Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1685 takich demotywatorów

archiwum – powód
Poświęćcie trochę czasuswoim mamom –  Mieszkam z moją mamą w tym samym mieściena tej samej ulicy. Widuję ją 2-3 razy w tygodniu,gdy wpadam do niej na chwilkę w odwiedziny.Przeprowadzamy typowe rozmowy: "Jak się masz?Jak zdrowie? Jak praca?" Pewnego dniauświadomiłem sobie, że moja mama nigdy nie byław kinie na filmie 3D. Ja również nieczęsto chodzędo kina - raz w roku, a nawet rzadziej. Zaprosiłemwięc mamę do kina. Niestety z uwagi na problemz czasem i wyborem filmu postanowiliśmy poprostu przejść się po parku miejskim. Ależ mojamama była szczęśliwa. Kompletnie się niespodziewałem, że spacer sprawi jej taką radość!Posiedzieliśmy w restauracji, pogadaliśmy,przeszliśmy się na grób ojca, nakarmiliśmy łabędziew stawie i zjedliśmy lody - niby nic wyszukanego.Ludzie spacerowali parami, rodziny z dziećmi,a moja mama spacerowała ze mną - ze swoim34-letnim dzieckiem.Popełniłem niewybaczalny błąd poświęcając takmało uwagi najważniejszej kobiecie na świecie!Nadrobię to! Kochajcie swoje matki! Wystarczypoświęcić jej trochę swojego czasu, jakiś spacer,rozmowa - zobaczysz jak będzie jej miło.
poczekalnia
Zazdrość, poczucie smutku i nieszczęśliwego życia – Kiedy widzisz, że ktoś obok dostał wszystko co najlepsze w życiu doczesnym. Kochającą i wyrozumiałą rodzinę, zdrowie, atrakcyjność fizyczną, dobrze płatną i pasjonującą pracę, piękny dom, wspaniałą żonę i dzieci.A Ty dostałeś tylko obietnicę jakiegoś głupiego raju po śmierci. Uściślając - NAWET NIE raj po śmierci, a tylko jego bezwartościową obietnicę.
 –  Mieszkam z moją mamą w tym samym mieście na tej samej ulicy. Widuję ją 2-3 razy w tygodniu, gdy wpadam do niej na chwilkę w odwiedziny. Przeprowadzamy typowe rozmowy: "Jak się masz? Jak zdrowie? Jak praca?" Pewnego dnia uświadomiłem sobie, że moja mama nigdy nie była w kinie na filmie 3D. Ja również nieczęsto chodzę do kina - raz w roku, a nawet rzadziej. Zaprosiłem więc mamę do kina. Niestety z uwagi na problem z czasem i wyborem filmu postanowiliśmy po prostu przejść się po parku miejskim. Ależ moja mama była szczęśliwa. Kompletnie się nie spodziewałem, że spacer sprawi jej taką radość! Posiedzieliśmy w restauracji, pogadaliśmy, przeszliśmy się na grób ojca, nakarmiliśmy łabędzie w stawie i zjedliśmy lody - niby nic wyszukanego. Ludzie spacerowali parami, rodziny z dziećmi, a moja mama spacerowała ze mną - ze swoim 34-letnim dzieckiem.Popełniłem niewybaczalny błąd poświęcając tak mało uwagi najważniejszej kobiecie na świecie! Nadrobię to! Kochajcie swoje matki! Wystarczy poświęcić jej trochę swojego czasu, jakiś spacer, rozmowa - zobaczysz jak będzie jej miło.
Dzisiaj uraczę się wołowiną wegetariańską –  Słońce było jeszcze dość świeże i płaskie.Obserwowałem moje krowy i przyszło mi do głowy, że są zbu-dowane w całości z trawy. Krowa nic innego nie je - tylko traawai traawa popijana woodą i woodą. To oznacza, że rogi, kopyta, skóra,mleko i cała reszta krowy są zrobione z trawy. Całość, a zatem stekiteż. Polecam tę ostatnią informację wszystkim wegetarianom - ste-ki wołowe to sama trawa, co oznacza, żze stek to mięso wegetariań-skie. Możecie jeść. Na zdrowie!Wino też jest produktem wegetariańskim, a zatem pod stekmożecie także pić (czerwone, wytrawne, najlepiej chilijskie). Braciawegetarianie, możecie wreszcie porządnie jeść i pić! I niech wambędzie na zdrowie!
