Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Strach w oczach busiarzy

Strach w oczach busiarzy –
archiwum – powód

Bądźmy dobrzy dla kobiet!

Bądźmy dobrzy dla kobiet! – Mają w życiu prze...

Jako dziecko bałem się dentysty ze względu na ból Teraz, jako dorosły boję się wizyty ze względu na rachunek

Teraz, jako dorosły boję się wizytyze względu na rachunek –

Dożyliśmy czasów, w których strach cokolwiek wystawić na sprzedaż, bo potem trzeba użerać się z dziesiątkami tego typu wiadomości i telefonów

Dożyliśmy czasów, w których strach cokolwiek wystawić na sprzedaż, bo potem trzeba użerać się z dziesiątkami tego typu wiadomości i telefonów –  Pralka automatyczna indesitKamil Witam czy nie dało by radę oddać za darmo jesteśmy młodymi rodzicami bez pralki z 2 małych dzieciTwoja odpowiedź Proszę iść do pracy. Ewentualnie mogę wymienić na jedno dziecko

- Ty chora i w pracy? - A weź przestań. Strach na L4 pójść. Widziałaś co robią z dzikami...

- A weź przestań. Strach na L4 pójść. Widziałaś co robią z dzikami... –
archiwum – powód

Otwarte związki

Otwarte związki – To o wiele lepsze niż ciągłe śledzenie się na wzajem i strach przed zdradą.

Strach się leczyć

 –  Spotted : RADOM Lekarze radomscy. Dziecko coś miało na podniebieniu. Jedziemy na pogotowie. Na Lekarskiej lekarz nie wie co to jest wysyła dziecko do laryngologa na Józefów. Tam laryngolog wysyła dziecko do instytutu laryngolog w Warszawie. Pediatra wypisuje skierowanie i zaleca natychmiastowy wyjazd mimo puźnej po Nikt z personelu nie wie co to jest. Sugeruje że t jest od dłuzszego czasu. Dziecko kilka dni wcześniej było w przychodni. Solidarność zawodowa kazała jej powiedzieć że rodzice powin to zauważyć lekarz niekoniecznie. Po wyjściu od specjalistów wysoko opłacanych dziecko coś sob wygrzebało z buzi. Była to skórka jabłka. 6 lat studiów medycznych. Lata specjalizacji i doświadczenia. Miliony wydane z kieszeni podatników. A może jednak pojechać do Warszawy?

Cholera! Musisz mnie wpuścić! Tym razem naprawdę muszę wejść!

Cholera! Musisz mnie wpuścić! Tym razem naprawdę muszę wejść! –

Nie boję się starości Nie obawiam się zmarszczek, reumatyzmu, siwych włosów,niskiej emerytury, monotonii, samotności

Nie obawiam się zmarszczek, reumatyzmu, siwych włosów,niskiej emerytury, monotonii, samotności – Boję się,że umysł odmówi współpracy, pomylę lub nie poznam bliskich, zabraknie mi słów... że u kresu zapomnę jakie miałam cudowne życie

Takie tam, przemyślenia

Takie tam, przemyślenia –  Jeśli boisz się przytyć przez święta, koniecznie wypij kieliszek nalewki przed każdym posiłkiem. Alkohol zabija uczucie strachu
archiwum

Tak to widzę, gdy ktoś proponuje, abym wzięła jego "słodkie dzieciątko" na ręce

Tak to widzę, gdy ktoś proponuje, abym wzięła jego "słodkie dzieciątko" na ręce –
0:27

Mężczyzna dotyka bezpańskiego kota, pomimo, że wszyscy ostrzegali go by tego nie robił

