Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 365 takich demotywatorów

Wyzwanie podjęte –
 –  Czy są tu jacyś sensowni ateiści mający odwageodwieść mnie od wiary?
A ty jaką masz wymówkę? – W 1955 r. Emma Rowena Gatewood przeczytała w National Geographic artykuł o najtrudniejszym szlaku pieszym przez Appalachy (3489 km). W artykule pojawiła się informacja, że tylko pięć osób było w stanie przejść go w jednym sezonie i że, oczywiście, żadnej kobiecie nie udał się ten wyczyn. Emma miała wówczas 68 lat, była już matką jedenaściorga dzieci, babcią 23 i prababcią 30.Kobieta uznała, że warto podjąć wyzwanie. Poszła w trampkach i zabrała ze sobą tylko wojskowy koc, płaszcz przeciwdeszczowy, plastikowe zasłony prysznicowe, apteczkę pierwszej pomocy, jedną zmianę ubrania i mały zapas jedzenia. To wszystko. Nie miała mapy, kompasu, przewodnika, namiotu, śpiwora ani plecaka. Jej dieta składała się z suszonej wołowiny, sera i orzechów. Co nieco do jedzenia znajdowała w lesie.Schudła 15 kilogramów, ale przeszła całą trasę w 142 dni. Po 5 latach znowu przeszła tę trasę. A potem kolejny raz. W wieku 75 lat
Ćwiczysz i nikomu o tym nie mówisz –
Prezes sieci hotelarskiej Arche - Władysław Grochowski poinformował, że zapewni bezpłatne noclegi i wyżywienie 5 tysiącom uchodźców z Ukrainy – „Nie czekamy, działamy! Od soboty zakwaterowaliśmy w bezpłatnych miejscach noclegowych z wyżywieniem już dwa tysiące osób i jesteśmy przygotowani, aby w kolejnych dniach przyjąć trzy tysiące uchodźców. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, adoptujemy i doposażamy sale konferencyjne i szukamy kolejnych lokali, które można zaadoptować na obecne potrzeby. Z naszej rezerwy finansowej zabezpieczyliśmy pięć milionów na pokrycie tych kosztów, a o resztę będziemy martwić się później. Rozumiemy, że jest to gigantyczne wyzwanie i potrzebne będzie nam wasze wsparcie” - czytamy w oświadczeniu Grochowskiego „Nie czekamy, działamy! Od soboty zakwaterowaliśmy w bezpłatnych miejscach noclegowych z wyżywieniem już dwa tysiące osób i jesteśmy przygotowani, aby w kolejnych dniach przyjąć trzy tysiące uchodźców. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, adoptujemy i doposażamy sale konferencyjne i szukamy kolejnych lokali, które można zaadoptować na obecne potrzeby. Z naszej rezerwy finansowej zabezpieczyliśmy pięć milionów na pokrycie tych kosztów, a o resztę będziemy martwić się później. Rozumiemy, że jest to gigantyczne wyzwanie i potrzebne będzie nam wasze wsparcie” - czytamy w oświadczeniu Grochowskiego
archiwum
Imprezowicze "Walą Piguły" – impreza w Warszawie

Bycie ojcem samotnie wychowującym dziecko to nie lada wyzwanie

 –
 –
0:19

Czasem lepiej posłuchać internetowych opinii. Facet zignorował ostrzeżenia i mocno tego pożałował

