Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 354 takie demotywatory

 –  NIEUPOWAŻNIONYMWSTEP WZBROMONYPOUERODZINNA PACZKAXXLBIODELUXE
 –  "Schodzę klatką na dół żeby wynieść śmieci.Zbliżając się do skrzynek pocztowych mijamfaceta - typowy sąsiad z przaśnym wąsem ikubotem na stopie. Stoi z rękoma splecionymiza plecami i lekko pochylony do przodu gapisię w ścianę. Trochę zwalniam, a nawet możnaby powiedzieć, że się zatrzymuję, bo raz: myślęsobie, ze może np. zgubił się albo stracił bazę,a dwa że i tak muszę go przeprosić, żebyprzecisnąć się z tymi śmieciami dalej.Tymczasem facet, nie odwracając się do mnie iobserwując mnie jedynie kątem oka, zagaja:-PATRZY PANI JAKI SK**WIEL,po czym kieruje wzrok z powrotem na ścianę.Przybliżam się powoli dość niepewnie - staramsię wysunąć do przodu tylko głową, nogamipozostając w miejscu, w którym stałam. No ifaktycznie, na ścianie, za skrzynkami, siedzisporych rozmiarów pająk, ogromnypowiedziałabym, duży w **uj jak na pająka,który przechadza się po klatce - myślę. Facettymczasem przykłada do ściany cztery palce,zwierzę rusza przed siebie, włazi mu na tepalce i tam spoczywa, a on sam zdejmuje rękęze ściany, podkłada mi ją pod nos i mówi:-Z domu mi spierd*lił. Dwa piętra mi zszedł nadól, TAKI Z NIEGO, K*RWA, WĘDROWNICZEK"
W Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) dwóch mężczyzn uznało, że jest zbyt zimno na grillowanie na dworze. Przenieśli się więc pod dach wieżowca i grilla rozpalili na klatce schodowej – Skończyło się mandatami
 –
Czasami największą klatkąsą twoje złe myśli –
Dzieciństwo na świeżym powietrzu podstawą prawidłowego funkcjonowania i rozwoju –
 –  15 lat temu na mojej klatce mieszkała patologicznarodzina - ciągle pijane małżeństwo z czwórką dzieci(dwóch chłopców i dwie dziewczynki), mieli mniejwięcej 7-13 lat. Rodzice chyba nigdy nie trzeźwieli,a dzieci zawsze chodziły brudne, głodne, chamskiei rzucające przekleństwami na prawo i lewo.Pewnego razu wracałam do domu i zobaczyłam jakcała czwórka stoi pod klatką, bo nie mogą wejść dodomu. Pijani rodzice zamknęli się w mieszkaniu i nieotwierali im drzwi. Żal mi się ich zrobiło, więczaprosiłam ich do siebie. Nakarmiłam zupą i napoiłamkakao z ciasteczkami.Po tej sytuacji zabrała ich od rodziców opiekaspołeczna i od tamtej pory nic o nich nie słyszałam.Niedawno ktoś zadzwonił do moich drzwi. Otwieram,a tam dwie śliczne dziewczyny i dwóch chłopakówstoi z kwiatami, tortem i winem. Przyszlipodziękować. Okazało się, że w dniu, w którymzaprosiłam ich do siebie, zobaczyli, jak może wyglądaćprawdziwy dom z firankami, obrazami na ścianach,zdjęciami rodziny, jak miło jest zjeść prosty, ciepłyposiłek i jak fajnie jest być zadbanym. Powiedzieli, żezaimponowałam im swoją urodą i tym, że chodziłampo domu w świeżych, ładnych ubraniach i puszystychkapciach, a nie tak jak ich matka w spranym, burymszlafroku. Po tej sytuacji obiecali sobie, że ich przyszłeżycie też będzie tak wyglądać. Trafili do domu dziecka,skończyli szkołę i znaleźli pracę. Może i nie mają terazdużo pieniędzy, ale za to mają czyste mieszkanie,a nim kakao i puszysteocie.O mało się nie rozpłakałam podczas ich opowieści.Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak nieświadomiezmieniłam życie czterech osób! W sumie nadal niemogę w to uwierzyć.
Wielka ucieczka z więzienia –  0:10 815.9K views
0:16
 –
 –
 –  JOE MONSTERPo co?Jedź ze mną do Torunia.Na rekolekcje.
