Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1736 takich demotywatorów

poczekalnia
 –  Medicine studentfirst day
poczekalnia
Tak się goli frajerów na kasę! – Dr Zbigniew Martyka to jeden z bardziej znanych lekarzy antyszczepionkowców. Wytoczył sprawę sądową przeciwko dziennikarzom TVN Anicie Werner i Katarzynie Górniak o rzekomo nieprawdziwe stwierdzenia, m.in.: "ten lekarz głosił publicznie serię covidowych bzdur". Na zrzutce zebrał ponad 120 tysięcy zł na obsługę prawną, obiecując "pociągnięcie do odpowiedzialności osoby, które publicznie głoszą nieprawdziwe tezy na temat jego działań i wypowiedzi". Teraz, po roku czasu..... przegrał w sądzie i tłumacząc teraz na swoim blogu porażkę, stwierdził że odpuszcza temat gdyż "dopóki władza się nie zmieni, szanse na sprawiedliwość są nikłe". Ponad 120'000 zł, żeby po roku przegrać i następnie stwierdzić: "odpuszczam temat". Dobrze zainwestowane pieniądze, jak na "włączanie myślenia". 15 LIPCA 2024Dr Zbigniew Martyka: Odpuszczam temat. Dopóki władzasię radykalnie nie zmieni, szanse na sprawiedliwość sąnikłe#covid-19 #dr Martyka #Grzesiowski #sad #tvn(fot. PCh24.pl)
Źródło: pch24.pl
poczekalnia

Nigdy więcej... (5 obrazków)

Wszyscy się oburzają, że Giertycha nie było na głosowaniu – ... a mało kto pyta, dlaczego Roman Giertych@GiertychRomanSzanowni Państwo!Przyjmuję karę nałożoną na mnie przez PDT z pokorą, lecz prosiłbymPaństwa o przeczytanie mojego wyjaśnienia. Jako zawieszony posel KOzawieszam tym samym własne postanowienie, aby się o aborcji niewypowiadać.Projekt autorstwa pani poseł Anny Marii Żukowskiej z Lewicyprzeczytałem dopiero w poniedziałek. Jeszcze nigdy nie było takniechlujnego, nierozsądnego, a wręcz w niektórych punktach groźnegodla kobiet projektu ustawy. Nie mówiąc już o tym, że jeszcze nie byłoprojektu, który wprowadzałaby taką wolną amerykankę w sprawachaborcji.Ustawa zakładała, że wykreślenie art. 152 par. 1 i 2 kodeksu karnego,czyli absolutną dowolność wykonywania aborcji na życzenie do 12tygodnia. Aborcję może dokonać każdy, byle nie lekarz (autorki niewykreśliły bowiem art. 4a ustawy mówiącej o warunkach przerywaniaciąży, który lekarzowi pozwala na dokonanie aborcji wyłącznie wprzypadkach tam wymienionych). Oczywiście oznaczałoby to, że wwiększości przypadków aborcję wykonywałby znachor. Jednocześnieustawa wykreślała art. 154 par. 1 kk, czyli uchylała odpowiedzialnośćkamą za śmierć kobiety wynikłą z dokonanej przez kogoś aborcji.Przecież to jest szaleństwo! Zakazywać lekarzom, zezwalać szamanom izwalniać ich z odpowiedzialności karnej za blad? Ogólne przepisy obłędach medycznych nie dotyczą znachorów. Wyłączenieodpowiedzialności karnej tych osób i zezwolenie na dokonywanie przeznich aborcji to jest aberracja. Nie muszę mówić, że takich zapisów niebyło w programie KO.Ustawa wprowadza symboliczną de facto karę za dokonanie aborcji domomentu porodu. Przy pierwszym czynie byłoby to w praktyceograniczenie wolności. Nigdy nie było tego w programie KO.I na koniec absolutny hit posłanki Żukowskiej. Ustawa wprowadzadowolność interpretacyjną, która w przypadku, gdyby prawica doszła dowładzy, mogłaby doprowadzić do zupełnie odwrotnego od zamiaruautorek interpretowania jej zapisów i wymierzania kar dożywocia zaaborcję.Wykreślenie art. 152 kk par. 1 i 2 następuje z rozdziału XIX, który mówi oochronie życia i zdrowia człowieka. Jeżeli ustawa nie zakłada wykreśleniaart. 