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –  Kosmetyki do ciała dla mężczyzny Veet Men..A m.ceneo.plGPiotr 2 lata temuiri NIE POLECAMDowiedziawszy się, że moje jajka wyglądają jak podstarzałyrastafarianin zdecydowałem się podjęć wyzwanie i kupić żel dodepilacji. Wcześniejsze próby golenia nie były zbyt skuteczne iprawie nadwyrężyłem sobie plecy starajęc się dotrzeć do mniejdostępnych zakamarków. Będąc nieco romantycznymczłowiekiem pomyślałem, że nadchodzące urodziny ukochanejmożemy uczcić oddając się cielesnym uciechom. Zawczasuzłożyłem zamówienie i jako facet pracujący na MorzuPółnocnym z poczuciem wyższości czytałem opinie oprodukcie wszystkich tych, którzy uskarżali się na jego zbytsilne działanie, uznając ich tym samym za zwykłych, biurowychmięczaków... och towarzysze mej niedoli, w jakim ja byłembłędzie! Poczekałem, aż moja druga połówka wygodnie położysię w łóżku i dając jej subtelnie do zrozumienia, że mam dlaniej niespodziankę poszedłem na dół do łazienki. Z początkuwszystko szło nieźle, nałożyłem żel i stałem oczekując narozwój wydarzeń.NI* musiałem długo czekać Najpierw poczułem delikatneciepło, które w claou kilku sekund przerodziło się wintensywne pieczenie 1 takie uczucie. >akby dwóch facetówpodnosiło cle do góry za strMtgi zrobione z drutu kolczastego.Dotychczas religia nie stonowMa Istotne] części mojego życia,ok* nagle gotów Dylem przylać każda wiarę, żeby tylkopowstrzymać biulalne palenie wokół odbytu i tego. co zaczęłoprzypominać zmielonego kotleta I dwa suszone daktyle.Chciałem zmyć Zel z krocza nad zlewem starając sięjednocześnie nie przegryzę sobie z bólu wargi, ale niestetyzdołałem jedynie zapchać odpływ kłębkiem kłaków Zzałzawionymi oczami postanowiłem opuście łazienkę Ikorytarzem dostać się do kuchni. Tradycyjne poruszanie sięwkrótce przestało DyC możliwo, więc ostatnio metry w kierunkulodówki pokonałem na czworakach. Miałem tam nadziejeznależC cos. co da mi zimne ukojenie. Szarpnąłem za drzwiczkizamrażalnika i odkryłem kubełek lodów. Zdjąłem pokrywkę iumieściłem go pod sobą. Ulga była niesamowita, ale tylkotymczasowa, bo lód na wierzchu roztopił się do« szybko iogniste kłucie powróciło. Kształt kubełka uniemożliwiał mipotraktowanie odbytu lodowym przysmakiem a wzrok powoliodmawiał posłuszeństwa, więc zacząłem nerwowo macać ręka.wnętrze zamrazatnikn w poszukiwaniu czegoś innego.Złapałem za jakąś paczkę, w której jak się pólniet okazało byłamrożona brukselka i starając się byt jak najciszej rozerwałemlołię. Wziąłem pełne garść i bezskutecznie próbowałemzaklinować kuka między pośladkami. To nie pomagało a nadodatek częsC zelu znalazła drogę do mojego kakaowegotunelu.Czułem się jakby prom kosmiczny odpalił swoje silniki tuż zamnćj. To był prawdopodobnie pierwszy i mam nadzieję ostatniraz w moim życiu kiedy marzyłem, żeby w kuchni pojawił siębałwan gej. co powinno wam uzmysłowić do czego byłemzdolny się posunąć, żeby złagodzić cierpienie. Jedyny pomysłna jaki mój oszalały z bólu mózg mógł wpaść, to delikatnewciśnięcie brukselki tam. gdzie żadne warzywo wcześniej niebyło. Niestety, moja druga połówka zaniepokojona odgłosamidochodzącymi z kuchni wybrała akurat ten moment, żebysprawdzić co się dzieje na dole. Powitał ją widok mnie ztyłkiem w górze i truskawkowym lodem kapiącym z brzuchagdy wciskałem brukselkę wmamrocząc pod nosem... "ooojak dobrze". Oczywiście taki szok musiał wyrwać krzyk z jej ust,a zaskoczenie, że nie słyszałem jak schodzi na dółspowodowało u mnie nagły, mimowolny skurcz, przez którywystrzeliłem w jej kierunku brukselkową salwę. To zrozumiałe,że pierdnięcie brukselką w jej nogę o 11 w nocyprawdopodobnie nie było tą niespodzianką, na która liczyła, atłumaczenie dzieciom nazajutrz skąd na lodach wzięło się todziwne wgłębienie nie poprawiło mojego wizerunku.Podsumowując: Veet usuwa włosy, godność i szacunek dlasamego siebie...:) mniej
archiwum
Wychowanie dzieci to wyzwanie wymagające tego co w rodzicach najlepsze –
No i to by się nadawało na czytelnicze wyzwanie roku: "Nie kupię żadnej nowej książki, póki nie przeczytam tych, które już mam."Niewykonalne... –  Ja mówię, że nie kupię nowych książek, dopóki nie przeczytam tych, które już mam
