Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 543 takie demotywatory

Chciała adoptować psa – Kobieta miała psa, który uciekł jej z posesji.Desperacko szukała swojego najlepszego przyjaciela - niestety, bezskutecznie.Był moim dzieckiem. Chodził za mną wszędzie. Spał w moim łóżku. Dosłownie definicja najlepszego przyjaciela człowieka - wspomina kobieta.W schronisku natknęła się na znajomo wyglądającego psa. Okazało się, że to jej dawny pupil, który zgubił się dwa lata temu.Pies od razu rozpoznał dawną właścicielką i bardzo się ucieszył. Nie chciał jej odstępować na krok. Kobieta otrzymała pozwolenie, żeby zabrać go do domu
 –

15 metamorfoz zwierząt, które zostały uratowane i doświadczyły miłości i ciepła w nowym domu (16 obrazków)

Źródło: brightside.me
Nikki Delventhal poznała swojego psa Campera podczas wyprawy w góry. Zauważyła, że jakiś uroczy szczeniaczek biegnie za jej samochodem. Adoptowała go i odtąd byli razem na kilkunastu wspólnych wyprawach w góry – Nikki posiada kanał na YouTube oraz Instagramie, gdzie na bieżąco pokazuje relacje z jej wspólnych przygód z Camperem
archiwum – powód
Mężczyzna, który zrobił zdjęcie, później adoptował psa, zabierając go codziennie do swojego przyjaciela pelikana –
37-letni Ben Carpernter jest samotnym gejem, który właśnie adoptował szóstkę niepełnosprawnych dzieci. Ben całe swoje życie poświęcił pomocy dzieciom specjalnej troski. Pierwsze dziecko adoptował już w wieku 21 lat –
 –
W 2019 roku para homoseksualistów - Steve i Rob Anderson-McLean - adoptowała szóstkę rodzeństwa w wieku od 7 do 14 lat, po tym, jak spędzili 5 lat (1640 dni dokładnie) w domu dziecka –
 –
Tak działa większośćinternetowych porad... –
 –  Niedziela, 6 czerwca Dzisiaj rano zaadoptowałam dżdżownicę
 –
Samotny mężczyzna, Lamont Thomas adoptował piątkę rodzeństwa po to, aby mogli być razem. Wcześniej spędzili 1,5 roku rozdzieleni po czterech domach –
Oto bracia Jim, którzy są bliźniakami jednojajowymi – Obaj zostali rozdzieleni przy urodzeniu i adoptowani przez różne rodziny. Obaj pobrali się i rozwiedli z kobietą o imieniu Linda, ożenili się ponownie z kobietą o imieniu Betty, każdy z nich miał psa o imieniu Toy. Obaj nazwali swoich synów James Alan. Poznali się w wieku 39 lat
Człowiek ratuje i adoptujegłodującego psa –
Yoda został adoptowany przez Valerie ze schroniska dla zwierząt –
Załamany facet znalazł kotkę i przyniósł ją do domu. Na drugi dzień przeżył istny szok! – Miał bardzo kiepski okres w życiu. Rozstał się z dziewczyną, sprawy zawodowe też kiepsko mu się układały. Czuł się przybity, samotny i pogubiony.Spacerował wieczorem, próbując ułożyć sobie w głowie myśli i jakiś plan na resztę życia, ale z każdą chwilą czuł narastającą frustrację i przygnębienie.Wtedy z ciemności wyłoniła się bezdomna, brudna i zaniedbana kotka, która ewidentnie potrzebowała pomocy.Nie należał do specjalnych miłośników i ratowników bezpańskich zwierząt, ale był wtedy tak przybity, a ona wyglądała na jeszcze bardziej bezradną i potrzebującą pomocy niż on sam, że poruszyła do głębi jego skołatane serce.