Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1747 takich demotywatorów

poczekalnia

Chyba zepsuty ten dystrybutor. Mleko nie leci

Chyba zepsuty ten dystrybutor.Mleko nie leci –
0:16

Pamiętacie Tarę Reid z American Pie? Zestarzała się jak mleko

Zestarzała się jak mleko –

Rzeczywistość jak z komedii albo raczej komedio-dramatu

Rzeczywistość jak z komedii albo raczej komedio-dramatu – Byłam dziś rano na zakupach w sklepie pewnej znanej sieci supermarketów, której nazwy tu wymieniać nie będę. Nadmienię tylko, że mają tam dodatkową promocję na godziny seniorów. Godzina 8, plan był taki, aby kupić jakieś mąki, mleko, to wszystko co już zaczęło się kończyć i aby nie latać potem co chwilę po takie cięższe rzeczy. Wchodzę i już przy wejściu widzę starowinkę, no nic, idę dalej. Ludzi ogólnie mało, spokój. Idę do nabiału i nagle zaczynam czuć się, jak na wizycie w domu starców. Jedna babcia, druga babcia, obracam się - dziadek z balkonikiem. Film z Leslie Nielsenem tu kręcą?! Ale nie, przecież nie żyje, więc to rzeczywistość, dość ponura.W zasięgu wzroku 70% osób to ludzie z siwymi włosami. Wchodzę do innej alejki - babcie. Wiedząc, że sklepy zamykane są na dwie godziny dla seniorów, uprzykrzając życie większości ludzi, już lekko wkurzona skręcam do kasy, a tam dziadek. Cały na brązowo, bez maski, charka i trzęsie się przy kasie, a przed nim nie kto inny, lecz dwie kobiety, które również spokojnie łapałyby się na godziny seniorów. Ktoś rzuca pod nosem nawiązanie do godziny seniorów, no kurde wcale się nie dziwię.I żeby nie było, nie mam pretensji do tych dziadków, jak jeden z drugim od 1975 roku codziennie chodzi o tej samej godzinie do sklepu, to trudno to niektórym wybić z głowy. Pokazuje to jednak, że godzina seniora w ogóle się nie sprawdza, co zgłaszają rządzącym właściciele sklepów oraz sami klienci. Raptem sklep jest otwarty dla naprawdę pojedynczych osób, które również spokojnie zrobiłyby zakupy rano. Później koło 12 robi się armagedon i jeden na drugim się ładuje do sklepu, miejsc parkingowych brak, więc gdzie tu przeciwdziałanie epidemii?

Do wszystkich mam, które posiadają małe dzieci i czasem brakuje dla nich wyrozumiałości:

Do wszystkich mam, które posiadają małe dzieci i czasem brakuje dla nich wyrozumiałości: – "Droga mamusiu,Czy mogę cię na chwilę obudzić? Wiem, że ciężko ci otworzyć oczy - jeszcze nie zdążyliśmy zbyt długo pospać tej nocy. Tylko wiesz mamusiu... tak jakby potrzebuję cię w tej chwili. Widzisz, czuję się trochę samotny. Leżę w moim łóżeczku i zaczyna mi być zimno.Nie chciałem płakać, więc przepraszam, że to zrobiłem. Próbowałem zwrócić na siebie twoją uwagę cichszymi odgłosami przez kilka chwil, ale spałaś tak mocno, że mnie nie słyszałaś. Jeszcze nie wiem jak inaczej mógłbym to zrobić. W trakcie dnia widzę i słyszę was wszystkich wydających dźwięki i komunikujących się ze sobą. Do mnie też się odzywacie i ja staram się bardzo mocno, żeby to powtórzyć, ale jeszcze nie potrafię. Z braku innego sposobu płaczę, żebyś mnie wysłuchała.Mamusiu, przepraszam za moje łzy. Tak jak mówiłem, czuję się trochę samotnie. Dopiero co spędziłem dziewięć miesięcy w twoim brzuchu, gdzie ciągle czułem się bezpiecznie. Trochę przeraża mnie to wielkie łóżko, całe dla mnie. Brakuje mi odgłosu twojego serca, przepływu twojej krwi, twojego ciepła i jedzenia. Brakuje mi twojego oddechu i rąk, które na mnie kładłaś, by mnie chronić, gdy byłem jeszcze wewnątrz.Mamusiu, czy mogłabyś mnie wysłuchać? Wołam cię w jedyny sposób jaki znam. Czuje się naprawdę samotny. Potrzebuję twojego ciepła i spokoju, chociaż na chwilę. Potrzebuję poczuć, że ciągle jesteś obok. Mogę położyć się na chwilę obok ciebie i ogrzać się w twoim cieple?Najpierw przytulanie. Mamusiu, uwielbiam to uczucie. Kiedy czuję jak mnie nosisz i delikatnie bujasz, kiedy czuję twój zapach, czuję się wtedy najbezpieczniej. Kiedy czuję twoją dłoń na moich plecach i moje ucho położone dokładnie na twoim sercu, to wtedy mamusiu wiem. To jest mój dom. Pamiętasz ten czas jak zawsze byliśmy razem? Tak właśnie się wtedy czułem. Czasami za tym tęsknię. Było tak przyjemnie, byliśmy zawsze tak blisko.Słyszę jak cicho szepczesz: "Już dobrze, już wszystko dobrze". Twój głos jest taki delikatny i taki znajomy. Tak jak twój zapach. Trochę mój i trochę twój.Mamusiu, potrzymasz mnie jeszcze przez chwilę chwilkę? Jestem naprawdę zmęczony i twoje ramiona są dla mnie ukojeniem. Podobnym do tego, co czułem kiedyś. Teraz zamknę sobie oczy na chwilkę, w porządku? Możesz zostać ze mną jeszcze na chwilę, żebym mógł się nacieszyć twoją miłością i obecnością?Mamusiu, skoro i tak jesteśmy blisko siebie... chciałbym cię o coś poprosić. Wiem, że zabrzmi to dość smutno, ale nie potrafię jeszcze mówić tak jak ty, więc przepraszam za to, że znowu płaczę. Mamusiu, mogę się troszkę napić? Zaschnęło mi w gardle i mój brzuszek jest pusty, więc może mógłbym dostać kilka łyczków? Twoje mleko smakuje tak dobrze... tak ciepło i znajomo.Dziękuję mamusiu, to jest dokładnie to czego potrzebowałem. Byłem naprawdę spragniony. Tak przy okazji, bardzo lubię ten twój paluszek na mojej brodzie. Widzę, że uśmiechasz się do mnie. Nic nie uszczęśliwia mnie bardziej, niż twój uśmiech i twoja obecność. Zamknę sobie oczka jeszcze raz, w porządku? Proszę nie odkładaj mnie od razu. Tutaj jest bardzo przyjemnie. Czy mogę zostać tutaj jeszcze na chwilkę?Mój brzuszek boli. Co to znaczy? Mamusiu! Czujesz to? Mamusiu? Mój brzuszek boli tak bardzo. Co się dzieje? Mamusiu, proszę pomóż, nie wiem co się dzieje. Nigdy czegoś takiego nie czułem!Dziękuję za rozmasowanie brzuszka. Jest już późno i wszyscy już śpią. Jestem ci bardzo wdzięczny, że jesteś tu ze mną. Nie wiem co bym bez ciebie zrobił. Mój brzuszek boli dużo mniej, kiedy trzymasz mnie w taki sposób... i czuję się coraz bardziej zmęczony. Może jeszcze na chwilkę zamknę oczy. Przytulisz mnie jeszcze trochę?Nie uwierzysz mamo! Trochę się przestraszyłem. Przebudziłem się i przez chwilę nie wiedziałem gdzie jestem. Było ciemno i znowu trochę zimno. Wiem, że jesteś zmęczona, ale bardzo się za tobą stęskniłem. Pobędziesz przy mnie na chwilkę?Mamusiu widzę, że jesteś zmęczona. Widzę łzy w twoich oczach od czasu do czasu. Przepraszam mamusiu, ale czuję się obco w tym nowym świecie. Tęsknię za domem. Tęsknię za byciem zawsze blisko ciebie.Czasami czuję jak twoja łza spada na mnie, gdy łagodnie mną bujasz. Śpiewasz mi kołysankę, abym mógł znowu zasnąć. Delikatnie wycierasz łzę swoją dłonią. Twój dotyk jest bardzo przyjemny, możesz zrobić to znowu?Zasypiam spokojnie na twojej piersi. Jesteś taka miękka, taka znajoma. Nigdzie indziej nie śpi mi się tak, jak tutaj. Moje nogi są podciągnięte, tak jak wtedy, gdy byłem w środku. Znowu słyszę bicie twojego serca i twój oddech.Niedługo się wszystkiego nauczę. Mamusiu, jesteś najlepszym miejscem na świecie. Bardzo się cieszę, że mogę do ciebie przychodzić znowu i znowu. Przykro mi, że nie mogę cię o to po prostu poprosić, ale cieszę się, że mnie słuchasz, gdy cię wołam.Niedługo, ja będę mógł być tam dla ciebie. Albo dla moich braci lub sióstr. Albo dla przyjaciela ze szkoły. Uczysz mnie jak powinno się dbać o drugą osobę. Uczysz mnie jak powinno się słuchać, pomimo tego, że nie mogę mówić. Uczysz mnie, że jestem bezpieczny, nawet jeśli czasami wydaje mi się inaczej. Uczysz mnie, że twoja miłość nie zna granic, nawet jeśli jesteś bardzo zmęczona. Dziękuję ci za to.I mamusiu.Kocham cię."

Co ty do cholery robisz z moim mlekiem?!

Co ty do cholery robisz z moim mlekiem?! –

Klątwa została rzucona

 –  Klątwa Boża na policjantów w Poznaniujonnna płonko wska® o2.plKlątwa Boża na policjantów, którzy zakłócili nabożeństwo prowadzone przez ks.Michała Wożnickiego w Poznaniu i zabrali księdza oraz ministranta *ilapn/d/icmika 20.202"Z Woli Jezusa Chrystusa Króla Polski rzucam klątwę BoZą na policjantów,którzy zakłócili nabożeństwo różańcowe odprawiane przez księdza MichałaWożnickiego w Poznaniu, obrazili Majestat Pański przed Ołtarzem i nękali wczasie nabożeństwa i przed ołtarzem, wiernych, ministranta i księdzaupokarzając przez uporczywe legitymowanie, nonszalancki sposób zachowaniasię a wreszcie siłowe wyprowadzenie ministranta oraz przede wszystkimksiędza! Do tego w liturgicznej szacie uprowadzonego sprzed OłtarzaPańskiego!Wasza postawa nie jest postawa Polaka ani polskiego policjanta. Czy dlategowysłano na tę .interwencję", a tak naprawdę niebywałągrandę, wyrostków którzy, mają mleko pod nosem?Czyż policja nie potrafi zdobyć, sprawdzić jak nazywał się ksiądz i jaki jest jegoadres bez legitymowania, czy ministrant? Potrafi, nawet gdy nie mieszka podadresem na który natrafią w pierwszej kolejności Czyz nie mogliście bieonegołowąsy wylegitymować ludzi, jeśli już, po mszy i nabożeństwie? Na zewnątrz?Wasza postawa jest postawą antypolskich pogan, wrogów Polski.Zapłacicie za to. Nie opłaci wam się to.Klątwa rzucana przeze mnie jest klątwą Bożą i ja jestem tylko narzędziem aleteż gniewem Boga Ojca, który sobie ustanowił wedle swego upodobaniaNarzędziem gniewu w tym narodzie, który już jest. ale przede wszystkim będzie

Jeszcze raz o "chorobach współistniejących", bo to nie takie oczywiste, jakby chciałoby się aby było

 –  Fragment (duży) maila, jakiego otrzymałem odmjr dr Piotrka (nazwiska niestety nie mogęujawnić), lekarza wojskowego, praktykującegotakże w publicznej Ochronie Zdrowia:"[.]pytałeś mnie, jako praktyka, o prognozyrozwoju pandemii koronawirusa w Polsce.Niestety muszę Ci powiedzieć, że są doskonałe.Ma się świetnie i przewiduję sporo zgonów,zwłaszcza na choroby "współistniejące" co jestjednym wielkim przewałem. Dlatego, ze ci ludziezmarli po prostu na COVID-19. 45-latek z cukrzycąmógłby dożyć i 80-tki, 60-latekz nadwagą mógłbyschudnąć i żyć spokojnie dalej, 70 latka z POCHPtoż lnbyfhnwiom panrawdo mamunieaielePizypaukoW CUVID-19 Z POCIPTIMyKObaktenozą,warto byłoby to zbadać). Oni wszyscy zmarli.Dlaczego? Bo zachorowali na COVID-19. Jeślidalej będziemy szli ta drogą, w końcu zaczną byćwystawiane akty zgonu na płaskostopie, jakkpiłeś. Akty zgonu na krwotok wywołanywrzodem żołądka czy zapalenie mięśniasercowego nieznanego pochodzenia samwidziałem. Dziwię się idiotce lub idiocie, którzy topodpisali, domyślam się ze z wielkimi naciskamidyrekcji, ale sami sobie grób kopią, bo zgon natakie schorzenie, jeśli wziąć to poważnie, oznaczaelementarne braki w wiedzy zawodowej tych,którzy sprawowali nad pacjentem opiekę lubcałkowity brak tejże. Ale to jest jeszcze jedenkamyczek do ogródka bardzo zachwaszczonego,takiego ogródka władzy w ogólności.Dlaczego niby COVID-19 ma się tak u nasrozwinąć. Z praktyki odpowiem Ci że dlatego, że unas stara ciemnota spotyka się z nowymspiskiem. Co dyżur to dowiaduję się nowychrewelacji. Pierdoły typu implanty, Soros, GrupaBilderberg (mało kto ta nazwę poprawniewymawia tak BTW) pominę, znasz pewnie napamięć. Ale bywają i piętrowe teorie: ostatnio odpacjenta lat dwadzieściakilka usłyszałem żeChińczycy dogadali się z Izraelczykami czyliŻydami jak mówią. Chińczycy wypuścili wirusa ztajnego laboratorium wojskowego w Wuhan,Izrael ma już od razu na niego szczepionkę. Wirusma wybić wszystkich tych, którzy są zdolni dooporu, albo wiedzą że żydzi i Chińczycy tozagrożenie, a ma zostawić "głupie lewactwo".Ucieszyłem się, że przynajmniej pacjent z logopewnej znanej partii politycznej, której jeden zszefów napisał stek bzdur o "plademii" w książce,wierzy że pandemia jest. Spytałem go co w takimrazie trzeba by zrobić. Otrzymałem odpowiedź, żetrzeba zagrozić atomowym zbombardowaniemIzraela to wydadzą szczepionkę, a potemzbombardować atomowo Chiny i to tak by "nictam nie zostało". To najbardziej piętrowa teoria,ale są jeszcze mniej wyrafinowane, sprawiająceże po dyżurze płaczeAgacie (psychiatra) i zastanawiam się czy ona niepowinna mnie zastąpić. To nowe spiski, jestjeszcze stara ciemnota.Ze starą ciemnotą to jest tak: mój dziadek powojnie elektryfikował wsie lubelskie. Opowiadałmi kiedyś, że w wielu wsiach jeszcze w latach 50.wchodzili z KBW, bo inaczej poszczuli by ichpsami i widłami pogonili. Dlatego że "przezelektrykę" krowy stracą mleko, kury przestaną sięnieść a ludzie sie pochorują. Co ciekawe księżatakie rzeczy popierali. Kiedyś jego dowódcypowiedział pewien ksiądz ze w sumie "Partia iKościół mają ten sam interes" by ludzie zostali nawsi i się nie uczyli, bo "z tej nauki tylko będzie dlaPZPR i Kościoła kłopot", a elektrycznośćpowoduje że do nauki się garną. No i monterzywchodzili z KBW, które jeszcze miesiąc pilnowałoinstalacji i słupów, żeby miejscowa ciemnota nieścięła. A potrzebne było KBW, bo WP miało wtedytakich rekrutów, że miejscowi by ich przekonali że"ta eletryka, to od diabła jest". Tych od ścinaniasłupów na codzień mam w przychodni. Nie wierząw pandemię, " bo jak komu przeznaczone umrzećto umrze", bo "tylko starzy umierają" (najmłodszypacjent z ostrym COVIDem któregowyekspediowałem do szpitala miał 17 lat, niewiem co się z nim stało, a nie było z nim najlepiej),"bo dochtory tylko za pieniądzmi patrzą" i nakoniec "bo w telewizji mówili, że nieprawda i natym Zachodzie gorzej, panie doktorze".Właśnie. Władza, telewizja i pokrewne. O telewizjityle powiem, że wszystkich macherów zWiadomości i innych propagandystów skazałbymna pięcioletnią pracę salowych w szpitaluzakaźnym za najniższą krajową. Niech kurwyjedne posmakują tego miodku.Rząd się popisał. Najpierw pandemia owszem,jest. Potem, zwyciężyliśmy pandemię i idźciestaruszkowie na wybory. Teraz z jednej strony żepandemia jest i0 Jezu Jezu co to będzie StadionNarodowy na szpital polowy, z drugiej stronyprzekaziory, że ta pandemia to w rzeczywistościw Polsce nie taka straszna, na Zachodzie gorzej,w ogóle to dajemy radę i winna opozycja bo jakrządziła to kraju nie zabezpieczyła. A potemwychodzi Niedzielski cały na biało i mówi o 20tys. zakażonych codziennie. Po drodze są jeszczerespiratory i maseczki Szumowskiego. No i jakiefekt? Taki, że ludzie mi codziennie mówią, zepandemia to jest na Zachodzie, a u nas to jesttaka propaganda władzy na której robi świetneinteresy.Tak więc jestem umiarkowanym pesymistą.Umiarkowanym bo mam nadzieję, że trochę zczasem przybędzie ludzi wyedukowanych choćbyna przykładzie własnych rodzin, którzyzrozumieją, że mamy do czynienia z klęskąelementarną i zanim znajdziemy na niąszczepionki (tak, szczepionki, bo z literatury którądo poduszki czytam widzę, że wszystkie lekipodawane w czasie terapii tylko łagodzą przebieg,nie powodują wyzdrowienia) musimy nauczyć siężyć czyli zabezpieczać. I przekaż to wszystkimludziom na tej swojej grupie na FB. Róbcie takdalej, ostrzegajcie, działajcie, edukujcie. Bozakażeni to jedno i tu trzeba działaćprofilaktycznie. Ale chodzi najbardziej o drugie:musimy maksymalnie zmniejszyć liczbę chorychwymagających leczenia szpitalnego zwłaszcza naICU, no i zmarłych. I jeszcze jedno: to jest wojna.W dodatku npl. to coś co nawet nie wiadomo czyjest żywe. Nie zachowujmy się wiec jak bandazdemoralizowanych taborytów, to damy radę.]"słuchawkę koleżanceJWei L
Źródło: MAREK MEISSNER