archiwum
Podejmiesz wyzwanie? – Dziadek ma dla Ciebie 3 matematyczne zagadki ;-)
IKEA ogłosiła rozpoczęcie płatnego programu stażowego dla uchodźców. W ramach projektu uchodźcy rozpoczną staż w sklepie Ikea w Warszawie – Program stażowy został uruchomiony przez Fundację Ocalenie, która pomaga migrantom w rozpoczęciu życia w Polsce po przekroczeniu granicy. Program stażowy, w który zaangażował się polski oddział IKEA będzie trwał 6 miesięcy. Zostaną nim objęte osoby posiadające status uchodźcy i znające język polski na poziomie komunikatywnym. Oprócz stażu Fundacja Ocalenie zapewnia wsparcie w zakresie nauki języka polskiego oraz porad psychologicznych i prawnych.„Znalezienie zatrudnienia w nowym kraju, ze słabą znajomością języka i lokalnego rynku pracy to niemal zawsze duże wyzwanie. Dodajmy do tego trudne doświadczenia uchodźcze i wszechobecne uprzedzenia i stereotypy, a robi się z tego bariera trudna do przekroczenia. Dlatego ogromnie cieszy nas start projektu stażowego dla uchodźczyń i uchodźców, który rozpoczęliśmy w partnerstwie z IKEA” - czytamy w ogłoszeniu Fundacji Ocalenie.
Sztuczna inteligencja – Nie taka inteligentna jak sie wydaje Inteligentna, ale bez wyobraźniPodczas zabaw domowych 10-letnia dziewczynka dostała od elektronicznej asystentki zadanie polegające na zwarciu monetą bolców ładowarki włączonej do gniazdka. Asystentka Alexa poinstruowała dziecko, że wtyczkę należy wetknąć częściowo, a następnie widoczne części bolców połączyć monetą.Urządzenie podsunęło dziewczynce ten pomysł jako odpowiedź na prośbę o kolejne „wyzwanie". Samo wyzwanie Alexa znalazła w internetowym serwisie informacyjnym Our Community Now.O zdarzeniu poinformowała na Twitterze matka dziewczynki, Kristin Livdahl. Z jej opisu wynika, że dziecko jako wyzwania wykonywało proste ćwiczenie fizyczne, a gdy poprosiło o jeszcze jedno, dostała propozycję zabawy z gniazdkiem i monetą.Gary Marcus, ekspert ds. sztucznej inteligencji stwierdził na Twitterze, że przypadek opisany przez Livdahl wyraźnie pokazuje, że sztucznej inteligencji (SI) brakuje zdrowego rozsądku.„Żadna obecna sztuczna inteligencja nie jest ani trochę bliska zrozumienia codziennego świata fizycznego lub psychicznego". – oświadszczył Marcus.
Książe na białym koniu ma nielada wyzwanie –
Whamaggedon to nazwa gry (wyzwania), które odbywa się między 1 a 24 grudnia. – Jego uczestnicy mają za zadanie przetrwać okres od początku grudnia, aż do wigilii i przegrywają w momencie, gdy usłyszą gdziekolwiek w radiu, telewizji czy internecie piosenkę "Last Christmas" zespołu Wham! (od tego wzięła się nazwa wyzwania). Dopuszczalne jest natomiast słuchanie coverów i remiksów, uczestnik może też "pomóc" innym uczestnikom przegrać, podsyłając im na przykład spreparowane linki do tej piosenki z różnych miejsc w internecie (na podobnej zasadzie, co tzw. rickrolle). Gracz, który przegrał, musi opublikować na mediach społecznościowych post z tagiem #Whamaggedon.Pierwszy raz Whamaggedon zorganizowano w 2010 roku na forum internetowym GTPlanet i od tego czasu wyzwanie stopniowo nabiera popularności. Uczestnicy najczęściej przegrywają grę w centrach handlowych, kawiarniach, słuchając radia w samochodzie oraz podczas wigilijnych imprez w pracy.
 –  Spotted: Pabianice •••15 listopada o 21:09- *"Radzę nie korzystać z automatówpaczkowych Orlenu, zwłaszcza tego przystacji na ul. Łaskiej. Większość skrytek jestotwartych i każdy, kto chce może odebraćcudzą przesyłkę, więc jeśli macie paczkędo odbioru to pospieszcie się. Sprawęzgłosiłem obsłudze stacji, która kompletniemnie olała i odmówiła nadania paczki, bo„przecież po to jest paczkomat"."
Film pokazuje Mike'a w wieku 10 lat, demonstrującego program do wykrywania wideo, który opracował sam dla swoich samochodzików-zabawek – Program rozpoznaje ich marki po 1 sekundowym ujęciu. Zwiększył sobie wyzwanie, używając tylko czerwonych samochodów i zakładając czerwoną koszulkę. Mike ma teraz 13 lat i ukończył już rok temu studia. Założył dwa startupy i podpisał kontrakt z rządem USA. Na pytanie, co jest najważniejsze w jego pracy odpowiedział - człowiek
0:40

