Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 937 takich demotywatorów

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję:

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję: – "Złożyłam dzisiaj wniosek o apostazję. Od momentu podjęcia przeze mnie decyzji do wykonania tej administracyjnej czynności minęło półtora roku. Mogę to zwalać na lenistwo albo na to, że nie lubię papierów, kiedy nawet odebranie awizo to wyzwanie. Ale myślę, że musiałam do tego dojrzeć, bo jednak przez 20 lat byłam dość zaangażowana w życie religijne. Zrobiłam sobie sentymentalną podróż po starym osiedlu, poszłam do mojej dawnej parafii i sama procedura odbyła się w dużym szacunku, może trwała 10 minut. Proboszcz musi z Wami chwilę pogadać. Proboszcz, z którym gadałam, był ok. Życzył mi, żebym też pamiętała dobre chwile. I w dniu, kiedy oficjalnie zadeklarowałam, że nie chcę być częścią kościoła katolickiego, pozwolę sobie kilka tych dobrych chwil wspomnieć.Od dziecka kręciła mnie perspektywa, że TAM w niebie mieszka MÓJ OJCIEC, który mnie kocha. „Takiego, jakim jestem, raduje się każdym moim gestem”. Nie miałam za bardzo taty, a jak był, to był kompletnie najebany, więc fajny gość z nieba absolutnie realizował moje potrzeby. Przedstawicielami taty z nieba są księża i do nich też miałam zawsze szczęście. Lubiłam to wszystko – lubiłam msze dla dzieci, lubiłam drogi krzyżowe, kochałam takie eventy jak procesja na Boże Ciało. W podstawówce należałam w kościele na osiedlu Jadwisin do „Krucjaty parafialnej”, którą prowadziła siostra Angela. Siostra Angela była groźna, ale kochała dzieci. I bardzo nie nadawała się do przygotowywania mszy, wiec z siostrą Angelą zawsze były jakiś śmieszny przypały. Podobno sporo piła, ale ja tego nie zauważyłam. Spotykaliśmy się co niedzielę, siostra rozdzielała zadania – ja najbardziej lubiłam modlitwę wiernych i kiedy parafie odwiedzał jakiś specjalny gość, wtedy dawałam kosze z prezentami i mówiłam wiersze (to był mój WAŻNY moment z mikrofonem w kościele). Siostra Angela zakładała nam tez takie żółte chusty – to był znak rozpoznawczy naszej krucjaty. Zawsze zazdrościłam dziewczynkom śpiewającym psalm. Żałowałam za grzechy, spowiadałam się, uwielbiałam wszystkie religijne piosenki i te dla starych ludzi i te młodzieżowe. Moje ulubione kościelne szlagiery z dawnych lat, to „Idzie mój Pan”, „Jesteś królem”, Twoja miłość jak ciepły deszcz” (to jest grube, polecam posłuchać w wykonaniu Mietka Szcześniaka) i jeszcze była taka bardzo mało popularna piosenka, która zaczynała się tak: „Pewnej nocy łzy z oczu mych, otarł dłonią swą Jezus i powiedział mi nie martw się, jam przy boku jest twym” – kochałam całym sercem totalnie. Siostra Angela czasem organizowała nam też w salce parafialnej dyskoteki – była przeterminowana oranżada i boombox. Było bardzo fajnie. Czułam się dobrze z innymi dziećmi. No i wszyscy byliśmy dziećmi pana boga.Potem zmieniłam parafię i jako nastolatka chodziłam już do porządnej oazy, tam się dużo modliliśmy, czekaliśmy na to, jak przyjdzie do nas Duch Święty i znów dużo śpiewaliśmy w czasie mszy. Tu już bywało różnie, przed mszą ukradkiem paliłam papierosy, a koleżanki z grupy mówiły mi, że nie powinnam malować rzęs do kościoła, ale bardzo chciałam z nimi być – no i być blisko boga. A potem jeszcze dwa razy poszłam na pielgrzymkę i tylko raz oszukałam i przejechałam jedna stację autobusem, ale padał deszcz. Poznałam na pielgrzymkach wiele bardzo fajnych osób. I co się naśpiewałam, to moje. Zdziwiłam się tylko, gdy po kilkunastu dniach marszu, już w Częstochowie, przywitał nas na Jasnej Górze kardynał Glemp kazaniem o pornografii. Myślałam, że tam na nas będzie czekał anielski orszak, trąby jerychońskie i super piosenki, a było dość niemiło. Lubiłam Jezusa, podobała mi się jego filozofia, bardzo chciałam być dobra. Nie zazdrościć, nie krzywdzić nikogo, wyspecjalizowałam się w nastawianiu drugiego policzka. Czułam, że robię dobre rzeczy. Często wychodziłam z kościoła bardzo szczęśliwa. I bardzo wszystkim, którzy się do tego przyczynili, za te momenty dziękuję.To były moje dobre wspomnienia.Dziś wypisuje się z kościoła, bo od lat jestem osobą niewierzącą. Bo oprócz tych dobrych chwil, ta instytucja miała także ogromny wpływ na moje życie ze względu na regularne pogłębianie poczucia winy, wmawianiu mi, że jestem grzeszna i że sama z siebie nie będę wiedziała, co jest dobre, a co złe. Całe religijne życie bałam się kary, bałam się, że ten kochający bóg obrazi się na mnie, jak coś źle zrobię. Już dawno temu powiedziałam sobie, że nie jestem złą osobą i że nie będę się bać. Wypisuje się, bo nie chce być członkinią organizacji, która zbudowana jest na przemocy, której przedstawiciele jawnie dyskryminują kobiety i mniejszości seksualne, a przede wszystkim - regularnie krzywdzą dzieci. W której nie ma miejsca na inność, na wolność i na radość. W której chciwość i władza zastąpiły miłość. To jest moje zdanie i moje poczucie. Nikogo nie namawiam. Mogę tylko powiedzieć, że sama procedura jest bardzo prosta i na stronie apostazja.info znajdziecie wszystkie informacje. Zdobycie odpisu aktu chrztu to też jest prosta sprawa. Trudnej jest się zebrać i przezwyciężyć lęk, jeżeli tyle lat go w nas pielęgnowano.Do widzenia siostro Angelo!"