 –
 –  1 dzień temuByłem wiele razy w Mielnie i odradzam to miejsce każdemu. Klasyczny cykliczny festiwal spierdolenia, zupełnie jakby cała patologia z Polski skrzyknęła się gdzie chce jechać na wakacje. Mielno ma swój klimat, tu nikt nie wypoczywa więc zapomnij o ciszy i spokoju. Przyjeżdżasz tam po to żeby stracić zdrowie, pieniądze i godność. Poranki wyglądają tam jak po bitwie pod Grunwaldem. Wszędzie walają się trupy, zarzygani, zaszczanl, osrani, półnadzy na ławkach, chodnikach, ulicach i na plaży. Nie ważne czy dziany czy zwykły menel i czy młody czy stary. Mielno zniszczy każdego.Daray@deadi   No i namówił
Jeżeli dama wypiła flaszkę wódki bez zakąszania to znaczy, że jest na diecie –
53-letnia Angelyn Burk wraz z mężem na stałe zamieszkali na statku wycieczkowym pływającym w egzotyczne miejsca, ponieważ jest to tańsze, niż kupno domu na kredyt hipoteczny – Jakiś czas temu para postanowiła policzyć ile wyniesie ich kredyt hipoteczny na dom w Seattle w stanie Waszyngton, gdzie dotychczas wynajmowali mieszkanie. Okazało się, że średnia cena domu w tym mieście wynosi 958 tysięcy dolarów, co w momencie wzięcia kredytu hipotecznego przekłada się na coroczną spłatę w wysokości około 50 tysięcy dolarów.Małżonkowie policzyli więc, ile rocznie zapłacą za mieszkanie na statku wycieczkowym, który przez cały rok pływa w rejsach na egzotyczne wyspy. Matematyka okazała się bezlitosna dla kredytu hipotecznego.Koszt noclegu na statku wycieczkowym wraz z wyżywieniem zamknął się w kwocie 88 dolarów za parę za dzień, co daje wydatek nieco ponad 32 tysięcy dolarów rocznie. Czyli znacznie taniej, niż spłata kredytu hipotecznego, a w cenie statku wliczone jest również jedzenie, podróże i inne atrakcje. Od tego czasu państwo Burkowie mieszkają na statku i zamierzają pływać na nim tak długo, jak zdrowie im na to pozwoli
 –  Marcin Majzner9 min · OInformuję uprzejmie, że nasza dobra znajoma robocica od sprzedaży fotowoltaikiznalazła nową pracę.Teraz dzwoni z Fundacji "Zdrowie Razem" i oferuje BEZPŁATNY voucher na 3 dniowypobyt w dowolnym hotelu w całej Polsce w celu promocji polskiej turystyki.Wystarczy tylko przyjść na spotkanie euwielbiam kawałek:- jest panie botem- nie nie jestem robotem, choć tak mogę brzmieć bo dużo rozmawiam przez telefon- ok, ile to jest 2+2?- niestety nie posiadam informacji na ten temat- no to jest Pani Botem- nie.chyba się obraziła e

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa:

Kilka cennych rad od Anthonego Hopkinsa: – Puść ludzi, którzy nie są gotowi cię kochać. To najtrudniejsza rzecz, jaką będziesz musiał zrobić w swoim życiu i będzie to również najważniejsze. Przestań prowadzić trudne rozmowy z ludźmi, którzy nie chcą się zmieniać. Przestań pojawiać się dla osób, które nie interesują się Twoją obecnością. Wiem, że Twój instynkt polega na zrobieniu wszystkiego, co w Twojej mocy, aby zyskać uznanie osób wokół Ciebie, ale to impuls, który kradnie Twój czas, energię, zdrowie psychiczne i fizyczne.Kiedy zaczniesz walczyć o życie z radością, zainteresowaniem i zaangażowaniem, nie każdy będzie gotowy podążać za Tobą w to miejsce. To nie znaczy, że musisz zmieniać to, kim jesteś, to znaczy, że musisz pozwolić odejść osobom, które nie są gotowe, aby z Tobą towarzyszyć.Jeśli jesteś wykluczony, obrażony, zapomniany lub ignorowany przez osoby, którym poświęcasz swój czas, nie wyświadczasz sobie przysługi, oferując im swoją energię i życie. Prawda jest taka, że nie jesteś dla wszystkich i nie każdy jest dla Ciebie.To jest to, co sprawia, że jest tak wyjątkowe, gdy znajdujesz ludzi, z którymi masz przyjaźń lub miłość odwzajemnioną. Wiesz, jakie to cenne, bo doświadczyłeś tego, co nie jest.Im więcej czasu spędzasz próbując sprawić, że kochasz kogoś, kto nie jest do tego zdolny, tym więcej czasu tracisz na pozbawienie siebie możliwości połączenia z kimś innym.Na tej planecie są miliardy ludzi i wielu z nich spotka się z Tobą, na Twoim poziomie zainteresowania i zaangażowania.Im bardziej jesteś związany z ludźmi, którzy wykorzystują Cię jako poduszkę, opcję drugiego planu lub terapeutę dla ich emocjonalnego uzdrowienia, tym dłużej odchodzisz od społeczności, której pragniesz.Może jeśli przestaniesz się pojawiać, nie będą cię szukać. Może jeśli przestaniesz próbować, związek się skończy. Może jeśli przestaniesz pisać wiadomości, Twój telefon będzie ciemny przez tygodnie.To nie znaczy, że zniszczyłeś związek, to znaczy, że jedyną rzeczą, która ją trzymała była energia, którą dawałeś tylko ty, aby ją utrzymać. To nie miłość, to przywiązanie. To chcieć dać szansę temu, kto na nią nie zasługuje! Zasługujesz na wiele, są ludzie, którzy nie powinni być w Twoim życiu, zdasz sobie sprawę.Najcenniejsza rzecz, jaką masz w życiu, to Twój czas i energia, ponieważ oba są ograniczone. Cokolwiek dajesz swój czas i energię, określi Twoje istnienie.Kiedy zdajesz sobie z tego sprawę, zaczynasz rozumieć, dlaczego jesteś tak zaniepokojony, gdy spędzasz czas z ludźmi, w działaniach, miejscach czy sytuacjach, które Ci nie pasują i nie powinny być blisko Ciebie, kradną Ci energię.Zaczniesz zdawać sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie i dla wszystkich, którzy Cię otaczają, jest bardziej zacięta ochrona swojej energii niż cokolwiek innego.Uczyń swoje życie bezpieczną przystanią, w której dozwolone są tylko osoby ′′ kompatybilne ′′ z Tobą.Nie jesteś odpowiedzialny za ratowanie nikogo. Nie jesteś odpowiedzialny za przekonanie ich do poprawy. Nie Twoim zadaniem jest istnienie dla ludzi i dawanie im swojego życia!Bo jeśli czujesz się źle, jeśli czujesz się zobowiązany, będziesz źródłem wszystkich swoich problemów z naleganiem, obawiając się, że nie odzyskasz przysług, których udzieliłeś. Twoim jedynym obowiązkiem jest uświadomienie sobie, że jesteś mistrzem swojego losu i zaakceptowanie miłości, na którą uważasz, że zasługujesz.Zdecyduj, że zasługujesz na prawdziwą przyjaźń, prawdziwe zaangażowanie i pełną miłość do zdrowych i prosperujących ludzi. Potem czekaj i zobacz, jak bardzo zaczyna wszystko zmieniać i to się zmieni, to pewne, z pozytywnymi ludźmi i dobrej energii, nie trać czasu na ludzi, którzy nie są tego warci, zmiana da Ci miłość, szacunek, szczęście i ochronę, na którą zasługujesz
archiwum
Bób, który odchudza – Bób - popularne latem warzywo - skutecznie wspiera odchudzanie. Ma też inne ciekawe właściwości

Prawie jak cud, uratowani cywile ze schronów Azowostali w Mariupolu wrócili na Ukrainę Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk i Anna, której wraz z 6 miesięcznym synkiem Swiatosławem udało wydostać się z Azowstali

Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk i Anna, której wraz z 6 miesięcznym synkiem Swiatosławem udało wydostać się z Azowstali – Iryna Wereszczuk:„- Kto to jest taki ładny? Światosław?To jest Azowstal. Zobaczcie wszyscy jak wyglądają dzieci z Azowstali. To maleńkie dziecko dwa miesiące żyło pod ruinami. Jak można było do tego dopuścić? A cały świat na to patrzy.- Chcemy podziękować wszystkim tym którzy brali udział w tej operacji uratowania nas. Tak naprawdę to w pewny moment straciliśmy już nadzieję. Myśleliśmy, że o nas zapomniano i już nigdy stamtąd nie wyjdziemy.Dziękuję bardzo naszym chłopcom - żołnierzom. Jesteśmy z wami! Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, co się da, aby was stamtąd wyciągnąć bo oddajecie swoje zdrowie i życie za nas.- To prawda. I naszą wspólną sprawą jest uratować ich.- Obrońcy Mariupola sami nie dojadali i oddawali nam swoje jedzenie. Ryzykując życiem wspinali się na wieże gdzie jest zasięg telefoniczne mimo, że wiedzieli, że te wieże są ostrzeliwane.Ale wchodzili tam i wysyłali wiadomości naszym rodzinom i bliskim. Robili wszystko co jest możliwe żebyśmy przeżyli i żebyśmy wiedzieli, że nasi bliscy żyją. Mam nadzieje, że rosyjskie władze i obywatele zobaczą to nagranie. Proszę was, przestańcie. Ta walka jest po nie do wygrania. Nikomu nie jest potrzebna ta wojna. To bratobójcza wojna. Giną młodzi, starzy - giną wszyscy.”- Jeśli widzicie nas w Rosji. Popatrzcie jakie małe dzieci żyły w ruinach Azowstali przez dwa miesiące pod gruzami i w katakumbach. Zobaczcie gdzie dorastają te dzieci. Czy są czemuś winne ? To są przecież absolutnie cywile: kobiety i dzieci. Kiedy prowadzę rozmowy i proszę o korytarze humanitarne proszę właśnie o ratowanie takich ludzi. To są właśnie ludzie, których ratujemy. Trzeba tego wymagać otwórzcie korytarze humanitarne dla cywilów. To jest matka która dwa miesiące przeżyła w podziemiach Azowstali. Bez jedzenia, bez wody, bez jakiekolwiek szansy na uratowanie się i przeżycie. I dobrze, że udało się ich uratować ale przecież ludzie jeszcze tam zostali.”
