Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2675 takich demotywatorów

poczekalnia
 –
poczekalnia
Czy wiesz, że są w Europie fabryki, które w ciągu jednego dnia produkują więcej śmieci i odpadow – niż Ty i cała twoja rodzina w ciągu roku? A wiedz, że takich fabryk jest dość sporo. Nie tylko w Europie. Jest wiele fabryk opartych na przestarzałych technologiach. Myślisz, że ktoś coś z tym robi? Oczywiście że tak. Głównie zamiata się pod dywan ten cały syf i wmawia się pojedynczym, przeciętnym ludziom, że to oni biorą całą odpowiedzialność. Kpina.

Rosalyn Ferrer i Rommel Basco z Filipin są bezdomną parą już od 24 lat. Żyją głównie ze zbierania śmieci i dotąd mogli tylko marzyć o weselu. Wtedy zjawił się pewien właściciel salonu fryzjerskiego, który z pomocą przyjaciół postanowił zorganizować im uroczystość i sesję zdjęciową. Tak się zmienili przy pomocy profesjonalistów:

 –
Po co kupować drogie zabawkiskoro kosz na śmieci zajmie dzieciakina parę godzin –
0:31
Potem musiałem sam zacząć zarabiać na rachunki i teraz boję się światła, wody, ciepła, a także trochę śmieci –
archiwum
- Niemal wszystkim podczas pandemii żyje się trudniej, także Radio Maryja i TV Trwam mają problemy - skarży się Rydzyk w swoim liście.- Tym bardziej prosimy, by nie lekceważyć możliwość przekazania 1% podatku na rzecz naszej fundacji - dodaje redemptorysta. – Na apel Tadeusza Rydzyka odpowiedział senator niezależny i wieloletni prezydent Nowej Soli - Wadim Tyszkiewicz.- Żyje się trudniej, komu? Hieny wychodzą na łów w odpowiedniej porze. Właśnie w Senacie będziemy głosować nad rewaloryzacją świadczeń emerytalnych, które wzrosną o 50 zł miesięcznie. Dużo? Mało? O ile wzrosły ceny gazu, prądu, śmieci, masła...? A lekarstwa? Na dodatek pandemia odcisnęła na wszystkich piętno. Jednak dla redemptorysty to nie jest argument. Największe wpływy imperium czerpie z budżetu państwa, spółek zależnych i oczywiście od biednych, starszych ludzi, którzy swój ostatni "wdowi" grosz oddają na głodującego ojca wszystkich ojców - krytykuje Tyszkiewicz Rydzyka.- Jeśli piekło istnieje, to jestem przekonany, że jest tam już palone pod kotłem na przywitanie biznesmena z Torunia. A może tan pan wie z pewnych źródeł, że piekła nie ma, więc nie ma czego się bać? - wypowiada się senator o redemptoryście z Torunia.Ale Pan Tadeusz doskonale wie, że piekło to ściema
 –
Gdy otworzyli kina, ale niektórzy nadal niczego się nie nauczyli –
Dzieciak jest za biedny, by kupić sobie koparkę na baterie, więc zbudował sobie własną ze śmieci –
Źródło: youtube.com
19-letni śmieciarz z Anglii stracił pracę, bo... kopnął bałwanka – Jak twierdzi morderca śnieżnego tworu, ten przeszkadzał mu w odstawieniu koszy na miejsce. Uznał, że skoro i tak się roztapia, to może go przewrócić. Niestety widział to bombelek, który bałwanka powołał do życia... I zaczęła się gównoburza, która szybko ogarnęła całe miasteczko. Ponieważ firma zajmująca się wywozem śmieci nie radziła sobie z hektolitrami szamba, które się wylały, postanowiła zwolnić bałwaniego mordercę. To jednak nie powstrzymało tsunami kupy! Teraz odezwali się ci, którzy twierdzą, że strata pracy to jednak trochę dużo za kopnięcie kupy śniegu. Szczęśliwi ludzie, którzy mają takie problemy.
Widziałem pracownika miejskiego, który wkładał je do czegoś, co wyglądało jak worek na śmieci. Dziś rano przechodzę obok tego samego miejsca i widzę, że koce zostały wyprane i złożone... Uśmiechnąłem się. Brawo dla osoby, która poświęciła czas, aby to zrobić! –
 –  To nie moje śmieci ale moja planeta
Tanio sprzedam, eko choinka DIY. Idealna na kolejne święta – Butelka vicolu gratis

Przykre, ale prawdziwe:

 –  Kilka słów o sąsiedzkich relacjach w dzisiejszych czasach.Wychowałam się w bloku, gdzie sąsiad = przyjaciel.Odwiedzaliśmy się kilka razy w tygodniu, robiliśmy sąsiedzkie imprezy, jako dziecko często bawiłam się z innymi dzieciakami w piaskownicy lub w naszych mieszkaniach. Do tej pory mam paczkę przyjaciółek z klatki, z którymi zawsze spotykam się, gdy jestem w rodzinnym mieście.Moi rodzice często pilnowali dzieci innych sąsiadów, a w zamian za to my mieliśmy zapewnioną opiekę dla naszego kota, kiedy wyjeżdżaliśmy na wakacje. Gdy trzeba było zrobić gdzieś remont, nie wynajmowało się do tego ekipy, tylko prosiło się sąsiadów o pomoc. Zdarzało się, że moi rodzice pracowali do późna, więc niektórzy sąsiedzi z własnej woli zapraszali mnie i mojego brata na obiad.Czysta, sąsiedzka życzliwość.Uważałam, że takie relacje to coś normalnego. Przez całe studia w mieszkałam w akademiku, gdzie panowała podobna atmosfera - wiadomo, jak to w mieszkaniach studenckich bywa.Po studiach znalazłam pracę i przeprowadziłam się do mieszkania na nowo wybudowanym osiedlu. Dobrze pamiętam ten dzień - była sobota, południe. Gdy tylko się rozpakowałam, postanowiłam przywitać się z sąsiadami.Połowa nie otworzyła mi w ogóle drzwi, chociaż wewnątrz mieszkania słyszałam dialogi w stylu "Kto to? Nie wiem, jakaś typiara, nie znam. To nie otwieraj". Kilka osób przez drzwi spytało "kto tam?", a gdy odpowiadałam, że jestem nową sąsiadką i przyszłam się przywitać, słyszałam tylko "proszę stąd odejść, nie mam czasu".Byli też tacy, którzy otwierali drzwi, ale słysząc, kim jestem, machnęli dłonią, mówiąc, żebym nie zawracała im głowy. Jeden starszy pan spytał "Aa, to pani się tak łomotała na klatce? Mam nadzieję, że to już koniec, zagłuszała mi pani serial". Jakaś kobieta nakrzyczała na mnie, bo dzwonek do drzwi obudził jej dziecko.Tylko w jednym mieszkaniu trafiłam na miłą parę studentów, z którymi od razu umówiłam się na piwo i przy okazji dowiedziałam się, że podziwiają mnie za chęć zapoznawania się z innymi sąsiadami, bo w tym bloku mieszkają, cytuję "dziwni ludzie".Byłam, delikatnie mówiąc, zszokowana, ale oczywiście, zaczęłam szukać winy w sobie - była sobota, tłumaczyłam sobie, że sąsiedzi pewnie odpoczywają po ciężkim tygodniu, a tu przychodzi obca baba i zawraca im głowę. Pomyślałam, że na razie dam im trochę czasu i na zacieśnianie sąsiedzkich więzi przyjdzie jeszcze pora.W ciągu kolejnego tygodnia przekonałam się, że moi sąsiedzi nie znają słowa "dzień dobry". Parę razy zamknięto mi drzwi na klatkę przed nosem. Kiedy w windzie pies jednego z sąsiadów zaczął mnie zaczepiać i wyciągnęłam do niego rękę (może nie powinnam, bo niektóre psy tego nie lubią, ale ten wydawał się wyjątkowo towarzyski), jego opiekun burknął do mnie coś w stylu "niech trzyma pani ręce przy sobie".Raz nie było mnie w domu, a akurat nadkręcił się kurier i chciał zostawić paczkę u sąsiadki - po rozmowie na infolinii dowiedziałam się, że sąsiadka powiedziała, że może przesyłkę przyjąć, ale wyrzuci ją do śmieci. Szczęśliwie kurier przyjechał kolejnego dnia, kiedy byłam w domu.Z głębokim rozczarowaniem uznałam, że nie ma co robić drugiego podejścia do lepszego zapoznania się z moimi sąsiadami. Ale kiedy chciałam zrobić parapetówkę, pomyślałam, że rozsądnie byłoby ich chociaż o tym poinformować. Tym, którzy mieszkają najbliżej mnie, zostawiłam w skrzynce na listy słodką przekąskę i karteczkę z informacją, że tego dnia i o tej godzinie zapraszam ich na małą imprezę, a jeśli jednak wolą zostać u siebie, to, oczywiście rozumiem i postaram się, by było w miarę cicho.Na parapetówce pojawili się jedynie wspomniani wcześniej studenci oraz piątka moich znajomych. Była godzina dwudziesta, muzyka grała głośno, ale nie na tyle głośno, by komuś przeszkadzać (nawet na klatce nie było jej słychać). Zdążyliśmy może wypić po łyku piwa, kiedy do mieszkania zapukała... policja.Co się okazało? Sąsiedzi donieśli, że jest hałas, a na prośbę o ściszenie muzyki, ja i moi znajomi zaczęliśmy grozić im przemocą. Do tego para studentów, która mieszka w tym bloku to dilerzy narkotyków i na pewno wszyscy jesteśmy naćpani.Sądziłam przez chwilę, że jestem w ukrytej kamerze.Policjanci, na szczęście, okazali się dość wyrozumiali i skończyło się na pouczeniu. Kontynuowaliśmy imprezę, ale już w zepsutym humorze.W ciągu kolejnych miesięcy bałam się wyjść w ogóle z domu lub do niego wracać w obawie, że trafię na klatce lub w windzie na któregoś z sąsiadów. Częściej niż "dzień dobry" słyszałam jakieś niemiłe uwagi, niepotrzebne zaczepki.Dwa dni po parapetówce, gdy niosłam w przezroczystej reklamówce zakupy, w tym butelkę wina, jedna sąsiadka spytała "Co, znowu imprezka? Znowu będzie trzeba po policję dzwonić?" Nie odpowiedziałam.Zdaję sobie sprawę z tego, że czasy się zmieniły i dzisiaj każdy jest skupiony bardziej na sobie, ma swoich znajomych i nie szuka przyjaźni wśród sąsiadów. Być może uznacie, że narzucałam się swoim sąsiadom, ale naprawdę nie rozumiem, skąd w nich tyle jadu i pogardy dla drugiego człowieka.Blok, w którym się wychowałam, a ten, w którym mieszkam obecnie to dwa zupełnie różne światy i muszę wam powiedzieć, że jestem mocno przygnębiona, kiedy po pobycie w moich rodzinnych stronach wracam to szarej rzeczywistości.Naprawdę, tu już nie chodzi o to, że ktoś mi nie odpowie na "dzień dobry" czy zbeszta za głaskanie jego psa - chodzi o zwyczajny szacunek do drugiej osoby i nie uprzykrzanie sobie życia.
Te typy powinny dostać dożywotni nakaz sprzątania lasów –
0:15
Butelki, śmieci, zużyte ubrania, a nawet fragmenty mebli ... rower. To wszystko można zobaczyć na drzewie, które sąsiaduje z budynkiem socjalnym przy ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie – Ten widok przerazi nie tylko ekologów
Związków i przyjaźni już się nie naprawia. Wyrzuca się je, jak śmieci do kosza. Jakby nigdy nic nie znaczyły. Zwykły drobiazg potrafi zniszczyć wszystko. Prędzej niż wyjaśnienia, które powinny czasem paść, usłyszysz ciszę i zobaczysz pustkę w oczach –

Przykłady dyskryminacji mężczyzn Przykłady przywilejów kobiet

Przykłady przywilejów kobiet –  Mike@M_PracowityUprzywilejowanie kobiet:1. Wiek emerytalny faceci 65,kobiety 60.2. Dni otwarte np. basen tylko dlakobiet.3. Stypendia tylko dla kobiet.4. Szkolenia tylko dla kobiet.5. Dotacje tylko dla kobiet.6. Faworyzowanie kobiet wprzypadku rozwodu.1:35 • 22 sty 21 • Twitter Web AppMike @M_Pracowity • 8 g.W odpowiedzi do @M_Pracowity7. Opieka nad dziećmi niemal w każdymprzypadku przypada kobietom, nawetjeśli są przemocowe i nie potrafiąutrzymać dziecka.8. Warunki w więzieniach znacznielepsze w damskich.9. Mniejsze wyroki (zazwyczaj) za tosamo przestępstwo.Ql        11 2 52 <Mike @M_Pracowity ■ 8 g.10. Większa tolerancja na przemoc zestrony kobiet.11. Temat tabu... kobieca pedofilia.12. Kodeks pracy np. kobieta możedźwigać mniej, ale zarabia tak samo.13 Urlop macierzyński, urlop tacierzyńskito zaledwie fragment macierzyńskiego.O 2      U 4       O 49 <Mike @M_Pracowity ■ 8 g.14. Fałszywe oskarżenia wobecmężczyzn np. gwałt, przemoc.15. Molestowanie/seksistowskie uwagi,kobiecie ujdzie na sucho, mężczyznabędzie zwyrodnialcem.16. Podejście do człowieka: facetnieudacznik, kobieta biedna, potrzebuje17. Leczenie raka jajnika a leczenie rakaprostatyOl      tTl 2      Z> 46 <Mike @M_Pracowity • 8 g. 118. Liczba domów samotnych matek aliczba domów samotnego ojca.19. Tzw. przywileje społeczne(przepuszczanie w drzwiach,ustępowanie miejsca, płacenie za obiad,ratowanie w pierwszej kolejności etc.)20. Parytety na listach wyborczych.Mike @M_Pracowity • 8 g.21. Silne naciski na zatrudnianiewiększej liczby kobiet w prestiżowychzawodach. Np. w radach nadzorczychspółek (i są naciski na wprowadzenietakiego prawa w całej Europie). Niestwierdzono ruchów naciskających naparytety w górnictwie, utylizacji śmiecietc.O 1       U 2       O 43 <ąMike @M_Pracowity • 8 g.22. Liczba samobójstw mężczyzn ikobiet. Wg danych WHO z 2016stosunek to to 7:1.23. Pomoc psychiczna i ogólnezrozumienie dla problemów/depresji.Nad kobietami się rozczulają, facetniech się huśta. Niedostosowana domęskiej psychiki, edukacja, jak zleczeniem psychiatrycznymMike @M_Pracowity ■ 8 g.24. Wymagania randkowe kobiet vswymagania randkowe mężczyzn.Hipergamia25. Niemal całkowite zlewanie przezsądy tematu rozwodowej gry dzieckiemoraz utrudniania kontaktów z nim. Nawetjeśli jakimś cudem kobieta dostanie karę- to bardzo niską.O 1 11 1 O 44 <Mike @M_Pracowity • 8 g. I26. Totalna feminizacja sądówrodzinnych. Są wydziały, gdzie na 30+sędziów nie ma ani jednego mężczyzny.
Wrony przynoszą drobne śmieci,za które otrzymują pokarm - jestem za –
archiwum – powód
Obiektem projektu jest ogromna pływająca struktura, która ma nie tylko oczyszczać oceany, ale także ma być wodnym centrum naukowo-edukacyjnym – Wielkie ramiona obiektu mają zbierać śmieci, które będą przetwarzane, a w środku mają znajdować się dodatkowo szklarnie do hodowli roślin. Projekt jest również zaplanowany od strony technicznej, więc stanowi on dużą nadzieję na realizację