4a z dotychczasowych przepisów o przerywaniu ciąży to sugeruje, żeaborcja poza wyjątkami wskazanymi w tym przepisie jest jednak jakośpenalizowana. Absolutnie dopuszczalna w takiej sytuacji może byćinterpretacja, że wykreślenie art. 152 par. 1 i 2 oznacza, że wykreśla sięprzepisy szczególne do pierwszego przepisu z rozdziału XIX czyli art. 148kk, który jest przepisem generalnym dotyczącym ochrony człowieka.Tym samym mogliby niektórzy uznać, że wyrok TK z 1997 wydany podprzewodnictwem prof. A. Zolla uznaje płód za człowieka i spokojnie mogęsobie wyobrazić, że w przyszłości za aborcję jacyś fanatycy moglibyścigać jak za zabójstwo. A przynajmniej mieliby taką możliwość.Sprawę podniosłem bardzo późno bo dopiero w środę na prezydiumklubu i spotkałem się wczoraj z adwokatkami, które były ekspertkami nakomisji. Gdy przedstawiłem moje pierwsze wątpliwości (co do dożywociaza aborcję) usłyszałem, że prof. A. Zoll b. Prezes TrybunałuKonstytucyjnego, autor komentarzy do kodeksu karnego i wielupublikacji na temat Konstytucji i prawa karnego jest powszechnieuznawany za osobę skompromitowaną i nikt nie będzie go traktowałpoważnie bo wydał wyrok, który ekspertki krytykują. I że w związku z tymżadna prawica w przyszłości nie może przyjąć takiej interpretacji ichpropozycji, bo przecież byłoby niesłuszne. Uznałem więc, że dalszarozmowa z tymi młodymi i sympatycznymi, ale bardzo pewnymi siebieprawniczkami, nie ma sensu. Tym bardziej, że byliśmy już po Il czytaniu,czyli bez możliwości składania poprawek.Nie mówiłem o tym publicznie, bo nie chciałem się w sprawachświatopoglądowych wypowiadać. Jednak burza wynikła po głosowaniuwymaga tego wyjaśnienia.Tak jak powiedziałem karę zawieszenia przyjmuję z pokorą. Może dobrzemi zrobi, bo pracowałem ostatnie miesiące w sposób wyczerpujący.Roman Giertych
Bunt w psychiatryku. Wariat z nożem goni lekarza. Zapędził go w kąt, lekarz kuli się, zasłania rękami i błaga o życieNa to wariat podaje mu nóż:- Masz, teraz ty gonisz! –

Są lekarze i lekarze:

 –  Maksymilian Dy@MaksDyskoObserwujChciałbym się dzisiaj z Wami podzielićpewną historią, ponieważ pewna częśćmnie dziś po prostu umarła... Proszędoczytajcie do końca.W 2004 roku będąc na wakacjach wGrecji złamałem rękę: w stawiełokciowym i kości ramiennej. Na Krecieod razu przeprowadzono operację,natomiast nie założono gipsu i niezastosowano śrub, z powodu powrotudo Polski i podróży samolotem.Miałem potrzaskane kości, arekomendacja prywatnego szpitala wGrecji była taka - po powrocie rękętrzeba złożyć, stosując śruby, bo inaczejte kości się nie utrzymają. W Polscenastąpiła walka z czasem. W przychodniszpitala przy ulicy Krysiewicza panidoktor S. nie zastosowała się do zaleceńgreckiego szpitala, twierdząc, że jest toproste złamanie i wystarczy włożyć rękęw gips. Tak też się stało. Po czterechtygodniach mi go zdjęto i ręka byłazdeformowana.I tu zaczyna sie cały koszmar. Ręka siękrzywo zrosła, ból był niewyobrażalny isiły w niej nie było żadnej. Potrzebnabyła operacja i kolejne zabiegi - doszłodo takiej sytuacji, w której groziła miamputacja. Koniec końców operacjipodjął się profesor R.Niestety, nie udało mu się doprowadzićdo wyprostu ręki. Kolejny gips,rehabilitacja - wszystko na nic.Z każdym rokiem kąt wyprostu ręki się uzmniejsza... Ręka jest słabsza, mięśni wniej nie ma żadnych. Zaczęło mi tomocno przeszkadzać w wiekugimnazjalnym, licealnym. Inni chodzili nasiłownię, mogli dbać w sposóbrównomierny i pełny o sylwetkę.. a ja?Nie mogłem nawet zrobić pompek, anisię podciągać. Gdy trzeba było przenieśćmeble, czy nawet siatki z zakupów lewaręka drętwieje i jej nie czuję.W końcu zdecydowałem się na to, żetrzeba