Pewna matka skarży się na przedszkolny jadłospis. Twierdzi, że pełno w nim cukru i rzeczy przetworzonych, czyli jedzenia, które na co dzień ogranicza u swoich dzieci

 –  Śniadanie: kakao, herbata miętowa, pieczywo pszenno-żytnie z maslem, kielbasą szynkową, salata z rzodkiewką, jabłko Obiad: zupa jarzynowa z koperkiem, ziemniaki, kotlet mielony, mizeria ze śmietaną, kompot Podwieczorek: kisiel, grahamka z masłem, serem żółtym, gruszka Śniadanie: platki owsiane na mleku, herbata z cytryną, pieczywo pszenne żytnie z masłem jako z majonezem i szczypiorkiem, pomidorki koktajlowe, śliwka Obiad: zupa ryżanka, ziemniaki. polędwiczki w sosie własnym, surówka z kapusty czerwonej z jabłkiem. kompot Podwieczorek: herbata owocowa, chatka z masłem, Danonek, rodzynki, pestki dyni Śniadanie: kasza manna na mleku, herbata owocowa, pieczywo pszenno-żytnie z maslem, szynką, ogórkiem kiszonym, papryka, jabłko Obiad: zupa neapolitańska z serkiem topionym i makaronem, kasza pęczak. pulpety z indyka w sosie musztardowym. surówka z buraczków i jablka, kompot Podwieczorek: herbata miętowa, warkocz cynamonowy, śliwka Śniadanie: kawa mleczna, herbata miętowa, pieczywo pszenno-żytnie z masłem, pasta z łososia z serem białym, szczypiorkiem, rzodkiewka, gruszka Obiad: zupa ogórkowa z koperkiem, makaron kurczak w sosie pesto, surówka z selera i jablka ze śmietaną, kompot Podwieczorek: mleko, strudla owocowa, jabłko Śniadanie: platki kukurydziane na mleku, herbata z cytryną, kajzerka z masłem, jajecznica na masełku ze szczypiorkiem, pomidorki koktajlowe, winogrona Obiad: zupa kalafiorowa z koperkiem ziemniaki, paluszki rybne, miks salat w sosie winegret, kompot Podwieczorek: jogurt z bananem, bulka maślana z czekoladą
archiwum – powód

Tacy sąsiedzi to skarb

Tacy sąsiedzi to skarb –

Ale to niedobre, weź ty to zjedz

Ale to niedobre, weź ty to zjedz –
0:05

Mleczna teoria z Kraśnika

 –  hellozdrowie.plJak powstaje mleko UHT i czy jest mniejzdrowe od mleka pasteryzowanego? Dietety...©iKomentarze: 22 • Udostępniono 2 razyg^} Lubię to!      CD Dodaj korne...     ^> UdostępnijŻadnego mleka nie powinno się pić.Wypłukuje u dzieci czerwone krwinki,a matki na potęgę dają mlekodzieciom. DramatLubię to!    Odpowiedz 13 «0*'Wyświetl 13 poprzednie odpowiedzi...Pani jest zKraśnika ?

Przed małżeństwem nawet do głowy mi nie przyszło, że można źle włożyć mleko do lodówki...

Przed małżeństwem nawet do głowy mi nie przyszło, że można źle włożyć mleko do lodówki... –

Mleko to napój socjopatów

Mleko to napój socjopatów –

O cześć kochanie, już wróciłaś?

O cześć kochanie, już wróciłaś? –
0:19

W kościele też można z humorem

W kościele też można z humorem –  AUTENTYCZNE OGŁOSZENIA PARAFIALNE:1. Cała wspólnota dziękuje chórowi mło-dzieżowemu, który na okres wakacji zaprze-stał swojej działalności.2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszęwszystkie panie składać jajka w przedsion-ku.3. Pan Kowalski został wybrany na urządkustosza naszego kościoła i zaakceptował tenwybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepsze-rodzaju ubrania. Možna je oglądać w każdypiątek po południu.10. W niedzielę nasza grupa teatralna za-prezentuje "Hamleta". Jesteśmy zaproszenido udziału w tej tragedii.11. Spotkanie grupy terapeutycznej poma-gającej wzmocnić poczucie własnej wartościw środę wieczorem. Prosimy używać iylnychdrzwi.12. We wtorek cotygodniowa katecheza,tym razem na temat: "Jezus chodzi po wodzie".go.4. W niedzielę ksiądz rektor przewodni-czył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał Temat katechezy w przyszłym tygodniu: "WKlaskajmy wszyscy w dłonie.5. Z tablicy ogłoszeń: Dzisiejszy temat: Czywiesz jak jest w piekle? Przyjdź i posłuchajnaszego organisty.6. Po południu, w północnym i południo-wym końcu kościoła odbędą się chrzty. Dziecibędą chrzczone z obu stron.7. W ezwartek o 16.00 Wspólne lody. Paniedające mleko prosimy przyjść wcześniej.8. W środę spotkanie żeńskiego kręgu li-terackiego. Pani Kowalska zaśpiewa Połóżmnie do lóżeczka razem z wikarym.9. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiegoposzukiwaniu Jezusa".13. W każdą środę spotykają się młodemamy. Na te panie, które pragną do nich do-łączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wie-czorem.Radio 3CR 855 AMŚrody 2.00 - 6.00Radio Win - 88.9 FMCzwartki 15.00 18.00

