Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 27246 takich demotywatorów

poczekalnia

Czas wiele zmienia:

 –
poczekalnia

Zdjęcia zrobione w idealnym momencie (21 obrazków)

Źródło: boredpanda.com

Kiedy policja zajęta...

Kiedy policja zajęta... –  O żesz kurwa!  Alarm! Pakuj hajs chudy! Mamy czas. Cała psiarnia gania teraz gejów po mieście

Dziewczynka ze stali - cierpi na jedną z najrzadszych chorób na świecie

Dziewczynka ze stali - cierpi na jednąz najrzadszych chorób na świecie – Siedmiolatka nie odczuwa bólu, nigdy nie jest zmęczona ani głodna i nie wie, czym jest strach. Wszystko przez niezwykle rzadkie schorzenie genetyczne.Choroba wyszła na jaw na skutek wypadku, jakiemu uległa– dziecko zostało potrącone przez samochód. Chociaż auto ciągnęło ją za sobą przez kilkanaście metrów, dziewczynka wstała, otrzepała zakurzone ubranie i zupełnie nie rozumiała zamieszania, jakie powstało wokół zdarzenia.Przyczyną jej prawie nieludzkiego zachowania jest rzadka mutacja genetyczna – jej szósty chromosom jest zmutowany. Dlatego właśnie nie jest głodna, może nie spać kilka dni i jest odporna na ból.Poza tym jest absolutnie wyjątkową dziewczynką, która jest cudem medycznym. Jej nadludzkie zachowanie może zaskakiwać, ale w głębi serca to cały czas mała dziewczynka z wielkimi potrzebami
poczekalnia

A gdyby tak zrobić testy, wykryć choć jeden przypadek i zamknąć te stacje przynajmniej na czas trwania pandemii?

A gdyby tak zrobić testy, wykryć choć jeden przypadek i zamknąć te stacje przynajmniej na czas trwania pandemii? –
poczekalnia

Kiedy już czas wypłaszczać a krzywa nadal rośnie

Kiedy już czas wypłaszczać a krzywa nadal rośnie –
archiwum – powód

Jak udawać, że umiesz w życie, chociaż trochę nie umiesz i trochę cię nie stać? Jutro wpadają znajomi, albo rodzice? Na szczęście masz nas!

 – 1) Umyj drzwi wejściowe jakimś aromatycznym płynem. Wchodzący będą mieli wrażenie, że mieszkanie było dopiero co pucowane. Potem może już trochę śmierdzieć, nieważne. 2) Kup jakieś makarony, kasze czy ryż i wsyp w słoiki. Udawaj, że masz spiżarnię i plan. 3) Kup butelkę wody mineralnej w butelce, ale koniecznie szklanej. Trzymaj w lodówce. Niech goście wiedzą, że traktujesz serio regularne nawadnianie się. To wzbudza szacunek. Jeżeli gości jest niewiele, polej im z tej nieszczęsnej butelki. Będą myśleć, że tak wygląda twoje życie na co dzień. 4) Wyciągnij światełka z choinki i powieś gdzieś, niech świecą i "robią atmosferę". Ważne: pozbądż się choinki, już czas. 5) Wyczyść kibel i zlew, przetrzyj lustro. Pewne rzeczy muszą być zrobione. Syf może być, ale te trzy kluczowe rzeczy dobrze nadrabiają i dają wrażenie, że nie żyjesz jak brudne zwierzę. 6) Schowaj w łazience te rzeczy których używasz (szczotka do zębów, szczotka do włosów) i wyłóż te rzeczy, których używasz rzadziej. Jakieś kremy, jakieś fantazyjne mydełko zajumane z hotelu. 7) Weź wszystkie czyste ręczniki jakie masz, ładnie ułóż i połóż w widocznym miejscu w łazience. Goście poczują onieśmielenie. 8) Wstaw jakieś zioła do szklanki z wodą. Może być natka pietruszki z Biedry. Cokolwiek, byle zielone, umoczone w wodzie. 9) Miej kwiatek w doniczce. Może był mały kaktus. Cokolwiek co będzie dowodem, że potrafisz utrzymać coś przy życiu. Nie przejmuj się, jak uschnie. Kupisz nowego. 10) Kup tyle cytryn, ile zmieści się do największej miski jaką masz w domu. Nie pytaj, zrób tak. To najlepszy wystrój mieszkania jaki możesz mieć za kilka złotych. 11) Jeżeli nie stać cię na cytryny, użyj orzechów włoskich. Ale nie dawaj otwieracza, bo zjedzą. Jeżeli goście mają silny chwyt i mogą zjeść, użyj szyszek. Można je za darmo wziąć z lasu, nie psują się a też ładnie wyglądają w misce. 12) Kup ze cztery różne herbaty. Mogą być tanie, tylko wrzuć do słoików. Ważne, żeby otumanić gości możliwością wyboru, naucz się smaków na pamięć i szybko wypowiadaj jeden po drugim. Poleć tę herbatę, której masz najwięcej. 13) Kup takie serwetki z lkei Kosztuje to grosze a wygląda zajebiście, dużo lepiej niż wycieranie mordy rękawem. 14) Nie, ręcznik papierowy się nie liczy. 15) Jeżeli kupujesz jakiś alkohol, kup inny w drugim kolorze. Potem przy stole tak niby się zamyśl, który będzie lepiej pasować. 16) Opóźniaj moment podania jedzenia, ale na stół daj chleba ze smalcem i ogórki. że niby tylko dodatek. Ważne: użyj słowa "rustykalne". Goście z głodu zapchają się kanapkami i z głowy. Jeżeli są wege, niech jedzą ogórki. 17) Kup półgotowe danie, wsadż do piekarnika, dodaj jakiejś zieleniny albo z grzankami. Jest zapach, niby umiesz zrobić obiad, załatwione. 18) Jako deser podaj niechlujnie połamaną tabliczkę gorzkiej (to ważne) czekolady i kawałki jabłka. Jedno odbiera chęć na drugie, a wygląda zajebiście wyrafinowanie. 19) Weź książkę, wstaw tam jakąś zakładkę, że niby czytasz. Połóż obok łóżka. Zakładkę włóż bliżej końca, hehe.