"Półnaga kobieta, przemoc i wyzwiska" vs "czapka" w kościele – "Zamknij ryj, szmato! Jesteś moim kundlem!" - takie słowa wykrzykiwał w kierunku półnagiej, leżącej na ziemi kobiety przedstawiciel grupy rekolekcyjnej, która prowadziła rekolekcje w Toruniu.- "organizator przeprasza"24-latek ma proces o obrazę uczuć religijnych. Bo wszedł do kościoła w czapce - "organizator zgłasza przestępstwo"WNIOSEK:Możesz wejść do kościoła, wykrzykiwać przekleństwa, poniżać jedną osobę w imię Boga i to nie jest przestępstwem, ale jest nim to, że wejdziesz do tego samego kościoła w czapce.Ile osób złoży doniesienie do prokuratury o obrazę uczuć religijnych? Półnaga kobieta przy ołtarzu, przekleństwa... jest "szmacona jak Chrystus" NIA ZACHOWAŃ RASISTOWSKICH I KSENOdziennik PODCAST ŻYCIE ASZKOBIETY KRAJ ZWIERZĘTA KULTURA REKLAMA24-latek ma proces o obrazę uczućreligijnych. Bo wszedł do kościoław czapce [PRAWDA]ASZ: ASZdziennikdziennik04 sierpnia 2021, 16:33 2 minuty czytaniaUmówmy się: gdybyśmy wymyślili nagłówek powyżej, to w ogóle nie byłobyśmieszne. Ale ponieważ cała sytuacja jest prawdziwa, to jest śmieszne, i to bardzo.Choć i straszne - zwłaszcza z perspektywy 24-letniego Bartka, który 5 lat temupopełnił błąd życia i wszedł w czapce do Sanktuarium Marii Śnieżnej w KotlinieKłodzkiej.OAXWyborcza.pl Wałbrzych7 godz.L***Czy za wejście do kościoła w czapce można dostać zarzutyprokuratorskie za obrazę uczuć religijnych? Przekonał się o tym 24-latek, który staje teraz przed sądem.
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
"Każdy z nas jest dziwką" i półnaga dziewczyna w klatce - szokujące nagranie z rekolekcji w kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbego w Toruniu –

30 lat temu, zginął najpopularniejszy wówczas polski sportowiec, Marian Bublewicz Marian Nieustraszony

Marian Nieustraszony –  MICHELINSOCONTENMariboroTANGOFSO MICHELINLOCTITEWAS 184CMariboroTEXACOWAS 130DChis frestarlboroTERCOO124WAS569FWarberoFOT. LESZEK KUŚMIREKAUTOONT 9265 doarlboroOR600OWNBOIX INSTALATOMOBKodakKariera Mariana Bublewicza nabrała tempa,kiedy sprowadzonym Kadettem GTE pokonałfabryczny zespół FSO. Zaproponowano mukontrakt i w 1983 roku został mistrzem Polskiza kierownicą Poloneza 2000, w międzyczasiestawiając na nogi policję w NRD ścigając siętam dwulitrowymi Polonezami z AdamemPolakiem. Rok później, z pomocą InstytutuLotnictwa i fińskiego importera któryprzemycał do PRLu turbosprężarki, dlaMariana zbudowano prawie 300-konnego,ważącego 900kg Poloneza 2000 Turbo.W 1986 roku, na Rajdzie Polski, Marianowiprzed nocnym odcinkiem z oszczędnościzałożono używane opony, nie informując go.Przy hamowaniu z prędkości 180km/hPoloneza postawiło bokiem, wypadając zdrogi Marian zdołał wycelować międzydrzewami. Pilotujący go Janusz Wojtynapowiedział że "już nigdy więcej nie pojdzie dlaFSO". W tym samym roku FSO po raz pierwszypo latach pojawiło się na zaliczanym domistrzostw świata, Rajdzie Akropolu.Wystawiono dwa Polonezy 1600. Jednegoprowadził Janusz Szerla, znany w Belgii jako"polski kamikaze", drugiego Marian. Pieniędzybrakowało nawet na odpowiednio mocne,magnezowe koła, dlatego Polacy pojechali naseryjnych stalowych felgach,które podczasszybkiej jazdy na kamieniach pękały, wskutekczego odpadało całe koło.Po drugim dachowaniu, po odpadnięciu koła,Polonez Szerli "Kamikaze" nie nadawał się już dojazdy, ale Bublewicz zajął 2 miejsce w klasie A6(do 1600cm3), zostawiając w tyle nawet kilkadwulitrowych Kadettów i Lancii z napędem na 4koła. Stało się jednak jasne, że 2000 Turbo nigdynie zostanie dopuszczony do startów za granicą,a po roku 87, zdelegalizowano nawet zwykłegoPoloneza 2000. Szef zespołu FSO, Jacek Bartoś,sam powiedział Marianowi, że powinien odejść.Bublewicz przesiadł się więc na Mazdę, ale kilkarazy startował jeszcze w Belgii Polonezem 1600w Boucles de Spa. Jak powiedział Szerla "Pókijechaliśmy pod górę, to byślimy ostatni,wśródtotalnych amatorów, ale jadąc z górkibylimyśmy pierwsi." W międzyczase JanuszSzerla został ciężko ranny, kiedy ponawiercanydla zmniejszenia masy Polonez zderzył sięczołowo z solidnie wzmocnionym Oplem, aklatka która miała go chronić, prawie wypadłaprzez klapę bagażnika. Bublewicz z Mazdyprzesiadł się na 300-konnego, tylnonapędowegoForda Sierrę, a potem na Sierrę z napędem nacztery koła, którą zdobył tytuł wicemistrzaEuropy w 1992 roku. Wiosną 1993 roku,podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego, jadącpożyczonym Fordem (jego własny zostałzniszczony przez innego kierowcę który gopożyczył), wypadł z drogi i uderzył bokiem wdrzewo. Sierra owinęła się wokół drzewa, aMarian został doczętnie połamany. Okazało się,że straż pożarna nie miała sprzętu dorozcinaniaa karetka była wyposażonanadwozi,jedynie w środki pierwszej pomocy.Zrozpaczeni kibice, najpierw siłą mięśniwyciągnęli Forda z rowu, a następnierozrąbywali nadwozie siekierami, żebywyciągnąć pogruchotanego kierowcę którywychładzał się i, jak się później okazało, miałwewnętrzny. Marian Bublewicz zmarłkrwotokw szpitaluśmierć obiłapo czterogodzinnej operacji. Jegosię szerokim echem w całej Polscei przyczyniłasię do publicznych zbiórek izwiększenia nakładów na pogotowie i strażpożarną, przyczyniając się do wyposażeniatych służb w sprzęt niezbędny do uwalnianiaofiar wypadków ze zmiażdżonychsamochodów.
Klatka schodowa w zamku Chambord we Francji zaprojektowana przez Leonarda da Vinci w 1516 roku –
"W tej chwili nie mam, niestety, promieni. Pragnę przy tym zauważyć,że ich wysyłka to nadzwyczaj skomplikowana sprawa. Już łatwiej będzie panu przysłać mi swojąklatkę piersiową" –
Teraz uderzę się w klatkę piersiową i wszyscy będą uciekać tak jak przed moim tatą –
0:07
Kamienica z czołówki serialu "Miodowe lata" istnieje do dziś i znajduje się przy Alejach Jerozolimskich 99 w Warszawie – Budynek mieści się na warszawskiej Ochocie  i został wzniesiony w 1911 roku. Projektantem był Artur Gurney.  Jest to budynek, który łącznie posiada dwa podwórza.Scena z czołówki, w której Krawczykowie i Norkowie wchodzą do wnętrza kamienicy, a następnie kamera pokazuje okna i pojawia się tytuł odcinka została nagrana dokładnie w drugim podwórzu. Kamienica w serialu pojawia się tylko od strony zewnętrznej i tylko w czołówce. Wnętrza (mieszkania, klatka schodowa, piwnica) w rzeczywistości były zbudowaną scenografią na obrotowej scenie Teatru Żydowskiego w Warszawie, gdzie nagrywano "Miodowe lata".Zdjęcia przedstawiają wygląd kamienicy podczas nagrywania czołówki serialu oraz  stan obecny.
Zakrzywienie rzeczywistości –
0:11
 –  To piętro rządzi się swoimiprawamii za próbę kradzieżyuiedolimy prawą dtoń.Ztodzieju. Jesteś cdeiem.