Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 19864 takie demotywatory

poczekalnia

Człowiek, nie bądź taki, pozwól się przytulić

Człowiek, nie bądź taki, pozwól się przytulić –
0:47

Uwielbiam ciężką pracę Mógłbym na nią patrzeć godzinami

Mógłbym na nią patrzeć godzinami –
poczekalnia

Wirus: jeszcze w Chinach

 –
poczekalnia

Jednego nie mogę zrozumieć u pracodawców w Polsce , jedziesz do pracy do UK powinieneś znać język angielski, jedziesz do pracy do Francji powinieneś znać język francuski , jedziesz do Niemiec do pracy powinieneś znać język niemiecki...

Jednego nie mogę zrozumieć u pracodawców w Polsce , jedziesz do pracy do UK powinieneś  znać język angielski, jedziesz do pracy do Francji powinieneś znać język francuski , jedziesz do Niemiec do pracy powinieneś znać język niemiecki... – Szukając pracy w Polsce powinieneś  znać język angielski , francuski , niemiecki a najlepiej gdybyś był poliglotą. Wytłumaczy mi ktoś o co tu chodzi?
Źródło: net
poczekalnia

Wysyłasz pracowników w delegację? Daj im takie służbowe auto, żeby podróż była niezapomniana

Wysyłasz pracowników w delegację? Daj im takie służbowe auto, żeby podróż była niezapomniana –
0:19

Nic tak w pracy nie pocieszy, jak dobra koleżanka

Nic tak w pracy nie pocieszy, jak dobra koleżanka –
0:29
poczekalnia

Złapać męża to sztuka utrzymać go to praca

Złapać męża to sztuka utrzymać go to praca –

Dentysta na deskorolce przeprowadzał zabieg wyrwania zęba. Do sieci trafiło przerażające nagranie

Dentysta na deskorolce przeprowadzał zabieg wyrwania zęba. Do sieci trafiło przerażające nagranie – Dentysta z Anchorage na Alasce usłyszał aż 46 zarzutów i został uznany winnego popełnienia przestępstwa. Wszystko przez to, że w trakcie zabiegu usunięcia zęba poruszał się na hoveboardzie. Jego działania zostały nagrane, a wideo wykorzystano przeciwko niemu w sądzie.Z przeprowadzonego śledztwa wynika, że w co najmniej jednej rozmowie Lookhart żartował, że usunięcie zęba na hoveboardzie było "nowym standardem opieki".

2153 najbogatszych osób w 2019 roku posiadało tyle majątku, co 4,6 miliarda najbiedniejszych żyjących na Ziemi - wynik z tegorocznego raportu Oxfam, gdzie zbierają się najbogatsi ludzie na świecie

2153 najbogatszych osób w 2019 roku posiadało tyle majątku, co 4,6 miliarda najbiedniejszych żyjących na Ziemi - wynik z tegorocznego raportu Oxfam, gdzie zbierają się najbogatsi ludzie na świecie – Podkreślono w nim również, że nieodpłatna praca kobiet i dziewcząt każdego roku przynosi gospodarce trzy razy większy dochód niż cały sektor technologiczny

Gdy zaspałeś do pracy, ale i tak udało ci się dotrzeć do niej na czas

Gdy zaspałeś do pracy, ale i tak udało ci się dotrzeć do niej na czas –

Praca psów pasterskich widziana z powietrza

Praca psów pasterskichwidziana z powietrza –
poczekalnia

Ja ryzykujący moją pracę oraz przyszłość dla dodatkowych 20 minut snu

Ja ryzykujący moją pracę oraz przyszłość dla dodatkowych 20 minut snu –

Praca zespołowa idzie im śpiewająco

Praca zespołowa idzie im śpiewająco –
0:30

Wypadek w pracy w Legnicy - właśnie dlatego zawsze należy jeździć z opuszczonymi widłami w widlaku

Wypadek w pracy w Legnicy - właśnie dlatego zawsze należy jeździć z opuszczonymi widłami w widlaku –
0:13

Jak twórcy filmowi radzili sobie z efektami specjalnymi przed animacją komputerową (14 obrazków)

Źródło: brightside.me

Mężczyzna zgłosił się na ogłoszenie o pracę brzmiące: "spawacz, 10-30 zł/h". W czasie testów spawania chętni musieli wykonać dwa spawy. Facet wykonał takie dwa spawy: Zaskoczony pracodawca zapytał o co chodzi, skąd taka różnica...

Zaskoczony pracodawca zapytał o co chodzi, skąd taka różnica... – Mężczyzna odpowiedział:"ten pierwszy jest za 10 zł/h, drugi za 30 zł/h"

Ludzie, którzy naprawdę lubią swoją pracę - czym się zajmujecie? W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć!

W końcu pytanie, na które mogę odpowiedzieć! – Jestem sprzątaczem. Uwielbiam być sprzątaczem. Dlaczego? Bo mam OCD. Uwielbiam sprzątać. Nie przejmuję się kupą czy bałaganem wszędzie. I tak to posprzątam. Chcę, żeby wszystko błyszczało i wyglądało pięknie.Cieszę się też dlatego, że to państwowa posada i nie dostaję minimalnej pensji. Czuję ulgę, kiedy po powrocie do domu wiem, że mój budynek jest czysty.A wiecie, co jest najlepsze?Ponieważ często sprzątam w śmieciach, czasem znajduję niesamowite wyrzucone rzeczy. Ktoś kiedyś wyrzucił stare radio, które zabrałem do domu.Innym plusem jest to, że mogę zabierać ze sobą puszki i butelki i oddawać je, a to zawsze dodatkowe pieniądze.Sprzątam w pracy i dostaję za to pieniądze. A potem wracam do domu i jeszcze trochę sprzątam.No i nikt do mnie nie gadaCzasem ktoś się przywita, ale nikt w zasadzie ze mną nie rozmawia, więc mogę cały dzień słuchać swoich ulubionych podcastów!Grunt to umieć się odnaleźć w dzisiejszych czasach

Podobno żadna praca nie hańbi

Podobno żadna praca nie hańbi –  121110Bankpoprosił o kseroźródładochodów218.

Jest taki sprytny żeby włamać się do komputera, ale nie może odrobić pracy domowej?

Jest taki sprytny żeby włamać się do komputera, ale nie może odrobić pracy domowej? –

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą, że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Kanciastoporty (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobiłem nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich siedmiodaniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając, aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: Tato zabierz Julkę z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!Córka: NieprawdaSyn: Tak, dotykasz, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwiękiJa: Julia, czy wydajesz z siebie dźwięki?Córka kręci głową.Ja: Czy chcesz go zdenerwować?Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację.18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach, które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań, które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a jak była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej, że czekałem na nią, bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu, to co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi?Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins