Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Jak można w tak bestialski sposób potraktować bezbronne zwierzę?! Jakiś zwyrodnialec skatował i nabił psa na widły! Zwierzę mimo starań weterynarzy nie przeżyło

Jakiś zwyrodnialec skatował i nabiłpsa na widły! Zwierzę mimo starańweterynarzy nie przeżyło – Psiaka w opłakanym stanie znaleziono w Brudnowie, niedaleko Radomia. Lekarze walczyli o jego życie przez całą noc, niestety bezskutecznie - obrażenia jakich doznał były zbyt poważne. Sprawcy wciąż nie odnaleziono
archiwum – powód

Już dzisiaj (13.09) czeka nas wyjątkowo jasna noc - Księżyc Żniwiarzy

Już dzisiaj (13.09) czeka nas wyjątkowo jasna noc - Księżyc Żniwiarzy – To rzadkie zjawisko, które możemy obserwować raz na 20 lat. Będzie ono widoczne tuż po zachodzie Słońca. Nazwa „Księżyc Żniwiarzy” nawiązuje do tego, że jasne, wrześniowe niebo pozwala na zbieranie plonów przez całą dobę

Za to tak "kochamy" rowerzystów

Za to tak "kochamy" rowerzystów –
0:49

Za każdym razem kiedy w nocy sięgam po telefon

Za każdym razem kiedyw nocy sięgam po telefon –

Juan Catalan został skazany za zabójstwo nastolatki i oczekiwał na wyrok w celi śmierci przez 6 miesięcy. Jego prawnik obejrzał niewyemitowany materiał z programu HBO "Pohamuj entuzjazm", który stał się dowodem, że mężczyzna w noc zabójstwa był z córką na meczu Dodgersów

Juan Catalan został skazany za zabójstwo nastolatki i oczekiwał na wyrok w celi śmierci przez 6 miesięcy. Jego prawnik obejrzał niewyemitowany materiał z programu HBO "Pohamuj entuzjazm", który stał się dowodem, że mężczyzna w noc zabójstwa był z córką na meczu Dodgersów –

W Iraku w części dzielnicy handlowej, w której sprzedaje się książki, na noc nikt nie chowa utargu do magazynów

W Iraku w części dzielnicy handlowej, w której sprzedaje się książki, na noc nikt nie chowa utargu do magazynów – Mają tam powiedzenie: "Ktoś kto czyta książki nie ukradnie, złodziej nie czyta książek"

– To czego chcesz? – powtórzyłam pytanie. Położył się na plecach. – Chyba rozmowy – odparł. – Kojarzysz piosenkę: „Połóżmy się na dachu, rozmawiajmy całą noc. O kometach i serialach, że uciekniemy stąd”? – Znam

– To czego chcesz? – powtórzyłam pytanie.Położył się na plecach.– Chyba rozmowy – odparł. – Kojarzysz piosenkę: „Połóżmy się na dachu, rozmawiajmy całą noc. O kometach i serialach, że uciekniemy stąd”?– Znam – – To taką rozmowę mam na myśli – odpowiedział. – Że gadasz, a tu nagle pojawia się świt. Że jesteś ciekawa tej drugiej osoby. Nie boisz się pokazać swoich poglądów. Nie boisz się odsłonić. Nie mówisz „pracuję tu i tu, za pięć lat widzę się tu i tu, lubię makaron i buraki”, ale opowiadasz, za czym tęsknisz. Czego się obawiasz. Jakie masz plany. I nie boisz się, że ktoś cię wyśmieje. Chodzi mi o taką rozmowę, która wnosi do życia coś nowego. O śmierci. O samym życiu. Rozumiesz?
Źródło: Pokolenie Ikea

Paranormal Cativity

Paranormal Cativity –

Singapur nocą wygląda magicznie

Singapur nocą wygląda magicznie –
0:37

Teraz muszę na noc odłączać lampkę od prądu, bo mój cholerny kot nauczył się ją włączać zawsze, kiedy zgłodnieje w środku nocy

Teraz muszę na noc odłączać lampkę od prądu, bo mój cholerny kot nauczył się ją włączać zawsze, kiedy zgłodnieje w środku nocy –
archiwum

Nasze polskie Walentynki! To już dzisiejszej nocy ;)

Nasze polskie Walentynki! To już dzisiejszej nocy ;) – Noc Świętojańska- zmieniona przez Kościół nazwa niegdysiejszej Nocy Kupały. Według zwyczaju w nocy z 23.06 na 24.06 młodzież wybiera się do lasu "w poszukiwaniu kwiatu paproci", który ma im zapewnić szczęście i dobrobyt. Niezłe te nasze tradycje ;)

- Czemu masz szminkę na kołnierzyku? Dlaczego jedzie od ciebie perfumami? I w ogóle, gdzie byłeś w nocy?! - U żony...

- U żony... –
archiwum

Średnia prostytutka jest wierna przez noc za 800 złotych. Polacy są wierni za 500 złotych miesięcznie. Taki obraz wasz Polacy.

Średnia prostytutka jest wierna przez noc za 800 złotych. Polacy są wierni za 500 złotych miesięcznie. Taki obraz wasz Polacy. –

Ludzie, którzy nie śpią o 3 w nocy Są samotni, pijani, zakochani, albo wszystko naraz

Są samotni, pijani, zakochani,albo wszystko naraz –

A Ty ile hamburgerów zjadłeś w życiu?

 –  The Wojciech Cejrowski10 maja o 17:51 · HAMBURGERY TRZYW całym moim życiu zjadłem trzy hamburgery. Wszystkie pamiętam.***Pierwszego jadłem w Szwecji, w mieście Malmo, na głównym placu, gdzie obok siebie były McDonald i Burger King. Znajomy Szwed powiedział mi, że Burger King robi lepsze. W tym dniu zjadłem mojego pierwszego w życiu hamburgera; był pyszny. Nigdy w życiu nie jadłem czegoś takiego i po powrocie do Polski nie umiałem tego z niczym porównać, nie miałem tego jak opowiedzieć znajomym, którzy jeszcze nie jedli. Było lato roku 1981, w Polsce trwał jeszcze Karnawał "Solidarności" i dlatego mnie wypuścili. Pojechałem na pierwsze w życiu saksy i w Szwecji zarobiłem niewielkie pieniądze, które po przewiezieniu do Polski zrobiły się KOLOSALNE.***Drugiego hamburgera zjadłem w roku 1986 w Berlinie Zachodnim niedaleko dworca ZOO. To był McDonald, była noc i lało. Kosztował KOLOSALNE pieniądze. A mnie znowu wypuścili i nie chcieli żebym wracał - powiedziała mi to wyraźnie, zaglądając prosto w oczy szefowa Wydziału Paszportowego. Dlatego wracałem pociągiem z dworca ZOO, bo w pociągach kontrole były lżejsze niż na lotnisku. W pociągach trzepali raczej bagaże, niż życiorysy. W bagażu wiozłem sprzęt do drukowania, który zamówił znajomy z podziemia, a dla niepoznaki kilka maszynek dziewiarskich firmy Brother - tym się wtedy w Polsce handlowało i tego szukali celnicy. Szukali, znaleźli, jedną zabrali, resztę przewiozłem. Tamten pierwszy McDonald też wtedy wydawał mi się smaczny i rzeczywiście gorszy od Burger Kinga, którego smak pamiętałem dokładnie pomimo pięciu lat które upłynęły od pierwszego hamburgera w Szwecji.***A teraz zjadłem trzeciego w moim życiu. Pojechałem do Texasu, gdzie w roku 1950. w miejscowości Corpus Christi pewien facet założył restaurację z hamburgerami tak dużymi, że trzeba je było trzymać dwiema garściami i były tak smaczne, że po ugryzieniu ludzie mówili: Ależ burger! Teraz tych restauracji jest 800, czyli sieć. I ta sieć jest nadal rodzinna! Nie dali się przerobić na korporację! Zuchy! Prawdziwi porządni kapitaliści! Duma narodowa Texasu - hamburgery o nazwie WHATABURGER co da się przełożyć na ALEŻBURGER. Jak wszystko w Texasie: największy, najlepszy, mega, super, a reszta świata ze swoimi burgerciami i burgerciupciami może się od razu zakopać do grobów. Ze wstydu.***Nie sądzę, by ktoś jeszcze pamiętał wszystkie swoje hamburgery. Ja tak. Cenię swoje życie, Bogu dziękuję za różne drobiazgi oraz za to, że niektóre z tych drobiazgów były dla mnie KOLOSALNE. Słowa chleba naszego powszedniego są ważne i nie powinny być puste.wc

Starość jest wtedy kiedy wychodzisz z imprezy jak nocne jeszcze nie jeżdżą

Starość jest wtedy kiedy wychodzisz z imprezy jak nocne jeszcze nie jeżdżą –

Świat się kończy. Ta kobieta poślubiła sama siebie. W niektórych krajach to już prawdziwa plaga

Świat się kończy. Ta kobieta poślubiła sama siebie. W niektórych krajach to już prawdziwa plaga – Lara Mesi jest pierwszą Włoszką, która poślubiła samą siebie. Wszystko odbyło się jak Bóg przykazał. Była ceremonia, suknia ślubna, druhny i druhowie, goście i weselny tort.Panna młoda powiedziała, dziennikowi La Repubblica, że jeśli do czterdziestki nie znajdzie sobie partnera, to poślubi samą siebie. Na zaślubiny 40-letniej włoskiej trenerki fitness z samą sobą przybyło 70 gości. Panna młoda wystąpiła w białej sukni i sama pokroiła tort. Były też druhny. Media milczą na temat tego, jak wyglądała noc poślubna i gdzie młoda para udała się na miodowy miesiąc
Źródło: Nczas.com

Gwiaździsta noc jurajska

 –

Znamy ten ból...

 –

Sąsiadka najlepiej wie co robisz, o której i z kim

Sąsiadka najlepiej wie co robisz, o której i z kim –  Spotted: Sosnowiec 7.01 o 12:13 • ••• Pomożecie? Szukam kapeli co nie ma miejsca na treningi lub przyszłych śpiewaków operowych! Od 3 miesięcy mieszkam sama w kupionej w kredycie na 26 lat kawalerce. Od samego początku sąsiadka z piętra zwraca mi uwagę na wszystko. Przeszkadza jej, że firma wynosiła i montowała meble kuchenne; że parkuje auto pod jej oknem; że robiłam schabowe bo za mocno były tłuczone; za głośno oglądam tv ale to nic. Doczepiła się, że myłam okna; że mam kota; że mam za duża wycieraczkę przed wejściem. Dziś usłyszałam, że trzaskam drzwiami od domofonu. Pani ma 50 kilka lat i problem do mnie. Na początku rozmawiałam i przyjmowałam uwagi. Ale mam już tego dość! 3 razy była wezwana na mnie policja. Nawet w Sylwestrową noc o 22:15. Pomożecie? Jakieś rady? Jakieś pomysły?
Źródło: facebook