archiwum
Wydaje się oczywiste, że wychowując syna, wychowujesz przyszłego męża i ojca. Jednak dla wielu mamusi i tatusiów już takie oczywiste niestety to nie było. Efektem tego jest plaga dorosłych facetów, którzy zamiast partnerki, szukają służącej – Znasz to, prawda? Dorosłe chłopy z mentalnością zagubionych dzieci. Jakby błądzili we mgle i nie mieli pojęcia czego tak naprawdę chcą od życia. Żadnych zasad. Zero ambicji. Brak charakteru. Nauczeni, że mamusia zawsze wypierze gacie, ugotuje obiadek i posprząta kochanemu syneczkowi w pokoju. Trzeba się cieszyć, że synek łaskawie pójdzie do pracy. W końcu biedaczek wraca po ośmiu godzinach roboty i jest zmęczony. Aż dziw, że książe dalej nie nosi pampersa, tylko jakimś cudem nauczył się sam siusiać. To już jest coś. Wasze zdrowie, drogie mamusie.Tatuś zaś zwyczajnie zapomniał, że powinien być tatusiem. Tak było wygodniej. Łatwiej. Prościej. Czego oczekiwać po synu, skoro tatuś też nie ma jaj? Nie chciało się wychowywać syna, spędzać z nim czasu i przekazywać podstawowych wartości. Ojciec powinien nauczyć syna jak być mężczyzną. Wytłumaczyć co to lojalność, szacunek, nieugiętość i dbanie o własną rodzinę. Powinien świecić przykładem, bo to właśnie w niego są wlepione oczy syna. No ale niestety się kurwa nie chciało. Więc i wasze zdrowie, drodzy tatusiowie.Dzięki temu mamy plagę dorosłych chłopców, którzy z męskością i dojrzałością nie mają nic wspólnego. Dzięki temu mamy plagę załamanych kobiet, które myślały, że wybierają dla siebie partnera na całe życie, a dostały życiową ofermę. Dzięki temu faceci nie potrafią zatroszczyć się o swoją rodzinę. Nie potrafią chronić i wspierać swojej kobiety. Dzięki temu te życiowe niedorajdy zamiast żony szukają kolejnej mamusi, która wypierze skarpety, poda ciepły obiadek i podetrze dupę.Wypijmy za te błędy. Wypijmy za to, by w przyszłości zniknęły nadopiekuńcze mamusie i nieobecni tatusiowie. Przede wszystkim wypijmy też za to, żebyśmy sami potrafili wychować naszych synów na mężczyzn z charakterem, którzy potrafią zadbać, wspierać i walczyć o tych, których kochają. Ich zdrowie.- Rafał Wicijowski, z książki ŻYJESZ TYLKO RAZ
archiwum
Nie ma grzybów niejadalnych – tylko zjedzenie nie każdego się przeżywa
archiwum – powód
To ujemny bilans kaloryczny sprawia że chudniesz, a nie "magiczne" produkty. Tak proste, a jednak ludzie szukają magicznego środka. –
archiwum
W puszcze coli znajduje się 35 gramów czystego cukru. – Nie serwuj sobie choroby.
Te modlitwy chyba jednak działają –  twoja mama modląca się o twoje zdrowie
Jeśli źle karmisz męża, to schudnie i majtki zaczną mu spadać – ... i to nie w domu
Posłuchajcie czasem lekarzy –
archiwum
Od dzisiaj na 24 godziny odcinam się od internetu i wiadomości ze świata. Wam też to polecam - wasze zdrowie psychiczne nie ucierpi przy tej wojnie polsko -polskiej :) –