Przyroda cały czas nas zaskakuje i zachwyca (11 obrazków)

Źródło: brightside.me
archiwum – powód

Kiedy jest bezrobotna

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Kiedy jest bezrobotna – Ale cały czas wstawia na Instagram zdjęcia z wakacji
poczekalnia

Mówią, że świat oszalał?

Mówią, że świat oszalał? – Świat cały czas kręci się normalnie.To tylko osobnikom jednego gatunkuw du*ach się poprzewracało.
poczekalnia

Znacznie bardziej wolę jeździć starym, rozklekotanym wozem z tymi pieprzonymi i durnymi ozdobami, kojarzącymi się z odpustową tandetą, niż jeździć jakimiś pozłacanymi Bentleyami czy Maybachami z tysiącem bajerów, których właściciele idą do salonu i biorą je w leasing, by wozić po mieście młode dupy, chwaląc i popisując się, że są kimś, bo stać ich super luksusową i drogą furę.

których właściciele idą do salonu i biorą je w leasing, by wozić po mieście młode dupy, chwaląc i popisując się, że są kimś, bo stać ich super luksusową i drogą furę. – Może to głupie, bo samochód to samochód, ale w tych nowoczesnych, drogich i komfortowych autach czegoś brakuje, są puste jak wydmuszki, a ich nastawieni na konsumpcję i lans właściciele są nudni i próżni. To nie to samo, co auto z duszą, w które ktoś włożył swój czas, pomysł, oszczędności i pasję.
Źródło: autokult.pl/volkswagen-golf-iifot-cu-f8d298f,750,470,0,0.jpg

„Moja córka i ja byłyśmy na spacerze w Myrtle Beach, by podziwiać zachód słońca. Wtedy ten uroczy, słodki chłopiec podszedł do niej. Pokazał jej ząb rekina, który miał zawieszony na szyi. Powiedział jak ma na imię i ją też zapytał o nie, córka też się przedstawiła.

„Moja córka i ja byłyśmy na spacerze w Myrtle Beach, by podziwiać zachód słońca. Wtedy ten uroczy, słodki chłopiec podszedł do niej. Pokazał jej ząb rekina, który miał zawieszony na szyi. Powiedział jak ma na imię i ją też zapytał o nie, córka też się przedstawiła. – Po czym pożegnali się i rozeszli w przeciwnych kierunkach. Kilka minut później chłopiec wrócił. Biegnąc krzyczał imię mojej córki. Gdy się odwróciła napotkała na jego uśmiech. Zamienili ze sobą kilka słów. Rozmowa głównie dotyczyła jego super fajnego zęba rekina, który najwyraźniej miał niezwykłą moc :) Zanim zaczęli razem spacerować, rozmawiać i ścigać się, poprosiłam jego mamę o pozwolenie na zrobienie tego zdjęcia i taki jest efekt. Nikt tego nie zaplanował, nikt nie powiedział im, żeby się uśmiechnęli i nie było absolutnie żadnego zawahania z ich strony. Kiedy skończyliśmy spacerować i nadszedł czas, aby się rozstać, przytulali się do siebie przez dłuższą chwilę i wymienili około 20-stu pożegnań. To była chwila, w której nie liczył się kolor skóry, nikt nikogo nie oceniał, nie miała znaczenia rasa, nie było między nimi cienia nienawiści. To po prostu niewinna, niczym nie zepsuta ... dwójka dzieci, która spotkała się na spacerze o zachodzie słońca nie przejmując się tym jaki jest świat ... widzieli tylko siebie nawzajem. Nasz świat byłby znacznie lepszy, gdybyśmy zachowywali się jak ta dwójka dzieci."

Daniel Passent - felietonista i satyryk skomentował ostatnie wydarzenia z Januszem Gajosem w roli głównej

Daniel Passent - felietonista i satyryk skomentował ostatnie wydarzenia z Januszem Gajosem w roli głównej – Wielki aktor Janusz Gajos, chyba jeden z największych, którego można wymienić jednym tchem z Gustawem Holoubkiem i Tadeuszem Łomnickim, wyprowadził Prawo i Sprawiedliwość z równowagi. Ośmielił się powiedzieć, że „mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. (…) W ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem…”.Pierwsza odezwała się Miss Parlamentu Europejskiego Beata Mazurek, która powiedziała, że „Czterej pancerni i pies” odcisnęli trwały ślad na mózgu Gajosa. Gajos to prostak – stwierdziła Miss PiS.Wtórował jej minister kultury Piotr Gliński, raczej niezbyt popularny w liberalnym środowisku z powodu kompleksów i arogancji. „Dobry aktor nie jest świętą krową” – zauważył odkrywczo wicepremier od propagandy i nadbudowy (podlega mu m.in. TVP). „Nie możemy godzić się na takie obelgi w życiu publicznym. Niech Pan Janusz Gajos sobie przypomni, kto rozpoczął przemysł pogardy wymierzony w Prezydenta, który nadał mu tytuł profesorski”.Tytuł profesora nadany Gajosowi nie był chyba własnością prywatną i upominkiem prezydenta dla prof. Gajosa. To nie jest niczyja łaska, tylko tytuł ciężko zapracowany, więc pan prof. Gliński (czy ktoś pamięta, kto i za co nadawał mu tytuł?) niech sięgnie po lepsze argumenty.Drugi już reżim z kolei twierdzi, że „aktor jest od grania, dupa jest od srania”. Są to słynne słowa Kazimierza Dejmka, wybitnego reżysera, który przejściowo był ministrem kultury. Biedny Gajos! Mazurek i Gliński są wściekli, ponieważ tak pogardzana elita co pewien czas ośmiela się odezwać i pokazać, że nie jest tylko od grania. Wymienię tylko kilkoro. Najlepsi z najlepszych: Daniel Olbrychski, znienawidzeni przez PiS Krystyna Janda i Maciej Stuhr, Jerzy Stuhr, Maja Ostaszewska, Olgierd Łukaszewicz, Magdalena Cielecka, Marian Opania, Mateusz Damięcki i wielu innych, kwiat aktorstwa polskiego mówi: „nie!”. Tylko Katarzyna Łaniewska (pozdrawia dawny sąsiad z ul. Hożej) i Jerzy Zelnik konsekwentnie są innego zdania i nikt nie nazywa ich prostakami. A co do Hitlera, to może lepiej było dodać Stalina i byłoby po krzyku
poczekalnia

Aż strach nie nasypać karmy na czas...

Aż strach nie nasypaćkarmy na czas... –

Izraelski polityk Moshe Feiglin o eksplozji w Bejrucie: "To dar od Boga, akurat zesłany nam na czas żydowskiego święta miłości Tu B'Av, podziękowania dla Boga i bohaterów którzy to zorganizowali"

"To dar od Boga, akurat zesłany nam na czas żydowskiego święta miłości Tu B'Av, podziękowania dla Boga i bohaterów którzy to zorganizowali" –

Żeby życie było takie proste...