Podejmiesz wyzwanie?

Podejmiesz wyzwanie? –  PODEJMIJ WYZWANIE! 29, 30 i 31 LUTEGO 2021 DNIAMI BEZ ALKOHOLU
Ta dziewczyna podjęła wyzwanie "naturalna twarz" vs. "zrobiona"Która wersja lepsza? –
poczekalnia
Pamiętasz te gazetki? –  N 1116.05.2001-22.05.2001GENA 3tvnIn 7% VAT)ISSN 1641-7518Ne indaks 363587Tego nie zobaczysz w TVII!BigBrotherWIELKI BRATWuwiadGrzegorz MiecugowWyzwanie na ringWielki BratKto go przechytrzy?SławaWschodzące gwiazdyMarzenia kobietMężczyznaprawie idealnyPOŻEGNANIETo byłodo przewidzenia9154-1597 NSSI9199184S1002
 –  Uniwersytet JagiellońskiEnglish version belowPODEJMIJ WYZWANIE I ODKRYJ NO... Czytaj dalejWCH UJWydział Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiegoprzez ponad 30 lat reklamował się skrótemWCh UJ. Co ciekawe rzecznikowi uczelniskrót z niczym się nie kojarzył!
10-letnia Antonella Sicomero zabiła się podczas TikTokowego wyzwania – Mowa o Black-out challenge, które polega na zaciśnięciu sobie paska wokół szyi i wytrzymaniu tak jak najdłużej
 –
Czy znajdzie się konstruktor,który podejmie wyzwanie? –
0:02
Rząd wprowadzając ograniczenia w przemieszczaniu się w sylwestra w godzinach 19:00-6:00 zmusił Polaków do minimum 11 godzinnego melanżu.Dla mnie to żadne ograniczenie, ale czy reszta Polaków udźwignie taki ciężar? –
 –  EJ PANIE KURIER!ZAŁOŻĘ SIĘ, ŻE NIERZUCISZ TĄ PACZKADALEJ JAK NA 2 METRY...
archiwum
Dres po dwóch tygodniach u kołcza –
Użytkowniczki TikToka stworzyły wyzwanie polegające na uderzaniu swojego chłopaka w samochodzie czymś, co akurat mają pod ręką i sprawdzaniu jego reakcji. "Hitting a boyfriend challenge" cieszy się ogromną popularnością – Wyzwanie polega na tym, że dziewczyna sięga po coś, co znajduje się na tylnym siedzeniu i podczas zabierania tego do przedniej części auta, uderza tym swojego chłopaka. Później udaje, że zrobiła to niechcący i patrzy na reakcję partnera. Rzekomo ma to pokazywać, że bez względu na wszystko, faceci potrafią być "mili i wyrozumiali". Ciekawe co by powiedziały na taką akcje w ich stronę...
Włączyłem informację o zapięciu pasów, ponieważ zaraz pokażemy mu, na co nas stać i rozpęta się tu małe piekło –
Podejmie wyzwanie? –  KACZYŃSKIWYŁAŹ Z NORYBĘDZIEMY SIĘNAPIERDALAĆ
Gdy nie boisz się nowych wyzwań –
 –
archiwum
a teraz wyzwanie dla ambitnych  - poproszę o wiarygodne źródło tego niby cytatu z JP2 – pomnik JP2 w Częstochowie
Czarnuchy (Tenebrionoidea) to około 34 tysiące gatunków... –
"To nie było najtrudniejsze wyzwanie w moim życiu". 98-letnia Marianne Schwartz najpierw przetrwała holokaust, a teraz pokonała koronawirus, stając się jedną z najstarszych osób w Australii, której się to udało –
Nuggetsy - 413 sztuk Pierogi - 179 sztuk Cola - 23 litry Kawa - 10 litrów Czekolada - 70 tabliczek Majonez - 5 słoików – Nie traktujcie tego jako wyzwanie