Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2612 takich demotywatorów

 –
 –
Kobusz spokojnie otworzył oknoi spytał: "Du you speak English?" –
poczekalnia
 –
0:21
Cytat kończy się słowami: "Ale często patrzymy tak długo i z takim żalem na zamknięte drzwi, że nie widzimy tych, które się przed nami otwierają" –
 –
0:21
Ryzykował życiem i pracą, aby ręcznie wypisywać wizy, czasami po 18 do 20 godzin dziennie. Podczas ucieczki z Litwy nadal podpisywał wizy i wyrzucał je przez okno pociągu do tłumu na zewnątrz –
Optymalizacja wyrzucania dzieci –
0:11
- Dziecko w samochodzie! Wybij okno!- Ale to kabriolet.- To nic! Wybij przednie! –
Sprawa jest oczywiście groteskowa, aczkolwiek sposób, który wykorzystał, aby namierzyć swoją ofiarę jest całkiem interesujący – Na jednym ze zdjęć umieszczonych przez Ena na jej mediach społecznościowych, widać refleksję stacji metra, z której ta regularnie korzysta. Mężczyzna stwierdził na podstawie tego odbicia, dowiedział się jaka to stacja. Wykorzystał do tego Google Street View.Mężczyzna czekał na swoją ofiarę na stacji, a następnie śledził, aż do jej domu.Hibiki Sato powiedział policji również, że studiował filmy, które kobieta nakręciła w swoim mieszkaniu, przyglądając się szczegółom, takim jak rozmieszczenie zasłon i kierunek naturalnego światła wpadającego przez okno, aby spróbować dokładnie określić, na którym piętrze mieszkała
 –  PROSZĘ NIE PUKAĆ W OKNO! KOTKI WIEDZA, ZE SA UROCZE, SŁYSZĄ TO JAKIEŚ 100 RAZY DZIENNIE (CZASAMI o 5 RANO ) )
 –
Dziękuję wam panowie z ciężarówek, strach pomyśleć ile bym zapłacił za lawetę, gdyby nie te butelki z ropą, które wyrzucacie przez okno przy tarasie –
archiwum
Jeden z bardziej futurystycznych widoków z okna w XXI wieku.Cementownia Mitsubishi na wyspie Kyushu w Japonii. –
38-letni złodziej z Jaworzna włamał się nad ranem do hostelu w Zamościu, by zrobić sobie jajecznicę. W ręce policji wpadł następnego dnia, gdy ponownie zjawił się w hostelu, tym razem by naładować sobie telefon – 38-latek dostał się do hostelu włamując się przez okno. "Pod nieobecność pracowników, spokojnie i bez pośpiechu zrobił sobie bardzo wczesne śniadanie. Po zjedzeniu jajecznicy, którą usmażył na miejscu, wykorzystując tą samą drogę oddalił się w nieznanym kierunku" - opisuje zajście Katarzyna Szewczuk z zamojskiej policji. Mężczyzna przyszedł do hostelu kolejnego dnia w celu naładowania sobie telefonu. Pech chciał, że obsługa rozpoznała w nim złodzieja, który noc wcześniej posilał się w hostelowej kuchni. Złodziejaszek został zatrzymany, za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia
 –
- Straż pożarna? Proszę natychmiast przyjechać! Zauważyłam przed chwilą, że jakiś mężczyzna próbuje dostać się po drabinie do mojego mieszkania! – - Dlaczego pani do nas telefonuje, a nie na policję?- Bo to robota dla straży. On ma za krótką drabinę!
 –
Co polecacie roletę czy żaluzje? –
Trzeba znieść pierwsze trudy,aby zasłużyć na to, co wspaniałe –  Mąż wraca do domu zmęczony jak wół i od razu siada do stołu i czeka na obiad. Żona przynosi mu talerz zupy pomidorowej, której mąż wręcz nie znosi. Zdenerwowany otwiera okno i wyrzuca talerz na podwórko. Żona patrzy, obraca się i idzie do kuchni. Po chwili przynosi mężowi drugie danie: kluseczki polane sosem, golonko i sałatkę z kapusty. Mężowi aż na ten widok ślinka cieknie. Już zabiera się za sztućce gdy żona łapie talerz i wyrzuca go za okno. - Co Ty robisz ? Na co żona spokojnie odpowiada: - No myślałam, że drugie danie też zjesz w ogrodzie.