przeprowadzić operację, któraprzyniesie efekt - pozwoli mi mieć dwieproste ręce, nawet jeśli ta druga będziecały czas słabsza.Udałem się do Profesora R dwa latatemu z wykonanym zdjęciem ztomografu i RTG. Wyszło, że mam artozępourazową, torbiele, asymetrycznezwężenie szpary stawowej, licznedeformacje i zniekształceniapowierzchni stawowych. Ponadto, odkilkunastu lat mam ot tak, zwichniętystaw łokciowo-ramienny.Na rozmowie usłyszałem, że jest małaszansa na to, że ręka będzie jeszcze wpełni prosta, ale możemy spróbować ipodejmie się operacji. Że większe szansesą na to, że wyjdzie i lepiej to zrobićteraz, bo za kilka lat będzie za późno.Otrzymałem od profesora skierowaniedo Ortopedyczno-RehabilitacyjnegoSzpitala Klinicznego im W. Degi na 2029rok. Usłyszałem, aby napisać specjalnepismo do Dyrektora szpitala iprzypieszymy termin. Udało się. Podkoniec 2023 roku napisałem wniosek iprzyszła odpowiedź - lipiec 2024. Da się.Byłem zadowolony i pełen nadziei, że po20 latach zakończy się mój małykoszmar.W piątek (5.07) stawiłem się w Szpitalu.Wykonano badania krwi, ponownie RTGi miałem krótką rozmowę z lekarzem.Powiedziałem na niej, że wszystko wieProfesor R., który ma mnie operować. Wodpowiedzi usłyszałem, że jest naurlopie i nie wie kiedy wraca. Zdziwiłemsię i zaniepokoiłem.Piątek, sobotę, niedzielę spędziłem wszpitalu. Bez konkretnych rozmów, dat.Nie wiedziałem co mnie czeka.Dziś w poniedziałek rano miał miejsceobchód, na którym jeden z lekarzypowiedział, że mam pełnąfunkcjonalność. Mocno się wtedyzagotowałem w środku, bo o pełnejfunkcjonalności mówić nie możemy.Po godzinie zostałem wezwany do...Profesora R. Okazało się, że jest i pracuje- ucieszyłem się. Na krótko. Narozmowie w obecności kilku lekarzyusłyszałem, że nie będę miał operacji.Zapytałem czemu. Usłyszałem, że mojaręka jest nieoperacyjna, że można tozepsuć i jest teraz dobrze. I również to,że nie będzie prosta już nigdy. Że możebyć tak, że za 20 lat będzie to ból nie dowytrzymania, albo tak jak teraz - "ładniezachowana".Wykonano mi jeszcze badania USG, abyzobaczyć jak wyglądają nerwy. Wyszłona nich to, co wiedziałem już wcześniej -są w innych miejscach, mają położenienieanatomiczne. A poza protokołem to,że gdybym był młodą dziewczyną tomiałoby to sens, aby mieć dwie prosteręce. Bo: "na mężczyzn też lecą takie,które mają jakieś deformacje". Po tychbadaniach zostałem odesłany jeszczeraz na RTG. Chodziło o wykonaniezdjęcia całej prawej i lewej ręki.Godzinkę później otrzymałem wypis zeszpitala. Przy nim okazało się, że jednoze zdjęć RTG zostało źle zrobione i sięnie zapisało. Otrzymałem równieżegzemplarz "zasad zdrowegoodżywiania" i to tyle. Mam się nieobciążać i w razie niepokojącychdolegliwości się skontaktować.Bardzo długo szykowałem się naoperację, która miała dać mi pewnośćsiebie, powrót do normalności isprawności. Dziś odebrano mi nadziejęna lepsze jutro. Totalna bezsilność,zawód i lęk... przed tym co przyniesieprzyszłość. Bóle w tej ręce sąodczuwalne przy najmniejszym wysiłku.Wiele rzeczy w życiu odpuściłem, przezwzgląd na swoje zdrowie i brakmożliwości. Kilkaset godzin wporadniach, szpitalach, zaangażowanierodziny i znajomych - na nic. Ostatniedni w szpitalu? Bez sensu.Jeśli ktoś z Was zna wybitnychortopedów, chirurgów to poproszę okontakt/RT. Będę bardzo wdzięczny.Ostatnia zmiana: 4:11 PM - 8 lip 2024 ·721 8 tue Wyświetlenie
 –  umarł, bo nie poszedł dolekarza, bo trzeba byłozadzwonić, potem trochęzapomniał, później sobieprzypomniał, ale już nie bolało,więc olał sprawę