 –  JEŚLI FACETOWI ZALEŻY,ZNAJDZIE CZASSZEFIE, NIE MOGE DZIŚPRACOWAĆ, MUSZE MIEĆCZAS DLA DZIEWCZYNYSPOKO,ODWALĘ TWOJĄROBOTE ZA CIEBIE

"Parę miesięcy temu rozchorowałam się, zaczęły się straszne bóle głowy, osłabienie, omdlenia

"Parę miesięcy temu rozchorowałam się, zaczęły się straszne bóle głowy, osłabienie, omdlenia – Mój facet, z którym mieszkałam nalegał, żeby pilnie wezwać lekarza. Przyjechała karetka, siwowłosy ratownik medyczny w wieku około 50 lat. Zadał mi pytania, gdzie boli, jak boli i dlaczego boli. Zmierzył ciśnienie krwi, temperaturę, napisał coś w swoich papierach i wydał tylko zalecenie: "więcej odpoczywaj, pij wodę, przebywaj dłużej na świeżym powietrzu", po czym wyszedł. Słyszałam jeszcze jak mój facet z nim rozmawia szeptem i dopytuje co mi dolega i czy to coś poważnego. Lekarz tylko odparł: "Jesteś młody, bystry, no pomyśl sam, kobieta, prawie 30 lat, nie mężatka, nadal nie ma dzieci, cały czas pracuje, w życiu jej się nie ułożyło... to czysta psychosomatyka, ona musi zwrócić się do psychologa, ja tutaj nic nie mogę pomóc. Nieważne, zwykły kobiecy nonsens. Powodzenia".Ale ten "kobiecy nonsens" nie minął, było coraz gorzej. Na drugi dzień mój facet z obawy o moje zdrowie sam zawiózł mnie na SOR. Po chwili trafiłam do szpitala z rozpoznaniem zapalenia opon mózgowych. Ot taki "kobiecy nonsens".Kochani, dbajcie zdrowie swoje i bliskich. Nie lekceważcie podejrzanych objawów, bo kiedyś może być za późno."
poczekalnia

Raz na jakiś czas trzeba wyprowadzić swoją kosiarkę na spacer po mieście, nie wiedziałeś?

Raz na jakiś czas trzeba wyprowadzić swoją kosiarkę na spacer po mieście,nie wiedziałeś? –

Żyjesz tylko raz

 –  "..Przyjdzie dzień, w którym dotrze do Ciebie, że zabraknie Ciczasu na zrobienie wszystkiego o czym marzyłeś. Obudziszsię i zrozumiesz jak szybko uciekają dni, miesiące i lata.Uzmysłowisz sobie, że nie ma już na co czekać. Wszystko,co chciałeś w życiu zrobić – zrób teraz. Jest później niżmyślisz.Większość ludzi żyje tak, jakby nigdy nie mieli umrzeć.Jakby byli nieśmiertelni. Tracą czas na gównianeznajomości i nudne życie bez polotu. Znikają w szarejcodzienności dnia zapominając o swoich marzeniach.Zastanawiają się czy wypada i co ludzie powiedzą...Powtarzają sobie w myślach, że „kiedyś" wszystko zmienią.Pierdolone „kiedyś", które najczęściej nie nadchodzi nigdy..Powiem Ci coś. Czas ma głęboko w dupie Twoje plany. Nicnie jest w stanie go zatrzymać. Mija i nie wraca. Przychodzidzień, w którym wstajesz rano i nie masz pojęcia, żewłaśnie wypiłeś ostatnią kawę w swoim życiu.Nigdy nie wiesz, kiedy patrzysz komuś ostatni raz w oczy.Jutra może nie być. W jednej sekundzie cały świat może sięzawalić. W ułamku chwili wszystko może się skończyć.Przestań czekać. Zacznij żyć tak, jakby codziennie byłostatni dzień w Twoim życiu.- Rafał Wicijowski ŻYJESZ TYLKO RAZ
poczekalnia

Kwarantanna, najlepszy czas żeby wyciągnąć nogi

Kwarantanna, najlepszy czas żeby wyciągnąć nogi – I odpocząć od tego całego zgiełku
Źródło: yt