Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 466 takich demotywatorów

 –  kurier zostawiłem przesyłkę na parapecie
archiwum

obie grafiki ze stron FB firmy, zdjęcie janusza i WTF - internet. Sytuacja prawdziwa mimo jej absurdalności. Powaga !

obie grafiki ze stron FB firmy, zdjęcie janusza i WTF  - internet. Sytuacja prawdziwa mimo jej absurdalności. Powaga ! –
 –  MADZIE BARDZO BYRZNEDZUGIEREDŻGIGAWOWE:—DDDD
Kogo oni zatrudniają do pisania artykułów? –  - Kiedy pod koniec miesiąca wchodzę do sklepu zostatnimi 50 zł w kieszeni, mam wrażenie, że wszyscy otym wiedzą. Staram się kupić chociaż jedną droższąrzecz, żeby kasjerka albo klient stojący za mną niedomyślili się, w jak beznadziejnej sytuacji się znajduję -mówi Ania.

Pracownicy serwisów potrafią naprawić prawie wszystko. Ale nawet oni nie są cudotwórcami Oto widoki, które sprawiły, że opadły im ręce i odjęło im mowę (16 obrazków)

 –  Przeżyłem dziś najbardziej mistycznedoświadczenie zawodowe ever.Pracuję w biedrze na kasie. Przychodzi klient,kupuje ananasa w puszce i jakieś pierdoły, zawszystko wychodzi cena, hehe, 21,37 zł.Patrzę się na niego.On patrzy się na mnie.Uśmiechamy się do siebie.Żaden z nas się nie odezwał. Rozumieliśmy siębez słów.
 –  Kiedy stałem pod sklepem i czekałem na kumpla w moją stronę szedł zataczający się mężczyzna. Widać było po nim, że jest bezdomny lub niewiele mu do bezdomności brakuje. Dlatego też intencje, z jakimi szedł w moim kierunku, były jasne na pierwszy rzut oka.- Czy mogę zamienić z panem słówko? (zaczął w niespodziewanie uprzejmy sposób)- Niech zgadnę: potrzebujesz pieniędzy?- NIE! Skąd ten pomysł! Mam pieniądze!Wyjął z kieszeni garść monet... Potem zastanowił się i ze smutkiem kontynuował:- Po prostu potrzebuję ich więcej...
 –  idę rano do lidla a tam kasjerka zagaduje
Klienci lokalu przy wejściu ubierani są w szpitalne fartuchy. Osoby, które wcześniej się zważyły, a wynik na wadze pokazał około 350 funtów (w przeliczeniu ok 158 kg), mogą zjeść za darmo – Klient, który nie doje do końca swojego jedzenia dostaje klapsa tacką od kelnerki
archiwum
Bo klient musi mieć wybór – Sklep internetowy ZakupyW24h.Po godzinie wybierania dochodzę do kasyi chcę sfinalizować zamówienie.Pozostaje tylko wybrać miasto,do którego produkty zostaną wysłane.Do wyboru jest jedno.
Źródło: ZakupyW24h
 –  Paweł 0 i 1984R • 2 dni Kiedy uruchomicie program "Regaty"? 16 PKO Bank Polski @PKOBP • 3 godz. Panie Pawle, o jaki program "Regaty" chodzi? Q 2 n 4 Paweł @Pawel 1984R C9 3 'f ł W odpowiedzi do @PKOBP W jebaniu obywateli na wysokie raty.
Target wie, kiedy jesteś w ciąży! – Każdy klient Targetu ma przypisany numer identyfikacyjny (Guest ID), który jest powiązany z takimi informacjami, jak wiek, adres, stan cywilny, karta kredytowa i inne. Firma analizuje dane w połączeniu z historią Twoich zakupów i zauważa, kiedy kupujesz takie rzeczy jak witaminy czy bezzapachowe balsamy. Pewien mężczyzna chciał kiedyś nakrzyczeć na kierownika sklepu Target za to, że wysłał jego nastoletniej córce kupony ciążowe, ale w końcu dowiedział się, że zostanie dziadkiem TARGETKażdy klient Targetu ma przypisany numer identyfikacyjny (Guest ID), który jest powiązany z takimi informacjami, jak wiek, adres, stan cywilny, karta kredytowa i inne. Firma analizuje dane w połączeniu z historią Twoich zakupów i zauważa, kiedy kupujesz takie rzeczy jak witaminy czy bezzapachowe balsamy. Pewien mężczyzna chciał kiedyś nakrzyczeć na kierownika sklepu Target za to, że wysłał jego nastoletniej córce kupony ciążowe, ale w końcu dowiedział się, że zostanie dziadkiem
