRY” albo „WIĘCEJ SPORTU” bo znasz się też na piłce (pic rel). Przez piętnaście tłustych lat opowiadasz o tym, że Papież był wielkim Polakiem. W zamian dostajesz honorowe obywatelstwa miast i wsi, odbierasz więcej medali niż ruski generał, orderami zasługi możesz sobie obciążać hantle, spływają zewsząd – z Kolumbii, Austrii, Włoch, no w Polsce każdy prezydent czuje się w obowiązku przywiesić jeszcze jeden przynajmniej, kurwa lista tych wyróżnień nie mieści się na stronie na Wikipedii xDDD ale jeszcze Ci mało, dajesz sobie postawić dwa pomniki i płaskorzeźbę. Jesteś tak mądry że z całego świata dostajesz doktoraty honoris causa. Resztki swojego świętej pamięci szefa przerabiasz na biznes życia, rozdajesz i sprzedajesz krople krwi (jedna dla Kubicy, prawilnie), ciuchów, w sumie sam jesteś trochę relikwią, co nie? XD W przerwie na kawę udaje Ci się wpakować prezydenta Kaczyńskiego na Wawel. Jest w pyteI nagle bańka pryska na ostatniej prostej. Z szafy wypadają historie arcybiskupów molestujących dzieci, ale przede wszystkim historie ofiar, które próbowały się skontaktować z Papieżem, a osobą która trzymała łapę na jego korespondencji i kalendarzu byłeś właśnie Ty xDDD okazuje się że takie gagatki jak MacCarrick czy Maciel Degollado przekazywały Tobie hajsy za audiencje u Papieża, a w tym czasie zaniepokojeni szarzy księża pisali do Watykanu donosy, ale nikt im nigdy nie odpowiedział, bo listy, cóż, znikały. No i trochę przypał, bo najprościej byłoby zwalić winę na Papieża, ale poza Papieżem totalnie nie istniejesz. Masz cholernego pecha, bo wy wszyscy, wszyscy akolici Papy jesteście od przebywania w pobliżu Pierścienia Rybaka długowieczni jak Bilbo Baggins i żaden nie chce kopnąć w kalendarz. Gdyby chociaż jeden się przekręcił można byłoby zwalić na niego winę, że to Sodano / Somalo / Dziwisz / Ratzinger robił w kominku podpałkę z listów, nie dopuszczał świadków, wszystko wina jego ekscelencji XYZ, no ale jak na złość wszyscy macie telomery niemowlaka.Idziesz na wywiad do Kraśki, miły chłopak żaden bulterier, grzecznie pyta, nie drąży, w zasadzie masz puste pole żeby odegrać dowolną rolę, ale Ty nie umiesz odegrać żadnej roli xDDD I na tym pustym polu wywracasz się na twarz przed całą Polską udając, że nie znasz Maciela, który robił Ci kurwa przyjęcie urodzinowe w Rzymie xDDDTwój ziomek Degollado zrobił sobie z zakonu maszynkę do molestowania dzieci, przy okazji sam spłodził kilkoro, i został skazany dopiero przez Benedykta. Twój ziomek MacCarrick został wydalony dopiero przez Franciszka. Twój ziomek Jan Wodniak został zdemaskowany tak naprawdę dopiero przez polskich dziennikarzy, bo przez dekadę udawałeś, że nie ma sprawy. Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, Twój ziomo pedofil, a Ty już sam nie wiesz, czy udawać kompletnego idiotę, czy wyzywać wszystkich starym szlagierem od antypolaków, czy ratować legendę papieża, czy własne rozbuchane ego xDDD
archiwum

Słowo na niedzielę

 –

Ciekawe czy przejdzie...

 –
archiwum – powód

Nawet jedno słowo WYGRAŁ, czy WYGRA ma dla TVP INFOOO znaczenie? Ważne żeeee TRUMP wygrał, wygra...

Nawet jedno słowo WYGRAŁ, czy WYGRA ma dla TVP INFOOO znaczenie? Ważne żeeee TRUMP wygrał, wygra... – HA,HA,HA
archiwum

Magister Pyłek objaśnia

Magister Pyłek objaśnia – W zastępstwie profesora Miodka opowiem dzisiaj o modnym ostatnio w przestrzeni publicznej słowie "niuansować", czyli wydobywać i pokazywać niuanse między zjawiskami, tekstami itp.. Weźmy na przykład słowo "wyp...lać". Możemy je niuansować w sposób następujący: wyp...lać na San Escobar, wyp...lać na Księżyc, wyp...lać w kosmos, wyp...lać do więzienia czy wreszcie wyp...lać w PiS-du.To tyle na dziś pszczółki moje kochane. Pozdrawiam was i uważajcie na pchłę szachrajkę!

