Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 451 takich demotywatorów

Nie czaję jak ludzie wstawiają zdjęcia swoich śniadań i podpisują "leniwe śniadanie", a tam na stole pokrojone pomidory, szczypior, cebula, ogórki, sałata, szaszłyk, jajka i ch*j wie co jeszcze Dla mnie leniwe śniadanie to otworzenie lodówki i stwierdzenie, że nie chce mi się niczego szykować, więc w rezultacie na śniadanie piję kawę

Dla mnie leniwe śniadanie to otworzenie lodówki i stwierdzenie, że nie chce mi się niczego szykować, więc w rezultacie na śniadanie piję kawę –
archiwum

Fanpage "Prażona Cebula" przy okazji riposty do Krystyny Pawłowicz "zamknij się wariatko", przypomniał inne jego słynne teksty Z taką szczerościa faktycznie miałby problem z ubieganiem się o fotel prezydenta

Z taką szczerościa faktycznie miałby problem z ubieganiem się o fotel prezydenta –

Gdy tłumaczysz babci, że musi sobie zainstalować antywirusa, ale ona twierdzi, że lepiej się zna na zwalczaniu wirusów

Gdy tłumaczysz babci, że musi sobie zainstalować antywirusa, ale ona twierdzi, że lepiej się zna na zwalczaniu wirusów –
Źródło: reddit.com
archiwum

Zasady sztuki przetrwania w lesie.

Zasady sztuki przetrwania w lesie. – Lasy otwarte! Wchodzisz na własną odpowiedzialność...

Polacy w Wielkiej Brytanii za nic mają kwarantannę Zorganizowali imprezę na 25 osób (w tym z dziećmi) z karaoke, dużą ilością jedzenia i picia

Zorganizowali imprezę na 25 osób (w tym z dziećmi) z karaoke, dużą ilością jedzenia i picia – Zdjęcia opublikowała policja. Cebula to za mało powiedziane...

Udostępniamy i uświadamiamy!

 –  #koronawiruSSchemat postępowaniaZostajesz w domuNie masz objawów?Wychodzisz tylko wynieść śmieci,na zakupy czy krótki spacer,ale unikasz ludzi.Pamiętaj o myciu / odkażaniu rąk.Masz objawykaszel, ból gardła, gorączka, katar,ból głowy, ból mięśni, tzawienia z oczusiedzisz w domu i nigdzie nieprzeziębienia lub grypywychodzisz! Nie idziesz doprzychodni, ani tym bardziej"Leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe /leki na katar / przeciwkaszlowena SOR!Naturalne leki: cytryna, czosnek, cebula,Leczenie domowe jak przy przeziębieniulub telefon do lekarza POZ (teleporada)miód, sok malinowyGdy do objawów grypowychlub przeziębieniowychNie idź do lekarza ani nie jedźna Izbę przyjęć zwykłego szpitala!Nie narażaj innych!Zadzwoń do Sanepidu na numerdodatkowo pojawia sięduszność,606 399 989ból w klatce piersiowej,lub wezwij pogotowie albo jedź donajbliższego szpitala zakaźnegobardzo duże osłabieniewww.medyk.rzeszow.plBieżących informacji szukaj na stronie: www.gis.gov lub gov.plCENTRUMMEDYCZNEMEDYK

Standardowy tekst Janusza zatrzymanego przez policję

Standardowy tekst Janusza zatrzymanego przez policję –  Panie, ja już trzydzieściZ.lat mam prawo jazdy.

Kiedy w końcu udało ci się kupić coś w sklepie...

 –
archiwum – powód

Matka boska różańcowa nie podołała

Matka boska różańcowa nie podołała – Ale Rzeczpospolita od wieków cebulą stoi

Według Magdy Gessler, najlepiej przed wirusami chroni nas cebula... Niestety, cebula nie chroni przed wirusami. Poza tym niemożliwe było w 1919 zobaczenie wirusów pod mikroskopem, bo mikroskopy elektronowe zaczęły powstawać w latach 30. XX wieku

Niestety, cebula nie chroni przed wirusami. Poza tym niemożliwe było w 1919 zobaczenie wirusów pod mikroskopem, bo mikroskopy elektronowe zaczęły powstawać w latach 30. XX wieku –  BIOLOGICZNA BZDURA ROKU 2020 Magda Gessler kucharka-celebrytka Ja mam cebulę przekrojona na na pół, wbijamy w nią na widelec, posypujemy grubą solą. Starczy na cacy dzień. (...) W 1919 roku, kiedy epidemia grypy zabita 40 milionów ludzi na świecie, w USA był lekarz, który odwiedzał farmerów, aby im pomagać. Wielu z nich niestety zaraziło się chorobą i umarło. Ale gdy ten lekarz zaszedł do domu jednego z nich i ku jego zaskoczeniu cała rodzina była zdrowa. Okazało się, że jego żona umieściła nieobraną cebulę w różnych pokojach w domu. Galen nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał i poprosiło obejrzenie jednej z cebul, pod mikroskopem. W rezultacie odkrył, że wirusy grypy są przyklejone do cebuli, i to uratowało tę rodzinę.