 –  Lekarz: słuchaj swojego organizmu, twójorganizm wie, czego potrzebujeMój organizm: potrzebuję coli, energoli, anajlepiej jakiegoś piwka, uu, czereśnie byłybyspoko, a może maczka bym zjadł albo kebaba,o tak, kiełba i szaszłyki z grilla, tego mi trzeba
 –  Pracuję jako kardiolog dziecięcy. Dzisiaj na wizytę przyszłaprawie pięcioletnia dziewczynka. Widuję się z niąpraktycznie od jej narodzin (operowałem jej serduszko).Wypełniałem dokumenty i mimochodem usłyszałem jakdziewczynka szepcze coś do mamy, a ta jej odpowiada:"Zapytaj pana doktora". Więc dziewczynka zwróciła się domnie z pytaniem: "Czy mogę pana przytulić?". Na co ja,twardy facet, powiedziałem, że oczywiście, że może!Podeszła do mnie, objęła mnie za szyję i powiedziała"dziękuję". Bardzo mnie to wzruszyło, ale starałem się niedać tego po sobie poznać. Skończyłem wypełniaćdokumenty, oddałem je kobiecie, wstałem, żebyodprowadzić je do wyjścia i dziewczynka znowu mnie objęła,a konkretniej moje nogi i powiedziała, że przyjdzie jak jużbędzie miała 5 latek. W tym momencie się poddałem,zamknąłem drzwi do gabinetu i pociekły mi mimowolnie łzy.Właśnie w takich chwilach zdaję sobie sprawę, że obratemdobrą drogę w życiu. Kocham swoją pracę i nie zamieniłbymjej na nic innego. My lekarze nie potrzebujemy żadnychmaterialnych wyrazów wdzięczności typu czekoladki.Najbardziej nas cieszy, gdy dziecko, któremu pomogliśmy napoczątku jego życia, przychodzi do nas na swoich nóżkachi mówi,,dziękuję".
 –  гуstraight line arrival
Nie chcę pani straszyć, ale chyba ma pani ludzi –  **xLewis
 –  ALE JAJESTEM PEDIATRĄ,A PAN Z PEWNOŚCIĄNIE JEST JUZDZIECKIEM...maviQ...ALEBYŁEM......JAK SIĘZAPISYWAŁEM.עFACEBOOK.COM/MARIO.NIEPOWAZNIE
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Wrzucenie cycków do mammografujest ciut ważniejsze niż na instagrama –
Padam na... twarz, idę spać. Pomyślcie, proszę, czasami pozytywnie o medykach. Ratujemy życie każdego dnia" –
I tylko inżynier życzy ci powodzenia w życiu, żeby mógł ci zrobić dom, samochód itp. Inżynierto twój jedyny przyjaciel –
 –
Kobiety martwią się o swoichmężczyzn jak nikt inny –  Dzisiaj, 10:44Kochanie, jestem wszpitalu... Miałem poważnywypadek w pracy, Kamila mnieprzywiozła. Nie jest dobrze,lekarz mówi że grozi mi amputacjanogi...Kim jest Kamila ?Odczytana 10:44
Bezczelna baba, nie myśli o innych –  Jestem u lekarza z dzieckiem. Zawsze zabieramy ze sobąjakąś drobna zabawkę czy kolorowankę. Przekąski, wodęitp.Przed chwilą jakaś BABA zrobiła mi awanturę bo jej dzieckojej rozpłakało po tym jak zobaczyło u mojej córki lalkę.Nawrzeszczała na mnie ze w razie miejsca nie bierze sięzabawek bo inne dzieci tez chcą a nie mają. Zrobiła miwywiad o tym jaka to straszna egoistka jestem i jak bardzorozpieszczam dziecko... Nie wiedziałam co powiedzieć, jakzareagować, co pomyśleć nawet...Sytuacja wyglądała tak: siedzę z córka w poczekalni, masaludzi z dziecmi wokół. Moja młoda chce zabawkę więcwyciągam jej z plecaka i daje, nagle słychać wrzaskdziecka- całkiem normalne nie zareagowałam i podeszłado mnie wielka baba i zaczęła drzeć mordę bo mojedziecko ma zabawkę a jej nie i dlatego płacze. Siedziałamjak wryta, inny ludzie tak samo. Nie mogłam wykrztusićsłowa, na szczęście był tam jakiś odważny Tato któryuciszyłowa kobietę.Dodam, se gdyby zapytała grzecznie czy moje dziecko siępobawi z jej to pewnie by się tak stało. Bardzo często mojacórka zawiera znajomości u lekarzy.Musialal się tym z kimś podzielić bo nie pojmuje takiegozachowania
 –
Pokonał glejaka wielopostaciowego - najbardziej agresywną postać raka –  Vida