Po pierwszej wojnie światowej, butelki z mlekiem były zamykane folią aluminiową Do lat 50 w UK populacja ptaków-bogatek nauczyła się otwierać sobie butelki i wypijać ludziom mleko

Do lat 50 w UK populacja ptaków-bogatek nauczyła się otwierać sobie butelki i wypijać ludziom mleko – Wielu Brytyjczyków zostawiało na swoich gankach twarde plastikowe czapeczki żeby mleczarz przykrył nimi butelki aby ochronić zawartość przed zwierzętami. Bogatki ogarnęły nawet godziny, w których mleczarz zostawia mleko pod drzwiami.Bogatki nauczyły się tego, ale rudziki już nie. Rzecz w umiejętności przekazywania wiedzy. Bogatki są stadne i młode uczą się żyć od dorosłych. Nowe zachowania rozprzestrzeniają się wśród populacji bogatek dosłownie w kilka tygodni.A rudziki - samotnicy, nawet jeśli jeden ptak nauczy się otwierać mleko, to nie przekaże tej wiedzy kolegom,bo ich nie ma. Pozostaje pytanie: skąd bogatki brały mleko przed wprowadzeniem aluminiowych zamknięć butelek?

Grunt to dobrze zaprezentować produkt

Grunt to dobrzezaprezentować produkt –

Kiedy twój tata jest barmanem

Kiedy twój tata jest barmanem –

Wszystko ma swoje granice...

Wszystko ma swoje granice... –  Wspomnień czar."Ze 40-45 lat temu, w ciągu jednego dnia z tejsamej szklanki przy saturatorze, wodę piło 500, amoże 1500 osób.W osiedlowym sklepie mleko stało w aluminiowejbańce - nawet w 30 stopniowym upale, bezchłodzenia. W najgorszym wypadku się nieprzegotowało i był serek.Tuż przy mleku leżał w szarym papierzedziesięciokilogramowy blok masła - lekkonadtopionego, co prawda, ale rano dowiezionegoz lokalnej mleczarni - świeżego, jak wiosennyszczypior.Między masłem a mlekiem stała drewnianabeczka (drewniana!! - niesterylna!!) z solonymiśledziami.A na drewnianych półkach leżał gorący chlebpomieszany z bułkami.Pani sklepowa jednemi i temi samemi rencamidzieliła wśród ludu pracującego mleko, masło,śledzie, chleb, chałwę, cukierki, ser żółty i biały iszare mydło.Pobierała opłatę w gotówce i wydawała resztę, bokart i terminali nie było, poza amerykańskimifilmami raz do roku. I nie miała żadnychrękawiczek, torebek foliowych, ani nawetumywalki.I nikt nie umart, a nieczęsto posrał się na rzadko.Niestety - paranoja jest zaraźliwa.Szerzy się, jak epidemia.Wszystko będziemy sterylizować, ale niczego niebędziemy solić, ani wędzić, wszystko będziemysortować, mierzyć i kontrolować, zniknątargowiska, a babki z jajkami, szczypiorkiem ipietruszką zostaną osadzone w Alcatraz, bo niebędą miały odpowiednich certyfikatów i koncesji.Wszyscy będziemy sterylnie czyści, absolutniezdrowi aż do śmierci i, szlag niech trafi,nieszczęśliwi. "By Maciej Sierpiński00 546Komentarze: 139 · Udostępniono 167 razyO Lubię to!Dodaj komenta. A UdostępnijMarcin KapińskiNostalgia za darwinizmem czasówkomunistycznych kończy się, kiedykomuś dzieciak zapadnie na ciężkąchorobę.
archiwum – powód

aaaa frizoluszek ale to jest ostre, dajcie mi mleko

aaaa frizoluszek ale to jest ostre, dajcie mi mleko – tromba to nie jest ostre