Myśleliście, że ludzie wynoszący darmowe wiaderka dziesiątkami to była cebula? Nie, to byli przedsiębiorczy Polacy rozwijający swoje biznesy!

Nie, to byli przedsiębiorczy Polacyrozwijający swoje biznesy! –

A tak się kończy zabawa w unikanie konserwantów:

 –  Gdybym chciał sfotografować ironię, to byłaby to pleśń w produkcie reklamowanym jako bez konserwantów.Kupiłem +/- miesiąc temu Ketchup Kotlin 60% mniej kalorii (BTW bardzo spoko produkt, jeśli chodzi wartość odżywczą i smak). Właśnie się kończył, a że ostatnio jestem Zero Waste (a serio to cebula we mnie mocna), to postanowiłem rozciąć opakowanie i wygrzebać resztkę, jak myślałem – jeszcze dobrego, ketchupu. Jednak zamiast pysznego sosu ujrzałem wykwit pleśni.Można powiedzieć – zdarza się, choć nie powinno. Ale moim zdaniem jest to wizulaizacja pewnego problemu. Konkretnie ketchup miał kiedyś dodatek benzoesanu sodu. Jest to środek konserwujący, który m.in. chroni przed pleśniami. Producent z niego zrezygnował – jak sądzę z powodów marketingowych. Dlatego obecnie nie ma w nim benzoesanu, ale jest wielki napis BEZ KONSERWANTÓW. I pleśń…Rożne niemiłe rzeczy można mówić o benzoesanie sodu, ale jest to konserwant bezpieczny dla zdrowia, o ile jest używany zgodnie z przepisami. Dla odmiany mykotoksyny (substancje wydzielane przez pleśnie) są silnie szkodliwe i rakotwórcze nawet w małych dawkach. Są jednymi z bardziej toksycznych substancji, jakie znamy. Sto razy bardziej wolę jeść całe życie benzoesan sodu z żywności (i inne konserwanty) niż raz na jakiś czas zjeść coś z pleśnią. A w przypadku takiego ketchupu nawet mogłem się nie zorientować, gdyby było go trochę więcej, to wyciskałbym go radośnie na kanapki. Co ważne, ketchup jest produktem, którego zazwyczaj nie zyżywa się w tydzień. Przyzwyczajeni jesteśmy, że tak duże opakowanie stoi sobie w lodówce kilka tygodni i zawsze jest pod ręką.Chciałbym, żebyście wyciągnęli z tego dwie rzeczy.Pierwsza – jeśli coś jest zapleśniałe, to jest do wyrzucenia. Nie jest to marnowanie żywności, tylko fundament dbania o zdrowie. Usuwanie spleśniałej części nic nie da, bo pleśń jest już w całym produkcie i może Wam bardzo zaszkodzić.Druga – nie dajcie się omamić hasłom BEZ KONSERWANTÓW. Brak sztucznych konserwantów wydaje się fajną sprawą, ale zamiast nich często mamy naturalne mykotosyny i inne świństwa wytwarzane przez drobnoustroje, bytujące na naszej żywności.I na koniec – proszę nie hejtujcie Kotlin. To mogło się zdarzyć w każdym produkcie, zdarzyło się akurat w ich. To niedobrze, że taka firma ulega presji konsumentów i robi produkt „bez konserwantów”, który potem pleśnieje, ale tak działa obecnie rynek i nie oni są temu winni.

Szybka nauczka za marnowanie jedzenia

Szybka nauczkaza marnowanie jedzenia –
0:09

Aż mam łzy w oczach po przeczytaniu tej historii. Oby więcej takich młodych ludzi: Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy

Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy –  ..." Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans… "...

Zestaw startowy "O, co gotujesz, że tak ładnie pachnie?"