„Wyglądała na bardzo przestraszoną. Miałem wrażenie, że pragnęła jedynie, abym wziął ją ze sobą. Wiedziałem, że nie mogę jej tak po prostu tam zostawić."Zabrał kotkę ze sobą, ale raczej po to tylko, by pomóc jej doraźnie, nie zamierzał jej zatrzymać.Sam rozpaczliwie potrzebował jakiejś pomocnej dłoni, ale nie umiał poprosić o pomoc i nie wiedział do kogo się zwrócić.Mimo to, kiedy następnego dnia nie znalazł kotki, która uciekła, znów poczuł się zdruzgotany. Znów ktoś go opuścił... Nawet bezdomna kotka nie chciała jego towarzystwa, co wprawiło go w jeszcze większe przygnębienie.Ale jakaż była jego radość, gdy kolejnego dnia obudziło go miauczenie.Ucieszył się i od razu poprawił mu się humor. Poczuł się za nią odpowiedzialny. Zabrał ją do weterynarza, kupił zabawki, posłanie i wyobrażał sobie, że będzie im ze sobą wspaniale"Cieszę się, że mogłem jej pomóc. Obserwowanie, jak zmienia się z bezdomnego, chorego kota w pięknego futrzaka, było bardzo satysfakcjonujące. I to bardzo pomogło mnie."Dwoje życiowych połamańców poradziło sobie z problemami. Razem można więcej! Miał bardzo kiepski okres w życiu. Rozstał się z dziewczyną, sprawy zawodowe też kiepsko mu się układały. Czuł się przybity, samotny i pogubiony.Spacerował wieczorem, próbując ułożyć sobie w głowie myśli i jakiś plan na resztę życia, ale z każdą chwilą czuł narastającą frustrację i przygnębienie. Wtedy z ciemności wyłoniła się bezdomna, brudna i zaniedbana kotka, która ewidentnie potrzebowała pomocy.Nie należał do specjalnych miłośników i ratowników bezpańskich zwierząt, ale był wtedy tak przybity, a ona wyglądała na jeszcze bardziej bezradną i potrzebującą pomocy niż on sam, że poruszyła do głębi jego skołatane serce.„Wyglądała na bardzo przestraszoną. Miałem wrażenie, że pragnęła jedynie, abym wziął ją ze sobą. Wiedziałem, że nie mogę jej tak po prostu tam zostawić."Zabrał się kotkę ze sobą, ale raczej po to tylko, by pomóc jej doraźnie, nie zamierzał jej zatrzymać.Sam rozpaczliwie potrzebował jakiejś pomocnej dłoni, ale nie umiał poprosić o pomoc i nie wiedział do kogo się zwrócić.Mimo to, kiedy następnego dnia nie znalazł kotki, która uciekła, znów poczuł się zdruzgotany. Znów ktoś go opuścił... Nawet bezdomna kotka nie chciała jego towarzystwa, co wprawiło go w jeszcze większe przygnębienieAle jakaż była jego radość, gdy kolejnego dnia obudziło go miauczenieUcieszył się i od razu poprawił mu się humor. Poczuł się za nią odpowiedzialny. Zabrał ją do weterynarza, kupił zabawki, posłanie i wyobrażał sobie, że będzie im ze sobą wspaniale„Cieszę się, że mogłem jej pomóc. Obserwowanie, jak zmienia się z bezdomnego, chorego kota w pięknego futrzaka, było bardzo satysfakcjonujące. I to bardzo pomogło mnie."Dwoje życiowych połamańców poradziło sobie z problemami. Razem można więcej!
Niedawno adoptowaliśmy tego gościa. Ma 13 lat, jest głuchy, a jego tylne łapy nie są już takie jak kiedyś. Jest absolutną beczką radości i rozśmiesza mnie każdego dnia. Zaadoptuj starszego czworonoga, jeśli możesz - mają cholernie dużo do zaoferowania –
Dziś nie było wyjątku. Mała dziewczynka, która została adoptowana, powiedziała: "Dziękuję za zrobienie tego wszystkiego dla mnie". –
Można adoptować psy, które oblały trening na psy policyjne, bo były zbyt przyjazne –