Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 618 takich demotywatorów

I do tego dietetyczną Colę proszę

I do tego dietetyczną Colę proszę –
0:05
poczekalnia

UWAGA NA SER Z AUCHAN!

UWAGA NA SER Z AUCHAN! – Ser spleśniał po kilku dniach od zakupu, mimo, że nie upłynęła data ważności  a podczas próby reklamacji menadżerka stwierdza, że to moja wina bo prawdopodobnie nie trzymałem go w lodówce. Ku przestrodze!

Uwielbiam mozzarellę! Ale może mi ktoś powiedzieć co zrobić z tymi dziwnymi kulkami, po tym jak już ją wypiję?

Ale może mi ktoś powiedzieć co zrobić z tymi dziwnymi kulkami, po tym jak już ją wypiję? –
archiwum – powód

Duda na prezydenta!

Duda na prezydenta! –

Pamiętacie serial "Zwariowany Świat Malcolma"? Tak aktorzy się zmienili przez te lata (13 obrazków)

Odwieczna walka, która nie ma końca

Odwieczna walka, która nie ma końca –  SER	WEGANIE	Rzuć go w ogień!	Zniszcz go!	WEGETARIANIE

Gdy czyta się takie historie to nagle każdy może się poczuć mistrzem komików

Gdy czyta się takie historie to nagle każdy może się poczuć mistrzem komików –  Poważna naradaKiedy zjeżdżają do mnie wnukiwariujemy, bawimy się .. gotujemy.- Co będziecie jedli? - dopyty-wałem kilkanaście razy.- A co masz, dziadku?- Ser biały, topiony, salami, pa-rówki – wymieniałem, a wnuki za-częły się naradzać. Trwało to ze20 minut aż w końcu...-Wybieramychleb z masłem- wykrzyknęli.-I trzeba byłotyle debatować- zacząłem sięśmiać.MarekTo jaz Lublina

Kochanie, pozwól, że zrobię ci wyjątkową kanapkę

Kochanie, pozwól, że zrobię ci wyjątkową kanapkę –

Trumpa to ja zjadam na śniadanie

Trumpa to ja zjadam na śniadanie –

Zakupy to prawdziwe wyzwanie dla facetów:

 –  Darek D.19 kwi o 04:02 •FACECI NA ZAKUPACHMoja mama zrobiła mojemu ojcu listę nazakupy. Na liście była Pyralgina. Ojciecprzyjechał z pelargonią* Poprosiłam męża żeby mi kupił płatkikosmetyczne. Wrócił z całą reklamówkąnajróżniejszych płatków śniadaniowych, bonigdzie nie było kosmicznych* Mojemu napisałam na kartce - dwie"ćwiartki", tylko nie dopisałam, że z kurczaka" -przyniósł pół litra* Mój kiedyś miał kupić śmietankętrzydziestkę to kupił 30 sztuk"* idź po śmietanę do sklepu. Za chwilę telefon.Ewa nie ma chleba to wziąć bułki??* Mój syn będzie mężem..kiedyś - kupśmietanę 36%". Nie było to kupił dwie 18%".*Kup kapustę włoską - na gołąbkinadmieniłam. To przyszedł mi do domu zsałatą rzymską. Mówię kur*a, co to jest?!Miałeś kupić włoską, a nie rzymską (wdodatku sałatę) a mąż na to - no przecieżrzymska to też włoska! I weź tu dyskutuj".* Mojemu mówię - kup koperek, to on na to -99 czyli to zielone z pietruszki ?* "Mój mąż jak wysłałam go po natkępietruszki to kupił koperek, a jak po korzeńpietruszki to kupił imbir. Teraz mówię, że chcebiałą marchewkę.* Kazałam mężowi kupić porcje rosołowe toprzyniósł kostki. I jeszcze pyta - A to nie tosamo?*Koleżanki mąż szedł na zakupy dospożywczaka, ona: kup mi coś,Y on: co?,ona :zaskocz mnieKupił jej herbatę zdziurawca!* Mój przyniósł godzinę przed imprezą zamiastmozarelli przyniosl martadele.* Kiedy poprosiłam meza zeby kupil ciasteczkamaślane to przyniósł do domu zwykłeherbatniki i kostkę masła* Ja mojemu mężowi dołączyłam do listyzakupów: ser feta. Po powrocie powiedział, żewszystko kupił, ale serwet nie było* Mój syn poszedł kupić 2 kg cukru, przychodzii mówi że kupił 2 x po 1kg bo nie było całego2kg* Prosilam syna o 2 kg mąki kupił 4 ipowiedział ze dziwnie pakowana jakoś, bo naopakowaniu pisało 450Kiedyś wysłałam męża po ciecierzycę, szukai szuka nie może znaleźć, więc zapytał panią zobsługi i pyta jej czy jest "cień księżyca " babkapatrzy na niego jak na idiote bo nie wiedziała oco chodzi ,w końcu dał jej kartkę i samaprzeczytała, a ten mój źle odczytał, babkamiała taki ubaw na koniec dnia że aż mupodziękowała za poprawę humoru* Mój syn zamiast majeranku chciał kupićcjanek. Na pytanie sprzedawcy do czego,powiedział: mama gotuje dla taty fasolkę* Mój mąż poszedł dzisiaj na zakupy. Mówiędo niego: kup szczypiorek a on do mnie: totakie białe z zielonym? Mówię no kurde niewiesz jak wygląda szczypiorek? A on do mnie,że on nie je tego badziewiazadzwonił przez Messenger i pokazuje mi porOstatecznie* Mój sałaty lodowej szukał na mrożonkach* Moj maz tez potrafi robic zakupy. Kupmakaron. Poszedl do sklepu i mowi poproszemakaron, pani pyta jaki ? A on odpowiadakluski...* Moja slubna wyslala mnie do spozywczegoabym kupil dwie paczki nitek. Cholera, nie bylow paczkach, kupilem dwie szpulki. I zamiastpodziekowania to uslyszalem ze jestem idiota.* Żona wysłała męża do sklepu po majtki isiatkę na włosy. Ten żeby nie zapomniećpowtarzał całą drogę. Wchodzi do sklepui. .Dzień dobry, poproszę majtki z siatką nawłosyA ekspedientka:Panie, a widział pan kalesony z koszykiem najajka ?.* Przed niedziela palmową poprosiłam żebykupił palmę (wielkanocna jasne przecież) towrócił jak bohater z okrzykiem : Palmy nie byłokupiłem Kasie ( margarynę)aa* Ja wysłałam mężą po liścia laurowego.Jakoś go długo nie było.... Jakież było mojezdziwienie kiedy w drzwiach ukazał mi się zdoniczką i dumny z siebie mówi " Znalazłem!".Zamiast suszonego w torebce kupił mi całegokrzaka!* Prosiłam męża żeby kupił jeden koperek natargu. Pani podaje mu, wiadomo pęczek - a onsię upiera że żona chciała tylko jeden.* Pamiętam raz jak wysłałam syna po chleb iprzyszedł z kilogramem mąki bo chleba niebyło. Męska pomysłowość nie zna granic.Kiedys moja ciocia kazala mężowi kupicśmietanę 30% - to kupił 30% tańsza nawyprzedaży* Kazałam synowi kupić mąkę ziemniaczaną-kupił zwykłą mąkę i ziemniaki

Jeż poczuł ser

Jeż poczuł ser –
0:06
archiwum

Cheetosy serowe

Cheetosy serowe – W Stanach do smaku stosują prawdziwy ser,  a w Polsce z przypraw co ma zbliżyć smak do sera
archiwum

Suchar

Suchar –
archiwum

Wszedłem do sklepu po ser i ogórki, w sklepie tłum ludzi. Rzekłem: BUONGIORNO!

Wszedłem do sklepu po ser i ogórki, w sklepie tłum ludzi. Rzekłem: BUONGIORNO! – Po pół minucie nie miałem nawet komu zapłacić...

Spleśniały ser Mmmmmmm rarytas Spleśniały chleb w szpitalu. Wielkie mi oburzenie

Spleśniały chleb w szpitalu.Wielkie mi oburzenie –

Na mistrzostwach świata w Chile w 1962 roku, drużyna gospodarzy posilała się przed każdym meczem rzeczami, które kojarzyły się z drużyną przeciwników

Na mistrzostwach świata w Chile w 1962 roku, drużyna gospodarzy posilała się przed każdym meczem rzeczami, które kojarzyły się z drużyną przeciwników – I tak najpierw jedli ser (Szwajcaria), potem makaron (Włochy), wódkę (ZSRR), a przed półfinałem z Brazylią napili się kawy. A gdyby mieli się mierzyć z Polską, to czego powinni skosztować?

Oscypek maślany, bacowski czy tradycyjny? To bez różnicy, bo wszystkie są takie same Właśnie tak górale oszukują turystów

Właśnie tak górale oszukują turystów –

Jak prawidłowo dobrać rodzaj noża

 –  Szynka	chleb	ser	stek	polędwica	tort	chrząstka	pizza	warzywa	ciasta	ryby	ludzie słuchający muzyki w transporcie	publicznym bez słuchawek
archiwum

Ser to po prostu bochenek mleka.

Ser to po prostu bochenek mleka. –

Strój inspirowany serem szwajcarskim

 –