Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 6861 takich demotywatorów

poczekalnia

PiS i PO to jedno zło Krótko wyjaśniam dlaczego nie widzę różnicy pomiędzy zarówno PiS a PO, jak i każdej innej opcji która będzie wykorzystywać ten mechanizm kradzieży.

Krótko wyjaśniam dlaczego nie widzę różnicy pomiędzy zarówno PiS a PO, jak i każdej innej opcji która będzie wykorzystywać ten mechanizm kradzieży. – Jeżeli kłócicie się o to, kto nakradł więcej albo kto jest bardziej czy mniej obłudny to mówicie o tej samej klice politycznej. Bo ich wszystkich łączy ten sam mechanizm okradania ludzi. Tymczasem My, Polacy jesteśmy skłócani o takie sprawy jak ideologia czy obyczajowość. Co z tego że polityk ureguluje to, że masz prawo kochać inaczej, skoro jesteś bankrutem? Albo co z tego czy dany dzień będzie świąteczny, skoro Twoje wypracowane pieniądze na emeryturę zniknęły? Co jest z nami?
poczekalnia

Jak działa polska gospodarka dzisiaj:

 –  W wiosce smerfów mieszkało ich  - wiadomo - setka. Każdy smerf miał inne umiejętności, które codziennie mógł sprzedać za jedną monetę, za którą mógł następnie kupić u innego smerfa to co mu akurat było potrzebne. Np. Łasuch każdego dnia produkował jedno ciastko i sprzedawał je za jedną monetę. Wszystkim oczywiście zarządzał Papa Smerf – on też będąc szefem wioski jako jedyny miał prawo wydawać nowe monety dla wioskowej społeczności, jeśli zaszłaby taka potrzeba. Na początku zupełnie wystarczało 100 monet – po jednej dla każdego Smerfa. Pewnego dnia Smerf Malarz zaczął malować dwa obrazy dziennie zamiast jednego – pomyślał, że mógłbym zarabiać dwie monety. W jego ślady poszły jeszcze dwa inne Smerfy. Papa Smerf wyprodukował więc dodatkowe 3 monety i kupił za nie usługi u pracowitych smerfów. Dzięki tej operacji w obrocie były już 103 monety a trzech smerfów pracowało więcej i zarabiało 2 razy więcej od pozostałych – po dwie monety dziennie. Inne smerfy też zapragnęły dobrobytu i zaczęły mocniej pracować aby zarabiać więcej monet. Papa Smerf stopniowo produkował nowe monety. Nie minął więcej niż rok i w obrocie było już 150 monet i odpowiednio tyle samo produktów i usług wytwarzanych przez społeczność. Wzbudziło to jednak niepokoje i niezadowolenie. Przykładowo taki Smerf Poeta występował 3 razy dziennie i zarabiał 3 monety, nie wspominając o Pracusiu, który prawie nie sypiał ale zarabiał aż 5 monet. Nadal jednak aż 60 smerfów zarabiało tylko 1 monetę. Bardzo drażniło to szczególnie Smerfa Ciamajdę, który niewiele potrafił zrobić dobrze i nadal sprzedawał swoje usługi za 1 monetę. Wraz z Smerfem Marudą i Lalusiem postanowili bardziej sprawiedliwie podzielić monety. Ogłosili, że jeśli Smerf Ciamajda zostanie wybrany na nowego szefa wioski, to natychmiast da po dodatkowej monecie każdemu smerfowi, który dziś zarabia tylko jedną. Smerfy – reformatorzy zwołali zebranie całej społeczności i ogłosili swój program. Spodobał się on oczywiście 60 smerfom zarabiających po jednej monecie – byli oni chętni na głosowania na nowego szefa. Szefem wioski został Ciamajda a Papę Smerfa odsunięto od rządzenia jako niezdolnego do zapewnienia dobrobytu mieszkańcom. Nowy szef Ciamajda rozdał więc dodatkowe 60 monet – mieliśmy ich zatem w wiosce już 210. Niestety nadal produkowano łącznie towary i usługi warte jeszcze wczoraj tylko 150 monet. Nowo wzbogacona grupa smerfów posiadająca już do dyspozycji 2 monety ustawiła się w kolejkach na zakupy. Pracuś szybko zorientował się, że nie da rady świadczyć więcej niż 5 usług dziennie a w kolejce stało 10 Smerfów. Co więc zrobił? Ogłosił, że od dziś każda jego usług kosztuje 2 monety zamiast jednej. Smerfy z kolejki trochę ponarzekały na drożyznę, ale koniec końców pierwszych pięciu szczęśliwców z kolejki zapłaciło tyle ile oczekiwał Pracuś. Ten zakończył dzień z 10 monetami, nie miał zatem problemu aby zacząć płacić na ciastka Łasucha też 2 monety, bo te oczywiście też zdrożały.Zwykłe smerfy zaczęły się orientować, że wszystko kosztuje coraz więcej, przyszły więc ze skargą do Ciamajdy. Ten jednak uspokajał ich - to wszystko wina Gargamelflacji a nie jego decyzji o rozdaniu 60 monet. W końcu Papa smerf też rozdał 50 monet przez poprzedni rok i nic się nie działo. Ogłosił też, że Smerfy powinny się cieszyć bo zarabiają teraz 2 monety a nie jak za czasów Papy tylko jedną. Kazał nadawać o tym materiał promocyjny codziennie przez wioskowy radiowęzeł. Dodał też, że chętnie rozda kolejne 100 monet  i teraz to już na pewno Smerfy będzie na wszystko stać. Smerfy odeszły szczęśliwe do domu, już myśląc jak to będzie wspaniale zarabiać 3 monety. Pracuś natomiast już drukował nowy cennik za swoje usługi.
poczekalnia
 –  donglespace.com
0:11
poczekalnia
 –
poczekalnia
 –  zwykły komplement jest w stanie odmienić jej dzień.
poczekalnia
Jednak nie. Już nie gruchają –
Źródło: własne
Gdy Dzień świra dzieje się w realu.. –  Kiedy słyszysz, że piniata z Jezusem to nowy trend komunijny i myślisz sobie:
poczekalnia
W niedzielę upływa 200 dni od ustalenia 1 milion euro za każdy dzień zwłoki rozwiązania sprawy Izby Dyscyplinarnej. – W efekcie Gapiński przyznaje sobie premię, najdroższa gęba do wyżywienia - pseudonim Ogon - znów szantażuje Psa, żona premiera odkrywa talent do handlu gruntem. Wszystkich na wszystko stać, jest pięknie, masło jest tanie jak nigdy... Tylko mnie, cholera, znowu skacze stopa procentowa kredytu. I jak pociesza rząd, z pewnością NIE ostatni raz.
Pozostaję mistrzem strategii –
Nowy hit wśród tegorocznychprezentów komunijnych –  /BELZEQ NIE RYSUJEDZIEŃ DOBRY,POPROSZĘ CZTERYKOSTKI MASŁADZIEŃ DOBRY.ZAPAKOWAĆNA PREZENT?A
poczekalnia
Chyba się obrazili –  < HomeJOE MONSTERMitsubishi USA >Typically replies in a few hoursAPR 29, 5:23 PMChciałbym się skontaktowaćz obsługą klientaAPR 30, 10:10 AMDzień dobry, w czymmogę pomóc?APR 30, 11:47 AMARECzy jeszcze je produkujecie?MITSUBISHIMOTORS
Kilka lat temu mój mąż i ja graliśmyw jakąś głupią grę – Zapytał mnie, jaka jest moja najbardziej ulubiona potrawa na świecie.Odpowiedziałam, że kotlet drobiowy. Bez żadnych wyszukanych sosów. Po prostu cienki, chrupiący kotlet drobiowy usmażony na oliwie. To dla mnie najpyszniejsza rzecz.Spytał, dlaczego więc nie robię ich częściej, skoro tak bardzo je lubię. Odpowiedziałam, że panierowanie i smażenie to ta część gotowania, której szczerze nienawidzę.Robi bałagan. Zajmuje wieki. No po prostu tego nie lubię.Więc poprosił, żebym go nauczyła. Ćwiczył, dopóki jego kotlety nie były idealne.Trochę to zajęło. Niektóre były za grube. Inne za słone. Czasem olej był za zimny. Czasem za gorący. Było dużo niewypałów.Ale w końcu odkrył swoją idealną metodę i dziś żaden kotlet na Ziemi nie równa się jego.Czasem, kiedy jestem przytłoczona albo dzieci wymagają wyjątkowo więcej uwagi, albo po prostu mam zły dzień, bierze mąkę, jajka, bułkę tartą i starannie porcjuje, kroi i filetuje kurczaka. I robi najpyszniejsze kotlety drobiowe, z odrobiną parmezanu.Czasem miłość jest diamentowym pierścionkiem, czasem weselem czy namiętnym pocałunkiem. Czasem miłość to wspólne stawienie czoła problemom, wspólne zwycięstwo czy partnerstwo.A czasem miłość to kotlet drobiowy Zapytał mnie, jaka jest moja najbardziej ulubiona potrawa na świecie.Odpowiedziałam, że kotlet drobiowy. Bez żadnych wyszukanych sosów. Po prostu cienki, chrupiący kotlet drobiowy usmażony na oliwie. To dla mnie najpyszniejsza rzecz.Spytał, dlaczego więc nie robię ich częściej, skoro tak bardzo je lubię. Odpowiedziałam, że panierowanie i smażenie to ta część gotowania, której szczerze nienawidzę.Robi bałagan. Zajmuje wieki. No po prostu tego nie lubię.Więc poprosił, żebym go nauczyła. Ćwiczył, dopóki jego kotlety nie były idealne.Trochę to zajęło. Niektóre były za grube. Inne za słone. Czasem olej był za zimny. Czasem za gorący. Było dużo niewypałów.Ale w końcu odkrył swoją idealną metodę i dziś żaden kotlet na Ziemi nie równa się jego.Czasem, kiedy jestem przytłoczona albo dzieci wymagają wyjątkowo więcej uwagi, albo po prostu mam zły dzień, bierze mąkę, jajka, bułkę tartą i starannie porcjuje, kroi i filetuje kurczaka. I robi najpyszniejsze kotlety drobiowe, z odrobiną parmezanu.Czasem miłość jest diamentowym pierścionkiem, czasem weselem czy namiętnym pocałunkiem. Czasem miłość to wspólne stawienie czoła problemom, wspólne zwycięstwo czy partnerstwo.A czasem miłość to kotlet drobiowy
poczekalnia
Członek partii Korwinvs. były członek partii Korwin –  ***Slawomir Mentzen @SlawomirMentzen. 4hKupiłem przez eSky bilety na samolot. Dzieńpóźniej dostałem informację, że data wylotuzmienia się ze środy na czwartek. Nowa data mioczywiście nie pasuje, ale eSky nie chce oddaćponad 5 kola za bilety, których nie potrzebuję. Czyto zawsze tak wygląda, czy coś robię źle?41911431,399Karol Wilkosz@WilkoszKarolReplying to @SlawomirMentzenTak działa niczym nieuregulowany WolnyRynek! Zrób zrzutkę, kuce Ci pewniezwrócą z nawiązką.Translate Tweet11:36 + 19 May 22 from Warszawa, Polska*Twitter for Android****
Pełna kulturka –  dzień dobry czy mogę panu zadać pytanie
 –
0:15
Po lewej widzą państwo dzień, a po prawej noc –
0:17
Budżetowy prezent na Dzień Matki –  szukam prezentu na dzień mamy
 –  dzień dobry chętnie kupię te kółka mam córkę
Wznowiono je w 1945 roku, zaczynając od tego samego miejsca, w którym zostały przerwane, czyli podczas kreskówki o Myszce Miki –
Te w Gdyni postanowiły świętować w wyjątkowy sposób. Dosłownie...ukradły komuś rower –
0:19