Regał to nie tylko regał. To życiowa sprawa

 –  Paweł Lęcki19 godz. ·Ponieważ wziąłem na dzisiaj wolne od polskiej rzeczywistości, ale ktoś napisał, że trudno jest zasnąć bez Lęckiego, z czym się nie zgadzam, gdyż ciągle z nim muszę zasypiać sam i mam spore trudności, to napiszę o regale.Kupiłem sobie regał w Ikei. To żadna reklama, nikt mi za to nie płaci, normalna sprawa, dzień jak co dzień dla wielu Polaków. Dla mnie to jednak było pewnego rodzaju wyzwanie, gdyż z zamiarem kupienia dodatkowego regału nosiłem się kilkanaście miesięcy. Takie kupienie szafki to nie w kij dmuchał dla kogoś, kto ma trudności z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji i ma już pełno regałów z przeszłości, której sam nie budował.Wbrew pozorom to nie jest wcale śmieszne. Gdy ma się w głowie kilkadziesiąt pułapek związanych z taką sytuacją, to nie jest łatwo kliknąć w internecie. Na dodatek jakiś czas temu chciałem pozbyć się wszystkich książek mojego życia. Tego też nie zrobiłem, więc część z nich stała na podłodze jak wieżowce na osiedlu.Regał oznaczał, że już zupełnie poddałem się w ramach mojej wojny ze światem, żeby pozbyć się wszystkich przedmiotów, które obciążają mnie jak akwalung nurka. Ułożyłem więc leżące książki w kostki domina na nowym regale.Ciągle myślę, że jednak w końcu mi się uda mieć w zasadzie nic, gdyż wszelkie przedmioty zbyt przywiązują człowieka do danego miejsca. Im mniej przedmiotów, tym łatwiej jest się poruszać i zmieniać miejsce zakwaterowania.Być może się mylę, nie roszczę sobie prawa do nieomylności. Składam się z wątpliwości, popełniam błędy. Najprawdopodobniej gdybym zareklamował te wszystkie książki za pieniądze, to coś bym na tym zarobił, ale nie jestem mistrzem zarabiania pieniędzy.Jeśli komuś pomoże zasnąć gapienie się na mój nowy regał z książkami, to bardzo się cieszę. Ja nie zasnę, a choć dzisiaj nic nie napiszę o Polsce, to zbieram informacje, gdyż nie mogę się od nich odciąć, choć czasem bardzo bym chciał, gdyż decydują o niej ludzie tak bardzo pozbawieni jakichkolwiek kompetencji, tak bardzo cyniczni i źli, że nie mogę zrozumieć, dlaczego moi rodacy na to pozwalają, a jakiekolwiek próby mówienia do choćby części z nich są jeszcze trudniejsze niż kupno nowego regału.
archiwum
Spójrz na tę kropkę. To nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje zycie. – To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideologii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam.Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. Ziemia jest bardzo małą sceną na przeogromnej arenie kosmosu. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. Pomyśl o niekończących się okrucieństwach, których zaznali mieszkańcy jednego zakątka tego punktu od prawie nie różniących się od nich mieszkańców innego zakątka, jak często źle się nawzajem traktowali, jak zapiekła ich nienawiść, z jaką żądzą zabijali jedni drugich.Naszym postawom, naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła. Nasza planeta jest samotnym ziarenkiem pośrodku tej wielkiej, otaczającej nas kosmicznej ciemności. W naszym ukrytym miejscu, pośród całego tego ogromu, nie ma jednak żadnej wskazówki na to, że z zewnątrz nadejdzie pomoc, by ocalić nas przed nami samymi. Ziemia jest jedynym dotychczas znanym światem, na którym istnieje życie. Nie ma innego miejsca, przynajmniej w najbliższej przyszłości, gdzie nasz gatunek mógły wyemigrować. Odwiedzić - tak. Osiedlić się - jeszcze nie. Czy się nam to podoba czy nie, Ziemia pozostaje na razie naszym domem.Carl Sagan, Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie