Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 402 takie demotywatory

poczekalnia

13-letni Jaequan Faulkner otworzył stoisko z hot-dogami, aby zebrać pieniądze na kupno mundurka szkolnego Ktoś "życzliwy" doniósł do niego do władz miasta, urzędnicy zamiast nakazać zlikwidowanie nielegalnego punktu sprzedaży pomogli mu szybko dostać pozwolenie na prowadzenie sprzedaży

Ktoś "życzliwy" doniósł do niego do władz miasta, urzędnicy zamiast nakazać zlikwidowanie nielegalnego punktu sprzedaży pomogli mu szybko dostać pozwolenie na prowadzenie sprzedaży – Można?
poczekalnia

Ostatni raz kupiłem gitarę w internecie

Ostatni raz kupiłem gitarę w internecie –

Dojechali? Dojechali, więc po co drążyć temat...

Dojechali? Dojechali, więc po codrążyć temat... –  Żona mówi:Jedziemy oglądać dom.Więc pani mówiła jak dojechać, żona sobiezapisywała...Rozumiecie?Dwie kobiety ustaliły trasę.Aleja głupi.Zamiast 20 km zrobiłem 60.Na miejscu pytam pani czemu podała takądrogę- Bo wie pan, tam jest takie skrzyżowaniektórego nie lubię.

Pewna matka napisała list, w którym skarży się na koleżankę, że ta odwiedziła ją pierwszy raz po porodzie i przyszła z pustymi rękami

Pewna matka napisała list, w którym skarży się na koleżankę, że ta odwiedziła ją pierwszy raz po porodzie i przyszła z pustymi rękami – "Nigdy nie byłam zachłanną osobą. Nie oceniam ludzi na podstawie tego, co posiadają i czym się ze mną dzielą. Są jednak jakieś zasady i granice bezczelności, a tym razem zostały przekroczone. Dla mnie to oczywiste, że jak odwiedzasz kogoś pierwszy raz w nowym mieszkaniu, to przynosisz jakiś gadżet do domu. A jak idziesz zobaczyć noworodka, to wręcza się pieluchy, ubranka czy zabawki. Jednak nie wszyscy potrafią się zachować.To moje pierwsze dziecko, więc sytuacja podwójnie szczególna. Tym bardziej, że w moim najbliższym otoczeniu więcej maluchów nie ma. Wszystkie moje koleżanki jeszcze z tym zwlekają. Na szczęście większość z nich stanęło na wysokości zadania. Wspierały mnie w czasie ciąży i po porodzie też widzę, że mogę na nie liczyć. Świadczą o tym choćby tak drobne gesty, jak upominki dla dzidziusia.Ostatnio zaprosiłam kilka przyjaciółek, żeby mogły wreszcie zobaczyć mojego synka. Chciałam to załatwić za jednym zamachem.Prawie każda z nich potrafiła się zachować, a tylko jedna przyszła z pustymi rękami. Niestety, takie przypadki człowiek najlepiej zapamiętuje i coś mi mówi, że jeszcze długo będę miała żal. Nie chodzi oczywiście o to, która ile pieniędzy wydała. Liczy się wyłącznie gest, a Karolinie ewidentnie go zabrakło. Przyszła do mnie jakby się wybierała na zwykłą kawę z kumpelami, a nie zobaczyć dziecko przyjaciółki.Ogólnie dostałam sporo fajnych i przydatnych rzeczy. Specjalną poduszkę do karmienia piersią, słodkie ubranka, zapas pieluch i elektroniczną nianię z kamerą. Nie zrzucały się na to, ale każda przyniosła coś od siebie. Oprócz tej jednej wspomnianej, która postanowiła zabrać tylko siebie. Dla mnie to straszny zgrzyt, bo miałam ją za bardziej ogarniętą. A tu się okazuje, że jednak nie.Podziękowałam za wszystkie prezenty, starając się unikać jej spojrzenia. Bo ona jeszcze bezczelnie na mnie patrzyła i nie widziała problemu.Mogła dać cokolwiek, bo przecież nie liczy się wartość, ale gest. Zamiast tego wybrała najgorsze rozwiązanie, którego długo jej nie zapomnę. Pozostałe koleżanki nie chciały tego przy mnie komentować, ale wiem, że też są oburzone. Ona mogła się jeszcze zreflektować i w tej sytuacji zaproponować kupno czegoś praktycznego, co mi się jeszcze przyda. Ale nie - siedziała u mnie bez obciachu i w tym temacie milczała jak grób. Nawet się znowu zapowiedziała. Na pewno bez upominku.Co ona sobie myślała idąc do mnie z pustymi rękami? Od razu zaczęłam się zastanawiać, czy jej czymś nie podpadłam. A może już ma żal do mojego synka, że z jego powodu nie będziemy się tak często widywać. Szczerze mówiąc - w tej sytuacji to raczej mała strata. Właśnie pokazała kim jest naprawdę i na co ją stać.Wspomniałam o tym mamie i też stwierdziła, że to bezczelna dziewucha. Wcale jej się nie dziwię.Postanowiłam poruszyć ten temat publicznie nawet nie po to, żeby się wyżalić. Chociaż zawiedziona jestem bardzo i wcale nie chodzi o jakiś konkretny prezent. Raczej gest. W głowie mi się nie mieści, że niektórzy ludzie są tak kiepsko wychowani. Dla mnie to elementarna zasada, że jak odwiedzasz kogoś w ważnym momencie życia (tym bardziej przyjaciółkę), to wypadałoby wręczyć chociaż symboliczną drobnostkę. A tu zupełnie nic.Jakoś straciłam zapał i ochotę, żeby utrzymywać dalej tę znajomość. Powiecie, że taka mała wpadka nie powinna przekreślać lat przyjaźni. Ale czy to rzeczywiście było coś takiego? Jakoś po tym nie potrafię jej nazwać swoją przyjaciółką. Okazała się jedną z wielu koleżanek, piątą wodą po kisielu. Choć nawet od dalszych znajomych dostałam upominki dla dziecka. Bezpośrednio lub przez mojego męża.I co ja mam z nią zrobić? Naprawdę, są jakieś granice bezczelności. Ona zachowała się po prostu beznadziejnie i nadal nie widzi problemu"
archiwum

Alkohol to tak naprawdę mikstura, która daje +3 do charyzmy i -2 do zręczności Ale można ją kupić dopiero po zdobyciu 18 poziomu

Ale można ją kupić dopieropo zdobyciu 18 poziomu –

Oto dlaczego zamawianie sukienek z neta powinno być nielegalne:

 –

Uważaj o co prosisz:

 –  kup pralkę!kup zmywarkę!kup robota kuchennego!kup odkurzacz automatyczny!a teraz mi nie jesteś potrzebna

Straszne jest to, że rodzic nie ma pieniędzy na kupno leków dla chorego dziecka, pomimo tego, że całymi dniami ciężko haruje

Straszne jest to, że rodzic nie ma pieniędzy na kupno leków dla chorego dziecka, pomimo tego, że całymi dniami ciężko haruje –

To jest Alex Smith. Zmarł w 2017 roku w wieku 26 lat, ponieważ nie mógł sobie pozwolić na kupno insuliny w Ameryce

To jest Alex Smith. Zmarł w 2017 roku w wieku 26 lat, ponieważ nie mógł sobie pozwolić na kupno insuliny w Ameryce – Zarabiał 35 000 dolarów rocznie jako kierownik restauracji i nie stać go było na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 450 dolarów miesięcznie z odliczeniem 7600 dolarów z własnej kieszeni. Insulina potrzebna na cukrzycę wynosiła 1300 dolarów miesięcznie. Kiedy skończył 26 lat i został zwolniony z ubezpieczenia swojej matki, zaczął reglamentować ratującą życie insulinę. Zmarł miesiąc później.Wszystko to w najbogatszym kraju na świecie

Michał zorientował się, że żona kupuje obiady na mieście, ponieważ w niedzielę była pomidorówka a w poniedziałek rosół

Michał zorientował się, że żona kupuje obiady na mieście, ponieważ w niedzielę była pomidorówka a w poniedziałek rosół –

Największa tajemnica świata Kto kupuje te rzeczy?