Klient nasz pan –  dżinsowa kurtka 20 zł zaproponuj cenę
Zawsze znajdzie się jakiś filozof –  Ja: *Wbiegam do apteki, abyszybko kupić potrzebne tabletki*Typ przede mną w kolejce:Co mi wyjdzie, jeślidodam sproszkowanegokorzenia asfodelusado nalewki z piołunu?
 –  Lata 90. Moi rodzice byli młodzi i zaczynali dopierowspólne życie. Tata prowadził wówczas sklepzajmujący się sprzedażą podzespołówkomputerowych, w tym monitorów. Przyszedł klient,
W wieku 14 lat Swift przeniosła się do Nashville, gdzie jej ojciec posiada trzy procent udziałów w Big Machine Records, wytwórni płytowej, której pierwszym klientem była Swift –
W 2008 roku Rosjanin Dimitry Agarkov dostał ze swojego banku propozycję podpisania nowej umowy na kartę kredytową – Mężczyźnie propozycja się nie spodobała, więc postanowił, że doda do niej od siebie "drobny druczek", podpisze umowę i odeśle z powrotem do banku. Bank podpisał umowę i nie zauważył dodanego druczku. Agarkov został pozwany przez bank, jednak sąd przyznał rację Rosjaninowi.Trik Agarkova polegał na tym, że zeskanował on dokument banku i dokonał zmian, dopisują w nim drobnym druczkiem swoje wymagania.Wybrał opcję „0 procent” i „bez opłat” od karty kredytowej, dodając do umowy, że klient „nie jest zobowiązany do zapłaty żadnych opłat i prowizji wynikających z taryf banku”. Jednak bank nie doczytał wprowadzonych „zmian”, gdy podpisywano umowę i poświadczono dokument, a potem wysyłał temu człowiekowi kartę kredytową. Zgodnie z umową, bank wyraził zgodę na nieograniczony kredyt, powiedział prawnik Agarkova, Dmitrij Michalewicz, podczas rozmowy z gazetą Kommiersant.„Otwarta linia kredytowa była nieograniczona. Mógł sobie pozwolić na zakup wyspy gdzieś w Malezji, a bank musiał by zapłacić za to zgodnie z prawem" - dodał Michalewicz Mężczyźnie propozycja się nie spodobała, więc postanowił, że doda do niej od siebie "drobny druczek", podpisze umowę i odeśle z powrotem do banku. Bank podpisał umowę i nie zauważył dodanego druczku. Agarkov został pozwany przez bank, jednak sąd przyznał rację Rosjaninowi.Trik Agarkova polegał na tym, że zeskanował on dokument banku i dokonał zmian, dopisują w nim drobnym druczkiem swoje wymagania.Wybrał opcję „0 procent” i „bez opłat” od karty kredytowej, dodając do umowy, że klient „nie jest zobowiązany do zapłaty żadnych opłat i prowizji wynikających z taryf banku”. Jednak bank nie doczytał wprowadzonych „zmian”, gdy podpisywano umowę i poświadczono dokument, a potem wysyłał temu człowiekowi kartę kredytową. Zgodnie z umową, bank wyraził zgodę na nieograniczony kredyt, powiedział prawnik Agarkova, Dmitrij Michalewicz, podczas rozmowy z gazetą Kommiersant.„Otwarta linia kredytowa była nieograniczona. Mógł sobie pozwolić na zakup wyspy gdzieś w Malezji, a bank musiał by zapłacić za to zgodnie z prawem" - dodał Michalewicz.
Od czasu do czasu w salonie depilacji pojawia się taki klient, że personel po cichu sprawdza fazę księżycai stan broni ze srebrnymi kulami –
Wybrałeś zły sklep na robienie zadymy, synek –
0:13
archiwum
Świetlana przyszłość.Gotówki w bankach niema. Przychodzi klient do banku, chce wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada:- A musi pan wypłacać gotówkę?- Czynsz muszę zapłacić...- To może przelewem?- Ale ja chcę coś też zjeść!.. – - W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową...- Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi moje pieniądze! A jak chcę iść na dziewki to co?!Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic:- Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku....