Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 134 takie demotywatory

Kilka lat później na Dzień Ojca przygotowała z nich wszystkich piękny i wzruszający prezent –
Wzruszający prezent –  Tako śliczna spinkę dostała Żanetka od kolegi z klasy uroczy gest małego chłopczyka
archiwum
EWAKUACJA POLAKÓW Z UKRAINY - UDAŁO SIĘ  – Reportaż z pomyślnej ewakuacji Polaków z Berdyczowa. Materiał mocno wzruszający.
Źródło: youtube
Właśnie zmierza do swojego nowegodomu po adopcji ze schroniska –
archiwum
Na żywo,to najbardziej wzruszający widok.Popatrzysz chwilę i będziesz płakał przez trzy dni. –
archiwum – powód
Zamiast spędzać święta osobno, Vaughn postanowił zarezerwować bilety na każdy lot swojej córki, aby moglibyć razem –
 –  Kochany Mikołaju!
archiwum – powód
Fotograf Tobias Baumgartner uchwycił ten wzruszający moment dwóch pingwinów patrzących na panoramę Melbourne i zdobył nagrodę w konkursie Ocean Photography Awards 2020 magazynu Oceanographic – Autor zdjęcia informuje na swoim instagramie, że podczas gdy wszystkie inne pingwiny spały lub poruszały się, te ze zdjęcia wydawały się po prostu stać i cieszyć się każdą sekundą spędzoną razem, trzymając się nawzajem za skrzydła
"Po tych wszystkich przejściach, operacjach... cholera, jestem z siebie dumna" - wzruszający wywiad z wicemistrzynią Marią Andrejczyk –
 –  Kiedy czytasz o	"wzruszającym geście”	Joanny i Jacka	Kurskich,	którzy kwiaty, które otrzymali	na rocznicę ślubu	zawieźli na grób	pary prezydenckiej.	I myślisz sobie, że	jesteś prawie tak samo	wzruszony jak wtedy,	kiedy przekazano	2 mld na media publiczne.
archiwum – powód
Wzruszający list – Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej
Ostatni w życiu spacer umierającego psa. Ludzie na szlaku płakali – Umierający na białaczkę Labradoodle o imieniu Monty miał ulubioną górę, po której lubił spacerować. Niestety, choroba uniemożliwia mu już chodzenie. Właściciel chciał pomóc mu wejść tam po raz ostatni.Po wyczerpujących 18 miesiącach walki z chorobą było już pewne, że umrze. Jego właściciel wpadł zatem na bardzo wzruszający pomysł.Zapakował więc swojego psiaka na taczkę. Wspólnie wyruszyli raz jeszcze zdobyć walijski szczyt Pen y Fan w Brecon Beacons. Carlos zapewniał, że chociaż jego pupil nie mógł już poruszać się o własnych siłach "cieszył się całym tym zamieszaniem i zainteresowaniem wokół jego osoby".''Całkowicie obcy ludzie pytali, czy mogą pomóc z pchaniem taczki Monty'ego w jego ostatniej podróży. Wielu nieznajomych uroniło łzę, ponieważ tak samo kochali swoich czworonożnych przyjaciół. Chciałbym im bardzo wszystkim podziękować za wsparcie, zachęcanie mnie i ogólne zainteresowanie Montym''
Rodzice ciężko pracowali, by mogła skończyć studia. Złożyła im wyjątkowy hołd – Dziewczyna zrobiła sobie zdjęcia w akademickiej todze z okazji ukończenia studiów na polach, na których jej matka i ojciec ciężko pracowali, aby wspierać jej edukację. Fotografie podbijają sieć, a internauci są poruszeni gestem wdzięcznej córki.Wzruszający hołd dla ciężko pracujących rodziców został opublikowany na stronie uniwersytetu na Facebooku w środę i od tego czasu zdjęcia stały się viralowe w sieci.''W liceum moi rodzice powiedzieli mi, że jedynym sposobem, w jaki będę w stanie zrozumieć, jak ważne jest zdobycie wyższego wykształcenia, będzie praca w terenie. Moi rodzice pochodzili z Michoacan w Meksyku i nie mieli tyle szczęścia, by spełnić swoje marzenia o zdobyciu wyższego wykształcenia czy rozwijaniu kariery, której pragnęli - powiedziała Rocha w "Good Morning America"
archiwum
Dramatyczny Apel Polek z Ukrainy – Wzruszający Apel Polek w podeszłym wieku proszących o pomoc w ocaleniu polskiego cmentarza na Ukrainie. Rodaczki są nieliczne i nie są w stanie samemu zająć się dużą nekropolią.
Wzruszający moment odzyskania tego, co zostało utracone –
archiwum
Rzeźba z brązu matki trzymającej dziecko - wzruszający monument z San Marino – Pomnik ten jest poświęcony ofiarom brytyjskich bombardowań z 26 czerwca 1944 r. podczas II wojny światowej, w wyniku którego zginęły 63 osoby (w tym wiele matek wraz ze swoimi dziećmi). Dlatego nosi nazwę "Macierzyństwo" i od chwili powstania w 1981 roku swoim przejmującym widokiem wprowadza w stan zadumy rzesze turystów odwiedzających to piękne państewko
Źródło: Zdjęcie mojego autorstwa
Wzruszający plakat pojawił siępod szpitalem w Lublinie – Bliscy hospitalizowanego pacjenta znaleźli kreatywny sposób na pokonanie zakazu odwiedzin. W odwiedziny wybrało się łącznie aż 12 osób, w tym dzieci i wnuki pacjenta.Gest wzruszył nawet pracowników szpitala
23 marca mieliśmy dzień przyjaźni polsko-węgierskiej. W tym roku mija również setna rocznica pierwszego meczu Węgier z Polską. Węgrzy cały czas o tym pamiętają i zdobyli się na wzruszający gest. Stworzyli specjalne koszulki z tej okazji. – W filmiku wystąpili Nemanja Nikolić, były zawodnik Legii oraz Gergo Lovrencsics, który grał wcześniej w Lechu.
0:39
Wzruszający moment dzięki współczesnej medycynie – Ojciec czwórki dzieci po raz pierwszy usłyszał ciszę
0:40
"Ten starszy pan siedział przy stoliku naprzeciwko mnie i mojej rodziny, kiedy jedliśmy sobotnią kolację w restauracji. Nie zauważyliśmy, kiedy przyszedł. Zwrócił naszą uwagę, kiedy kelner przyklęknął na kolano, by przyjąć od niego zamówienie. Mężczyzna przepraszał, że nie słyszy zbyt dobrze co się do niego mówi. Zapomniał założyć aparatów słuchowych. – Zaczął też opowiadać o tym, jak to stracił słuch podczas wojny. W wieku 91 lat miał wiele historii do opowiedzenia. Kelner cierpliwie słuchał poświęcając mu całą swoją uwagę. W końcu starszy mężczyzna przeprosił za to, że za dużo mówi. „Jestem teraz sam i nieczęsto mam z kim porozmawiać” - powiedział. Kelner uśmiechnął się i powiedział, że lubi słuchać. Następnie pomógł mu przy wyborze zamówienia i poszedł na kuchnię. To naprawdę był wzruszający widok.Chciałem zaproponować, że zapłacę za obiad tego mężczyzny, ale zanim zdążyłem to zrobić, uprzedził mnie już ktoś inny. Mężczyzna siedzący przy pobliskim stoliku poprosił o przyniesienie mu rachunku. Gdy zawołałem kelnera powiedział: „Ktoś już się tym zajął” - po czym się uśmiechnął. Wygląda na to, że nie byliśmy jedynymi osobami, które słyszały ich rozmowę. Po tym, jak starszy mężczyzna otrzymał swoje zamówienie kelner podszedł do niego, by powiedzieć, że ma teraz przerwę. Zapytał go czy mógłby się do niego przysiąść. Jeszcze kiedy wychodziliśmy z restauracji, rozmawiali ze sobą i wiele osób siedzących w pobliżu widząc to uśmiechało się. To był wzruszający widok. Tak wiele negatywnych rzeczy mówi się na temat współczesnej młodzieży, tym bardziej ucieszyła nas taka reakcja kelnera. Nawet zastanawiam się, czy sam byłbym tak miły i uważny, gdybym to ja tam pracował. Jedno jest pewne, jeśli kiedykolwiek będziesz w Eat'n Park w Belle Vernon, poproś o Dylana. Jeśli będzie Twoim kelnerem, na pewno świetnie Cię obsłuży”