Proboszcz parafii katedralnej w Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet"

Proboszcz parafii katedralnejw Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet" – "- Słowo się rzekło. Zawiadomienie wycofałem, ponieważ przyszli do mnie młodzi ludzie we wtorek rano, przeprosili, wyrazili skruchę, zadeklarowali i podjęli pracę jako zadośćuczynienie. Będą ją kontynuować w najbliższym czasie. To będzie solidna praca - powiedział w środę ksiądz kanonik Stefan Cegłowski, proboszcz parafii Bazyliki Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Płocku.Podkreślił, iż nie może ujawnić, kim są osoby, które zgłosiły się do niego w sprawie napisu na murze bazyliki. - Kto to był, ilu ich było, zachowam to dla siebie. Obiecałem im to - zaznaczył ksiądz Cegłowski"

Wiadomość księdza z Przedborza do jednej ze swoich parafianek, po tym jak dowiedział sie o proteście w mieście

 –  16:44 A nnaStanisławAktywny(a) 29 mi.16:10Stanistaw wytwietlil(a) Twoją relacjeNa co jesteś wkurwio** bosamo słowo świadczy o tym żesię jest k***Pozdrawiam z modlitwą Aka
archiwum

Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich - Oto słowo Boże

Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich - Oto słowo Boże – Papież Innocenty III - 1209  - Krucjata przeciw Katarom. Miasteczko Béziers w Pd Francji. Wymordowano około 20.000 chrześcijan, żydów i muzułmanów. Zniszczony został również kościół. Kościół został odbudowany. Nie ma w nim żadnej wzmianki o ofiarach i rzezi.

Nic się nie dzieje, wszystko jest cacy

Nic się nie dzieje, wszystko jest cacy –  CO OZNACZA SŁOWO,KTÓRE WYKRZYKUJĄMŁODE POLSKIE KOBIETY?A TO TAKIE NASZE„IDŹCIE OFIARASPEŁNIONA"farfotle
archiwum

"Kraboszki" - książka o umieraniu

"Kraboszki" - książka o umieraniu – ,,Kiedy usłyszałam pierwszy raz ten tytuł i przeczytałam, o czym jest książka, pomyślałam, że może to jakieś wymyślne nawiązanie do choroby? Bo Kraboszki mówią przecież o walce z rakiem, a od raka do kraba, to już nie tak daleko… zarzućcie mi ignorancję i nie będziecie się mylić! Bo przecież kraboszki to nie słowo zmyślone, a pochodzące z kultury słowiańskiej i oznaczającej maski, które zakładano w czasie obrzędu Dziadów (tak w telegraficznym skrócie, bo o słowiańskich obrzędach związanych ze śmiercią, można i napisano wiele nie tylko artykułów, ale i książek), tj. święta zmarłych." - opisuje recenzentka K.  Zwierzyńska.

Gżegżółka?

Gżegżółka? –  JAKIE JEST NAJŁADNIEJSZE POLSKIE SŁOWO?PISZCIE W KOMENTARZACH

Słowo na niedzielę

Słowo na niedzielę –  Nie ma żadnychreligijnych dzieci.Sa tylkoreligijni rodzice,którzy próbująnarzucićswoim dzieciom

Oferta nie do odrzucenia:

 –  Witam. MacBookaktualny?Dzień dobry, tak - aktualny.2000 proponuje więcejbędzie ciężko uzyskać,odbiór dzisiajWystawiony jest za 4800,co już jest okazyjną ceną,to żart? Cały zestaw + półroku gwarancji, proszę mipokazać podobną ofertęponiżej 5000Problem w tym ze szukamzłotego a pan sprzedajeszary, ciężko będzieznaleźć na takiego kupca2050 moje ostatnie słowo

Czy my bierzemy udział w jakichś zawodach?

Czy my bierzemy udział w jakichś zawodach? –  Dziennikarze i sprawozdawcy przedstawiając statystyki związane z koronawirusem używają określenia "rekord". "Dziś padł rekord zachorowań", "kolejny rekord zakażeń". Słowo "rekord" kojarzy się z rywalizacją, w której do zdobycia jest określona nagroda. Może to być nagroda pieniężna albo dyplom, może to być sama satysfakcja z osiągnięcia wyniku lepszego niż pozostali uczestnicy. Jedno jest pewne - każdy dąży do pobicia rekordu. Dlatego coraz częściej się zastanawiam, czy my bierzemy udział w jakichś zawodach albo konkursie na największą liczbę zachorowań i zgonów? Jeśli tak - to jest to wyjątkowo ponury konkurs. Jeśli nie - używane przez sprawozdawców określenie "rekord" jest wyjątkowo nietrafione.