Mężczyzna dotyka bezpańskiego kota, pomimo, że wszyscy ostrzegali go by tego nie robił – Niemal wszyscy okoliczni mieszkańcy znali tego małego brzydala, którego nazywali Ugly (brzydki).Maluchowi brakowało jednego oka, ucha oraz ogona i miał uszkodzona łapkę. Jadł ze śmietników, nie wyglądał ładnie, był pokryty wrzodami i niezbyt dobrze pachniał. Każdy więc omijał go z daleka.Był bardzo samotnyJego stan był fatalny, a mimo to nie litował się nad nim nikt. Dzieci miały zakaz zbliżania się do niego, a dorośli unikali go jak ognia.Wszyscy starali się go odstraszyć, żeby bał się zbliżyć. Rzucano w niego kamieniami i szczuto psami.Ugly potrzebował odrobiny miłości bardziej niż jakikolwiek inny zwierzakMimo, że rzucano w niego przedmiotami, on i tak próbował się zbliżyć. Doskwierała mu samotność, która była silniejsza niż strach.Pewnego dnia Ugly stał się ofiarą ataku psa Jego przeraźliwe krzyki usłyszał mężczyzna, który pospieszył mu na pomoc. Ugly leżał już wtedy cały we krwi: „Usłyszałem jego krzyki i od razu ruszyłem na pomoc. Leżał we krwi i było oczywiste, że jego życie dobiega końca. Wziąłem go na ręce i chciałem popędzić do weterynarza. Cały czas słyszałem jednak, jak dyszy i walczy. Po chwili zrobił jednak coś niezwykle poruszającego.Zbliżył się do mnie, spojrzał mi prosto w oczy i zaczął delikatnie mruczeć. Mimo, że bardzo cierpiał, prosił mnie tylko o odrobinę uczucia.W tym momencie zdałem sobie sprawę, że to najpiękniejsza i najbardziej kochająca istota, jaką kiedykolwiek widziałem.Patrzył na mnie z ogromnym zaufaniem i miał nadzieję, że złagodzę jego ból. Umarł w moich ramionach przed dotarciem do gabinetu, a ja byłem totalnie zdruzgotany. Otrzymał miłość dopiero w ostatnich chwilach swojego życia i ta myśl rozdzierała mi serce. "Ten kot nauczył mnie więcej o dawaniu i współczuciu niż setki książek, które przeczytałem.”„Ludzie stale gonią za pieniędzmi. Chcą, żeby wszyscy ich lubili i podziwiali. Nigdy nie wolno oceniać książki po okładce.""Szkoda, że tak mało ludzi o tym wie...”

Nie daj po sobie poznać, że ci się śpieszy

Nie daj po sobie poznać,że ci się śpieszy – One wyczuwają strach

Kiedy lubisz seksowne i odważne przebrania na Halloween

Kiedy lubisz seksowne i odważne przebrania na Halloween –
0:06

TVN trzyma poziom... aż strach pomyśleć o co zapytają w kolejnym odcinku

TVN trzyma poziom...aż strach pomyśleć o co zapytająw kolejnym odcinku –

Ten moment gdy słyszysz, że szef chce z tobą porozmawiać na poważnie

Ten moment gdy słyszysz, że szef chce z tobą porozmawiać na poważnie –
0:02

Huawei wypuściło laptopa z kamerą ukrytą pod klawiszem funkcyjnym

Huawei wypuściło laptopa z kamerą ukrytą pod klawiszem funkcyjnym – Na FBI i CBA padł blady strach
zwycięzca konkursu archiwum

Ten strach w Twoich oczach

Ten strach w Twoich oczach – kiedy zostajesz oznaczony na zdjęciach z dzieciństwa z albumu rodzinnego zeskanowane własnoręcznie przez kochanego tatę
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika janek783

"Olfrygt" w języku duńskim oznacza strach przed tym, że w miejscu, do którego się udajemy nie będzie piwa

"Olfrygt" w języku duńskim oznacza strach przed tym, że w miejscu, do którego się udajemy nie będzie piwa – Każdy z nas czuje się czasem Duńczykiem

Napie*dala kosiarką od 6 rano, ale boję się zwrócić mu uwagę

Napie*dala kosiarką od 6 rano, ale boję się zwrócić mu uwagę –