Kto kupuje te rzeczy? –

Postanowienie noworoczne

Postanowienie noworoczne –  Nigdy nie udało mi się dotrzymać postanowień noworocznych. Dlatego w tym roku wyznaczyłam sobie cel adekwatny do mojej siły woli oraz zainteresowań: KUPIĘ SOBIE COŚ ŁADNEGO!

Zwierzęta do kupienia w sklepie, ale tylko ze schroniska

Zwierzęta do kupienia w sklepie,ale tylko ze schroniska – Nowe prawo w Kalifornii.W kalifornijskich sklepach zoologicznych nie będzie można wkrótce sprzedawać psów, kotów czy królików z innych źródeł niż schroniska.Gubernator stanu podpisał pierwszą tego rodzaju ustawę w całych USA. Prawo ma przeciwdziałać tworzeniu hodowli, w których zwierzęta nie mają dostatecznej opieki."Przykład godny polecenia"

Minister zdrowia ostrzega! Kupno tylko jednej skrzynki piwa powoduje skoliozę Szanuj swój kręgosłup!

Szanuj swój kręgosłup! –

Kiedy kiedyś kupowałeś komputer, to cała dzielnica o tym wiedziała

Kiedy kiedyś kupowałeś komputer, to cała dzielnica o tym wiedziała –

Podziwiam kontrolera biletów za stalowe nerwy

Podziwiam kontrolera biletów za stalowe nerwy – Sytuacja: SKM, kontrola. Przez wagony jak burza kroczy babka, góra 20 lat, ale najpewniej gimbaza. Za nią spokojnie idzie kontroler. Babka po drodze wykrzykuje zestaw wiązanek. Mniej więcej ,"Nie będę k**wa płacić! Wystaw mi ch**u ten zaje**ny mandat! No wystawiaj, ku**a, mandat!! Mówię do ciebie ku**a!! Nie dam Ci ku**a zaj**anego dowodu, bo to ku**a mój dowód!" Agresywnie obskakuje kontrolera dookoła, szczeka niczym piesek chiuaua, wymachuje mężczyźnie łapami przed twarzą...Kontroler stoi ze stoickim spokojem i kamienną miną. "Proszę się uspokoić i na mnie nie przeklinać". W sytuacji, gdzie większość osób przynajmniej przyłożyłaby idiotce z liścia, koleś zachował stalowe nerwy. Wyglądała przez to przy nim trochę jak wychowywane bezstresowo dziecko, usiłujące wymusić na rodzicu kupno lizaka

Amerykanin kupił magazyn na aukcji

Amerykanin kupiłmagazyn na aukcji – Magazyn należał wcześniej do sklepu z używaną odzieżą. O niebywałym odkryciu opowiedział na antenie telewizyjnej prezenter Dan Dotson. Sławny licytator prowadzi program "Wojny magazynowe", w którym przedstawiane są zmagania osób licytujących na aukcjach garażowe schowki.Szczęśliwiec kupił ode mnie magazyn za 500 dolarów [ok. 1900 zł - przyp. red.] znalazł w środku sejf.Pierwsza osoba, którą poprosili o jego otwarcie, nie umiała tego zrobić. Udało się dopiero drugiemu specjaliście - relacjonował Dotson.Zwykle takie sejfy okazują się puste. W tym przypadku było jednak inaczej.Nigdy jednak nie znaleziono takiej ilości gotówki. "Nie sądzę, żeby można było zapomnieć o 5,7 mln dolarów"

Agencjom nieruchomości już totalnie odwala z tymi fejkami o rzekomo prywatnych poszukiwaniach mieszkań:

 –

Kiedy zamawiasz Astona Martina, dostarczą ci go ciężarówka z oszkloną paką

Kiedy zamawiasz Astona Martina, dostarczą ci go ciężarówka zoszkloną paką –

Jak masz się tak na mnie patrzeć jak kupuję wódkę z rana, to na ch*j jesteście otwarci o tej porze?

Jak masz się tak na mnie patrzeć jak kupuję wódkę z rana, to na ch*j jesteście otwarci o tej porze? –