Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1426 takich demotywatorów

 –
 –

Innowacyjne metody nauczania Pani Joanny Antoniów-Banach, znanej jako Profesor Dżoana, podbijają serca uczniów i internautów. Nauczycielka z Łodzi próbuje zainteresować ich literaturą przy pomocy niecodziennych strojów, rekwizytów i pomocy dydaktycznych Oby więcej takich nauczycieli jak Profesor Dżoana!

Oby więcej takich nauczycieli jak Profesor Dżoana! –
 –
 –
 –

Matura 2021 - to nie tylko trud nauki zdalnej, to również olbrzymi stres. Zobacz jak radzą sobie z nim maturzyści (33 obrazki)

W Dzienniku Ustaw zostało opublikowane rozporządzenieo wynagrodzeniu zasadniczymnauczycieli w 2021 roku – Nauczyciele dostaną w tym roku 0 złotych podwyżki.Tylko nie przewalcie na głupoty!
Czarnek z Ministerstwa Teologii stwierdził, że priorytetem edukacji szkolnej będzie Wychowanie do Życia w Rodzinie, w której zawierać się będzie edukacja seksualna. Wiecie co można znaleźć w nowej podstawie programowej? – 1. Namawianie uczniów do zachowania dziewictwa do nocy poślubnej 2. prostą i bezpośrednią wręcz transfobie pod hasłem "wzmacniania procesu identyfikacji z własną płcią". Czyli co, transpłciowym osobom będziemy obniżać ocenę i mówić że są potworami? XD3." Rozumie wartość trwałości małżeństwa dla dobra rodziny." innymi słowy: Jak mąż Cię napieprza to grzecznie poczekaj aż wytrzeźwieje 4. "wyraża postawę szacunku i troski wobec życia i zdrowia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci" I cyk, jeśli ktoś popiera aborcję to rolą nauczyciela jest wybicie mu tego z głowy 5. Chwalenie kalendarzyka jako metody antykoncepcji  i przy okazji demonizowanie wszystkich pozostałych metod 6. i oczywiście, wisienka na torcie, straszenie dzieci okropną masturbacją

Oto prawdziwa historia Gillian Lynne, która może bardzo wiele nauczyć współczesnych rodziców

Oto prawdziwa historia Gillian Lynne, która może bardzo wiele nauczyć współczesnych rodziców – Gillian jest siedmiolatką, która nie może spokojnie usiedzieć w szkole. Ciągle wstaje, rozprasza się, jest myślami gdzie indziej i nie uważa na lekcjach. Jej nauczyciele martwiąc się o nią, karzą ją, karcą, nagradzają kilka razy wtedy, kiedy uważa, ale nie przynosi to efektu. Gillian nie potrafi siedzieć spokojnie i nie umie być uważna.Kiedy wraca do domu, jej matka też ją karze. Więc nie tylko ma złe oceny i jest karana w szkole, ale także doświadcza tego w domu.Pewnego dnia matka Gillian zostaje wezwana do szkoły. Kobieta wygląda jak ktoś, kto spodziewa się bardzo smutnych wieści, bierze córkę za rękę i idzie do pokoju, w którym ma odbyć się rozmowa. Nauczyciele mówią, że zachowanie córki, to może być choroba lub jakieś zaburzenie. Może to nadpobudliwość, a może dziewczynka potrzebuje leków.Podczas rozmowy przychodzi inny nauczyciel, który zna dziewczynkę. Prosi wszystkich dorosłych - matkę dziewczynki i swoich współpracowników, aby poszli za nim do sąsiedniego pokoju, skąd nadal będą mogli zobaczyć dziewczynkę. Wychodząc, nauczyciel mówi Gillian, że wkrótce wrócą i włącza stare radio z muzyką.Kiedy dziewczynka zostaje sama w pokoju, natychmiast wstaje i zaczyna się ruszać w górę i w dół oddając się muzyce i widać, że czuje ją całym ciałem. Nauczyciel uśmiecha się, gdy jego koledzy i matka dziewczynki spoglądają na siebie wyraźnie zmieszani i zakłopotani. Nauczyciel powiedział:- Widzicie? Gillian nie jest chora, Gillian jest tancerką!Zaleca matce, aby zabrała ją na lekcje tańca i żeby od czasu do czasu jego koledzy także pozwalali jej tańczyć. Dziewczynka idzie na pierwszą lekcję tańca, a kiedy wraca do domu, mówi mamie:"Tam wszyscy są tacy jak ja, nikt nie może tam usiedzieć!"W 1981 roku, po zakończonej karierze tancerki, otworzeniu własnej akademii tańca i uzyskaniu międzynarodowego uznania za swój dorobek artystyczny, Gillian Lynne została choreografką musicalu „Koty”.Pozostaje mieć nadzieję, że wszystkie „inne” dzieci trafią na dorosłych, którzy będą ich akceptować takimi, jakimi są, a nie jak na te, którym czegoś brakuje.Niech żyją różnorodność, małe "czarne owieczki" i Ci niezrozumiali. To oni tworzą piękno na tym świecie.
 –
 –
Dzisiejsza edukacja –
 –
archiwum
NIE KRADĘ- nazywają mnie nienormalnymDBAM O EDUKACJĘ DZIECI- nazywają mnie nienormalnymDBAM O EKOLOGIĘ- nazywają mnie nienormalnymDBAM O ZWIERZĘTA DOMOWEI LEŚNE- nazywają mnie nienormalnymSZANUJĘ PRAWA LUDZI- nazywają mnie nienormalnymWIERZĘ W NAUKĘ I ROZWÓJ SPOŁECZEŃSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ ZŁODZIEJSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ KŁAMSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ GŁUPOTY- nazywają mnie nienormalnymJESTEM DUMNY ŻE JESTEM NIENORMALNY!!! –  NIE KRADĘ- nazywają mnie nienormalnymDBAM O EDUKACJĘ DZIECI- nazywają mnie nienormalnymDBAM O EKOLOGIĘ- nazywają mnie nienormalnymDBAM O ZWIERZĘTA DOMOWE I LEŚNE- nazywają mnie nienormalnymSZANUJĘ PRAWA LUDZI- nazywają mnie nienormalnymWIERZĘ W NAUKĘ I ROZWÓJ SPOŁECZEŃSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ ZŁODZIEJSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ KŁAMSTWA- nazywają mnie nienormalnymNIE ZNOSZĘ GŁUPOTY- nazywają mnie nienormalnymJESTEM DUMNY ŻE JESTEM NIENORMALNY!!!
 –  Ministerstwo Edukacji i Nauki@MEIN_GOV_PLMinister Edukacji i Nauki @CzarnekP na #JasnaGóra: - Mamy w naszym kraju wielu wspaniałych biblistów, a Polska staje się obecnie jednym z trzech najważniejszych ośrodków tej nauki. Stworzenie nowej dyscypliny - biblistyki - z pewnością pomoże w jej rozwoju. #biblistyka #nauka
archiwum – powód
"Mówią, że „zdjęcie jest warte więcej niż tysiąc słów”. Jestem tu, aby zadać temu kłam. – Skończyłem ostatnie dwa semestry w Long Beach na „Liście Honorowej Prezydenta” za zdobycie samych szóstek. Byłem również na liście dziekanów z GPA (średnia ocen) na poziomie 3,67. Nieźle jak na kogoś, kto spędził połowę swojego dorosłego życia w więzieniu. Istnieje błędne przekonanie na temat facetów takich jak ja, z którym chcę się rozliczyć. Jeśli ja mogę tego dokonać, każdy może. W tej chwili czekam na to, czy zostanę przyjęty na studia magisterskie MSW w Long Beach. Proszę, życz mi szczęścia. Zdjęcia zostały zrobione przez studenta fotografa na kampusie"
 –
Skandaliczne potraktowanie włoskiej uczennicy podczas zdalnego nauczania. Nastolatka odpowiadała z zakrytymi oczami, bo była zbyt dobrze przygotowana, czym wzbudziła podejrzenia nauczycielki – Oburzenia nie krył komitet uczniowski, który ogłosił w prasie: "Niech ta haniebna historia naszej koleżanki z zasłoniętymi oczami w czasie odpowiedzi ustnej stanie się granicą: od teraz nie będzie już podobnych postaw wobec nas, uczniów"
 –