Zestaw startowy "O, co gotujesz, że tak ładnie pachnie?" –

Przeprowadziliśmy małą symulację epidemii w Polsce. Dziękujemy za pomoc Elonowi Muskowi, Politechnice Rzeszowskiej i Filipowi Chajzerowi

Przeprowadziliśmy małą symulację epidemii w Polsce. Dziękujemy za pomoc Elonowi Muskowi, Politechnice Rzeszowskiej i Filipowi Chajzerowi – Dzień 0. Liczba zarażonych: 1Pani Euzebia, lat 73, zjada cebulę, którą wyhodowała na działce. Nie wie, że cebula zmutowała od smogu i jakiegoś takiego wszechobecnego w Polsce wkurwienia. Tak powstaje wirus i pierwsza zarażona.Dzień 1 Liczba zarażonych: 1Pani Euzebia udaje się do lekarza. Po czterech godzinach w kolejce, lekarz rzuca na nią okiem, przepisuje jej Biseptol i każe iść do domu.Dzień 2. Liczba zarażonych: 577Jest niedziela, więc pani Euzebia udaje się do kościoła pomimo gorączki. Zaraża kaszląc i kichając w komunikacji miejskiej, a potem robi generator do zarażania maczając palce w wodzie święconej w przedsionku kościoła.Dzień 6. Liczba zarażonych: 5122 Liczba zgonów: 45Szpitale pękają w szwach. Nikt nie wie co się dzieje. Starosta, burmistrz miasta powiatowego, oraz 26 ich zastępców, są nieuchwytni.Dzień 8. Liczba zarażonych: 11 462 Liczba zgonów: 102Całe województwo jest pogrążone w chaosie, kolejne szpitale raportują przypadki nieznanej choroby. W TVP po raz pierwszy wspominają o chorobie i środkach zapobiegawczych, jak unikanie podawania rąk i osłanianie twarzy. Okraszone nagraniami Tuska ściskającego dłonie światowych przywódców i całujących ich policzki na powitanie.Dzień 10. Liczba zarażonych 86 000 Liczba zgonów: 322, 30 w wyniku panikiRząd prewencyjnie odcina internet, żeby walczyć z sianiem paniki.Dzień 20. Liczba zarażonych 3227856 Liczba zgonów 902Decyzja o odcięciu i kwarantannie województwa utyka w martwym punkcie, z powodu sporu kompetecyjnego. Przetarg na maseczki wygrywa MASECZKOPOL SP. Z.O.O niejasno powiązany z obozem władzy. Z racji źle rozpisanych warunków przetargu, w ośrodkach zdrowia dystrybuowane są maseczki z glinką kambryjską, olejkiem jojoba i aloesem. Kolejny zostanie rozpisany w następnym miesiącu. Wojska patrolują lasy, z powodu Januszy biznesu, masowo wywożących tam słaniających się na nogach pracowników. Niemcy i inni sąsiedzi odgradzają polską granicę kordonem sanitarnym.Dzień 37. Liczba zarażonych 15227856 Liczba zgonów 5526Holecka w wiadomościach TVP informuje, że NIE MA POWODÓW DO PANIKI, SYTUACJA JEST POD KONTROLĄ, A W OGÓLE TO JEST TO WINA OPOZYCJI I UNII EUROPEJSKIEJ, OCZYŚCIĆ SĄDY Z KOMUNISTYCZNYCH ZŁOGÓW, POLSKIE SZPITALE HITEM WŚRÓD CHORUJĄCYCH po czym zaczyna kaszleć, krwawić z oczu i uszu, i pada czołem na blat stoliku. Za chwilę dalszy ciąg programu. Rząd ucieka za granicę na Bialoruś, zakłada hipisowską komunę w opuszczonej wiosce i wyrabia ozdoby handmade.Dzień 50. Liczba ocalałych: 17Grupka nasączonych alkoholem studentów budzi się z przepicia w pustej Polsce. Z nudów szabrują skarby na Wawelu.Dzień 60.Ostatni ocalali pojechali na zachód za pracą. Unia tworzy na naszym terenie Europejski Park Narodowy.I spokój.

Portfel

Portfel –
archiwum

Tym razem cebula nie ma szans!

Tym razem cebula nie ma szans! –

Nie ma gorszego raka niż strony internetowe z przepisami

 –  Wpisujesz w google "proste dania dla studentów". Oto pierwszy wynik: "Makaron z boczkiem i cebulą" - myślisz sobie, spoko, zrobię. Składniki: - makaron ze szwajcarskiej mąki mielonej sposobem tradycyjnym - boczek z dzikich świń z Afryki - łzy brazylijskiego noworodka - kryształ z serca góry uga buga - cebula rotszwalcka wyhodowana w ziemi torfowej - sól Sposób przygotowania: Cebulę posiekać dobrze naostrzonym mieczem samurajskim, dolać dokłądnie 3,79 kropli łzy noworodka, boczek podsmażyć smoczym oddechem a makaron gotować we wrzącej wodzie we własnych ustach. Na koniec wsypać sobie soli do dupy.